Kwiaty

  • 1-awesome.jpg
  • 2-awesome.jpg
  • 121-awesome.jpg
  • 122-awesome.jpg
  • 123-awesome.jpg
  • 669-awesome.jpg
  • 670-awesome.jpg
  • 671-awesome.jpg
  • 1870-awesome.jpg
  • 2326-awesome.jpg
  • 2809.jpg
  • 3067-awesome.jpg
  • 4496-awesome.jpg
  • 6332-awesome.jpg
  • 6333-awesome.jpg
  • 6336-awesome.jpg
  • 6337-awesome.jpg
  • 6338-awesome.jpg
  • 6340-awesome.jpg
  • 7529-awesome.jpg

Nasionnica trześniówka – szkodnik czereśni i wiśni

   

W pod koniec maja i na początku czerwca sen z powiek amatorów czereśni i wiśni z własnej działki może spędzać nasionnica trześniówka – popularny szkodnik tych drzew, powodujący robaczywienie owoców. O ile zjeść takie owoce można, to kompot z pływającymi larwami już nie jest taki apetyczny. Opryski chemiczne wykonywane przeciwko temu szkodnikowi na działkach i w ogrodach prywatnych są często nieskuteczne. Dlaczego tak się dzieje i jak w inny sposób poradzić sobie z nasionnicą?

Nasionnica trześniówka jest muchówką składającą jaka na owocach wiśni i czereśni. W miejscach złożenia jaj owoce robaczywieją, stają się miękkie i można zaobserwować lekkie wklęśnięcie powierzchni skórki owocu. Aby skutecznie walczyć z tym szkodnikiem warto bliżej poznać jego cykl życiowy.

Szkodnik większą część życia spędza pod powierzchnią gleby, najpierw w postaci larwy, a potem poczwarki. Muchówki z gleby wylatują około końca maja i składają jaja na owocach czereśni i wiśni. Larwy rozwijają się w owocach przez kilka tygodni, a następnie opadają na ziemię. Tu się zagrzebują aby przetrwać zimę i czekają do kolejnej wiosny.

W ochronie chemicznej przeciwko temu szkodnikowi można wykorzystać takie preparaty jak Calypso 480 SC, Decis 2,5 EC, Fastac 100 EC oraz Mospilan 20 SP. Opryski przeprowadza się po wylocie pierwszych much oraz w okresie nasilenia lotu. Opryskujemy 7 – 9 dni po wylocie pierwszych much i ponownie po około 2 tygodniach, podczas kolejnego nasilenia lotu. Najczęściej terminy oprysków przypadają na koniec pierwszej i trzecią dekadę czerwca ale w kolejnych latach, w zależności od warunków klimatycznych termin może ulegać zmianie.

Dlatego termin zabiegu należy ustalić na podstawie odłowów na pomarańczowych tabliczkach lepowych. Należy je zawiesić w sadzie w połowie maja i aż do pierwszej dekady lipca sprawdzać co 2-3 dni. No i tu zaczynają się pierwsze problemy, jakich mogą doświadczyć działkowcy. Otóż przepis, do zastosowania w uprawach na skalę masową, jest taki: „Na kwaterze sadu o pow. 1 ha umieszcza się 3 pułapki. Kontroluje się je co 2-3 dni, każdorazowo notując liczbę odłowionych much. Próg zagrożenia stanowią średnio dwie odłowione muchy na jedną pułapkę”. A jak ten próg wyznaczyć, gdy na działce mamy 2 czy 3 drzewa czereśni lub wiśni? No właśnie…

Kiedy pryskamy czereśnie by nie były robaczywe? Otóż, jeżeli nie wywiesiliśmy pomarańczowych tabliczek lepowych, to pierwszy oprysk należy przeprowadzić około 7-10 dni po stwierdzeniu masowego kwitnienia robinii akacjowej (akacji), bo w tym właśnie czasie muchówki wylatują z gleby.

Niestety w warunkach uprawy amatorskiej (mała skala upraw) dość trudno jest ustalić właściwy termin wykonania oprysków. A oprysk przeprowadzony w niewłaściwym terminie okazuje się zupełnie bezskuteczny. Trujemy jedynie samych siebie i otaczające nas środowisko, nie osiągając celu, jakim jest pozbycie się nasionnicy. 

Dlatego warto bliżej poznać metody niechemiczne, bezpieczne dla środowiska i nas samych, a jednocześnie wystarczająco skuteczne w warunkach uprawy amatorskiej. Skuteczne – o ile wszystkie te zabiegi przeprowadzimy we właściwy sposób.

Zwalczanie metodami naturalnymi zaczyna się w maju. Wówczas glebę pod czereśniami i wiśniami trzeba okryć gęstą gazą lub włókniną, co utrudni wylot muchówek. Warto poprosić o wykonanie tego samego zabiegu również sąsiadów aby w pobliżu nie było innych czereśni i wiśni, z których muchówki będą mogły wylecieć. Następnie rozwieszamy żółtopomarańczowe tabliczki lepowe (najlepiej te zaopatrzone w specjalny wabik) aby wyłapać jak najwięcej przylatujących do drzew muchówek.

Objawy:  W miejscach złożenia jaja przez larwy nasionnicy owoce robaczywieją, są miękkie i widać lekkie wklęśnięcie powierzchni skórki – dosyć trudno odróżnić, które owoce zostały opanowane przez szkodnika.
Atakowane rośliny: Czereśnie i wiśnie.
Przyczyna: Szkodnik Rhagoletis cerasi L. Muchówka długości 4-5 mm, na powierzchni skrzydeł ciemne poprzeczne paski, pomiędzy nasadami skrzydeł ma żółto-pomarańczową tarczkę. Poczwarki zimują w glebie, pierwsze muchówki pojawiają się na przełomie maja-czerwca, następnie składają jaja. Larwy po zakończeniu żerowania, które trwa przez ok. 3 tygodnie spadają na ziemię. Deszcz i niska temperatura utrudniają składanie jaj. Upały i susza w czasie dojrzewania owoców, powodują zaskorupienie gleby, co uniemożliwia larwom zakopanie się.
Ochrona niechemiczna: Osłanianie powierzchni ziemi pod czereśniami i wiśniami gęstą siatką i zrywanie owoców z larwami aby nie dopuścić do zejścia larw do gleby. Od końca maja do pierwszej dekady lipca, zakładanie żółtych pułapek lepowych, przywabiających muchy nasionnicy. Po zbiorze owoców przekopujemy glebę pod drzewami.
Ochrona chemiczna: Zabiegi należy wykonywać po wylocie pierwszych much oraz w okresie nasilenia lotu. Termin zabiegu ustalamy na podstawie odłowów na pomarańczowych tabliczkach lepowych – zwalczamy 7 do 9 dni po wylocie pierwszych much i ponownie około 2 tygodnie później, podczas kolejnego nasilenia lotu (najczęściej przypada to na koniec pierwszej i trzecią dekadę czerwca) stosując np. Fastac 100 EC, Mospilan 20 SP, Calypso 480 SC, Decis 2,5 EC.