Kwiaty

  • 1-awesome.jpg
  • 2-awesome.jpg
  • 121-awesome.jpg
  • 122-awesome.jpg
  • 123-awesome.jpg
  • 669-awesome.jpg
  • 670-awesome.jpg
  • 671-awesome.jpg
  • 1870-awesome.jpg
  • 2326-awesome.jpg
  • 2809.jpg
  • 3067-awesome.jpg
  • 4496-awesome.jpg
  • 6332-awesome.jpg
  • 6333-awesome.jpg
  • 6336-awesome.jpg
  • 6337-awesome.jpg
  • 6338-awesome.jpg
  • 6340-awesome.jpg
  • 7529-awesome.jpg

Owocówka śliwkóweczka  przyczyna robaczywienia śliwek

   

W śliwkach można znaleźć gąsienice, żerujące w pobliżu pestki i zanieczyszczające owoc ziarnistymi odchodami. Takie śliwki nie nadają się do jedzenia. Sprawcą robaczywienia śliw jest owocówka śliwkóweczka, szkodnik występujący co roku, zazwyczaj bardzo licznie. Jak ją zwalczać w ogrodach działkowych i przydomowych sadach?

Omówmy zatem wszystko po kolei – poznanie bliżej cyklu życiowego szkodnika pozwoli zrozumieć zasadność stosowanych zabiegów ochronnych.

Owocówka śliwkóweczka to niewielki motyl o rozpiętości skrzydeł od 12 do 14 mm. Pierwsza para skrzydeł jest szara z ciemnymi plamkami, a tylna para skrzydeł – nieco jaśniejsza, szarobrązowa. Motyle latają w ciepłe wieczory, składając jaja najpierw w maju, na zawiązkach owoców (pierwsze pokolenie), a potem na dojrzewających śliwach od połowy lipca aż do końca sierpnia (drugie pokolenie). Z jaj wylęgają się gąsienice, które od razu wgryzają się do owocu. Gąsienice początkowo są białe z czarną głową, a pod koniec rozwoju stają się intensywnie różowe i taką właśnie formę najczęściej z rozczarowaniem znajdujemy w śliwkach. Szkodnik ten może także atakować ałyczę, brzoskwinie, morele, tarninę, a czasami również wiśnie i czereśnie.

Owocówkę śliwkóweczkę należy zwalczać, jeżeli szkodnik licznie występował w ubiegłym roku. Najczęściej obecność owocówek obserwuje się w starych sadach, na drzewach z popękaną korą. A to dlatego, że szkodnik zimuje głównie w załamaniach kory. Wybiera także inne naturalne kryjówki, np. ściółkę pod drzewami.

Zwalczać należy zarówno pierwsze jak i drugie pokolenie tego szkodnika. W tym celu na pniach drzew zakłada się opaski z papieru falistego. Robimy to w połowie maja, a potem w sierpniu. Po kilku tygodniach opaski trzeba zniszczyć. Należy także zrywać i niszczyć robaczywe owoce.

Owocówkę śliwkóweczkę można także zwalczać środkami ochrony roślin. Robimy to jednak jedynie w ostateczności ze względu na niekorzystny wpływ stosowania „chemii” na środowisko, a także trudność precyzyjnego określenia właściwego terminu wykonania oprysku. Z zabiegiem trzeba trafić na okres intensywnego lotu motyli i składania jaj.

Zacząć trzeba od rozwieszenia pułapek feromonowych, co pozwala określić rozpoczęcie i dynamikę wzrostu lotu motyli. Pierwsze pokolenie owocówki zwalcza się około 3 tygodnie od rozpoczęcia regularnego lotu motyli. Zazwyczaj termin ten przypada na pierwszą lub drugą dekadę czerwca. Drugie pokolenie zwalcza się również po 3 tygodniach od rozpoczęcia lotu motyli, co przypadać może w drugiej połowie lipca lub pierwszej dekadzie sierpnia.

Do oprysków, przeciwko zarówno pierwszemu jak i drugiemu pokoleniu, możemy zastosować preparat Calypso 480 SC lub Mospilan 20 SP. Dostępny w małym opakowaniu i skuteczny przeciw temu szkodnikowi będzie też Steward 30 WG.