ZBLIŻA SIĘ KONIEC ŚWIATA?

Rozmowa z dr. hab. Bartłomiejem Dobroczyńskim, psychologiem, wykładowcą UJ

Obserwując zachodzące zamiany klimatyczne - powodzie, huragany - czy społeczne, aż chciałoby się powiedzieć, że zbliża się koniec świata. Wielu ludzi mówi, że to apokalipsa.

Ktoś, kto mówi, że zbliża się koniec świata, rzadko myśli w kategoriach teologicznych. Daje raczej do zrozumienia, że nie pojmuje tego, co się dzieje, że czuje bezradność wobec rzeczywistości i - co się z tym wiąże - strach: „To niemożliwe: było pięć powodzi i mimo naszych modlitw, rzeki nadal wylewają. To się źle skończy".

Podobny sposób myślenia odnajdujemy w amerykańskich superprodukcjach, takich jak np. „Dzień Niepodległości". To wyobrażenia stricte katastroficzne: w pewnym momencie ludzkość zostanie za swoje postępowanie ukarana albo zmieciona z powierzchni ziemi. Jakiś globalny kataklizm: potop, uderzenie asteroidu czy wybuch bomby, spowoduje masakrę, wywoła totalną grozę. Będzie to oznaczało koniec wszelkich dotychczasowych relacji i zagładę ludzkości.

To negatywne wyobrażenie końca świata. A czy istnieje jakaś pozytywna wizja?

Wiara w zaplanowany koniec świata - opisany choćby w Apokalipsie - pociąga za sobą jednocześnie pocieszające przekonanie, że istnieje ktoś, kto panuje nad tym wszystkim, co się na tym świecie dzieje. Nie jesteśmy sami, opuszczeni, istnieje bowiem Boża Opatrzność. Bóg ma pewien plan, nazywany często historią zbawienia. Zegar tyka, a różne znaki pozwalają nam się domyślać, jak długo to jeszcze potrwa... Jest tak jak na mityngach lekkoatletycznych: w czasie biegu długodystansowego wyświetlana jest informacja ile okrążeń pozostało do końca, a w pewnym momencie słychać kołatanie dzwonka, ogłaszające, że to ostatnie okrążenie. Gdy zawodnik usłyszy, wie, że do końca pozostało jeszcze tylko 400 m. Wyobrażenie, o którym mówimy, zakłada, że jest ktoś, kto dzwoni tym dzwonkiem.

W taki sposób koniec świata przedstawiały np. objawienia w Fatimie. One również przedstawiają straszliwe wydarzenia i próby, przez które jedni przejdą pomyślnie, a inni nie. Potem jednak przyjdzie Chrystus, skończy się ten świat i będzie nowa ziemia i nowe niebo.

Pierwsi chrześcijanie myśleli, że to zdarzy się za ich życia, już, teraz.

Byli bardzo entuzjastyczni i zakochani, bo mocno wierzyli, że spotkali samego Boga. Znaleźli perłę i gotowi byli oddać wszystko, co mają, żeby ją posiąść. Wierzyli, że Pan Bóg przyjdzie już na drugi dzień i zabierze ich do siebie. Nie będą musieli się męczyć z uczonymi w Piśmie, rzymską okupacją i innymi rzeczami tego świata. Czekali, czekali i nic. Zapewne zastanawiali się, dlaczego Jezus nie przychodzi? Czy oni coś źle robią, czy coś jest nie tak?

No właśnie, dlaczego?

Doszli do wniosku, że zanim nastąpi koniec, musi się jeszcze WYPEŁNIĆ pewien plan. Dobrą Nowinę trzeba ogłosić całemu światu, „do-zbawić" innych. Święty Paweł zaszczepił w chrześcijanach bardziej uniwersalistyczne myślenie: wszyscy muszą poznać Ewangelię, Żydzi, Grecy, Rzymianie...

Pierwsi chrześcijanie patrzyli na koniec świata pozytywnie. Czekali na przyjście Chrystusa w Światłości. W Apokalipsie nacisk położony jest na to, jaka będzie Nowa Jerozolima: cała ze złota i drogocennych kamieni, położona nad morzem, „jakby ze szkła", Pan będzie świecił zamiast słońca, wszelka łza zostanie otarta.

Bardzo lubię proroctwo Izajasza, bo można w nim odnaleźć ciekawą intuicję: dziecię włoży rękę do nory kobry, krowa będzie żyła obok niedźwiedzicy, wilk obok baranka (por. Iz 11, 6-8). To znaczy, że nastąpi koniec relacji opartych na strachu, przemocy, wyzysku, asymetryczności, nieszczęściu itd. To wizja końca świata nie jako globalnej katastrofy, ale jako Paruzji - przyjścia Chrystusa; wizja czegoś doskonałego. Powiedziałbym, że w tym rozumieniu Boży plan jest „spiskiem na naszą korzyść".

Te dwie wizje końca świata zawsze współistniały?

Ludzkość od zarania dziejów tworzyła apokaliptyczne wizje, zarówno w wymiarze religijnym, jak i czysto fizykalnym. Ludzie mają skłonność do postrzegania groźnych wydarzeń w kontekście religijnym. Epidemie, trzęsienia ziemi czy huragany były w przeszłości często odczytywane jako gniew bogów czy kara za grzechy.

„Końce świata" wymyślano jednak nie tylko odwołując się do instynktu religijnego, ale również do obserwacji pewnych cykli natury...

Jak Majowie?

Wbrew obiegowym opiniom, oni nie mówili o końcu świata. Majowie w tzw. okresie klasycznym (V-VIII w. n.e.) mieli obsesję na punkcie kalendarzy i liczb. Stworzyli Tzolkin, czyli kalendarz, który nam przypomina licznik kilometrów w samochodzie.

Najdłuższy przewidziany w tym kalendarzu okres, tzw. bactun, trwa ok. 5125 lat. Dzieli się na okresy 52-letnie, w cyklu 7 dobrych (tzw. nieba) i 13 złych (piekła). Majowie uważali, że obecny bactun zaczął się ok. 3113 r. p.n.e. a skończy się w 2012 r. n.e. My żyjemy w cyklu 13 piekieł, obecnie jest ostatnie i według Majów najgorsze. Właściwie, trudno się z tym nie zgodzić, kiedy obserwuje się to, co się dzieje na świecie. Kiedy zaczęło się piekło? W 1619 r., w czasach Kartezjusza i mechanicyzmu.

Majowie nie twierdzili jednak, że po tych 5125 latach nastąpi koniec świata. Uważali, że kiedy skończy się bactun, wszystko zyska inny wymiar, a bogowie - widzialną postać. Stanie się to 21 grudnia 2012 r. Trzeba jednak zauważyć, że swoich tez nie opierali na apokaliptycznych spostrzeżeniach, ale na astronomicznych obliczeniach.

Majowie byli świetnymi matematykami i obliczyli, że w 2012 r. powtórzy się taki sam układ planet, jaki zdarzył się w 3113 r. p.n.e. Nie jestem pewny, czy Majowie myśleli naszymi kategoriami albo wierzyli w plan istoty wyższej, czy oczekiwali nagrody i kary...

Niektórzy „pseudonaukowcy", jak np. Däniken, twierdzą, że Majowie byli kosmitami i w pewnym momencie odlecieli z Ziemi. W ramach swej misji odwiedzają teraz inne planety i dla każdej napotkanej cywilizacji tworzą taki kalendarz.

Później też nie brakowało „naukowców", którzy wyliczali, kiedy nastąpi świata.

Takich dat było wiele, szczególną popularnością cieszyły się te okrągłe: 2000, 1900, 1800. Wtedy pomysły na koniec świata się mnożyły. Dlaczego? Wbrew swej łacińskiej nazwie (homo sapiens) ludzie nie są przesadnie racjonalni i często myślą magicznie: 2000 lat minęło, coś zatem musi się zdarzyć. Może się jednak okazać, że najważniejsze nastąpi w 2011 r. albo w 2023 r. Poza tym istnieją różne kalendarze, według niektórych jest teraz 5432 r.

W drugiej połowie XX w. wielu ludzi dało się zwieść obietnicą końca świata. Powstawały sekty - zwłaszcza w USA - których członkowie wychodzili na wzgórza i czekali na apokalipsę. Co gorsza, często popełniali zbiorowe samobójstwa. Świadkowie Jehowy podali już kilka dat końca świata... Woody Allen, stary żydowski ironista, w jednym z filmów pięknie »- to podsumował: „Ktoś ogłasza koniec świata, który ma przypaść w niedzielę, ale potem i tak zawsze w poniedziałek trzeba iść do pracy".

W Biblii w kontekście końca świata pojawia się Antychryst...

Obrazy Antychrysta czy Wielkiej Nierządnicy miały sprawić, że ludzie zaczną dokonywać właściwych wyborów, nawrócą się i będą żyć Ewangelią.

XVII-wieczna zakonnica, Maria z Agredy (zmarła w 1665 r.), w książce „Mistyczne Miasto Boże", przedstawia fascynującą teologiczną wizję: oto przed stworzeniem świata Pan Bóg wzywa aniołów przed swe Oblicze i ujawnia im, jak będzie wyglądała przyszłość. W pewnym momencie okazuje się, że celem i koroną stworzenia jest mężczyzna i kobieta, a wszyscy powinni oddać im pokłon. Wtedy Lucyfer się buntuje: „O nie, ja takim dwóm słabym i nędznym istotom pokłonu nie złożę". Zbiera swoją kompanię i odchodzi. Maria z Agredy rozwija tę wizję. Stwierdza, że grzech pierworodny wynikał z pomyłki Lucyfera. Myślał, że ta kobieta i ten mężczyzna to Adam i Ewa - dlatego ich kusił. Natychmiast „rzucił się na nich", żeby zniszczyć plan Boga. To była jego wielka pomyłka; nie zrozumiał, że chodziło o Chrystusa i Maryję. Swój błąd pojął dopiero wtedy, kiedy Chrystus umarł na krzyżu. Po drodze oczywiście ciągle coś psuł, mieszał w historii. Jezusa również kusił, ale wtedy jeszcze nie wiedział, z kim ma do czynienia. Po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa zdał sobie sprawę, że przegrał. Odtąd atakuje ze zdwojoną siłą. Dlaczego jest taki wściekły? Dlatego, że człowiek dostał to, co miało należeć do niego. Raj był przeznaczony dla Lucyfera, miał go otrzymać na własność, ale to człowiek zajął jego miejsce w sercu Boga.

Czy Lucyfer ze wspomnianej wizji to Antychryst, który narodzi się na końcu czasów?

Wszystko jest kwestią opisu historii świata, Boga i szatana. Człowiek ma ewolucyjnie zakorzenioną skłonność do symetrii, „zasady wzajemności": mężczyźnie odpowiada kobieta, za dobry czyn musi być nagroda, za zły -kara („oko za oko, ząb za ząb"). Skoro więc Syn Boga rodzi się z człowieka, to szatan też powinien zrodzić swego syna z człowieka...

Są to wyobrażenia mniej lub bardziej prywatne, ale kiedy się czyta objawienia z różnych czasów, św. Faustyny czy św. Katarzyny ze Sieny, można zauważyć, że wątek ten się powtarza. Lucyfer jawi się jako ktoś, kto nie chciał złożyć pokłonu człowiekowi, a tym człowiekiem okazał się nie Adam, ale Chrystus. Pierwszym modelem nieposłuszeństwa jest więc Antychryst, Lucyfer, Upadły Anioł...

O tym pisał św. Jan?

W pewnym sensie tak. Wtedy nie było mp3, iPhone'ów, samochodów, kina. Ludzie funkcjonowali w określonym świecie, mieli pewne wyobrażenia, które staramy się zrozumieć, jakoś przełożyć na nasz język.

Moim zdaniem, Apokalipsa jest opowieścią o tym, co potencjalnie może rozegrać się w człowieku. Kiedy mają miejsce rzeczy ważne czy ostateczne, człowiek stoi w obliczu konfliktu między dwoma przeciwstawnymi potężnymi siłami. Najbliżsi są mi mistycy i psycholodzy, którzy twierdzą, że to, co opisuje religia, jest pewną historią, którą każdy, kto jest religijny, musi umieć implantować do swojego życia.

To znaczy?

To znaczy odnieść religijne opowieści do siebie. W moim mniemaniu -teraz mówię, trochę w stylu XIV-wiecznego dominikanina Mistrza Eckharta - Jezus Chrystus, Bóg Ojciec, Lucyfer, Maria i Marta, Apostołowie, Abraham, Hiob, Izaak i Jan, to wszystko postaci, które zamieszkują moją duszę, a więc personifikacje mojego życia wewnętrznego, jego bohaterowie i moi potencjalni nauczyciele. Człowiek zaś ma za zadanie rozpoznać te postaci i odpowiedzieć sobie na pytanie, jaką rolę pełnią w jego życiu. Kiedy znajduję się w sytuacji, w której Chrystus wypędza kupców ze Świątyni? A np. wtedy, kiedy spotykam kogoś kto mówi, że Bóg uczynił w jego życiu cud - a ja zastanawiam się jak zrobić z tego film i dobrze go sprzedać. Wtedy napomina mnie głos wewnętrznego Chrystusa, który mówi: „Nie widzisz, że stało się coś bardzo ważnego? Nie wolno na tym zarabiać pieniędzy!".

Kiedy pojawia się Antychryst?

Psychologicznie rzecz biorąc, „Antychryst" to taka siła w człowieku, która interpretuje wszystko na jego niekorzyść. Pojawia się kiedy myślimy, że nasze życie nie ma sensu, że zmierzamy donikąd, że nikt nas naprawdę nie kocha, a wszystko, co robimy, jest nieważne. Przecież jedno z imion szatana to Oskarżyciel. A więc ktoś, kto przychodzi i bez litości mówi ci, co jest w tobie złe. Wypunktowuje, że chodzi ci tylko o siłę, władzę, pieniądze, seks. „A to wszystko i tak nie ma sensu - jeśli szukasz w tym czegoś głębszego, nie znajdziesz. Jesteś małym, nędznym człowieczkiem, który próbuje sobie ugrać różne rzeczy. Udajesz przed sobą, że jesteś dobry, że coś jest dla ciebie ważne, a tak naprawdę myślisz tylko o sobie i do niczego się nie nadajesz. Przekonujesz sam siebie, że jest jakiś Bóg, który cię kocha, który umarł za ciebie".

Po jakimś czasie zaczynasz wierzyć temu głosowi. Myślisz: „Po co ja się tak wysilam?co się staram? Ci, którzy mówią, że mnie kochają, tak naprawdę czegoś ode mnie chcą. Jeśli ja komuś mówię, że go kocham, to tylko dlatego, że bardzo się boję samotności". Antychryst jest jak rak, który wszystko niszczy. Dlaczego? Mistycy odpowiadali, że powodem jest zraniony egoizm. John Milton wyobrażał sobie szatana jako kogoś przewrażliwionego, komu się wydawało, że coś mu się należy... Trochę tak jak w przypowieści o synu marnotrawnym. Lucyfer to jakby dobry syn, który zbuntował się, bo ten „gorszy" otrzymał to, co miał dostać on.

Jakie jest zatem przesłanie Apokalipsy?

Apokalipsa może być wskazówką do indywidualnego życia. Według mistycznych koncepcji człowiek jest dokładnym odpowiednikiem Kosmosu. Jeśli więc ja jestem stworzony przez Boga jako pewien kosmos - odwzorowanie wszechświata - to cała historia zbawienia rozgrywa się również we mnie. Muszę mieć w sobie Chrystusa, ale też mam w sobie Antychrysta, szatana, mroczne siły, które się ze sobą ścierają. Przekładanie tych obrazów na historyczne postacie, wydarzenia i daty to literalizacja, która szkodzi religii. Tak działają świadkowie Jehowy czy inni wyznaczający kolejne daty końca świata.

Słowa św. Jana odczytałbym też na innym poziomie - jako zapewnienie: „Nie bój się, istnieje ktoś, kto jest silniejszy od tego, co jest na tym świecie. Antychryst będzie panował w swoich królestwach, znajdą się władcy, którzy będą mu służyć, ludzie będą naznaczani jego piętnem, ale nawet kiedy będziesz miał wrażenie, że siły zła są niezwyciężone, pamiętaj, że istnieje inny wymiar, nietykalny świat wartości - on nie przegra i ciemność go nie ogarnie".

opr. aw/aw


Copyright © by Miesięcznik List

Coś dla ducha

  • icon Watykan obrazy
  • icon Jan Paweł II
  • icon Papież Franciszek
  • icon Papież Benedykt XVI
  • Złote myśli T do Ż
  • Złote myśli S do Ś
  • Złote myśli P do R
  • Złote myśli G do O
  • Złote myśli A do E
  • Szatan istnieje naprawdę
  • Cytaty
  • O przyjmowaniu komunii świętej
  • ZBLIŻA SIĘ KONIEC ŚWIATA
  • Relacje Egerii
  • Przysłowia
  • Walka z kościołem wczoraj a dziś
  • Jak działa wszechświat?
  • ANIOŁ STRÓŻ POLSKI

Watykan obrazy

Poniższe obrazy znajdują się w:

  1. Bazylice Świętego Piotra
  2. Archibazylice Świętego Jana na Lateranie
  3. Bazylice San Paulo -  Świętego Pawła
  4. Bazylice -  Santa Maria Maggiore

  

0 basiliche-index_it.html
0noc
0noc2
1bazylika2
1index_cinese
1kaplica sykstynska
1nawa  bsp
1polnocny tansp
1strona gl
2absyda Lateran
2absyda Lateran2
2Baptisterium na Lateranie
2Kaplica Baptisterium na Lateranie
2kaplica carsini na Lateranie
2kaplica Kolumnowa na Lateranie
2kaplica Lanceloti na Lateranie
2klasztor na Lateranie
2Transekt1 na Lateranie
2Transekt2 na Lateranie
3cappelle-paolina_vr
3cappelle-paolina_vr2
3cappelle-paolina_vr3
3cappelle-sistina_vr
3cappelle-sistina_vr2
4absyda
4chor kalica
5Absyda basiliche-san_paolo
5Baptysterium basiliche-san_paolo
5basiliche-san_paolo
5nawa basiliche-san_paolo
5san_giovanni
5san_paolo
5san_pietro
5sm_maggiore
6Absyda Santa Maria
6Korytarz 2 Santa Maria
6Korytarz Santa Maria
Benedictus XVI
franciszek
herb
herb Jana Pawla II
j_xxiii
Jan Pawel II
Jan_Pawel_II
jp_i
p_vi
papa-francesco
passha
01/48 
start stop bwd fwd

Read More

Jego Świątobliwość Jan Paweł II

Jan Pawel IIJan Pawel II

Jan Pawel II

herb Jana Pawla II

"totus tuus" (z łac."cały twój" ) — dewiza papieża Jana Pawła II, kilkakrotnie powtórzona w jego testamencie. Jest ona cytatem z modlitwy z traktatu o prawdziwym nabożeństwie do najświętszej Maryi panny św. Ludwika Marii Grignion de montfort (1673-1716). modlitwa ta brzmi:

totus tuus ego sum et omnia mea tua sunt.accipio te in mea omnia.praebe mihi cor tuum, Maria.

co w przełożeniu na polski brzmi:

jestem cały twój i wszystko, co moje, do ciebie należy. przyjmuję ciebie całym sobą. daj mi swoje serce, Maryjo

Biografia

Sprzed pontyfikatu

Karol Józef Wojtyła, znany jako Jan Paweł II od  października 1978 papież, urodził się w polskim miasteczku Wadowice, małej miejscowości 50 km od Krakowa, w dniu 18 maja 1920 roku. Był najmłodszym z trójki dzieci urodzonych przez Karola Wojtyły i Emilii Kaczorowskiej. Jego matka zmarła w 1929 roku. Jego starszy brat Edmund, lekarz, zmarł w 1932 roku, a jego ojciec, podoficer armii zmarł w 1941 roku. Siostra Olga, umarł zanim się urodził. Został ochrzczony 20 czerwca 1920 roku w kościele parafialnym w Wadowicach przez ks.Franciszek Żaka, Pierwszą Komunię Świętą przyjął w wieku 9 lat.  Po ukończeniu gimnazjum Marcina Wadowity w Wadowicach, rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie w 1938 roku. Nazistowskie siły okupacyjne zamknęły uniwersytet w 1939 roku, młody Karol musiał pracować w kamieniołomach (1940/44), a następnie w fabryce chemicznej Solvay, aby zarobić na utrzymanie i uniknąć deportacji do Niemiec. W 1942 roku, świadomy swego powołania do kapłaństwa, zaczął kursy w tajnym seminarium w Krakowie, prowadzone przez kardynała Adama Stefana Sapiehę, arcybiskupa Krakowa. W tym samym czasie, Karol Wojtyła był jednym z pionierów "Teatru Rapsodycznego", także tajne.Po II wojnie światowej, kontynuował studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie, raz to był ponownie otwarty, a na wydziale teologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.Został wyświęcony na kapłana przez arcybiskupa Sapiehy w Krakowie w dniu 1 listopada 1946 roku.Wkrótce potem kardynał Sapieha wysłał go do Rzymu, gdzie pracował pod kierunkiem francuskiego dominikanina, Garrigou-Lagrange.Ukończył doktorat z teologii w 1948 r. z pracy na temat wiary w dziełach Świętego Jana od Krzyża. W tym czasie, w czasie swoich wakacji, wykonywał swoją posługę duszpasterską wśród polskich emigrantów z Francji, Belgii i Holandii.W 1948 roku wrócił do Polski i był wikariuszem w różnych parafiach w Krakowie oraz kapelanem studentów. Okres ten trwał do roku 1951, kiedy ponownie podjął studia filozofii i teologii. W 1953 roku obronił pracę magisterską na temat "oceny możliwości założenia katolickiej etyki na system etyczny Maxa Schelera" na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Później został profesorem teologii moralnej i etyki społecznej w Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie oraz na Wydziale Teologicznym w Lublinie. 4 lipca 1958 r. został mianowany biskupem tytularnym Ombi i pomocniczego Krakowa przez papieża Piusa XII i został konsekrowany 28 września 1958, w katedrze na Wawelu w Krakowie, przez arcybiskupa Eugeniusza Baziaka. Dnia 13 stycznia 1964 r. został mianowany arcybiskupem Krakowa przez papieża Pawła VI, który uczynił go kardynałem 26 czerwca 1967 z tytułem S. Cesareo w Palatio rzędu diakonów, później podwyższona pro illa imadło do porządku księży. Poza tym bierze udział w Soborze Watykańskim II (1962-1965), gdzie w istotny ma wkład przy opracowywania konstytucji Gaudium et spes. Kardynał Wojtyła uczestniczył we wszystkich zgromadzenia Synodu Biskupów. Kardynałowie wybrałi go na konklawe papieżem 16 października 1978 r. i przyjął imię Jana Pawła II. W dniu 22 października, uroczyście zainaugurował swoją posługę Piotrową jako 263-ci następca Apostoła. Jego pontyfikat, jeden z najdłuższych w historii Kościoła, trwał prawie 27 lat. Kierując się pasterską troską o wszystkie Kościoły i poczuciem otwartości i miłości do całej ludzkości, Jan Paweł II sprawował posługę Piotrową z niestrudzonym duchem misyjnym, oddając mu całą swoją energię. Odbył 104 wizyty duszpasterskie poza granicami Włoch i 146 we Włoszech. Jako biskup Rzymu odwiedził 317 miasta w 333 parafiach. Miał więcej spotkań, niż którykolwiek z jego poprzedników z Ludu Bożego i przywódców narodów.Więcej niż 17.600.000 pielgrzymów uczestniczyło w audiencji generalnych w środy (w posiadaniu więcej niż 1160), nie licząc innych specjalnych publiczność i ceremonii religijnych [ponad 8 milionów pielgrzymów podczas Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 tylko], a miliony wiernych spotkał podczas wizyt duszpasterskich we Włoszech i na całym świecie. Musimy też pamiętać o licznych osobistości rządowych on napotkanych podczas oficjalnych wizyt, 38 738 widzów i spotkań z szefami państw i 246 widzów i spotkań z premierów. Jego miłość do młodych ludzi przyprowadził go do ustanowienia Światowych Dni Młodzieży. W 19 Światowych Dniach Młodzieży podczas pontyfikatu zgromadziło miliony młodych ludzi z całego świata. W tym samym czasie jego troska o rodziny była wyrażona w Światowych Spotkaniach Rodzin, który zainicjował w 1994 roku. Jan Paweł II skutecznie zachęcał do dialogu z Żydami oraz z przedstawicielami innych religii zwłaszcza w Asyżu.Pod jego przewodnictwem Kościół przygotował się do trzeciego tysiąclecia i świętował Wielki Jubileusz roku 2000, zgodnie z instrukcjami podanymi w adveniente List apostolski Tertio millennio. Kościół wówczas w obliczu nowej epoki, odbioru jego instrukcji w Liście apostolskim Novo millennio ineunte, w którym wskazał wiernym ich przyszłość ścieżka. Przy Roku Odkupienia, Roku Maryjnego i Roku Eucharystii, promował duchową odnowę Kościoła. Dał niezwykły impuls do kanonizacji i beatyfikacji, koncentrując się na niezliczone przykłady świętości, jako zachęta dla ludzi naszych czasów.Obchodził 147 beatyfikacja ceremonie, podczas których ogłosił 1338 błogosławionych, a 51 kanonizacji w sumie 482 świętych.Zrobił Teresy od Dzieciątka Jezus Doktorem Kościoła.On znacznie rozszerzył Kolegium Kardynalskiego, tworząc 231 kardynałów (plus jeden w pectore) w 9 konsystorzy.Wezwał także sześć pełnych posiedzeniach Kolegium Kardynalskiego. Zorganizował 15 zgromadzeń Synodu Biskupów - sześć Zwyczajne Walne Zgromadzenia (1980, 1983, 1987, 1990, 1994 i 2001), jeden Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia (1985) i osiem specjalna zespoły (1980,1991, 1994, 1995, 1997, 1998 (2) i 1999 r.).Jego najważniejsze dokumenty m.in. 14 encyklik, 15 apostolskiej Adhortacji, 11 konstytucji apostolskich, 45 listów apostolskich.On ogłosił Katechizm Kościoła Katolickiego w świetle Tradycji jak autorytatywnie interpretowane przez Sobór Watykański II.On również zreformować kodów wschodniej i zachodniej Prawa Kanonicznego, stworzony nowych instytucji i reorganizacji Kurii Rzymskiej. Jako prywatny lekarz opublikował pięć książek też jego własne: "Przekroczyć próg nadziei" (październik 1994), "Dar i Tajemnica , w pięćdziesiątą rocznicę moich święceń kapłana "(listopad 1996 r.)," Tryptyk rzymski "poetyckie medytacje (marzec 2003 r.)," Wstań, Bądźmy Razem "(maj 2004) oraz" Pamięć i tożsamość "(luty 2005).W świetle Chrystusa zmartwychwstałego, 2 kwietnia aD 2005, 21:37, podczas gdy Sobota nie dobiegał końca i dzień Pański już zaczynają, Oktawa Wielkanocy i Niedzielę Miłosierdzia Bożego, umiłowany Pastor Kościoła, Jan Paweł II, odszedł z tego świata do Ojca.Od tego wieczoru aż do 8 kwietnia dniem pogrzebu zmarłego papieża, ponad trzy miliony pielgrzymów przybył do Rzymu, aby złożyć hołd zwłok papieża. Niektóre z nich w kolejce do 24 godzin, aby wejść Bazylika św. Ojciec Święty Benedykt XVI 28 kwietnia, ogłosił, że normalny pięcioletni okres oczekiwania przed rozpoczęciem procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego byłby uchylony przez Jana Pawła II. Bo został oficjalnie otwarty przez kardynała Camillo Ruini, wikariusza generalnego dla diecezji Rzymu, w dniu 28 czerwca 2005 roku.

http://127.0.0.1/joomla/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

http://jerzygolczyk.cba.pl/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

Jego rodzina

Syn krawca mistrza Macieja i Anny, urodzony 18 lipca 1879 w pobliżu miasta Lipnik w Bielsku Białej, w Polsce.Krawiec, od 1900 oficer armii austriackiej, później porucznik armii polskiej, aż do przejścia na emeryturę w 1927 roku.

Córka ekspres pack-siodło i refurnishes wagonów, nazwane Feliks i Maria Anna, urodzony 26 marca 1884.

Urodził się 27 sierpnia 1906 roku Kraków, lekarz, pracował w Szpitalu Powszechnym w Bielsku.

KAROL JÓZĘF WOJTYŁA

1920

18 maja

Urodził się w Wadowicach (Kraków), Polska.

20 czerwca

Ochrzczony przez kapelana wojskowego P. Franciszek Żak.

Mieszkał z rodzicami na Rynku 2, (obecnie Via Kościelnej 7, apt. Nr. 4).

1926

15 września

Uczęszczał do szkoły podstawowej dla chłopców, a następnie w latach prep szkoły średniej "Marcina Wadowity", w którym w czasie wszystkich swoich zajęć, że osiągnęła najlepsze stopnie.

1929

13 kwietnia

Jego matka umiera.

1930

Czerwiec

Przyznał się do Państwowego Gimnazjum dla chłopców ", Marcina Wadowity".

1932

05 grudnia

Jego brat Edmund umiera.

1933

14 czerwca

Kończy trzecią klasę Gimnazjum.

1934-1938

Jego pierwsze studenckie spektakle teatralne w Wadowicach; podczas Liceum jest prezesem Towarzystwa Maryi; pierwsza pielgrzymka do Częstochowy.

1935

Wrzesień

Uczestniczy w ćwiczeniach wojskowych w Hermanicach.

14 grudnia

Przyjęty do Towarzystwa Maryi.

1938

Maj

Otrzymuje sakrament bierzmowania.

14 maja

Kończy pozostawiając egzaminy Gimnazjum.

22 czerwca

Rejestruje się w Wydziale Filozofii (kurs z filozofii polskiej) na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

Lato

On i jego ojciec przenieść do Krakowa (Via Tynieckiej 10).

Rok akademicki
1938/39

Podczas studiów na Uniwersytecie przyłącza się do "Studio 38", eksperymentalnej grupy teatralnej założonej przez Tadeusza Kudliński.

1939

06 lutego

Dołącza Towarzystwo student Uniwersytetu Jagiellońskiego (Sekcja eucharystyczna i miłości).

Lipiec

Uniwersytet wojskowy obóz szkoleniowy w Ozomla, niedaleko Sadowa Wiszna dla polskich i Ukraina studentów.

01 września

Rozpoczyna się II wojna światowa.

2 listopada

Rejestruje na drugim roku studiów uniwersyteckich w literaturze i filozofii.

1940

Luty

Spotyka Jan Tyranowski, krawiec, człowiek głębokiej duchowości, kształtowane przez Szkołę Karmelitów.Wprowadza Wojtyłę do pism Jana od Krzyża i Teresa d'Avila.

Uczestniczy w podziemnym teatrze kierowanym przez Tadeusza Kudliński.

1 listopada

Zarabia na życie i uniknąć deportacji, jak w kamieniołomach nóż na Zakrzówku w Krakowie.

1941

18 lutego

Jego ojciec umiera.

Sierpień

Przyjmuje do swego domu rodzinę Mieczysława Kotlarczyka, założyciela teatru żywego słowa (Rhapsody).

1 listopada

Pierwsza prezentacja Król Duch (Spirit) przez Jiliusz Króla Słowackiego.

1942

Wiosna

Przeniesione doSolvayzakładzie chemicznym.

Październik

Rozpoczyna studia na tajnych kompletach do kapłaństwa w seminarium podziemnym krakowskiego; rejestry w Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego.

1943

Marzec

Odgrywa wiodącą rolę "Samuela Zborowskiego" Juliusza Słowackiego co jego pierwszy występ na scenie teatralnej.Jest to również jego ostatni występ w świecie teatru (potajemnie, że preform w domu z grupą przyjaciół).

Rok akademicki
1943-1944

Drugi rok studiów teologicznych.Kontynuuje pracę wSolvayzakładzie chemicznym.

1944

29 luty - 12 Marzec

Potrącony przez samochodowym; odzysku w szpitalu.

Sierpień

Abp Adam Stefan Sapieha przenosi go, wraz z innymi seminarzystami do swojej rezydencji, gdzie pozostaje aż do końca wojny.Kontynuuje studia, ale nie swoją pracę wSolvay.

09 listopada

Otrzymuje tonsurę.

17 grudnia

Otrzymuje pierwsze dwa święcenia niższe.

1945

18 stycznia

Rosyjskie Siły Zbrojne uwolnić Kraków od okupacji hitlerowskiej.

Rok akademicki
1944-1945

Trzeci rok studiów teologicznych.

09 kwietnia

Wybrany wiceprzewodniczącym organizacji studenckiej "Bratniej Pomocy" (Braterska Pomoc) na Uniwersytecie Jagiellońskim.Funkcję tę pełni do końca maja 1946 roku.

Rok akademicki
1945-1946

Czwarty rok studiów teologicznych.

12 grudnia

Otrzymuje dwa kolejne święcenia niższe.

1946

13 października

Sub-diakonatu.

20 października

Diakonatu.

1 listopada

Wyświęcony na kapłana.Jak w poprzednich przypadkach, otrzymał święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa metropolity Adama Sapiehy w jego prywatnej kaplicy.

2 listopada

Prymicje w krypcie św Leonarda na Wawelu.

15 listopada

Wyjeżdża z Polski na studia w Rzymie.

26 listopada

Rejestruje naAngelicumUniversity.

15 listopada - koniec grudnia

Kwatery u Pallotynów na Via Pettinari.

Na koniec grudnia

Wraz z ks.Starowieyski mieszka w Papieskim Kolegium Belgijskim na Via Quirinale 26.

1947

3 lipca

Zdobywa licencjat z teologii.

Lato

Z ks.Starowieyski podróżuje do Francji, Belgii i Holandii.W obszarze Charleroi wypełnia on swoje duszpasterskie działania z polskich pracowników.

1948

Czerwiec 14-19

Bronić tezy "Problemy wiary w dziełach Świętego Jana od Krzyża"; uzyskuje doktorat z filozofii.

Początek lipca

Wraca z Rzymu do Polski.

8 lipca

Wysyłane jako asystent pastora do Niegowici pobliżu Gdów.

16 grudnia

Uzyskuje stopień magistra teologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie (1942/46).Uzyskuje doktorat z teologii na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego z najwyższych ocen.

1949

Sierpień

Przypomina się do Krakowa, aby być asystent pastora na Floriańskiej.

1950

Zaczyna swoje publikacje.

1951

01 września

Abp Baziaka stawia go na urlopie (do 1953 r.), aby zakończyć swoje egzaminy kwalifikacyjne na stanowisko uniwersyteckiego.Do tej pory służył jako kapelan do studentów (w Floriańskiej) i dla pracowników służby zdrowia.

1953

Od października

Daje kurs katolickiej etyki społecznej dla studentów czwartego roku teologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.

1-3 grudnia

Kończy swoje egzaminy kwalifikacyjne, prezentując swoją pracę na "system etyczny Maxa Schelera".

1954

Wydział Teologiczny na Uniwersytecie Jagiellońskim zniosły ten wydział jest to zorganizowane w seminarium w Krakowie, gdzie kontynuuje studia.Katolicki Uniwersytet Lubelski proponuje mu nie-zwyczajnych profesurę który akceptuje.

1956

Od 1 grudnia

Powołany do Katedry Etyki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

1957

15 listopada

Centralna Komisja Kwalifikacyjna potwierdza jego nominację wolnego docent.

1958

04 lipca

Mianowany biskupem pomocniczym arcybiskupa Mons.Eugeniusza Baziaka z Krakowa.

28 września

Wyświęcony na biskupa w katedrze Wawelu.

1960

Styczeń

Rozprawa opublikowana przez Akademię Nauk (Towarzystwo Naukowe), Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego: "Ocena możliwości zbudowania etyki chrześcijańskiej w oparciu o system Maxa Schelera".

W 1960

Pierwsze wydanie "Miłość i odpowiedzialność" (wyd. przez TNKUL).

1962

15 kwietnia

Członkiem Komisji Episkopatu Polski ds. Wychowania.

16 lipca

Po śmierci arcybiskupa Baziaka, nazwany Wikariuszem kapitulnych.

05 października

Wyjeżdża do Rzymu, aby wziąć udział w pierwszej sesji Soboru Watykańskiego II (11 października - 8 grudnia).

1963

06 października - 4 grudnia

Bierze udział w II sesji Soboru Watykańskiego II.

Grudniu 5-15

Pielgrzymka do Ziemi Świętej z różnymi biskupami różnych narodowości przedstawi na posiedzeniu Rady.

30 grudnia

Wyznaczony Metropolita Krakowski.

1964

13 stycznia

Bulli papieskiej za mianowanie arcybiskupa Krakowa.

08 marca

Ceremonia instalacji.

10 września

Pozostawia na III sesji Soboru Watykańskiego II (14 września - 21 listopada); co sprawia, że jej zawarcia pielgrzymka do Ziemi Świętej, pozostając przez dwa tygodnie.

1965

31 stycznia - 6 kwietnia

Uczestniczy w pracach nad schematem XIII,Gaudium et speso Kościele w świecie współczesnym (Ariccia, 31 stycznia 31 - 06 lutego;Rzymie, luty 8-13;Rzym, 29 marca - 6 kwietnia).

14 września - 8 grudnia

IV Sesja i uroczyste zamknięcie Soboru Watykańskiego II.

18 listopada

List pojednania biskupów polskich do biskupów niemieckich, zawierające słynne słowa "przebaczamy i prosimy o przebaczenie".

1966

29 grudnia

Komisja Episkopatu ds. Apostolstwa Świeckich ma siedzibę; arcybiskup Wojtyła jest prezydent.

Podczas 1966

Obecny w licznych obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski.

1967

Kwiecień 13-20

Bierze udział w pierwszym posiedzeniu Rady ds. Świeckich.

29 maja

Paweł VI ogłasza następny Konsystorz.Wśród nazwisk nowych kardynałów jest także z Karolem Wojtyłą.

21 czerwca

Pozostawia na konsystorzu.

26 czerwca

Poświęcił kardynał w Kaplicy Sykstyńskiej, przez papieża Pawła VI - tytularny S. Cesareo w Palatio.

September29 - 29 października

Pierwsze Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów.Kardynał Wojtyła nie bierze w nim udziału na znak solidarności z Prymasem, który nie dostał paszportu.

29 października

Recepcja ceremonia Czarnej Madonny z Częstochowy do celów Archidiecezji Krakowskiej.Święty obraz został zatrzymany przez władze w Częstochowie.

1968

18 lutego

Bierze w posiadanie Kościół tytularny S. Cesareo w Palatio.

25 września

Wizyta "ad limina" w Rzymie.

15 grudnia

Wizytacja Czarnej Madonny stwierdza w archidiecezji krakowskiej.Kardynał Wojtyła uczestniczy w uroczystościach w 120 parafiach w całej archidiecezji.

1969

10 stycznia

Oficjalny adres staje Arcybiskupi Rezydencja w Via Franciszkańskiej 3.Aż do tego czasu nadal mieszkają w jego starych kwaterach w Via Kanonicza 22.

28 lutego

Podczas jego wizytacji parafii Bożego Ciała czyni wizytę Wspólnotą Żydowską w synagodze w krakowskiej dzielnicy Kazimierz.

15 marca

Zatwierdzenie statutu Konferencji Episkopatu; Kardynał Wojtyła jest wiceprzewodniczącym Konferencji.

Październik 11-28

Przy powrocie z Ameryki uczestniczy w I Nadzwyczajnej Synodu Biskupów jako Papieska nominowany Członek.

Grudzień

Polskie Towarzystwo Teologiczne (PTT) z Krakowa publikuje "The Osoba i czyn"(osoba i cyzn).

1970

05 kwietnia

Konsekracja biskupów Staniłsaw pomocniczy-Albin Małysiak Smolenski i.

27 maja - 2 czerwca

Pielgrzymka polskich księży byłych więźniów Dachau do Rzymu.

29 maja

Uczestniczy w innych polskich księży w St Peters w obchodach 50-lecia kapłaństwa Pawła VI.

30 maja

Udział w masie Paolo VI.Publiczność z okazji obchodów 50-lecia kapłaństwa Pawła VI.

Podczas 1970

On sprawia, że różne duszpasterskich w różnych krajach europejskich.

1971

Janurary 8

Zwołuje Komisji Przygotowawczej Synodu Archidiecezji Krakowskiej.

Wiosna

Pisze i publikuje w diecezjalnych biuletyn "Notificationes"planów Synodu Prowincjonalnego.

27 września

Pozostawia na II Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów (30 września - 6 listopada).

05 października

Został wybrany do Rady Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów.

17 października

Uczestniczy w beatyfikacji ks.Maksymilian Kolbe.

1972

08 maja

Otwarcie Synodu Archidiecezji Krakowskiej.

Podczas 1972

1973

2-9 marca

Uczestniczy w Kongresie Eucharystycznym w Australii.Zatrzymuje się w Manili (Filipiny) i Nowej Gwinei.

Maj

Wizyta w Belgii.

30 czerwca

Pierwsze posiedzenie komisji ekspertów Wojewódzkiego Synodu przewodniczył kardynał Wojtyła.

26 września - 5 października

Wizyta "ad limina" w Rzymie.

05 października

Audiencja u papieża Pawła VI.

Listopad

Wybierz się do Francji (Paryż, Chamonix, Annecy).

1974

17-25 kwietnia

We Włoszech, uczestniczy w spotkaniach upamiętniających VII stulecie St Thomas, gdzie daje papier (23 kwietnia).

28 czerwca

W Rzymie, uczestniczy w obchodach rocznicy koronacji Pawła VI i konsekracji biskupa Andrzeja Marii Deskur.

September27 - 26 października

III Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów.Karta.Wojtyła, członek Synodu Biskupów, jest Relator w sekcji doktrynalnej.

Listopad 1-3

Wizyta w San Giovanni Rotondo.(Był tam po raz pierwszy w czasie jego lat studenckich i spotkał się z o. Pio).

1975

Luty 8-9

Pierwszy Krajowy Zjazd Lekarzy i teologów, zwołane przez Kardynała Wojtyłę w Krakowie.

27 lutego

Daje papier ("uczestnictwo lub Alienation?") na międzynarodowym seminarium naukowym nt. fenomenologii we Fryburgu.

3-8 marca

Pierwsze posiedzenie nowej Rady Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów.

08 maja

IV Zgromadzenie Ogólne Synodu Krakowie.

19 września

Odwiedza Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD).

01 grudnia

Na zaproszenie kardynała Colombo, wygłasza wykład w Ambrosiana w Mediolanie na temat "Prawa istoty ludzkiej w świetle ostatniego Synodu Biskupów".

1976

7-13 marca

Daje rekolekcje w Watykanie, w obecności Papieża Pawła VI, medytacji, z którego zostały opublikowane jakoZnak sprzeciwu.Wraca do Krakowa w dniu 16 marca.

27 marca

Uczestniczy w kongresie na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie.On daje wprowadzenie na phenomenolgy działania.

01 kwietnia

Daje dwa referaty na spotkaniach kulturalnych i naAngelicum, w Rzymie.

23 lipca - 5 września

Wizyta w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.

08 września

Rzym, Genua: na konferencji filozofii dostarcza wykład zatytułowany "Theory - Praxis: temat ludzki i chrześcijański".

22 listopada

1977

1-15 marca

Uczestniczy (przewodniczy podczas braku karty. Seper) w trzecim posiedzeniu Rady Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów.

18 marca

Daje wykład zatytułowany "Problem tworzenia się kultury poprzez Praxis ludzką"na Uniwersytecie Sacro Cuore w Mediolanie.

23 czerwca

Odbiera doktorat "honoris causa"z Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji.

01 lipca

Wykład w "Centre du Dialogue" w Paryżu, w Osny, niedaleko Paryża, on przewodniczy spotkaniu dla polskich katolików.

30 września - 29 października

IV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów.Został wybrany do Rady Sekretariatu Generalnego Synodu na 24thpaździernika.

1978

Marzec 12-17

Sesje pracy w Kongregacji ds. Seminariów i Instytutów Studiów.W tym samym czasie jest on obecny na uroczystości, w których paliusza abp tomasek.

Maj 16-19

Sesja Rady Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów.

21 czerwca

Wykład na temat "miłości i małżeństwa" w CentroInternazionale Studi Famiglia(CISF) spotkania z okazji 10. rocznicyHumanae Vitae.

Sierpień 11-12

Obecny na pogrzebie Pawła VI.

25 sierpnia

Rozpoczyna się konklawe.

26 sierpnia

Jan Paweł I (Albino Luciani) został wybrany papieżem.

30 sierpnia

Jan Paweł I przyjmuje Kardynałów.Wojtyła na prywatnej audiencji, 3 września jest on obecny na inauguracji pontyfikatu Jana Pawła I.

Wrzesień 19-25

Odwiedza Republiki Federalnej Niemiec z Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego i biskupów Strobą i Rubin.

Październik 3-4

Pozostawia na pogrzeb papieża Jana Pawła I.

14 października

Rozpoczyna się konklawe.

16 października

Kardynał Karol Wojtyła zostaje wybrany na 264 papież na około 17:15 Jest 263 Następca Piotra.

http://127.0.0.1/joomla/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

http://jerzygolczyk.cba.pl/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

2004

2003

2002

2001

2000

1999

1998

1997

1996

·         France

·         Hungary

·         Germany

·         Slovenia

·         Como (Italy)

·         Tunisia

·         Archdiocese of Siena-Colle Val d'Elsa-Montalcino (Italy)

·         Guatemala, Nicaragua, El Salvador and Venezuela

1995

·         Palermo (Italy)

·         United States of America

·         Cameroon, South Africa and Kenya

·         Loreto (Italy)

·         Slovakia

·         Belgium

·         Czech Republic and Poland

·         Trent (Italy)

·         Molise (Italy)

·         Philippines, Papua New Guinea, Australia and Sri Lanka

1994

·         Loreto (Italy)

·         Catania and Syracuse (Italy)

·         Lecce (Italy)

·         Zagreb (Croatia)

1993

·         Asti (Italy)

·         La Verna and Camaldoli (Italy)

·         Lithuania, Latvia and Estonia

·         Jamaica, Mexico and Denver (Colorado)

·         Macerata, Foligno and the Gran Sasso massif (Italy)

·         Spain

·         Cortona and Arezzo (Italy)

·         Sicily (Italy)

·         Albania

·         Sabina-Poggio Mirteto (Italy)

·         Benin, Uganda and Khartoum (Sudan)

·         Assisi (Italy)

1992

·         Santo Domingo

·         Lombardy (Italy)

·         Angola, São Tomé and Príncipe

·         Nola, Caserta and Capua (Italy)

·         Friuli-Venezia Giulia (Italy)

·         Sorrento-Castellammare di Stabia (Italy)

·         Senegal, The Gambia and Guinea

1991

1990

·         Campania - Italy

·         Genoa - Italy

·         Ferrara-Comacchio - Italy

·         Tanzania, Burundi, Rwanda and Ivory Coast

·         Benevento - Italy

·         Orvieto - Italy

·         Malta

·         Mexico and Curaçao

·         Czech and Slovak Federative Republic

·         Ivrea - Italy

·         Cape Verde, Guinea Bissau, Mali, Burkina Faso and Chad

1989

·         Taranto (Italy)

·         Far East and Mauritius

·         Pisa, Volterra and Lucca (Italy)

·         Santiago de Compostela and Asturias, Spain

·         Gaeta (Italy)

·         Norway, Iceland, Finland, Denmark and Sweden

·         Grosseto (Italy)

·         Madagascar, La Réunion, Zambia and Malawi

1988

·         Fermo and Porto San Giorgio (Italy)

·         France

·         Zimbabwe, Botswana, Lesotho, Swaziland and Mozambique

·         Turin (Italy)

·         Northern Italy

·         Austria

·         South Italy

·         Emilia Romagna (Italy)

·         Latin America

·         Civita Castellana (Italy)

·         Verona (Italy)

1987

·         United States of America and Canada

·         Diocese of Belluno-Feltre (Italy)

·         Poland

·         Apulia (Italy)

·         Germany

·         Uruguay, Chile and Argentina

·         Civitavecchia (Italy)

1986

1985

1984

1983

1982

1981

1980

1979

Dominican Republic, Mexico and Bahamas

Read More

Papierz Franciszek

 papa-francescoBIOGRAFIA PAPIEŻA FRANCISZKA PRZETŁUMACZONA ZE ŹRÓDEŁ WATYKAŃSKICH

Pierwszy papież z Ameryki Jorge Mario Bergoglio pochodzi z Argentyny. 76-letni jezuita, arcybiskup Buenos Aires jest znaczącą postacią na całym kontynencie, a jednak pozostaje prostym księdzem, który jest bardzo kochany przez ludzi diecezji, wobec których podróżował w metrze, w autobusie w ciągu 15 lat jego posługi jako biskupi.

"Moi ludzie są biedni, a ja jestem jednym z nich", on powiedział tak więcej niż jeden raz, tłumacząc swoją decyzję, by żyć w mieszkaniu i gotować własne kolację. Zawsze zalecał kapłanom do okazywania miłosierdzia i odwagi apostolskiej i zachowania otwartych drzwi dla wszystkich. Najgorsze, co może się zdarzyć dla Kościoła mówił, przy różnych okazjach, "jest to, aby nie być egocentrycznym". I kiedy mówi o sprawiedliwości społecznej, wzywał ludzi, do poznania Katechizmu, by na nowo odkryć Dziesięć Przykazań i Błogosławieństw. Jego projekt jest prosty: jeśli naśladować Chrystusa trzeba zrozumieć, że "deptanie godności człowieka jest poważnym grzechem".

Pomimo jego zastrzeżonego znaku - jego oficjalna biografia składa się z zaledwie kilku linii, co najmniej do jego nominacji na arcybiskupa Buenos Aires - stał się punktem odniesienia ze względu na silne postawy podczas dramatycznego kryzysu finansowego, który ogarnia kraj w 2001 roku.

Urodził się w Buenos Aires w dniu 17 grudnia 1936 r., syn włoskich imigrantów. Jego ojciec Mario był księgowym zatrudnionym na kolei, a matka Regina Sivori była zaangażowana do wychowania pięcioro dzieci. Ukończył szkołę jako technik chemiczny, a następnie wybrał drogę kapłaństwa, studiując w seminarium diecezjalnym Villa Devoto. W dniu 11 marca 1958 roku wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego. Ukończył studia humanistyczne w Chile i wrócił do Argentyny w 1963 roku na studia na wydziale filozofii z Colegio de San José w San Miguel. Od 1964 do 1965 roku uczył literatury i psychologii w Kolegium Niepokalanego Poczęcia w Santa Fe, a w 1966 roku uczył tych samych przedmiotów w Colegio del Salvatore w Buenos Aires. Od 1967/70 studiował teologię i uzyskał dyplom z Colegio San José.

W dniu 13 grudnia 1969 roku został wyświęcony na kapłana przez abp Ramón José Castellano. Kontynuował szkolenie między 1970 i 1971 r. na Uniwersytecie w Alcalá de Henares, Hiszpania, a 22 kwietnia 1973 złożył ślubowanie jako jezuita. W Argentynie, był nauczycielem nowicjatu w Villa Barilari, San Miguel, profesorem Wydziału Teologicznego San Miguel, Radcą Prowincji Towarzystwa Jezusowego, a także Rektorem Colegio Maximo Wydziału Filozofii i Teologii.

W dniu 31 lipca 1973 roku został mianowany prowincjałem jezuitów w Argentynie, urząd pełnił przez sześć lat. W latach 1980/86 pracował jako rektor Colegio de San José. Był również proboszczem w San Miguel. W marcu 1986 roku udał się do Niemiec, aby napisać pracę doktorską. Jego przełożeni wysyłają go do Colegio del Salvador w Buenos Aires. W mieście Córdoba zostaje kierownik duchowym i spowiednikiem.

Kardynał Antonio Quarracino, arcybiskup Buenos Aires, chce go za bliskiego współpracownika. Tak więc,  20 maja 1992 Jan Paweł II mianował go biskupem tytularnym Auca i pomocniczym w Buenos Aires. W dniu 27 maja otrzymał święcenia biskupie. Wybrał jako motto jego biskupiej posługi,, a na jego herbie  IHS, symbol Towarzystwa Jezusowego.

Dał swój pierwszy wywiad jako biskup do biuletynu parafialnego,Estrellita de Belém. Natychmiast został mianowany wikariuszem biskupim dzielnicy Flores i dnia 21 grudnia 1993 został również wikariuszem generalnym archidiecezji. Tak więc nie było zaskoczeniem, gdy w dniu 3 czerwca 1997 roku został podniesiony do godności arcybiskupa koadiutora Buenos Aires. Po śmierci kardynała Quarracino w dniu 28 lutego 1998 roku, jako arcybiskup,zostaje prymasem Argentyny i ordynariuszem wiernych obrządku wschodniego w Argentynie, którzy nie mają ordynariusza własnego obrządku.

Trzy lata później na konsystorzu z dnia 21 lutego 2001 r. Jan Paweł II mianował go kardynałem, przypisując mu tytuł San Roberto Bellarmino. Poprosił wiernych, aby nie jechać do Rzymu z okazji jego powołania go jako kardynała, a oddawania biednym tego, co mogliby przeznaczyć na podróż. Jako Wielki Kanclerz Katolickiego Uniwersytetu Argentyny, on jest autorem książek:Meditaciones para religiosos (1982),Reflexiones sobre la vida Apostolskiej (1992) iReflexiones de Esperanza (1992).

W październiku 2001 roku został mianowany ogólne Relator do 10 Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów na temat posługi biskupiej. To zadanie zostało powierzone mu w ostatniej chwili wymienić Edward Michael Egan kardynała, arcybiskup Nowego Jorku, który został zobowiązany do przebywania w ojczyźnie z powodu ataków terrorystycznych z 11 września. Na synodzie położył szczególny nacisk na "prorockiej misji biskupa", jego jest "prorokiem sprawiedliwości", jego obowiązkiem jest "głosić nieustannie" doktryny społecznej Kościoła, a także "wyrazić autentyczny wyrok w sprawach wiary i moralności ".

Wszystko zaś kardynał Bergoglio stawał się coraz bardziej popularny w Ameryce Łacińskiej. Mimo to, nigdy nie rozluźnił jego trzeźwe podejście lub jego ścisły styl życia, niektóre z nich określony jako niemal "ascetyczny". W tym duchu ubóstwa, odmówił być mianowany przewodniczącym Konferencji Episkopatu Argentyny w 2002 r., ale trzy lata później został wybrany, a następnie, w 2008 roku, potwierdził na kolejny trzy-letnią kadencję. Tymczasem w kwietniu 2005 r. brał udział w konklawe, w którym papież Benedykt XVI został wybrany.

Jako arcybiskup Buenos Aires - diecezji z ponad trzech milionów mieszkańców - on pomyślany misyjnego projektu opartego na jedności i ewangelizacji. Miał cztery główne cele: otwarte i braterskie społeczności, świadomego świeckich odgrywa główną rolę, wysiłki ewangelizacyjne skierowane do każdego mieszkańca miasta i pomoc dla ubogich i chorych. Dążył do reevangelize Buenos Aires, "biorąc pod uwagę tych, którzy tam mieszkają, jego struktury i jego historii". Poprosił kapłanów i świeckich do współpracy.We wrześniu 2009 roku rozpoczęła kampanię solidarności do dwusetnej rocznicy niepodległości kraju. Dwieście agencje charytatywne mają zostać utworzone w 2016 roku. I na skalę kontynentalną, że oczekuje wiele od wpływu komunikatu Konferencji Aparecida w 2007 r., do tego stopnia, opisując ją jako "Evangelii nuntiandiAmeryki Łacińskiej ".

Do początku niedawnego sede Vacante, był członkiem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Kongregacji ds. Duchowieństwa, Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Papieskiej Rady ds. Rodziny i Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej.

Został wybrany na Papieża w dniu 13 marca 2013 roku.

 herb

Herb kardynalski Jorgego Maria Bergoglia

Miserando atque eligendo (z łac. Spojrzał z miłosierdziem i wybrał) – dewiza papieża Franciszka. Zawołanie to zostało wybrane wraz z sakrą biskupią w 1992 roku. Motto papieskie pochodzi z homilii św. Bedy komentującej przypowieść z Ewangelii o powołaniu św. Mateusza.

Pełne zdanie homilii brzmi:

Vidit ergo Iesus publicanum et quia miserando atque eligendo vidit, ait illi Sequere me

Jezus zobaczył celnika, a ponieważ było to spojrzenie zmiłowania i wyboru, rzekł do niego: «Pójdź za Mną»

Homilia ta jest czytana w liturgii godzin, w święto św. Mateusza

 

http://127.0.0.1/joomla/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

http://jerzygolczyk.cba.pl/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

Już po samym wyborze papieża Franciszka nastały zmiany. Zaraz po swoim wyborze odmówił założeniamucetuw wersji zimowej (tj. ozdobnego, w kolorze karmazynowym, lamowanego gronostajem) oraz stuły, którą założył dopiero podczas błogosławieństwaUrbi et orbi. Do kolejnych nowości w tym pontyfikacie należą:

·                    Nie mieszka tak jak jego poprzednicy wPałacu Apostolskim, ale w mieszkaniu wDomus Sanctae Marthae. Przyjmuje tam mniejsze delegacje oraz organizuje audiencje prywatne. Na co dzień odprawia mszę w jednej z pięciu niewielkich kaplic wydzielonych w tym budynku.

·                    Zrezygnował z noszeniabutów papieskich[i papieskiegopektorału(zachował swój krzyż biskupi).

·                    Zerwał z tradycją przyznawania honorowego tytułu Dżentelmena Jego Świątobliwości za zasługi dla Watykanu. Zwyczaj ten papież uważa za archaiczny, niepotrzebny i szkodliwy

·                    Po Watykanie porusza się pieszo, a poza nim, samochodem markiVolkswagen, należącym do żandarmerii watykańskiej.

·                    Nie jeździ tak jak jego poprzednicy luksusowymi autami, lecz zwykłym, mniejszym samochodem.

·                    Zrezygnował z pozdrawiania wiernych w różnych językach, pozdrawia wyłącznie wjęzyku włoskim.

·                    Nie śpiewa tak jak jego poprzednicy podczas mszy św. ani też udzielając uroczystego błogosławieństwa.

·                    JegoPierścień Rybakaprzyjęty na inauguracji nie jest złoty, tylko pozłacany.

·                    Telefonuje sam, i nie prosi o pomoc swego sekretarza, żeby do kogoś zadzwonić.


Franciszek już od początku pontyfikatu podkreślał potrzebę dokonania istotnych zmian wewnątrz Kościoła katolickiego. Pierwszym krokiem w tym kierunku było powołanie 13 kwietnia 2013 specjalnej grupy kardynałów. Celem tej grupy było – jak to określił oficjalny komunikat Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej –doradzenie papieżowi w zarządzaniu Kościołem Powszechnym oraz opracowanie projektu zmiany Konstytucji apostolskiej Pastor Bonus o Kurii Rzymskiej. Grupa kardynałów liczy ośmiu członków: kard.Óscar Andrés Rodríguez Maradiaga, przewodniczący grupy, arcybiskup Tegucigalpa; kard.Giuseppe Bertello; kard.Francisco Javier Errázuriz Ossa, emerytowany arcybiskup z Santiago de Chile; kard.Oswald Gracias, arcybiskup Bombaju; kard.Reinhard Marx, arcybiskup Monachium i Fryzyngii, kard.Laurent Monsengwo Pasinya, arcybiskup Kinszasy; kard.Sean Patrick O'Malley, arcybiskup Bostonu; kard.George Pell, arcybiskup Sydney. Sekretarzem zostałMarcello Semeraro, biskup Albano. Pierwsze oficjalne spotkanie grupy nastąpiło w Watykanie w dniach 1–3 października 2013 r.

Dziełu reformy poddany został również tzw.Bank Watykański. W dniu 24 czerwca 2013 Franciszek powołał Papieską Komisję ds. Instytutu Dzieł Religijnych (IOR). Zadaniem Komisji jest przede wszystkim zbieranie dokładnych informacji na temat sytuacji prawnej i różnych działań Instytutu w celu umożliwienia, w razie potrzeby, większej harmonizacji z powszechną misją Kościoła Katolickiego. Komisja składa się z pięciu członków, a na jej czele stoi kardynałRaffaele Farina. Członkowie komisji posiadają prawo dostępu do "dokumentów, danych i informacji niezbędnych do wykonywania przez nich obowiązków służbowych", nawet jeśli objęte są tajemnicą zawodową. Komisja, po zakończeniu dochodzenia, dostarczy raport końcowy papieżowi.

http://127.0.0.1/joomla/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

http://jerzygolczyk.cba.pl/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

ADHORTACJA apostolska Evangelii Gaudium OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA do biskupów, duchowieństwa,osób konsekrowanych,jak i wiernych świeckicho głoszeniu Ewangeliiw świecie DZIŚ

INDEKS

Radość Ewangelii[1]

  1. radość coraz nowy, radość, która jest wspólna[2-8]
  2. wspaniałe i pocieszające radość ewangelizacji[9-13]

Wieczny nowość[11-13]

  1. Nowa ewangelizacja dla przekazu wiary[14-18]

Zakres i granice tej adhortacji[16-18]

ROZDZIAŁ PIERWSZY

 KOŚCIOŁA MISYJNA TRANSFORMACJA[19]

  1. Kościół, który wychodzi[20-24]

Pierwszy krok, jest zaangażowany i wspiera, przynosi owoce i radości[24]

  1. działalność duszpasterska i konwersja[25-33]

Kościelna odnowienie, które nie mogą być odroczone[27-33]

  1. Z serca Ewangelii[34-39]
  2. Misja zawarta w granicach ludzkich[40-45]
  3. matka z otwartym sercem[46-49]

ROZDZIAŁ DRUGI

 Wśród kryzysu Gminne ZOBOWIĄZANIA[50-51]

  1. Niektóre wyzwania dzisiejszego świata[52-75]

Nie do gospodarki wykluczenia[53-54]Nie do nowego bałwochwalstwa pieniędzy[55-56]Nie do systemu finansowego, który rządzi, a nie zagrywki[57-58] Nie do nierówności których ikra przemocy [59-60]Niektóre wyzwania kulturowe [61-67]Wyzwania dla inkulturacji wiary [68-70] Wyzwania z kultur miejskich[71-75]

  1. Temptations napotykane przez duszpasterzy[76-109]

Tak na wyzwanie duchowości misyjnej[78-80]Nie do egoizmu i duchowego lenistwa[81-83]Nie do sterylnego pesymizmu[84-86]Tak na nowe relacje, przyniesionej przez Chrystusa [87-92]Nie do duchowego światowości[93-97]Nie do walczących między sobą[98-101]Inne wyzwania kościelne[102-109]

Rozdział trzeci

Głoszenie Ewangelii[110]

  1. Cały lud Boży głosi Ewangelię[111-134]

A ludzie na każdy[112-114]ludziom o wielu twarzach[115-118]Jesteśmy wszyscy uczniowie misyjne[119-121]ewangelizacji mocy pobożności ludowej[122-126]osoby do osoby[127-129]Charyzmaty w obsługa komunii, która ewangelizuje[130-131]kultury, myśli i edukacji[132-134]

Kontekst liturgiczny[137-138]rozmowa matki[139-141]Słowa, które ustanawiają serca w ogniu[142-144]

  1. Przygotowanie głosić[145-159]

Szacunek dla prawdy[146-148]Personalizacja słowo[149-151]czytanie duchowe[152-153]ucho do ludzi[154-155]homiletyczne zasobów[156-159]

  1. Ewangelizacja i głębsze zrozumienie kerygmatu[160-175]

Kerygmatycznej i mistagogiczna katecheza[163-168]osobiste towarzyszenie w procesach wzrostu[169-173]Centred na słowie Bożym[174-175]

Rozdział czwarty

 Społeczny wymiar EWANGELIZACJI[176]

  1. Gminny i reperkusje społeczne kerygmatu[177-185]

Wyznanie wiary i zaangażowania na rzecz społeczeństwa[178-179]królestwa i jego wyzwanie[180-181]Nauczanie Kościoła w sprawach społecznych,[182-185]

  1. włączenie ubogich w społeczeństwie[186-216]

W jedności z Bogiem, słyszymy zarzut[187-192]wierności Ewangelii, żeby nie działać na próżno[193-196]szczególne miejsce ubogich w Bożych ludzi[197-201]gospodarki i dystrybucji dochodów[202-208]Troska o niepewnej[209-216]

  1. dobra wspólnego i pokoju w społeczeństwie[217-237]

Czas jest większa niż przestrzeń[222-225]Unity przeważa nad konfliktu[226-230]rzeczywistość są ważniejsze niż idei[231-233]Całość jest większa niż część[234-237]

  1. Dialog społeczny jako wkład w spokoju[238-258]

Dialog między wiarą, rozumem i nauką[242-243]dialogu ekumenicznego[244-246]Stosunki z judaizmu[247-249]Dialog międzyreligijny[250-254]Dialog społeczny w kontekście wolności religijnej[255-258]

Rozdział piąty

Napełnieni Duchem ewangelizatorów[259-261]

  1. Przyczyny odnowionego impulsu misyjnego[262-283]

Osobiste spotkanie z zbawczej miłości Jezusa[264-267]duchowy smak bycia ludem[268-274]tajemniczy pracy zmartwychwstałego Chrystusa i Jego Ducha[275-280]misjonarz moc modlitwy wstawienniczej[281-283 ]

  1. Maryja, Matka Ewangelizacji[284-288]

Dar Jezusa do swego ludu[285-286]Gwiazda Nowej Ewangelizacji[287-288]

I. Radość coraz nowy, radość, która jest wspólna

Zachariasz, patrząc w dzień Pana, zaprasza ludzi do uhonorowanie króla, który przychodzi "pokorni i jedzie na osiołku": "Raduj się wielce, Córo Syjonu!Krzyczeć radośnie, Córo Jeruzalem!Oto Król twój przychodzi do ciebie, triumfujący i zwycięski jest on "(09:09).

Być może najbardziej ekscytujące jest to, że zaproszenie proroka Sofoniasza, który przedstawia Boga ze swoim ludem w środku uroczystości przepełnione radością zbawienia.Uważam to porywający do ponownego odczytania tego tekstu: "Pan, twój Bóg jest pośród ciebie, wojownika, który daje zwycięstwo, będzie się radował z ciebie z radością, on odnowi swą miłość, będzie na ciebie z wesel głośno śpiewać, jak w dniu festiwalu "(03:17).

To jest radość, które doświadczamy codziennie, pośród małych rzeczy w życiu, jako odpowiedzi na miłości zaproszenie Boga, naszego Ojca: "Moje dziecko, traktuje się dobrze, zgodnie z Państwa pomocą ... Nie pozbawiać się tego dnia przyjemności" (Panie14:11, 14).Co przetargu ojcowskie echa miłości w tych słowach!

Wieczny nowość

Drugim obszarem jest to, że"ochrzczeni, których życie nie odzwierciedla wymagania Chrztu",[12], które nie posiadają znaczący stosunek do Kościoła i nie zaznać ukojenia zrodzonego z wiary.Kościół w swojej macierzyńskiej troski, stara się pomóc im przeżyć przemianę, która przywróci radość z wiary, aby ich serca i inspirowania zobowiązanie do Ewangelii.

Wreszcie, nie możemy zapominać, że ewangelizacja jest przede wszystkim o głoszenie Ewangeliitym, którzy nie znają Jezusa Chrystusa lub którzy zawsze go odrzucił.Wiele z nich po cichu szukają Boga, prowadzony przez tęsknotę, aby zobaczyć jego twarz, nawet w krajach o dawnej tradycji chrześcijańskiej.Wszystkie z nich mają prawo do Ewangelii.Chrześcijanie mają obowiązek głoszenia Ewangelii, nie wyłączając nikogo.Zamiast zdaje się nakładać nowe obowiązki, powinny one pojawić się w ludzi, którzy chcą podzielić się swoją radością, którzy wskazują na horyzoncie piękna i którzy zachęcają innych do pysznego bankiet.To nie jest o nawracanie, że Kościół wzrasta, ale "od atrakcji".[13]

Jan Paweł IIprosił nas do uznania, że "nie może być zatracać dążenia do głoszenia Ewangelii" do tych, którzy są daleko od Chrystusa ", ponieważ jest to pierwsze zadanie Kościoła".[14]W rzeczywistości, "dzisiaj misjonarzem działalność nadal stanowi największe wyzwanie dla Kościoła "[15]i "misji winna być na pierwszym miejscu".[16]Co by się stało, gdybyśmy się te słowa poważnie?Zdajemy sobie sprawę, że będzie zasięg misjonarz jestparadygmatem dla całej działalności Kościoła.Wzdłuż tych linii biskupi Ameryki Łacińskiej stwierdził, że "nie może biernie i spokojnie czekać w naszych budynkach kościelnych",[17]musimy przejść "z posługi duszpasterskiej zwykłego zachowania się zdecydowanie misyjnej posługi duszpasterskiej".[18]To zadanie nadal jest źródłem ogromnej radości dla Kościoła: "Tak samo, powiadam wam, będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia" (Łk15:7).

Zakres i granice tej Adhortacji

) reforma misyjnej Kościoła w jej zasięgu;
b
) pokusy, przed którymi stoją duszpasterzy;
c
) Kościół, rozumiany jako całego Ludu Bożego, który ewangelizuje;
d
) homilii i jego przygotowywania;
e
) włączenia ubogich w społeczeństwie;
f
) pokój i dialog w społeczeństwie;
g
) duchowe motywacje do misji.

ROZDZIAŁ PIERWSZY

 KOŚCIOŁA MISYJNA TRANSFORMACJA

I. Kościół, który wychodzi

Pierwszy krok, biorąc udział i wsparcie, przynosi owoce i radości

Istnieje kościelne struktury, które mogą utrudnić wysiłki na ewangelizacji, ale nawet dobre struktury są tylko przydatne, gdy istnieje życie ciągle jazdy, utrzymania i ich oceny.Bez nowego życia i autentycznym duchem ewangelicznym, bez "wierności jego powołaniu" Kościoła, każda nowa struktura wkrótce okażą się nieskuteczne.

Kościelna odnowienie, które nie mogą być odroczone

V. matka z otwartym sercem

ROZDZIAŁ DRUGI

 Wśród kryzysu ZOBOWIĄZANIA wspólnoty

I. Niektóre wyzwania dzisiejszego świata

Nie do gospodarki wykluczenia

Istoty ludzkie są sami uznać towary konsumpcyjne, które mają być używane, a następnie wyrzucić.Stworzyliśmy "wyrzucić" kultury, która jest teraz rozprzestrzenia.To nie jest już tylko o wyzysku i ucisku, ale coś nowego.Wykluczenie ostatecznie ma do czynienia z tym, co to znaczy być częścią społeczeństwa, w którym żyjemy; te wyłączone są od spodu już nie społeczeństwa lub jego frędzle lub jej pozbawionych praw obywatelskich - nie są już nawet częścią.Nie są wykluczone "wykorzystać", ale wyrzutkiem "pozostałościami".

Nie do nowej idolatrii pieniądza

Nie do systemu finansowego, który rządzi, a nie zagrywki

Nie do nierówności których ikra przemocy

Niektóre wyzwania kulturowe

Wyzwania dla inkulturacji wiary

Wyzwania z kultur miejskich

Tak na wyzwanie duchowości misyjnej

Nie do egoizmu i duchowego lenistwa

Nie do sterylnego pesymizmu

Tak się do nowych związków, przyniesionej przez Chrystusa

Nie do duchowej światowości

Nie do walczących między sobą

Inne wyzwania kościelne

Rozdział trzeci

Głoszenie Ewangelii

I. Cały lud Boży głosi Ewangelię

A ludzie, dla każdego

A ludzie z wielu twarzach

Wszyscy jesteśmy uczniami misyjne

Ewangelizacji moc pobożności ludowej

Osoba do osoby

Charyzmatów w służbie komunii, która ewangelizuje

Kultury, myśli i edukacja

Kontekst liturgiczny

Rozmowa matki

Słowa, które ustanawiają serca w ogniu

Szacunek dla prawdy

Personalizacja słowo

Czytanie duchowe

Ucho do ludzi

Homiletyczne zasoby

Katecheza mistagogiczna i kerygmatycznej

Osobiste towarzyszenie w procesach wzrostu

Centred na słowo Boże

Rozdział czwarty

 Społeczny wymiar EWANGELIZACJI

I. komunalne i społeczne reperkusje kerygmatu

Wyznanie wiary i zaangażowania na rzecz społeczeństwa

Brytania i jej wyzwanie

Nauczanie Kościoła w sprawach społecznych

W jedności z Bogiem, słyszymy zarzut

Wierność Ewangelii, żeby nie działać na próżno

Szczególne miejsce wśród ubogich w Bożych ludzi

Gospodarka i podział dochodu

Troska o podatne

Czas jest większa niż przestrzeń

Jedności przeważa nad konfliktem

Realia są ważniejsze od idei

Całość jest większa niż część

Dialog między wiarą, rozumem i nauką

Dialog ekumeniczny

Stosunki z judaizmem

Dialog międzyreligijny

Dialog społeczny w kontekście wolności wyznania

Rozdział piąty

Napełnieni Duchem ewangelizatorów

I. Przyczyny odnowionego impulsu misyjnego

Osobiste spotkanie z zbawczej miłości Jezusa

Duchowy smak bycia ludem

Tajemniczy roboczego zmartwychwstałego Chrystusa i Jego Ducha

Misjonarz moc modlitwy wstawienniczej

Dar Jezusa do swego ludu

Gwiazda nowej ewangelizacji

Maryja, Dziewica i Matka,
ty, przeniesiony przez Ducha Świętego,
z zadowoleniem przyjęła słowa życia
, w głębi swojej pokornej wiary
, jak dał się całkowicie do Przedwiecznego,
pomogą nam powiedzieć nasze własne "tak"
na pilne zadzwonić, jak naciśnięcie jak zawsze,
aby głosić dobrą nowinę o Jezusie.

Wypełniony obecnością Chrystusa,
przyniosłeś radość Jana Chrzciciela,
czyniąc go raduje się w łonie matki.
przepełnione radością,
śpiewałeś z wielkich rzeczy od Boga.
Stojąc u stóp krzyża
z niezachwianą wiarą,
można otrzymał radosną komfort zmartwychwstania,
i dołączył do uczniów w oczekiwaniu na Ducha
, tak że może się urodzić Kościół ewangelizacyjna.

Wyjedna nam teraz nowy zapał urodzonego zmartwychwstania,
że możemy wnieść do wszystkich Ewangelii życia
, które zwycięża śmierć.
Dajcie nam święty odwagę poszukiwania nowych ścieżek,
że dar niewiędnący piękna
może dotrzeć do każdego mężczyzny i kobiety.

Virgin słuchania i kontemplacji,
Matko miłości, Oblubienicą wiecznego wesela,
modlić za Kościół, którego czysta ikona jesteś,
że nigdy nie może być zamkniętą w sobie
lub stracić pasję do ustanowienia Królestwa Bożego.

Gwiazda nowej ewangelizacji,
pomaga nam znieść promienny świadectwo komunii,
usługi, żarliwej wiary, i hojne
sprawiedliwości i miłości do ubogich,
że radość Ewangelii
może dotrzeć do krańców ziemi,
oświetlając nawet frędzle z naszych świat.

Matko żyjących Ewangelią,
źródło szczęścia dla najmłodszych Boga,
módl się za nami.

W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 24 listopada, w uroczystość Naszego Pana Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, i zawarcia Roku Wiary, w 2013 roku, pierwszy z mojego Pontyfikatu.

FRANCIS

Read More

Benedykt XVI
Joseph Ratzinger
19.IV.2005 - 28.II.2013

Benedictus XVI

BENEDYKT XVI

Kardynał Joseph Ratzinger, Benedykt XVI, urodzony w Marktl am Inn, w diecezji Passau (Niemcy) w dniu 16 kwietnia 1927 (Wielka Sobota) i został ochrzczony w tym samym dniu. Jego ojciec, policjant, należał do starej rodziny rolników z Dolnej Bawarii skromnych zasobów gospodarczych.Jego matka była córką rzemieślników z Rimsting na brzegu jeziora Chiem, a przed ślubem pracowała jako kucharka w wielu hotelach.

On spędził dzieciństwo i młodość w Traunstein, małej miejscowości w pobliżu granicy z Austrią, trzydzieści kilometrów od Salzburga.W tym środowisku, które sam określił jako "Mozartowskiej", otrzymał swoją chrześcijańską, kulturowej i ludzkiej formacji.

Jego młodzieńcze lata nie były łatwe. Jego wiara i wykształcenie otrzymał w domu, przygotował go do trudnych doświadczeń tych lat, w których reżim nazistowski prowadzonej wrogą postawę wobec Kościoła katolickiego.Młody Józef widział, jak niektórzy naziści pokonać proboszczem przed obchodami Mszy.

To właśnie podczas tej skomplikowanej sytuacji, że odkrył piękno i prawdę wiary w Chrystusa, za to była fundamentalna postawa jego rodziny, którzy zawsze dał wyraźne świadectwo dobroci i nadziei, zakorzenione w przekonanego przywiązania do Kościoła.

W ciągu ostatnich miesięcy wojny był wpisany w pomocniczego korpusu przeciwlotniczej.

Od 1946 do 1951 roku studiował filozofię i teologię w Wyższej Szkole Filozofii i Teologii Freising i na Uniwersytecie w Monachium.

Otrzymał święcenia kapłańskie w dniu 29 czerwca 1951 roku.

Rok później rozpoczął naukę w Wyższej Szkole Freising.

W 1953 roku uzyskał doktorat z teologii na podstawie rozprawy pt "Ludzie i Dom Boży w doktrynie św Augustyna w Kościele".

Cztery lata później, pod kierunkiem słynnego profesora teologii fundamentalnej Gottlieb Söhngen, że kwalifikuje się do nauczania z Uniwersytetu dysertacji na: "teologii historii w St Bonawentury".

Po wykłady na teologii dogmatycznej i fundamentalnej w Wyższej Szkole Filozoficzno-Teologicznym w Freising, udał się do nauczania w Bonn, od 1959 to1963, w Münster 1963/66 oraz w Tübingen 1966/69.Podczas tego ostatniego roku piastował katedrę dogmatyki i historii dogmatów na Uniwersytecie w Ratyzbonie, gdzie był również Wiceprezes Uniwersytetu.

Od 1962 do 1965 roku zanotował znaczący wkład do Vaticanum II jako "eksperta", jest obecny na posiedzeniu Rady co teologicznym doradcą kard Joseph Frings, arcybiskupa Kolonii.

Jego intensywna działalność naukowa doprowadziła go do ważnych stanowisk w służbie Konferencji Episkopatu Niemiec i Międzynarodowej Komisji Teologicznej.

W 1972 roku wraz z Hans Urs von Balthasar, Henri de Lubac i innych ważnych teologów, zainicjował czasopismo teologiczne "Communio".

W dniu 25 marca 1977 Paweł VI mianował go arcybiskupem Monachium i Freising. W dniu 28 maja tego samego roku otrzymał święcenia biskupie. Był pierwszym kapłanem diecezjalnym przez 80 lat, aby wziąć na duszpasterskiej rządów wielkich archidiecezji Bawarskich.Wybrał jako jego motto: "biskupiej Współpracowników prawdy". On sam wyjaśnił, dlaczego: "Z jednej strony widziałem go jako stosunek między moim poprzednim zadaniu, jako profesor i mojej nowej misji Pomimo różnych podejść, co zostało zaangażowanych, i nadal tak było po prawdzie i bycie na. jego usługi. Natomiast Wybrałem tę dewizę, ponieważ w dzisiejszym świecie temat prawdy niemal całkowicie pominięto, jako coś zbyt wielką dla człowieka, i jeszcze wszystko upada, jeśli prawda brakuje ".

Paweł VI mianował go kardynałem, z tytułem kapłańskiej "Santa Maria Consolatrice al Tiburtino", podczas konsystorzu 27 czerwca tego samego roku.

W 1978 roku wziął udział w konklawe z 25 i 26 sierpnia, wybrany Jan Paweł I, który mianował go jego specjalny wysłannik do III Międzynarodowego Kongresu Mariologicznego, obchodzonego w Guayaquil (Ekwador) w dniach od 16 do 24 września.W październiku tego samego roku wziął udział w konklawe, które wybrało papieża Jana Pawła II.

Był Relator z V Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, które odbyło się w 1980 r. na temat: "Misja chrześcijańskiej rodziny w dzisiejszym świecie", i był Delegat Prezes VI Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia z 1983 r. na temat " Pojednanie i pokuta w posłannictwie Kościoła ".

Jan Paweł II mianował go prefektem Kongregacji Nauki Wiary i przewodniczącym Papieskiej Komisji Biblijnej i Międzynarodowej Komisji Teologicznej w dniu 25 listopada 1981 roku.W dniu 15 lutego 1982 roku zrezygnował duszpasterskiej zarządzanie archidiecezji Monachium i Freising. Ojciec Święty podwyższone go do Zakonu Biskupów przypisywanych mu Suburbicarian Stolicę Velletri-Segni w dniu 5 kwietnia 1993 roku.

Był przewodniczącym Komisji Przygotowawczej do Katechizmu Kościoła Katolickiego, który po sześciu latach pracy (1986-1992) przedstawił nowy Katechizm do Ojca Świętego.

W dniu 6 listopada 1998 r. Ojciec Święty zatwierdził wybór kardynała Ratzingera jako wice-dziekana Kolegium Kardynalskiego, przedłożony przez kardynałów Zakonu Biskupów. W dniu 30 listopada 2002 roku zatwierdził jego wybór jako Dean, razem z tym urząd był powierzono Suburbicarian Apostolskiej Ostii.

W 1999 roku był specjalny wysłannik papieski na obchody XII stulecie powstania diecezji Paderborn, Niemcy, które miały miejsce w dniu 3 stycznia.

Od 13 listopada 2000 roku jest Honorowym akademicki Papieskiej Akademii Nauk.

W Kurii Rzymskiej roku jest członkiem Rady Sekretariatu Stanu ds. stosunków z państwami, z Kongregacji dla Kościołów Wschodnich, ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Biskupów, Ewangelizacji Narodów, dla Edukacja katolicka, do duchowieństwa i do Spraw Świętych, Rad Papieskich ds. Popierania Jedności Chrześcijan, i dla kultury, Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, i Papieskiej komisji Ameryki Łacińskiej, "Ecclesia Dei", na Autentyczna interpretacja Kodeksu Prawa Kanonicznego, a dla Rewizji Kodeksu Prawa Kanonicznego Kościołów Wschodnich.

Wśród jego licznych publikacji szczególną uwagę należy zwrócić na jego "Wprowadzenie do chrześcijaństwa", kompilacja uniwersyteckich wykładów z Credo Apostolskiego opublikowanym w 1968 roku, "Dogma i Zwiastowanie" (1973) antologia esejów, kazań i rozważań poświęcony duszpasterskich argumentów .

Jego adres do Akademii Katolickiej w Bawarii na "Dlaczego wciąż jestem w Kościele" miał szeroki rezonans, w tym stwierdził ze zwykłą jasnością: "można być chrześcijaninem tylko w Kościele, a nie obok Kościoła".

Jego liczne publikacje są rozłożone na kilka lat i stanowią punkt odniesienia dla wielu ludzi, szczególnie dla osób zainteresowanych wejściem głębiej w studium teologii.W 1985 roku ukazała się jego książka-wywiad na temat sytuacji w wierze (Zgłoś Ratzinger), a w 1996 roku "Sól ziemi".Z okazji swojego 70-tegoroku życia tom "w Szkole Prawdy" został opublikowany, zawierający artykuły przez kilku autorów na temat różnych aspektów jego osobowości i produkcji.

Otrzymał liczne "honoris causa" doktoratów, w 1984 roku z College of St Thomas w St Paul, w stanie Minnesota, w 1986 roku na Uniwersytecie Katolickim w Limie, w 1987 roku na Uniwersytecie Katolickim w Eichstätt, w 1988 r. na Katolickim Uniwersytecie z Lublina, w 1998 r. na Uniwersytecie Nawarry, w 1999 z LUMSA (Libera Università Maria Santissima Assunta) w Rzymie, aw 2000 r. na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego w Polsce.

http://127.0.0.1/joomla/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

http://jerzygolczyk.cba.pl/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

Encyklika Caritas in veritate Ojca Świętego Benedykta XVI do biskupów kapłanów i diakonów,zakonników i zakonnicwiernych świeckichi wszystkich ludzi dobrej woli, NA integralnego rozwoju człowiekaw miłości i prawdzie

);">WSTĘP

  1. );">1.Miłość w prawdzie, której Jezus Chrystus stał się świadkiem przez swego ziemskiego życia, a zwłaszcza przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, jest główną siłą napędową prawdziwego rozwoju każdego człowieka i całej ludzkości.Miłość -caritas- to nadzwyczajna siła, która prowadzi ludzi do wyboru odważnego i ofiarnego zaangażowania się na polu sprawiedliwości i pokoju.Jest to siła, która ma swój początek w Bogu, wiecznej miłości i Prawdy Absolutnej.Każdy człowiek znajduje swoje dobro przez przestrzeganie Bożego planu dla niego, aby go zrealizować w pełni: w tym planie, znajduje swoją prawdę, a poprzez stosowanie się do tej prawdy staje się wolny (por. J 8,32).W obronie prawdy, do jej z pokorą i przekonaniem oraz świadczenie o niej w życiu są zatem niezbędne formularze, wymagające i dobroczynności.Miłości, w rzeczywistości, "współweseli się z prawdą" (1 Kor 13:6).Wszyscy ludzie czują wewnętrzny impuls do miłości autentycznie: miłość i prawda nigdy ich całkowicie porzucić, ponieważ są to powołanie zasadzone przez Boga w sercu i umyśle każdego człowieka.Poszukiwanie miłości i prawdy jest oczyszczony i wyzwolony przez Jezusa Chrystusa od zubożenia że nasze człowieczeństwo wnosi do niego, a on objawia nam w całej pełni inicjatywę miłości i planu dla prawdziwego życia, które Bóg przygotował dla nas.W Chrystusiemiłość w prawdziestaje Twarz jego osoby, o powołaniu do nas kochać naszych braci i siostry w prawdzie swego planu.Rzeczywiście, on sam jest Prawdą (por. J 14,6).
  2. );">2.Miłość jest w sercu nauki społecznej Kościoła.Każdy odpowiedzialność i zobowiązania wyrażone w każdym tym doktryny pochodzi z miłości, która zgodnie z nauczaniem Jezusa, jest syntezą całego Prawa (por. Mt 22:36 - 40).To daje realną substancję do osobistej relacji z Bogiem i bliźnim, jest nie tylko zasadą mikro-relacji (z przyjaciółmi, z członkami rodziny lub w obrębie małych grup), ale także makro-relacji (te, społeczne, gospodarcze i polityczne) .Dla Kościoła, umocowanego przez Ewangelię, miłość jest wszystkim, ponieważ, jak uczy święty Jan (por. 1 J 4:08, 16) i jak przypomniałem w mojej pierwszejEncyklice, «Bóg jest miłością» (Deus caritas est):wszystko ma swoje źródło w miłości Boga, wszystko jest kształtowane przez to, wszystko jest skierowane do niego.Miłość jest największym darem Boga dla ludzkości, to jest jego obietnica i nadzieja.

Zdaję sobie sprawę ze sposobów, w których miłość była i nadal jest niewłaściwie i opróżnionych znaczenia, co w konsekwencji ryzyko są błędnie interpretowane, oderwanych od życia i etycznych, w każdym razie, niedowartościowane.W dziedzinach społecznych, prawnych, kulturowych, politycznych i ekonomicznych - konteksty, innymi słowy, które są najbardziej narażone na to ryzyko - jest łatwo odrzucić jako pozbawione znaczenia dla interpretacji i dając kierunek do odpowiedzialności moralnej.Stąd potrzeba łączenia miłości z prawdą nie tylko w kolejności, wskazane przez Saint Paul, zveritas w caritate(Ef 4:15), ale również w odwrotnym i komplementarnym sekwencjiCaritas in veritate.Prawda musi być prowadzona, znaleźć i wyrażone w "ekonomii" z miłości, ale z kolei miłość trzeba rozumieć, potwierdzone i praktykowane w świetle prawdy.W ten sposób, nie tylko robimy usługi dla miłości oświecony prawdy, ale także pomóc uwiarygodnienie prawdy, wykazując się przekonujące i autentyczną moc w praktycznym ustawieniem życia społecznego.To jest kwestia niemałym dzisiaj uwagę, w kontekście społecznym i kulturowym, który relatywizuje prawdę, często zwracając zbytniej uwagi do niego i pokazuje rosnącą niechęć do uznania jego istnienia.

  1. );">3.Przez to ścisły związek z prawdą, miłość może być uznany za autentyczny wyraz człowieczeństwa oraz za element o podstawowym znaczeniu w relacjach ludzkich, w tym tych o charakterze publicznym.Tylko w prawdzie miłość jaśnieć nietylko w prawdzie może miłość być przeżywana autentycznie.Prawda jest światłem, które nadaje sens i wartość miłości.To światło jest zarówno światłem rozumu i światło wiary, przez którą intelekt osiąga do naturalnej i nadprzyrodzonej prawdy miłości: to chwyta jej znaczenie jako dar, przyjęcia i komunii.Bez prawdy miłość staje się sentymentalizmem.Miłość staje się pustą skorupą, należy wypełnić w dowolny sposób.W kulturze bez prawdy, to jest śmiertelne zagrożenie w obliczu miłości.To pada ofiarą warunkowych subiektywnych emocji i opinii, słowo "miłość" jest nadużywane i zniekształcony, do punktu, w którym dochodzi do myśli odwrotnie.Prawda uwalnia miłość od ograniczeń na emocjonalności, że pozbawia ją treści relacyjnych i społecznych, i od fideizmu, że pozbawia się go z ludzkiego i uniwersalnego oddychania przestrzeni.W prawdzie, miłości odzwierciedla osobiste jeszcze publiczny wymiar wiary w Boga Biblii, który jest jednocześnieagapeiLoga: Miłość i Prawda, Miłość i Word.
  2. );">4.Bo to jest wypełnione prawdy miłość może być rozumiane w bogactwo jej wartości, może być udostępniane i przekazywane.Prawdabowiem jestlógosktóry tworzydia-logos, a więc komunikację i komunię.Prawda, poprzez umożliwienie mężczyznom i kobietom puścić swoich subiektywnych opinii i wrażeń, pozwala im wyjść poza ograniczenia kulturowe i historyczne oraz łączą się w ocenie wartości i istoty rzeczy.Prawda otwiera i jednoczy umysły wLogosmiłości: to jest głoszenie i świadectwo chrześcijańskiej miłości.W obecnym kontekście społecznym i kulturowym, w którym rozpowszechniona jest tendencja do relatywizowania prawdy, praktykowanie miłości w prawdzie pomaga ludziom zrozumieć, że stosując się do wartości chrześcijańskich jest nie tylko przydatne, ale niezbędne dla budowania dobrego społeczeństwa oraz prawdziwego integralnego rozwoju człowieka .Chrześcijaństwo miłości bez prawdy byłaby mniej lub bardziej wymienne z puli dobrych nastrojach, pomocne dla spójności społecznej, ale niewielkie znaczenie.Innymi słowy, nie będzie już żadnych prawdziwe miejsce dla Boga w świecie.Bez prawdy miłość ogranicza się do wąskiej dziedzinie pozbawionego relacji.Jest wyłączone z planów i procesów promowanie rozwoju człowieka uniwersalnego zakresu, w dialogu wiedzy i praktyki.
  3. );">5.Miłość to miłość otrzymał i podane.Jest to "łaska" (Charis).Jej źródłem jest źródło miłości Ojca do Syna, w Duchu Świętym.Miłość przychodzi do nas od Syna.Jest kreatywny miłość, przez którą jesteśmy, to odkupieńczej miłości, poprzez który jesteśmy odtworzone.Miłość objawia się i uobecnia przez Chrystusa (por. J 13,1) i "rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego" (Rz 5:05).Jako przedmiotu miłości Boga, mężczyźni i kobiety stają się podmiotami miłości i są powołani, aby się narzędziami łaski, tak aby szerzyć miłość Bożą i tworzyć więzi miłości.

Ten dynamiczny miłości otrzymał i podane jest co prowadzi do społecznego nauczania Kościoła, który jestcaritas in veritate in re sociali: głoszenie prawdy miłości Chrystusa w społeczeństwie.Doktryna ta jest służbą miłości, ale jego umiejscowienie jest prawda.Prawda zachowuje i wyraża moc Miłosierdzia, aby wyzwolić w ciągle zmieniających się wydarzeń z historii.Jest to jednocześnie prawdą wiary i dlatego zarówno różnicy oraz zbieżności tych dwóch pól poznawczych.Rozwój, dobrobyt społeczny, poszukiwanie zadowalającego rozwiązania poważnych problemów społeczno-ekonomicznych nękających ludzkość, wszyscy potrzebujemy tej prawdy.Co trzeba jeszcze to, że to prawda, powinien być kochany i wykazać.Bez prawdy, bez zaufania i miłości do tego, co jest prawdą, nie ma sumienia i odpowiedzialności społecznej, a działalność społeczna kończy się podaniem prywatnych interesów i logiki władzy, w wyniku podziałów społecznych, zwłaszcza w zglobalizowanym społeczeństwie w trudnych czasach, takich jak obecnie .

);">6. "Caritas in veritate"to zasada, wokół której doktryna społeczna Kościoła okazuje, zasada, która znajduje formę działania w kryteriach orientacyjnych działania moralnego.Chciałbym rozważyć dwa z nich w szczególności, o specjalnym znaczeniu dla zobowiązania do rozwoju w coraz bardziej zglobalizowanym społeczeństwie:sprawiedliwość i dobro wspólne.

Przede wszystkim sprawiedliwośćUbi societas, ibi ius.: każde społeczeństwo opracowuje własny system sprawiedliwościMiłość wykracza poza wymiarem sprawiedliwości, ponieważ kochać to znaczy dawać, oferować to, co jest "moje" do innych, ale nigdy nie brakuje sprawiedliwości , co skłania nas do dawania drugiej to, co jest "jego", co mu się należy z racji swego bytu lub jego działania.I nie może "dać" co moje do innych, bez uprzedniego dając mu to, co odnosi się do niego w sprawiedliwości.Jeśli będziemy kochać innych z miłością, to przede wszystkim mamy tylko do nich.Sprawiedliwość nie tylko nie jest obca miłości, nie tylko nie jest alternatywną albo równoległa droga do miłości: sprawiedliwość jest nieodłączna od miłości);">[1], i właściwych dla niego.Sprawiedliwość jest pierwszą drogą miłości i, w słowach Pawła VI, "minimalny środek" z niej);">[2], stanowi integralną część miłości "czynem i prawdą" (1 J 3,18), do którego w Saint John wzywa nas.Z jednej strony miłość domaga się sprawiedliwości: uznania i poszanowania słusznych praw poszczególnych osób i narodów.Dąży do budowaniaziemskiegowedług prawa i sprawiedliwości.Z drugiej strony, miłość przewyższa sprawiedliwość i uzupełnia ją zgodnie z logiką dawania i wybaczając);">[3].Ziemskiegojest promowany nie tylko przez relacje praw i obowiązków, ale w jeszcze większym i bardziej fundamentalnym stopniu relacji bezinteresowności, miłosierdzia i komunii.Dobroczynność zawsze objawia miłość Boga w ludzkich relacjach, jak również, że daje wartość teologiczną i zbawczą wszystkim zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości w świecie.

  1. );">7.Innym ważnym czynnikiem jest wspólne dobro.Kochać kogoś, to pragnąć dobra tej osoby oraz do podjęcia skutecznych działań w celu jej zabezpieczenia.Obok dobra indywidualnego istnieje dobro, które jest związane z życiem w społeczeństwie: dobro wspólne.To jest dobra "nas wszystkich", składa się z jednostek, rodzin i grup pośrednich, które razem tworzą społeczeństwa);">[4].To dobrze, że nie szukali dla niego samego, ale dla ludzi, którzy należą do wspólnoty społecznej i które mogą tylko naprawdę i skutecznie realizować swoje dobro w nim.Pragnąćdobra wspólnegoi dążyć do niegojest wymóg sprawiedliwości i miłości.Zająć stanowisko dla dobra wspólnego jest z jednej strony być zatroskany, a z drugiej strony do korzystania z samego siebie, tego kompleksu instytucji, które dają struktury życia społecznego, prawnie, grzecznie, politycznie i kulturowo, co go zpolislub "miasto".Im bardziej staramy się zabezpieczyć dobro wspólne odpowiadającą na rzeczywiste potrzeby naszych sąsiadów, tym bardziej skutecznie kochamy je.Każdy chrześcijanin wezwany jest do tej miłości, w sposób odpowiadający jego powołania i w zależności od stopnia oddziaływania on dzierży wPolis.To jest droga instytucjonalna - możemy także nazwać to ścieżka polityczna - miłości, nie mniej doskonałe i skuteczne niż rodzaju miłości, która spotyka sąsiada bezpośrednio, poza pośrednictwa instytucjonalnegoPolis.Po ożywionej miłością, zaangażowanie na rzecz dobra wspólnego ma większą wartość niż tylko świeckie i polityczne stoisko będzie miało.Podobnie jak wszystkie zobowiązania do wymiaru sprawiedliwości, to ma miejsce w ramach zeznania Bożej miłości, która otwiera drogę do wieczności poprzez działania w czasie.Działalność człowieka ziemskiego, gdy inspirowane i podtrzymywane przez miłość, przyczynia się do budowania powszechnegomiasta Bożego, który jest celem historii ludzkiej rodziny.W coraz bardziej zglobalizowanym społeczeństwie, dobro wspólne i zaangażowanie na jego rzecz nie mogą nie przyjąć wymiar całej rodziny ludzkiej, to znaczy wspólnoty ludów i narodów,);">[5], w taki sposób, aby kształtowaćziemskiegow jedności i pokoju, czyniąc go w pewnym stopniu przewidywanie i zapowiedź niepodzielonegomiasta Bożego.
  2. );">8.W 1967 roku, kiedy wydał encyklikęPopulorum progressio, mój czcigodny poprzednik Paweł VI oświetlony wielki temat rozwoju narodów z blaskiem prawdy i łagodnym świetle miłości Chrystusa.Nauczał, że życie w Chrystusie jest pierwszym i zasadniczym czynnikiem rozwoju);">[6], który powierzył nam zadanie podróżujących drogą rozwoju całym naszym sercem i całym naszym inteligencji);">[7], to znaczy z żarem miłość i mądrością prawdy.To pierwotna prawda o Bożej miłości, łaski obdarzył nas, że otwiera nasze życie na dar i umożliwia nadzieję na "rozwoju całego człowieka i wszystkich ludzi");">[8], aby mieć nadzieję na postęp "od mniej ludzkie warunki do tych, które są bardziej ludzkie ");">[9], pobrane poprzez pokonywanie trudności, które są nieuchronnie napotkanych po drodze.

W odległości ponad czterdziestu latach od publikacji Encykliki zamierzam oddać hołd i uczcić pamięć wielkiego Papieża Pawła VI, ponowne jego nauki na tematintegralnego rozwoju człowiekai biorąc swoje miejsce w drodze, które wytyczono w taki sposób, stosować je do chwili obecnej.To ciągłe stosowanie współczesnych okolicznościach rozpoczęła się encykliceSollicitudo rei socialis, z którym Sługa Boży Papież Jan Paweł II wybrał z okazji dwudziestej rocznicy publikacjiPopulorum progressio.Do tego czasu, tylkoRerum novarumzostały upamiętnione w ten sposób.Teraz, kolejne dwadzieścia lat minęło, wyrażam przekonanie, żePopulorum progressiozasługuje, aby być uznane za "Rerum novarumobecnego wieku ", rzuca światło na drogę ludzkości w kierunku jedności.

  1. );">9.Miłość w prawdzie -caritas in veritate- to wielkie wyzwanie dla Kościoła w świecie, który staje się stopniowo i perwersyjnie globalizacji.Ryzyko naszych czasów jest to, żede factowspółzależność ludzi i narodów nie jest dopasowane etycznego oddziaływania sumień i umysłów, które dałyby podstawę do rozwoju prawdziwie ludzkiego.Tylko wmiłości, oświecony światłem rozumu i wiary, jest to możliwe do realizacji celów rozwojowych, które posiadają wartość, bardziej ludzkiego i humanizacji.Dzielenie się dobrami i zasobami, z których autentyczne wpływy rozwoju, nie jest gwarantowana przez postęp techniczny i relacje jedynie użyteczności, ale potencjał miłości, która przezwycięża zło dobrem (por. Rz 12,21), otwierając drogę ku wzajemność sumień i wolności.

Kościół nie ma do zaoferowania technicznych rozwiązań);">[10]i nie twierdzą, "aby w jakikolwiek sposób ingerować w politykę członkowskich".);">[11]Ona nie mają jednak misję prawdy do spełnienia, w każdym czasie i okolicznościach , dla społeczeństwa, które jest dostosowane do człowieka, jego godności, jego powołania.Bez prawdy, łatwo jest wpaść Empirysta i sceptycznego spojrzenia na życie, niezdolnych do wzrostu do poziomu praktyki z powodu braku zainteresowania uchwycenie wartości - czasem nawet znaczeń - z których można ocenić i skierować ją.Wierność człowiekowi wymagawierności prawdzie, która jako jedyna jestgwarancją wolności(por. J 8,32) imożliwość integralnego rozwoju ludzkiego.Z tego powodu Kościół szuka prawdy, niezmordowanie głosi i uznaje ją, gdziekolwiek to manifestuje.Ta misja jest coś prawdy, że Kościół nie może się wyrzec.Jej nauka społeczna stanowi szczególny wymiar tego głoszenia: jest służba prawdzie, która wyzwala.Otwarcie na prawdę, z zależności od tego, gałąź wiedzy chodzi, nauka społeczna Kościoła przyjmuje ją, zbiera w jedno fragmenty, w których jest często, i pośredniczy w ramach stale zmieniających się życiowych wzorców społeczeństwa ludów i narodów);">[12].

);">ROZDZIAŁ PIERWSZY

  1. );">10.świeże odczytanie Populorum progressio, ponad czterdzieści lat po jej publikacji, zachęca nas do wierności jego przesłanie miłości i prawdy, patrząc w ogólnym kontekście specyficznego magisterium Pawła VI oraz, bardziej ogólnie, w tradycji Nauka społeczna Kościoła.Ponadto potrzebna jest ocena różnych warunkach, w których jest problem rozwoju zaprezentowanych dzisiaj, w porównaniu z czterdzieści lat temu.Poprawny punkt widzenia, to jest to, że od tejTradycji apostolskiej wiary);">[13], zarówno starożytne dziedzictwo i nowych, z których poza Populorum progressiobyłaby dokumentem bez korzeni - i zagadnienia dotyczące rozwoju zostaną zmniejszone jedynie do danych socjologicznych.
  2. );">11.publikację Populorum progressionastąpiło bezpośrednio po zakończeniu Soboru Watykańskiego II, w jego otwarcia ust to wyraźnie wskazuje na jego ścisły związek z Rady);">[14].Dwadzieścia lat później, wSollicitudo rei socialis, Jan Paweł II, z kolei, podkreślił owocną współpracę wcześniejszego Encykliki z Radą, a szczególnie w Konstytucji duszpasterskiejGaudium et spes);">[15].Ja również pragnę przypomnieć o znaczeniu Soboru Watykańskiego II dla Encykliki Pawła VI i dla całego późniejszego Magisterium społecznego Papieży.Rada badane głębiej, co zawsze należało do prawdy wiary, a mianowicie, że Kościół, będąc w służbie Boga, pozostaje w służbie świata w kategoriach miłości i prawdy.Paweł VI określono od tej wizji w celu przekazania dwie ważne prawdy.Pierwsza jest taka, żecały Kościół, w całej jej istoty i działania - gdy głosi, kiedy obchodzi, kiedy wykonuje dzieła miłosierdzia - jest zaangażowana w promowanie integralnego rozwoju człowieka.Ma rolę publiczną ponad jej działalność charytatywną i edukacyjną: cała energia ona przynosi się do rozwoju ludzkości i powszechnego braterstwa objawia, kiedy jest w stanie działać w klimacie wolności.W nie kilka przypadków, że wolność jest utrudniona przez zakazy i prześladowania, albo jest ograniczona, gdy publiczna obecność Kościoła zostaje zredukowana do jej działalności charytatywnej sam.Druga prawda jest taka, żeautentyczny rozwój człowieka dotyczy całości osoby w każdym wymiarze);">[16].Bez perspektywy życia wiecznego, postęp ludzki na tym świecie jest zabroniony oddychania przestrzeni.Zamknięty w historii, to naraża się na ryzyko zmniejsza się do zaledwie akumulacji bogactwa, w ten sposób ludzkość traci odwagę, by być w służbie wyższych dóbr, na usługach wielkich i bezinteresownych inicjatyw zwanych dalej od powszechnej miłości.Człowiek nie rozwija się przez jego własnych uprawnień, ani rozwoju, mogą być po prostu przekazane do niego.W toku historii, to często twierdził, że tworzenie instytucji było wystarczające, aby zagwarantować spełnienie prawo ludzkości do rozwoju.Niestety, zbyt wiele zaufania został umieszczony w tych instytucjach, tak jakby były one w stanie dostarczyć pożądany cel automatycznie.W rzeczywistości, instytucje same w sobie nie wystarczą, ponieważ integralny rozwój ludzki jest przede wszystkim powołaniem, a więc wiąże się to bezpłatne przejęcie odpowiedzialności w solidarności ze strony wszystkich.Co więcej, taki rozwój wymaga transcendentnej wizji osoby, potrzebuje Boga: bez Niego rozwój albo zaprzeczyć, albo powierzone wyłącznie do człowieka, który wpada w pułapkę myślenia, może doprowadzić do własnego zbawienia, a kończy się promowanie odhumanizowanym forma rozwoju.Tylko poprzez spotkanie z Bogiem jesteśmy w stanie dostrzec w drugim coś więcej niż tylko stworzenia);">[17], do uznania boskiego obrazu w drugi, co naprawdę nadchodzi by go odkryć i dojrzewać w miłości, która "staje się obawa i troska o innych ".);">[18]
  3. );">12.Związek między Populorum progressioi Soboru Watykańskiego II nie oznacza, że Magisterium społecznym Pawła VI oznaczał zerwanie z, że z poprzednich papieży, ponieważ Rada stanowi głębszą eksplorację tego Magisterium w ciągłości życia Kościoła);">[19].W tym sensie, czystość nie jest obsługiwana przez niektórych abstrakcyjnych podziałów nauki społecznej Kościoła, które mają zastosowanie do nauczania papieskiego kategorie społeczne, które są zewnętrzne w stosunku do niej.To nie jest przypadek dwóch typologii nauki społecznej, jednym z pre-soborowej i jednym posoborowych, różniących się od siebie: przeciwnie, jestwolny nauka, spójna i jednocześnie zawsze nowa);">[20].Jest jedna rzecz, aby zwrócić uwagę na szczególne właściwości jednej encykliki lub innego, nauczania jednego lub innego Papieża, ale co innego zapominać o spójności całego doktrynalnejkorpusu);">[21].Spójność nie oznacza układ zamknięty wręcz przeciwnie, to znaczy dynamiczna wierność światło odbierane.Doktryna społeczna Kościoła oświeca światłem z niezmiennym nowe problemy, które są stale pojawiające się);">[22].To zabezpiecza stałą i historycznego charakteru doktrynalnego "dziedzictwo");">[23], które z jego specyficznych cech, jest nieodłączną częścią wciąż żywą Tradycję Kościoła);">[24].Nauka społeczna zbudowana jest na fundamencie przekazane przez Apostołów, Ojców Kościoła, a następnie odbierane i dalej zbadane przez wielkich chrześcijańskich lekarzy.Ta doktryna wskazuje ostatecznie do nowego człowieka, do "ostatniego Adama, [który] stał się duchem ożywiającym" (1 Kor 15:45), zasady miłosierdzia, które "nigdy się nie kończy" (1 Kor 13:8).Jest to potwierdzone przez świętych i przez tych, którzy oddali życie za Chrystusa Zbawiciela na polu sprawiedliwości i pokoju.Jest wyrazem prorocze zadanie Papieży dać wskazówki apostolskiej do Kościoła Chrystusa i rozpoznawać nowe wymogi ewangelizacji.Z tych powodów,Populorum progressio, położony w wielkim nurcie Tradycji, można jeszcze mówić do nas dzisiaj.
  4. );">13.Oprócz ważne ogniwo z całości nauki społecznej Kościoła,Populorum progressiojestściśle związana z ogólną magisterium Pawła VI, w szczególności jego Magisterium społecznego.Jego nauczanie było z pewnością wielkie znaczenie społeczne: podkreślił niezbędną wagę Ewangelii dla budowania społeczeństwa zgodnie z wolnością i sprawiedliwością, w idealnej i historycznej perspektywie cywilizacji animowanych przez miłość.Paweł VI wyraźnie rozumieć, że kwestia społeczna stała się na całym świecie);">[25], a on chwycił połączeń między impuls w kierunku zjednoczenia ludzkości i chrześcijańskim ideałem jednej rodziny ludów w solidarności i braterstwa.Z pojęciem rozwoju, rozumianego w ludzkiego i warunkach chrześcijańskie, on zidentyfikowany serce chrześcijańskiego orędzia społecznegoi zaproponował miłość chrześcijańską jako główny życie w służbie rozwoju.Motywowane chęcią kochać Chrystusa w pełni widoczne dla współczesnych mężczyzn i kobiet, Paweł VI skierowana ważne pytania etyczne, solidnie, bez ulegania słabości kultury swoich czasów.
  5. );">14.W liście apostolskim Octogesima Adveniensz 1971 r., Paweł VI odzwierciedlenie w rozumieniu polityki, aniebezpieczeństwo stanowiły przez utopijnych i ideologiczne wizje, które stawiają swoje wymiary etyczne i ludzkie w niebezpieczeństwie.Są to sprawy ściśle związane z rozwojem.Niestety, negatywne ideologie nadal się rozwijać.Paweł VI ostrzegał już przed ideologią technokratyczny tak powszechne dziś);">[26], w pełni świadomi wielkiego niebezpieczeństwa powierzenia cały proces rozwoju do samej technologii, ponieważ w ten sposób, że to brak kierunku.Technologia, oglądany w sobie, jest ambiwalentny.Jeśli z jednej strony, niektórzy dzisiaj byliby skłonni powierzyć cały proces rozwoju technologii, z drugiej strony jesteśmy świadkami przypływ ideologii, które zaprzeczająw totosamą wartość rozwoju, widząc w nim radykalnie anty-ludzkie i jedynie źródło degradacji.Prowadzi to do odrzucenia, nie tylko zniekształcony i niesprawiedliwy sposób, w którym postęp jest czasami skierowane, ale również samych odkryć naukowych, które, jeśli dobrze wykorzystane, może służyć jako szansa rozwoju dla wszystkich.Idea świata bez rozwoju wskazuje na brak zaufania do człowieka i do Boga.Jest więc poważnym błędem niedocenianie ludzką zdolność do sprawowania kontroli nad odchyleń rozwoju lub pominąć faktu, że człowiek jest konstytucyjnie ukierunkowanej "jako bardziej".Idealizowania postępu technicznego lub kontemplując utopii powrotu do pierwotnego stanu naturalnego ludzkości, są dwa przeciwstawne sposoby odłączania postępu od jego oceny moralnej, a więc od naszej odpowiedzialności.
  6. );">15.Dwie kolejne dokumenty Pawła VI, bez bezpośredniego związku z nauką społeczną - EncyklikaHumanae Vitae(25 lipca 1968) i Adhortacja apostolskaEvangelii nuntiandi(8 grudnia 1975) - są bardzo ważne dla wyznaczającejpełni ludzkiego sensu rozwoju, które Kościół proponuje.Jest zatem pomocne następujące teksty też w odniesieniu doPopulorum progressio.

Adhortacja apostolska Evangelii nuntiandi, ze swej strony, jest bardzo ściśle związana z rozwojem, zważywszy, że w słowach Pawła VI, "ewangelizacja nie będzie pełna, jeśli nie brać pod uwagę nieustanne wzajemne Ewangelii i od konkretnego życia człowieka, . zarówno osobistego i społecznego ");">[30]"Między ewangelizacji i promocji człowieka - rozwój i wyzwolenie - w rzeczywistości są głębokie linki");">[31]: na podstawie tego wglądu, Paweł VI wyraźnie przedstawione relacje między głoszeniem Chrystusa i postęp jednostki w społeczeństwie.świadectwa miłości Chrystusa, poprzez dzieła sprawiedliwości, pokoju i rozwoju, jest nieodłączną częścią ewangelizacji, ponieważ Jezus Chrystus, który nas kocha, dotyczy całej osoby.Te ważne nauki tworzą podstawę aspekcie misyjnym);">[32]nauki społecznej Kościoła, która jest istotnym elementem ewangelizacji);">[33]. Doktryna społeczna Kościoła głosi i daje świadectwo wiary.Jest to niezbędne narzędzie i ustawienie formacji w wierze.

);">. 16.Populorum progressio Paweł VI nauczał, że postęp w jego pochodzenia i istoty, jest przede wszystkimpowołanie: "w projekcie Boga, każdy człowiek jest powołany do rozwijania samego siebie, za każde życie jest powołaniem. ");">[34]To jest to, co daje legitymację do udziału Kościoła w całej kwestii rozwoju.Jeśli rozwój dotyczyły jedynie technicznych aspektów życia ludzkiego, a nie ze znaczeniem pielgrzymowania człowieka przez dzieje w towarzystwie swoich bliźnich, ani identyfikacji cel tej podróży, to Kościół nie jest uprawniony do wypowiadania się na nim .Paweł VI, podobnie jak przed nim Leona XIII w Rerum novarum);">[35], wiedział, że przeprowadzenie obowiązek właściwego do jego gabinetu, rzucając światło Ewangelii na kwestie społeczne swoich czasów);">[36].

Traktowaćrozwój jako powołaniejest rozpoznanie, z jednej strony, że wywodzi się od transcendentnego wezwania, az drugiej strony, że nie jest w stanie dalej, na własną rękę, z dostarczeniem jego ostateczny sens.Nie bez powodu słowo "powołanie" występuje także w innym fragmencie Encykliki, gdzie czytamy: "Nie ma prawdziwego humanizmu, ale ten, który jest otwarty na Absolut, i jest świadomy powołania, które daje życie ludzkie swoje prawdziwe znaczenie ".);">[37]Ta wizja rozwoju jest w sercuPopulorum progressio, i to leży za wszystkie refleksje Pawła VI na temat wolności, na prawdzie i miłości w rozwoju.Jest to również główny powód, że Encyklika jest wciąż na czasie w naszych czasach.

);">. 17powołanie jest wezwaniem, które wymaga wolnej i odpowiedzialnej odpowiedzi.Integralny rozwój ludzki zakłada odpowiedzialną wolnośćjednostki i narodów: nie struktura może zagwarantować rozwój ponad ludzkiej odpowiedzialności.W "typy mesjanizmu, które dają obietnice, ale tworzyć iluzje");">[38]zawsze budują swoje sprawy na negacji transcendentnej wymiaru rozwoju, w przekonaniu, że to leży całkowicie w ich dyspozycji.To fałszywe bezpieczeństwo staje się słabością, ponieważ wymaga redukcji człowieka do uległości, do zaledwie środków do rozwoju, a pokora tych, którzy przyjmują powołania przekształca się prawdziwej autonomii, ponieważ ustawia je za darmo.Paweł VI nie miał wątpliwości, że przeszkody i form klimatyzacji pomieścić rozwoju, ale był też pewien, że "każda z nich pozostaje, co się te wpływy wpływających go głównym sprawcą własnego sukcesu lub porażki.");">[39]tej wolności dotyczy typ rozwoju rozważamy, ale również wpływa sytuacji niedorozwoju, które nie wynikają z przypadku lub konieczności historycznej, ale można przypisać odpowiedzialności człowieka.To dlatego "narody w głód robią dramatyczny apel do narodów opływających w bogactwa");">[40].To też jest powołanie, wezwanie skierowane przez wolne tematy do innych darmowych przedmiotów na rzecz założenia wspólnej odpowiedzialności.Paweł VI miał głębokie poczucie znaczenia struktur gospodarczych i instytucji, ale miał równie wyraźne poczucie swojej natury jako narzędzi ludzkiej wolności.Tylko wtedy, gdy jest on wolny rozwój może być integralnie ludzki; tylko w klimacie odpowiedzialnej wolności może rosnąć w sposób zadowalający.

  1. );">18.Poza tym wymaga wolności,integralny rozwój człowieka jako powołanie wymaga również poszanowania swojej prawdy.Powołanie do postępu prowadzi nas do "zrobić więcej, wiedzą więcej i mieć więcej, aby być bardziej");">[41].Ale na tym polega problem: co to znaczy "być więcej"?Paweł VI odpowiada na pytanie, podając istotną jakość "autentyczne" rozwoju: to musi być "integralny, to znaczy, że musi promować dobro każdego człowieka i całego człowieka");">[42].Wśród różnych konkurencyjnych wizjach antropologicznych przedstawionych w dzisiejszym społeczeństwie, nawet bardziej niż w czasie Pawła VI, wizja chrześcijańska ma szczególną cechę twierdząc, i uzasadnienie bezwarunkowej wartości osoby ludzkiej oraz sensu swego wzrostu.Christian powołanie do rozwoju pomaga w promowaniu postępu wszystkich ludzi i całego człowieka.Jak Paweł VI napisał: "To, co posiadają ważny jest człowiek, każdy człowiek i każda grupa ludzi, a my nawet obejmować całą ludzkość");">[43].W promowaniu rozwoju, wiara chrześcijańska nie polega na przywileju lub pozycji władzy, ani nawet na zasługi chrześcijan (chociaż te istniały i będą istnieć obok naturalnych ograniczeń));">[44], ale tylko w Chrystusie, do którego każdy autentyczne powołanie do integralnego rozwoju człowieka musi być skierowany.Ewangelia jest podstawą rozwoju, ponieważ w Ewangelii Chrystusa ", już w samym objawieniu tajemnicy Ojca i Jego miłości objawia w pełni ludzkość do siebie");">[45].Prowadzone przez swego Pana, Kościół bada znaki czasu i interpretuje je, oferując świat ", co ona posiada jako jej charakterystyczny atrybut: globalną wizję człowieka i rodzaju ludzkiego");">[46].Właśnie dlatego, że Bóg daje zdecydowane "tak" dla człowieka);">[47], człowiek nie może nie otworzyć się na Boże powołanie do prowadzenia własnego rozwoju.Prawda o rozwoju polega na jej kompletność: jeśli nie obejmują całego człowieka i każdego człowieka, to nie jest prawdziwy rozwój.To jest główne przesłaniePopulorum progressio, ważne na dziś i na zawsze.Integralny rozwój ludzki na płaszczyźnie naturalnej, jako odpowiedź na powołanie od Boga Stwórcy);">[48], wymaga samorealizacji w "transcendentne humanizmu, który daje [człowiekowi] jego największą doskonałość: To jest najwyższy cel osobistego rozwoju ");">[49].Powołanie chrześcijańskie do takiego rozwoju dotyczy zatem zarówno płaszczyźnie naturalnej i nadprzyrodzonej płaszczyźnie, co jest, dlaczego, "gdy Bóg jest przyćmione, nasza zdolność rozpoznawania naturalnego porządku, celu i" dobra "zaczyna słabnąć");">[50].
  2. );">19.Wreszcie wizja rozwoju jako powołania, niesie ze sobącentralne miejsce miłości w ramach tego rozwoju.Paweł VI w swej encyklicePopulorum progressio, zwrócił uwagę, że przyczyny niedorozwoju nie są przede wszystkim materialnego porządku.Zaprosił nas do poszukiwania ich w innych wymiarach człowieka: przede wszystkim, w woli, która często zaniedbuje obowiązki solidarności, po drugie w myśli, które nie zawsze dają prawidłowy kierunek woli.Stąd, w dążeniu do rozwoju, nie ma potrzeby "głębokiej myśli i refleksji mędrców w poszukiwaniu nowego humanizmu, który pozwoli współczesnego człowieka, aby znaleźć się na nowo");">[51].Ale to nie wszystko.Niedorozwój ma jeszcze ważniejszą przyczynę niż brak głębokiej myśli: to jest "brak braterstwa między ludźmi i narodami");">[52].Będzie to kiedykolwiek możliwe do uzyskania tego braterstwa ludzkim wysiłkiem sam?Społeczeństwo coraz bardziej zglobalizowanym, to czyni nas sąsiadów, ale nie czyni nas braćmi.Powodem, przez siebie, jest w stanie uchwycić równości mężczyzn i nadania stabilności ich obywatelskiej koegzystencji, ale nie można ustalić braterstwo.Ten pochodzi z transcendentnego powołania od Boga Ojca, który nas pierwszy umiłował, ucząc nas przez Syna, co jest miłość braterska.Paweł VI, przedstawiając różne poziomy procesu rozwoju człowieka, umieszczone na szczycie, po wspomnieć wiarę, "jedność w miłości Chrystusa, który wzywa nas do dzielenia jako synowie w życiu Boga żywego, Ojca wszystkich ");">[53].
  3. );">20.Perspektywy te,Populorum progressiootwiera, pozostają podstawowe dla dając przestrzeń do oddychania i kierunek naszemu zaangażowaniu na rzecz rozwoju narodów.Ponadto,Populorum progressiowielokrotnie podkreślapilną potrzebę reformy);">[54], w obliczu wielkich problemów niesprawiedliwości w rozwoju narodów, to wzywa do odważnego działania, które należy podjąć bezzwłocznie.Topilna jest także konsekwencją miłości w prawdzie.To jest miłość Chrystusa, która prowadzi nas na: "Caritas Christi urget nos"(2 Kor 5:14).Pilność jest wpisana nie tylko w rzeczy, nie wynika wyłącznie z krótkich odstępach wydarzeń i problemów, ale także z bardzo sprawa, że w grę wchodzi: tworzenie autentycznego braterstwa.

Znaczenie tego celu jest takie, aby domagać się naszą otwartość, aby zrozumieć go w głębi i zmobilizować się na poziomie "serce", tak aby zapewnić, że obecne procesy gospodarcze i społeczne ewoluują w kierunku w pełni człowieka efektów.

);">ROZDZIAŁ DRUGI

Rozwój człowieka
w naszych czasach

  1. );">21.Paweł VI miałprzegubowy wizji rozwoju.Zrozumiał, termin do wskazania celu ratowania ludzi, a przede wszystkim z głodu, nędzy, chorób endemicznych i analfabetyzmu.Z ekonomicznego punktu widzenia, to oznaczało ich aktywnego udziału, na równych warunkach w międzynarodowym procesie ekonomicznym, ze społecznego punktu widzenia, to znaczy ich ewolucji do wykształconych społeczeństwach naznaczonych solidarności, z politycznego punktu widzenia, to znaczy konsolidacja systemów demokratycznych mogących zapewnić wolność i pokój.Po tylu latach, jak obserwujemy z niepokojem rozwój sytuacji i perspektyw na kolejnych kryzysów, które nękają świat dziśpytamy, w jakim stopniu oczekiwania Pawła VI zostały spełnioneprzez model rozwoju przyjęty w ostatnich dziesięcioleciach.Uznajemy zatem, że Kościół miał dobry powód, aby obawiać się o zdolności społeczeństwa czysto technologicznego, aby ustawić realistyczne cele i zrobić dobry użytek z instrumentów, którymi dysponuje.Zysk jest pożyteczny, jeśli służy ona jako środek w kierunku końca, który zapewnia poczucie zarówno z, jak to produkować i jak zrobić z niego dobry użytek.Po zysk staje się wyłącznym celem, jeśli jest produkowany przez niewłaściwych środków i bez wspólnego dobra jako ostatecznego końca, ryzykuje zniszczenia bogactwa i tworzenia ubóstwa.Rozwój gospodarczy, że Paweł VI nadzieję zobaczyć miała produkować realny wzrost, z korzyścią dla wszystkich i naprawdę trwały.Prawdą jest, że wzrost ma miejsce, i nadal jest pozytywnym czynnikiem, który podniósł miliardy ludzi z nędzy - ostatnio to dał wielu krajach możliwość stania się skutecznymi graczami w polityce międzynarodowej.Trzeba jednak przyznać, że ten sam wzrost gospodarczy był i nadal jest przygnieciony przezawarie i dramatycznymi problemami, jeszcze bardziej podkreślone przez obecny kryzys.To daje nam wyboru, które nie mogą być odłożone w sprawie nie mniej niż los człowieka, który zresztą nie może abstrahować od jego charakteru.Siły techniczne w grze, globalne współzależności, szkodliwe skutki dla realnej gospodarki w dużej mierze źle zarządzanej i spekulacyjnego wykorzystywania finansowego, migracji na wielką skalę ludów, często prowokowane przez niektórych szczególnych okolicznościach, a następnie podano zbyt mało uwagi, nieuregulowane eksploatacja Ziemi zasoby: wszystko to prowadzi nas dzisiaj do refleksji na temat środków, które byłyby konieczne, aby zapewnić rozwiązanie problemów, które są nie tylko nowe w porównaniu do tych, skierowanych przez Papieża Pawła VI, ale także, i przede wszystkim, decydującego wpływu na obecne i przyszłe dobro ludzkości.Różne aspekty kryzysu, jego rozwiązań, a wszelkie zmiany, które w przyszłości mogą przynieść, są coraz bardziej ze sobą powiązane, wzajemnie się implikują, wymagają nowych wysiłków całościowego zrozumienia inowej syntezy humanistycznej.Złożoność i powagę obecnej sytuacji gospodarczej słusznie spowodować nam obawy, ale musimy przyjąć realistyczne podejście, jak wziąć się z ufnością i nadzieją na nowe zadania, do których jesteśmy zwane perspektywą świecie potrzebuje głębokiej odnowy kulturowej, Świat, który musi odnaleźć fundamentalne wartości, na których można budować lepszą przyszłość.Obecny kryzys zmusza nas do ponownego zaplanować naszą podróż, aby ustawić sobie nowych zasad i do odkrywania nowych form zaangażowania, do korzystania z pozytywnych doświadczeń i odrzucenia negatywnych.Kryzys staje sięokazją do rozeznania, w którym kształtować nową wizję przyszłości.W tym duchu, z ufnością, a nie rezygnacji, należy rozwiązać trudności obecnego czasu.
  2. );">22.Dzisiaj obraz rozwoju jestwiele nakładających się warstw.Aktorzy i przyczyny zarówno zapóźnienia i rozwoju są wielorakie, usterek i zasługi są zróżnicowane.Ten fakt powinien skłonić nas do uwolnienia się od ideologii, które często upraszczają rzeczywistość w sztucznych sposobów, i powinno prowadzić nas do zbadania obiektywnie cały ludzki wymiar problemów.Jako Jan Paweł II już zaobserwować, linia demarkacyjna między krajami bogatymi i biednymi jest już tak oczywiste, jak to było w czasiePopulorum progressio);">[55].bogactwo na świecie rośnie w wartościach bezwzględnych, ale nierówności na wzrost.W bogatych krajach, nowe sektory społeczeństwa ulegają ubóstwa i nowe formy ubóstwa pojawiają.W biedniejszych obszarach niektóre grupy cieszą się swego rodzaju "nadrozwoju" w sposób rozrzutny i konsumpcyjnej naturze, stanowi niedopuszczalne kontrast z trwających dehumanizacji sytuacji niedostatku."Skandal rażących nierówności");">[56]nadal.Korupcja i nielegalność są jeszcze widoczne w prowadzeniu klasy ekonomicznej i politycznej w krajach bogatych, starych i nowych, jak iw biednych.Wśród tych, którzy czasami nie przestrzegają praw człowieka pracowników są duże przedsiębiorstwa wielonarodowe jak i lokalni producenci.Pomoc międzynarodowa była często niezgodnie z jego odpowiednich końcach, poprzez działania nieodpowiedzialnych zarówno w łańcuchu dawców i wewnątrz, że beneficjentów.Podobnie w kontekście niematerialnych lub kulturowych przyczyn rozwoju i niedorozwoju, znajdujemy te same wzorce odpowiedzialności reprodukowane.Ze strony krajów bogatych jest nadmierny zapał do ochrony wiedzy przez zbyt sztywne korzystanie z prawa własności intelektualnej, zwłaszcza w dziedzinie opieki zdrowotnej.W tym samym czasie, w niektórych krajach ubogich, wzorce kulturowe i normy zachowań społecznych, które utrudniają utrzymują proces rozwoju.
  3. );">23.Wiele obszarów globu dzisiaj znacznie się zmieniły, choć w problematycznych i różnymi drogami, a tym samym ich miejsce wśród wielkich mocarstw przeznaczonych do odgrywają ważną rolę w przyszłości.Jednak należy podkreślić, żepostęp w rodzaju jedynie gospodarczego i technologicznego jest niewystarczająca.Rozwój musi przede wszystkim być prawdziwe i integralne.Sam fakt wyjścia z zacofania gospodarczego, choć samo w sobie pozytywne, nie rozwiązuje złożonej problematyki promocji człowieka ani dla krajów, które są pionierem takiego postępu, ani do tych, które są już rozwinięte gospodarczo, ani nawet tych, które są nadal ubogich, które nie może cierpieć tylko przez dawnych form wyzysku, ale także przed negatywnymi skutkami wzrostu oznaczonego za nieprawidłowości i zaburzenia równowagi.

Po upadku systemów ekonomicznych i politycznych w krajach komunistycznych Europy Wschodniej i na końcu tzwprzeciwstawnych bloków, było potrzebne kompletne ponowne badanie rozwoju.Papież Jan Paweł II wzywał do tego, kiedy w 1987 roku wskazał na istnienie tych bloków jako jedna z głównych przyczyn niedorozwoju);">[57], ponieważ polityka wycofała środki z gospodarki oraz kultury i ideologii hamował wolność.Ponadto, w 1991 roku, po wydarzeniach roku 1989, prosił, że w związku z zakończeniem bloków, nie powinno być kompleksowe nowy plan rozwoju, nie tylko w tych krajach, ale także na Zachodzie i w tych częściach Świat, który był w procesie ewolucji);">[58].Cel ten został osiągnięty tylko w części, a wciąż jest realne obowiązkiem, który musi być rozładowana, może w drodze wyborów, które są niezbędne do przezwyciężenia obecnych problemów gospodarczych.

  1. );">24.świat, że Paweł VI miał przed nim - nawet jeśli społeczeństwo już rozwinęła się do tego stopnia, że mógł mówić o kwestiach społecznych w ujęciu globalnym - nadal znacznie mniej zintegrowane niż dzisiejszym świecie.Działalność gospodarcza i proces polityczny w dużej mierze prowadzone były zarówno w tym samym obszarze geograficznym, a zatem mogą karmić się nawzajem.Produkcja miała miejsce głównie w obrębie granic państwowych, a inwestycje finansowe miały raczej ograniczony krążenie poza granicami kraju, tak aby polityka wielu państwach nadal może określić priorytety gospodarki i do pewnego stopnia regulować jego wydajność przy użyciu narzędzia do ich dyspozycji.Stąd Populorum progressioprzypisany centralne, choć nie wyłączne, rolę do "władz publicznych");">[59].

W naszych czasach, państwo znajdzie się konieczności zajęcia się ograniczenia jej suwerenności nałożonej przez nowy kontekst handlu międzynarodowego i finansów, który charakteryzuje się rosnącą mobilnością zarówno kapitału finansowego i środków produkcji, materiałów i nieistotne.Ten nowy kontekst zmienił siłę polityczną Zjednoczonych.

Dziś, gdy bierzemy do serca wnioski z obecnego kryzysu gospodarczego, który widzi państwawładze publicznebezpośrednio zaangażowane w naprawianiu błędów i usterek, wydaje się bardziej realistyczna doponownej oceny ich rolii ich uprawnienia, które należy roztropnie recenzja i przebudowany w taki sposób, aby umożliwić im, być może za pośrednictwem nowych form zaangażowania, aby sprostać wyzwaniom współczesnego świata.Po rola władz publicznych jest bardziej jasno określone, można przewidzieć wzrost nowych form partycypacji politycznej, krajowym i międzynarodowym, które zaszły dzięki działalności organizacji działających w społeczeństwie obywatelskim, w ten sposób ma być nadzieję, że zainteresowanie i udział w obywatelskiejpublica resstaną się bardziej głęboko zakorzenione.

  1. );">25.Z punktu widzenia społecznego, systemy ochrony i opieki, obecne już w wielu krajach, w dzień, Pawła VI, z trudem i mogłem go znaleźć jeszcze trudniej w przyszłości realizować swoje cele prawdziwej sprawiedliwości społecznej w dzisiejszym znacząco zmienił środowisko.Globalny rynek jest stymulowany przede wszystkim ze strony krajów bogatych, poszukiwanie obszarów, w których do outsourcingu produkcji przy niskich kosztach w celu obniżenia cen wielu towarów, zwiększenie siły nabywczej, a tym samym przyspieszenie tempa rozwoju w Warunki korzystania z większej dostępności towarów konsumpcyjnych na rynku krajowym.W związku z tym, że rynek skłonił nowe formy konkurencji między państwami, jak starają się przyciągnąć zagraniczne firmy do tworzenia ośrodków produkcyjnych, za pomocą różnych instrumentów, w tym korzystnych systemów podatkowych i deregulacji rynku pracy.Procesy te doprowadziły doredukcji systemów zabezpieczenia społecznego, co cena do zapłacenia za poszukiwanie większą przewagę konkurencyjną na globalnym rynku, co w konsekwencji grozi poważnym dla praw pracowników, dla fundamentalnych praw człowieka oraz dla solidarności związanego z tradycyjnymi formami państwa socjalnego.Systemy zabezpieczenia społecznego mogą utracić zdolność do wykonywania swoich zadań, zarówno w krajach rozwijających się oraz w tych, które były jednymi z najwcześniej rozwijać, jak również w krajach ubogich.Polityka tutaj budżetowe, z cięć w wydatkach socjalnych często pod naciskiem międzynarodowych instytucji finansowych, mogą zostawić obywateli bezsilni w obliczu starych i nowych zagrożeń, takich bezsilność jest zwiększona o braku skutecznej ochrony ze strony stowarzyszeń pracowniczych.Poprzez połączenie zmian społecznych i gospodarczych,organizacji związkowychwystąpić większe trudności w wypełnianiu ich zadania reprezentowania interesów pracowników, częściowo dlatego, że rządy, ze względów ekonomicznej użyteczności, często ograniczenia wolności lub zdolność negocjacyjną związków zawodowych.Stąd tradycyjne sieci solidarności coraz więcej przeszkód do pokonania.Powtarzające się rozmowy emitowane w nauce społecznej Kościoła, poczynając od Rerum novarum);">[60], na rzecz wspierania stowarzyszeń pracowniczych, które mogą bronić swoich praw musi być zatem zaszczyt dziś jeszcze bardziej niż w przeszłości, jako szybkie i dalekowzrocznej odpowiedzi na pilną potrzebę nowych form współpracy na poziomie międzynarodowym, jak i na poziomie lokalnym.

Mobilność siły roboczej, związany z klimatem deregulacji, jest ważnym zjawiskiem w pewnych pozytywnych aspektów, ponieważ może stymulować produkcję bogactwa i wymiany kulturalnej.Niemniej jednak niepewność co do warunków pracy spowodowanych mobilności i deregulacji, gdy staje się endemiczna, ma tendencję do tworzenia nowych form niestabilności psychicznej, powodujące trudności w kucie spójnych planów życiowych, w tym, że małżeństwa.Prowadzi to do sytuacji, w ludzkiej spadku, nie mówiąc już o odpadach zasobów społecznych.W porównaniu z ofiar społeczeństwa przemysłowego w przeszłości, dzisiaj bezrobocie prowokuje nowe formy marginalizacji gospodarczej, a obecny kryzys może tylko pogarszają jeszcze tę sytuację.Bez pracy lub uzależniona od pomocy publicznej lub prywatnej, przez dłuższy czas osłabia wolność i kreatywność osoby i jego rodziny i relacji społecznych, powodując wielkie cierpienia psychiczne i duchowe.Chciałbym przypomnieć wszystkim, a zwłaszcza rządy zaangażowane w zwiększaniu zasobów gospodarczych i społecznych na świecie, żekapitał podstawowy należy ocalić i docenić jest człowiek, osoba ludzka w swej integralności: "Człowiek jest źródłem, celem i celem całego życia gospodarczego i społecznego ");">[61].

  1. );">26.Na płaszczyźnie kulturowej, w porównaniu z dniem Pawła VI, różnica jest jeszcze bardziej wyraźna.W tym czasie hodowle stosunkowo dobrze określone i miały większe możliwości obrony przed próbami połączyć je w jeden.Dziś możliwościinterakcji między kulturamiznacznie wzrosły, co doprowadziło do nowych otworów dla dialogu międzykulturowego: dialog, który, jeśli ma być skuteczna, musi ustawić się z głęboko zakorzenionej wiedzy specyficznej tożsamości różnych partnerów w dialogu .Niech to nie można zapominać, że zwiększona komercjalizacja wymiany kulturalnej dziś prowadzi do dwukrotnego niebezpieczeństwie.Po pierwsze, można zaobserwowaćeklektyzm kulturowe, który jest często przyjmuje bezkrytycznie: Hodowle prostu umieszczone obok siebie, widoczne jako zasadniczo równoważne i wymienne.To łatwo daje się do relatywizmu, która nie służy prawdziwego dialogu międzykulturowego; na płaszczyźnie społecznej, relatywizm kulturowy powoduje, że grupy kulturowe współistnieć obok siebie, ale pozostają odrębne, bez autentycznego dialogu, a więc bez prawdziwej integracji.Po drugie, istnieje niebezpieczeństwo przeciwny, że zniwelacji kulturoweji masowe przyjęcia rodzaje zachowań i stylów życia.W ten sposób traci się z pola widzenia głębokie znaczenie kultury różnych narodów, tradycji różnych narodów, w którym definiuje się indywidualnie w odniesieniu do życia podstawowe pytania);">[62].Co eklektyzm i wypoziomowanie kulturowe mają wspólnego jest oddzielenie kultury od natury ludzkiej.Tak więc, nie można już kultur określają się w naturze, które ich przerasta);">[63], a człowiek kończy się zredukowane do samej statystyki kultury.Gdy tak się stanie, ludzkość prowadzi nowych zagrożeń zniewolenia i manipulacji.

);">. 27Życie w wielu biednych krajach jest nadal bardzo niepewna jako konsekwencja braku żywności, a sytuacja może się pogorszyć:głódwciąż zbiera ogromne liczby ofiar wśród tych, którzy, podobnie jak Łazarz, nie mogą zająć ich miejsce na bogacza Stół, wbrew nadziei wyrażanych przez Pawła VI);">[64].nakarmić głodnych(por. Mt 25, 35, 37, 42) to imperatyw etyczny dla Kościoła powszechnego, jak ona reaguje na nauczaniu swego Założyciela, Pana Jezus, dotyczące solidarności i dzielenia się towarów.Ponadto wyeliminowanie głodu na świecie ma też, w epoce globalnej, stać się wymogiem dla zapewnienia pokoju i stabilności na świecie.Głód nie jest tak bardzo uzależnione od braku istotnych rzeczy, jak na brak środków społecznych, z których najważniejsze to instytucjonalne.Czego brakuje, innymi słowy, jest sieć instytucji gospodarczych w stanie zagwarantować stały dostęp do wystarczającej ilości pożywienia i wody dla potrzeb żywieniowych, a także zdolny do rozwiązywania podstawowych potrzeb i potrzeb wynikających z prawdziwych kryzysów żywnościowych, czy z przyczyn naturalnych lub nieodpowiedzialność polityczną, krajowym i międzynarodowym.Problem braku bezpieczeństwa żywnościowego należy się zająć w perspektywie długoterminowej, eliminując przyczyny strukturalne, które dają podstawy do tego i promujących rozwój rolnictwa w krajach biedniejszych.Można to zrobić, inwestując w infrastrukturę obszarów wiejskich, systemów nawadniania, transportu, organizacji rynków, a także w rozwoju i upowszechniania technologii rolniczych, które mogą jak najlepszego wykorzystania zasobów ludzkich, naturalnych i społeczno-ekonomicznych, które są łatwiej dostępne na poziomie lokalnym, przy jednoczesnym zagwarantowaniu ich trwałość w dłuższej perspektywie, jak również.Wszystko to musi być realizowane przy udziale lokalnych społeczności w wybory i decyzje, które mają wpływ na użytkowanie gruntów rolnych.Z tego punktu widzenia, to może być przydatne, aby rozważyć nowe możliwości, które otwierają się poprzez właściwe wykorzystanie tradycyjnych jak i innowacyjnych technik rolniczych, zawsze zakładając, że zostały one ocenione, po wystarczającej testów, za właściwe, z poszanowaniem środowiska naturalnego i uprzejmy do potrzeb najuboższej ludności.W tym samym czasie, kwestia sprawiedliwej reformy agrarnej w krajach rozwijających się nie powinny być ignorowane.Prawo do żywności, takich jak prawo do wody, ma ważne miejsce w ramach realizacji innych praw, poczynając od podstawowego prawa do życia.Dlatego konieczne jest, aby pielęgnować sumienia publicznego, które uzna zażywność i dostęp do wody jako uniwersalne prawa wszystkich ludzi, bez różnicy czy dyskryminacji);">[65].Ważne jest ponadto, aby podkreślić, że solidarność z biednymi krajami w procesie rozwoju może wskazywać na rozwiązanie obecnego kryzysu światowego, jak politycy i dyrektorzy instytucji międzynarodowych zaczęły odczuwać w ostatnim czasie.Poprzez wsparcie dla ubogich gospodarczo krajów za pomocą planów finansowych inspirowanych solidarności - tak, że kraje te mogą podjąć kroki w celu zaspokojenia popytu własnych obywateli "dla towarów konsumpcyjnych i rozwoju - nie tylko może być prawdziwy wzrost gospodarczy generowany, ale wkład może być wykonane w kierunku podtrzymania zdolności produkcyjnych krajów bogatych, które ryzykują wykradzenie przez kryzys.

  1. );">28.Jednym z najbardziej uderzających aspektów rozwoju w chwili obecnej jest ważna kwestiaszacunku dla życia, które nie mogą w żaden sposób być oderwana od kwestii dotyczących rozwoju ludów.Jest to aspekt, który nabył rosnące znaczenie w ostatnich czasach, zobowiązując nas do poszerzenia naszej koncepcji ubóstwa);">[66]i niedorozwoju obejmować kwestie związane z przyjęciem życia, zwłaszcza w przypadkach, gdy jest to utrudnione w różny sposób.

Nie tylko sytuacja ubóstwa wciąż prowokują wysokie wskaźniki umieralności niemowląt w wielu regionach, ale niektórych częściach świata nadal praktyki doświadczenie, kontroli demograficznej ze strony rządów, które często promują antykoncepcję, a nawet iść tak daleko, aby nakładać aborcji.W krajach rozwiniętych gospodarczo, ustawodawstwo sprzeczne życia jest bardzo powszechne, a to już ukształtowane postawy moralne i praktykę, przyczyniając się do rozpowszechnienia się mentalności przeciw urodzenia, często próbuje się eksportować tę mentalność do innych państw, jak gdyby był forma postępu kulturowego.

Niektóre organizacje pozarządowe aktywnie działać, aby szerzyć aborcję, czasami promowanie praktyki sterylizacji w biednych krajach, w niektórych przypadkach nawet nie informując kobiety-ofiary.Co więcej, nie ma powodów, aby podejrzewać, że pomoc rozwojowa jest czasami związane z określonymi obszarami polityki ochrony zdrowia, którede factoobejmują nałożenie silnych środków antykoncepcyjnych.Dalsze powody do obaw są przepisy pozwalające na eutanazję, jak również ciśnienie od lobbystów, krajowym i międzynarodowym, na rzecz jego uznania prawnego.

Otwartość na życie jest w centrum prawdziwego rozwoju.Gdy społeczeństwo zmierza do negowania i unicestwiania życia, kończy się już nie znalezienie motywacji i energii potrzebnych do dążenia do prawdziwego dobra człowieka.Jeżeli osobista i społeczna wrażliwość wobec przyjęcia nowego życia jest stracone, to inne formy przyjęcia, które są cenne dla społeczeństwa również uschnie);">[67].Akceptacja życia moralnego i wzmacnia włókna sprawia, że osoby zdolne do wzajemnej pomocy.Kultywując otwartości na życie, bogate narody mogą lepiej zrozumieć potrzeby biednych, mogą uniknąć stosując ogromne zasoby ekonomiczne i intelektualne spełniają egoistycznych pragnień własnych obywateli, a zamiast tego, mogą one promować cnotliwe działania w perspektywie produkcji, które jest moralnie i oznaczone solidarności, poszanowania podstawowego prawa do życia każdego narodu i każdego człowieka.

);">. 29.Jest jeszcze jeden aspekt współczesnego życia, które jest bardzo ściśle związana z rozwojem: negowanieprawa do wolności religijnej.I nie odnoszę się tylko do walk i konfliktów, które nadal walczyć w świecie z motywów religijnych, nawet jeśli czasem motywacja religijna jest tylko przykrywką dla innych powodów, takich jak pragnienie panowania i bogactwa.Dzisiaj, w rzeczywistości, ludzie często zabijają w imię Boga świętego, ponieważ zarówno mój poprzednik Jan Paweł II i ja sam często publicznie przyznał i ubolewał);">[68].Przemoc stawia hamulce na autentyczny rozwój i utrudnia rozwój ludów w kierunku większego dobrobytu społeczno-ekonomicznego i duchowego.Dotyczy to zwłaszcza terroryzmu motywowanej fundamentalizmu);">[69], który generuje smutek, zniszczenie i śmierć, utrudniają dialog między narodami i odwraca bogate zasoby z ich pokojowych i cywilnych zastosowań.

Jednak należy dodać, że oprócz fanatyzmu religijnego, który w niektórych sytuacjach uniemożliwia korzystanie z prawa do wolności religijnej, tak też celowe promowanie obojętności religijnej lub ateizmu praktycznego ze strony wielu krajów jest sprzeczne z potrzebą rozwoju ludy, pozbawiając je środków duchowych i ludzkich.Bóg jestgwarantem prawdziwego rozwoju człowieka, jako, że stworzył go na swój obraz, to ustanawia również transcendentnej godności mężczyzn i kobiet, a żywi ich wrodzone pragnienie, by "być".Człowiek nie jest zagubionym atomem w przypadkowym wszechświecie,);">[70]: jest stworzeniem Bożym, którego Bóg wybrał, aby wyposażyć się z nieśmiertelnej duszy i którą zawsze kochał.Jeśli człowiek był tylko owocem przypadku lub konieczności albo, lub, jeśli będzie musiał obniżyć swoje aspiracje do ograniczonego horyzontu świata, w którym żyje, jeśli cała rzeczywistość była tylko historia i kultura, a człowiek nie posiadają natury przeznaczone do wznieść się w życiu nadprzyrodzonym, wówczas można mówić o wzroście lub ewolucji, ale nie rozwój.Kiedy państwo promuje, naucza lub faktycznie narzuca formy ateizmu praktycznego, pozbawia swoich obywateli moralnej i duchowej siły, która jest niezbędna do osiągnięcia integralnego rozwoju człowieka i to utrudnia im naprzód z nowym dynamizmem jak starają się oferować więcej hojna odpowiedź człowieka na miłość Bożą);">[71].W kontekście stosunków kulturalnych, handlowych i politycznych, ale także zdarza się, że kraje ekonomicznie rozwinięte lub rozwijające się wyeksportować redukcyjnej wizji człowieka i jego przeznaczenia do biednych krajów.To szkoda, że "nadrozwoju");">[72]powoduje, że do prawdziwego rozwoju, gdy towarzyszy mu "niedorozwoju moralnego");">[73].

);">. 30W tym kontekście tematem integralnego rozwoju człowieka nabiera jeszcze większego znaczenia: korelacja między jego wielu elementów wymaga zobowiązania się dowspierania wzajemnego oddziaływania różnych poziomów ludzkiej wiedzyw celu promocji prawdziwego rozwoju ludów .Często uważa się, że rozwój lub działania społeczno-ekonomiczne, które się z nim, jedynie wymaga, aby być realizowane poprzez wspólne działania.To wspólne działanie, musi być jednak określony kierunek, ponieważ "wszystkie działania społeczne wiąże się z doktryną");">[74].Z uwagi na złożoność zagadnienia, to jest oczywiste, że różne dyscypliny muszą ze sobą współpracować poprzez uporządkowany interdyscyplinarnej wymiany.Dobroczynność nie wyklucza wiedzy, lecz wymaga, promuje i ożywia go od wewnątrz.Wiedza nigdy nie jest czysto praca intelektu.Może z pewnością zostać zmniejszona do obliczenia i doświadczenia, ale jeśli chce być mądrość może kierować człowieka w świetle pierwszych jego początków i jego ostatecznych celów, to musi być "przyprawiona" z "soli" miłości.Uczynki bez wiedzy jest ślepe, a wiedza bez miłości jest sterylna.Rzeczywiście, "osoba, która jest animowana przez prawdziwej miłości trudzi umiejętnie odkryć przyczyny nędzy i znaleźć sposoby jej zwalczania i zdecydowanego przezwyciężenia");">[75].W obliczu zjawisk, które leżą przed nami, miłość w prawdzie wymaga przede wszystkim, że wiemy i rozumiemy, uznając i szanując konkretnych kompetencji każdego poziomu wiedzy.Dobroczynność nie jest przedłużone, jak dodatek do pracy już zawartej w każdym z różnych dyscyplin: angażuje ich w dialog od samego początku.Wymogi miłości nie są sprzeczne z tymi rozumu.Wiedza ludzka jest niewystarczająca, a wnioski z nauki nie można wskazać przez siebie drogę do integralnego rozwoju człowieka.Nie zawsze jest potrzeba przesuwania do przodu: to jest to, co jest wymagane przez miłości w prawdzie);">[76].Idąc dalej,, nie oznacza jednak w oderwaniu od wniosków z powodu, ani nie zaprzeczając jego wyniki.Inteligencja i miłość nie są w osobnych przedziałach:miłość jest bogaty w inteligencję, a inteligencja jest pełne miłości.

  1. );">31.Oznacza to, że oceny moralne i badania naukowe muszą iść w parze, i że powinna ona ożywiać je w harmonijną całość interdyscyplinarnej, oznaczone jedności i rozróżnienia.Nauka społeczna Kościoła, który ma "istotny interdyscyplinarny wymiar");">[77], mogą korzystać, w tej perspektywie, funkcję niezwykłej skuteczności.Pozwala to wiara, teologia, metafizyka i nauka łączą się we wspólnym wysiłku w służbie ludzkości.Jest tu przede wszystkim, że nauka społeczna Kościoła wyświetla swój wymiar mądrości.Paweł VI wyraźnie widać, że wśród przyczyn niedorozwoju jest brak mądrości i refleksji, brak myślenia w stanie sformułować syntezę prowadzącą);">[78], dla którego "jasnej wizji wszelkich aspektów ekonomicznych, społecznych, kulturowych i duchowych ");">[79]jest wymagane.Nadmierna segmentacja wiedzy);">[80], odrzucenie metafizyki przez nauk humanistycznych);">[81], trudności napotykane przez dialog między nauką a teologią szkodzą nie tylko rozwojowi wiedzy, ale także rozwojowi narodów, ponieważ są rzeczy sprawiają, że coraz trudniej jest zobaczyć integralne dobro człowieka w różnych jego wymiarach."Rozszerzenie [z] naszej koncepcji rozumu i jego zastosowania");">[82],jest niezbędny, jeśli chcemy odnieść sukces w odpowiednio ważenie wszystkich elementów składających się na kwestii rozwoju i rozwiązania problemów społeczno-gospodarczych.
  2. );">32.Istotne nowe elementy w obraz rozwoju narodów dzisiaj w wielu przypadkach wymagaćnowych rozwiązań.To trzeba znaleźć razem, z poszanowaniem prawa właściwego dla każdego elementu i w świetle integralnej wizji człowieka, odzwierciedlające różne aspekty osoby ludzkiej, rozważane przez soczewkę oczyszczonego przez miłość.Zadziwiające zbieżności i możliwe rozwiązania będą następnie wyjść na jaw, bez podstawowym elementem ludzkiego życia jest zasłonięte.

Godność osoby i wymogi sprawiedliwości wymaga, szczególnie dziś, że decyzje ekonomiczne nie powodują różnic w zamożności zwiększyć do nadmiernego i moralnie niedopuszczalny sposób);">[83], i że nadalpriorytetem cel dostępu do stałego zatrudnieniadla każdego.Biorąc wszystko pod uwagę, jest to również wymagane przez "logiki ekonomicznej".Poprzez zwiększenie układowej nierówności społecznej, zarówno w ramach jednego kraju, jak i między mieszkańcami różnych krajów (np. masowy wzrost ubóstwa relatywnego), cierpią nie tylko społecznej, stwarzając ryzyko demokrację, ale tak też gospodarki, przez postępującą erozję «kapitału społecznego": sieć relacji zaufania, niezawodność oraz poszanowania zasad, z których wszystkie są niezbędne do jakiejkolwiek formy współżycia obywatelskiego.

Wiedza ekonomiczna mówi nam, że strukturalna generuje niepewność postawy anty-produktywnych marnotrawstwa zasobów ludzkich, ponieważ pracownicy mają tendencję do biernego przystosowania do automatycznych mechanizmów, zamiast uwolnić kreatywność.Również w tym punkcie istnieje zbieżność między nauk ekonomicznych i oceny moralnej.Koszty ludzkie zawsze obejmują koszty gospodarczei ekonomiczne zawsze powodują dysfunkcje koszty ludzkie.

Należy pamiętać, że ograniczenie hodowli do wymiaru technologicznego, nawet jeśli sprzyja krótkoterminowych zysków, w dłuższej perspektywie utrudnia wzajemne wzbogacenie i dynamikę współpracy.Ważne jest, aby rozróżnić krótko-i długoterminowych względów ekonomicznych lub socjologicznych.Obniżenie poziomu ochrony przyznawanej praw pracowników lub zaniechania mechanizmów redystrybucji bogactwa w celu zwiększenia międzynarodowej konkurencyjności kraju, utrudniają osiągnięcie trwałego rozwoju.Ponadto, ludzkie konsekwencje obecnych tendencji w kierunku gospodarki krótkoterminowych - czasem bardzo krótkoterminowej - należy dokładnie ocenione.To wymagadalszej i głębszej refleksji nad sensem gospodarki i jej celami);">[84], a także głębokie i dalekowzrocznej rewizji obecnego modelu rozwoju, tak aby poprawić swoje zaburzenia i odchylenia.Ta jest wymagana w każdym przypadku, przez państwo ziemi zdrowia ekologicznego; przede wszystkim jest to wymagane przez kulturowy i moralny kryzys człowieka, którego objawy były widoczne od pewnego czasu na całym świecie.

  1. );">33.Ponad czterdzieści lat po Populorum progressio, jego podstawowy motyw, a mianowicie postęp,pozostaje otwarte pytanie, tym bardziej ostre i pilna w wyniku obecnego kryzysu gospodarczego i finansowego.Jeśli niektóre obszary świata, z historią ubóstwa, które doświadczyły niezwykłych zmian w zakresie wzrostu gospodarczego i ich udział w produkcji światowej, inne obszary są nadal żyje w sytuacji pozbawienia porównywalnym do tego, który istniał w momencie Paul VI oraz, w niektórych przypadkach można nawet mówić o pogorszeniu.Znamienne jest, że niektóre z przyczyn tej sytuacji zostały zidentyfikowane w Populorum progressio, takich jak wysokie cła nakładane przez kraje rozwinięte gospodarczo, które nadal utrudniają produkty z krajów ubogich, aby zdobyć przyczółek na rynkach krajów bogatych.Inne przyczyny, jednak tylko mimochodem wspomniał w encyklice, od tego czasu pojawiły się większej jasności.Przykładem byłaby ocena procesu dekolonizacji, a następnie na jej wysokość.Paweł VI miał nadzieję zobaczyć podróż w kierunku autonomii rozwijać się swobodnie i spokojnie.Ponad czterdzieści lat później, musimy przyznać, jak trudne to podróż była, zarówno z powodu nowych form kolonializmu i nadal zależność od starych i nowych mocarstw zagranicznych, oraz z powodu poważnego braku odpowiedzialności w obrębie samych krajów, które osiągnęły niezależność.

Głównym Nowością byłaeksplozja na świecie współzależności, powszechnie znany jako globalizacji.Paweł VI był częściowo przewidzieć, ale okrutny tempo, w jakim ewoluował nie można było przewidzieć.Pochodzące w krajach rozwiniętych gospodarczo, ten proces ze swej natury rozprzestrzenił się na wszystkie gospodarki.To było głównym motorem wyjścia z niedorozwoju całych regionów i samo w sobie stanowi ogromną szansę.Niemniej jednak, bez kierunkiem miłości w prawdzie, to siła może spowodować globalne bezprecedensowych szkód i tworzenia nowych podziałów w rodzinie ludzkiej.Stąd miłość i prawda stawiają nas z zupełnie nowym i twórczym wyzwaniem, taki, który jest na pewno ogromna i skomplikowana.Chodzi orozszerzenie zakresu rozumu i co może wiedzieć i kierowanie tych potężnych nowych sił, animowania ich w perspektywie tego "cywilizacji miłości", której nasiona Bóg zasadził w każdym narodzie, w każdej kulturze.

);">Rozdział trzeci

Braterstwa, GOSPODARCZY
ROZWÓJ I SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE

  1. );">Miłość w prawdziestawia człowieka przed zdumiewającym doświadczeniem daru.Bezinteresowność jest obecny w naszym życiu, w wielu różnych formach, które często nierozpoznane z powodu czysto konsumpcyjnego i utylitarne widzenia życia.Człowiek jest dla daru, który wyraża i uobecnia jego wymiar transcendentny.Czasem człowiek współczesny jest mylnie przekonany, że jest jedynym autorem samego siebie, swoje życie i społeczeństwo.To jest założenie, że następuje przed egoistycznie zamykać się w sobie, i to jest konsekwencja - wyrazić je w kategoriach wiary - zgrzechu pierworodnego.Mądrość Kościoła zawsze wskazywała na obecność grzechu pierworodnego w warunkach społecznych i struktury społeczeństwa: "Niewiedza o tym, że człowiek ma naturę zranioną, skłonną do zła prowadzi do poważnych błędów w dziedzinie wychowania, polityki społecznej działania i moralności ");">[85].W wykazie obszarów, w których zgubne skutki grzechu, są oczywiste, że gospodarka została włączona do pewnego czasu.Mamy wyraźny dowód na to w obecnym czasie.Przekonanie, że człowiek jest samowystarczalny i może skutecznie eliminować zło obecne w historii jedynie przez jego własnego działania doprowadziły go mylić szczęścia i zbawienia z immanentnych formami dobrobytu materialnego i działania społecznego.Następnie, przekonanie, że gospodarka musi być autonomiczny, że musi to być od "wpływów" o charakterze moralnym, doprowadziło człowieka do nadużywania procesu gospodarczego w dokładnie sposób destrukcyjny.W dłuższej perspektywie, przekonania te doprowadziły do systemów ekonomicznych, społecznych i politycznych, które deptać wolności osobistej i społecznej, a więc nie są w stanie dostarczyć sprawiedliwości, które obiecują.Jak powiedziałem w EncykliceSpe salvi, historia jest tym samym pozbawionynadziei chrześcijańskiej);">[86], pozbawiony potężnego zasobu społecznego w służbie integralnego rozwoju człowieka, poszukiwanego w wolności i sprawiedliwości.Nadzieja zachęca powód i daje mu siłę do kierowania woli);">[87].Jest obecna w wierze, w rzeczywistości nazywa się naprzód przez wiarę.Miłość w prawdzie karmi się nadzieją i, w tym samym czasie, objawia się.Jako absolutnie bezinteresownym darem Boga, nadzieja w naszym życiu pęka jak coś nie z powodu nas, coś, co wykracza poza wszelkie prawo sprawiedliwości.Prezent ze swej natury wykracza poza zasługę, jego zasadą jest, że od nadmiaru.Zajmuje pierwsze miejsce w naszej duszy jako znak obecności Boga w nas, znakiem czego od nas oczekuje.Prawda - która sama dar w taki sam sposób jak Pomocy - jest większa niż to, co ujawnia Saint Augustine);">[88].Podobnie prawda o nas samych, naszego osobistego sumienia, jest przede wszystkimpodanedo nas.W każdym procesie poznawczym prawda nie jest coś, co produkujemy, jest zawsze znaleźć, albo lepiej, otrzymała.Prawda, jak miłość ", nie jest ani planowane, ani woli, ale w jakiś sposób nakłada się na ludzi");">[89].

Ponieważ jest to dar otrzymany przez wszystkich, miłość w prawdzie jest siłą, która buduje wspólnotę, przynosi ze sobą wszystkich ludzi, bez narzucania barier ani granic.Wspólnota ludzka, że budujemy sami nigdy nie może, wyłącznie według własnej siły, być w pełni braterskiej wspólnoty, ani też nie może pokonać każdy podział i stać się naprawdę uniwersalna wspólnota.Jedności rodzaju ludzkiego, braterska komunia przekraczając wszelkie bariery, jest powołane do życia przez słowo Boga-który-jest-Miłości.W rozwiązaniu tego kluczowe pytanie, musimy jasno, z jednej strony, że logika daru nie wyklucza sprawiedliwości, ani nie tylko siedzieć obok niego, jako drugi element dodanej z zewnątrz, z drugiej strony, gospodarcze, społeczne i rozwój polityczny, jeśli chce być autentycznie ludzki, musi zrobić miejsce dlazasady bezinteresownościjako wyraz braterstwa.

  1. );">35.W atmosferze wzajemnego zaufania,rynekjest instytucją, która umożliwia spotkanie gospodarcze pomiędzy osobami, ponieważ są podmioty gospodarcze, które korzystają z umów regulować swoje stosunki, jak wymieniają towary i usługi o równoważnej wartości pomiędzy nimi, w celu zaspokoić ich potrzeby i pragnienia.Rynek podlega zasadom tak zwanejsprawiedliwości wymiennej, która reguluje stosunki dawania i otrzymywania między stronami transakcji.Jednak nauka społeczna Kościoła jest nieustannie podkreślał znaczeniesprawiedliwości rozdzielczejorazsprawiedliwości społecznejdla gospodarki rynkowej, nie tylko dlatego, że należy w szerszym kontekście społecznym i politycznym, ale także ze względu na szerszą sieć powiązań, w których prowadzi działalność.W rzeczywistości, jeśli rynek jest regulowane wyłącznie przez zasady równoważności w wartości wymienianych towarów, nie może produkować spójności społecznej, która wymaga, że aby dobrze funkcjonować.Bez wewnętrznych form solidarności i wzajemnego zaufania, rynek nie może całkowicie wypełnić jego właściwa funkcja gospodarcza.I dziś jest to zaufanie, które przestało istnieć, a utrata zaufania jest poważną stratą.To było na czasie, gdy Paweł VI wPopulorum progressiopodkreślił, że sam system ekonomiczny będzie korzystać z szerokiej praktyce wymiaru sprawiedliwości, jako pierwszy, aby uzyskać z rozwoju krajów ubogich byłyby bogaci);">[90].Według papieża, to nie tylko kwestia korygowania dysfunkcji poprzez pomoc.Biedny nie powinna być traktowana jako "ciężar");">[91], ale zasób, nawet z czysto ekonomicznego punktu widzenia.Jest to jednak błędne uznał, że gospodarka rynkowa ma wbudowaną potrzebę kontyngentu ubóstwa i niedorozwoju, aby mogła funkcjonować w najlepszym wydaniu.Jest to w interesie rynku w celu promowania emancypacji, ale żeby robić to skutecznie, nie może polegać tylko na sobie, bo to nie jest w stanie sam wytwarzać coś, co leży poza jej kompetencjami.Musi on wyciągnąć swoje energie moralne od innych podmiotów, które są w stanie generować je.
  2. );">36.Działalność gospodarcza nie może rozwiązać wszystkich problemów społecznych przez prosty stosowanialogiki handlowej.To musi byćskierowana w kierunku realizacji dobra wspólnego, dla którego wspólnota polityczna w szczególności musi wziąć na siebie odpowiedzialność.W związku z tym, należy mieć na uwadze, że poważne zaburzenia równowagi są wytwarzane podczas działania gospodarcze, pomyślany jedynie jako silnik do tworzenia bogactwa, jest oderwane od działalności politycznej, pomyślany jako środek do realizacji sprawiedliwości przez redystrybucję.

Kościół zawsze utrzymywał, że działania gospodarcze, nie należy uważać za coś w przeciwieństwie do społeczeństwa.Samo w sobie, rynek nie jest i nie może stać, miejsce, w którym silny ujarzmić słaby.Społeczeństwo nie musi chronić się z rynku, tak jakby rozwój tego ostatniego byłyipso factopociągać za sobą śmierć stosunków autentycznie ludzkie.Trzeba przyznać, że rynek może być negatywna siła, nie dlatego, że jest tak z natury, ale dlatego, że pewna ideologia może zrobić to tak.Należy pamiętać, że rynek nie istnieje w stanie czystym.Jest on kształtowany przez konfiguracji kulturowych, które określają go i nadać mu kierunek.Gospodarka i finanse, jako instrumenty, mogą być stosowane, gdy ci źle na czele są motywowane czysto egoistycznych celów.Instrumenty, które są dobre same w sobie mogą być w ten sposób przekształcona szkodliwymi.Ale to jest mężczyzny pociemniało powoduje te konsekwencje, a nie instrumentuper se.Dlatego nie jest instrumentem, który musi być pociągnięty do odpowiedzialności, ale ludzie, ich sumienie moralne oraz jego odpowiedzialność osobista i społeczna.

Doktryna społeczna Kościoła uważa, że prawdziwie ludzkie relacje społeczne przyjaźni, solidarności i wzajemności, mogą być również prowadzone w ramach działalności gospodarczej, a nie tylko poza nim lub "po" go.Sfera ekonomiczna nie jest ani etycznie neutralna, ani ze swej natury nieludzka i opozycji do społeczeństwa.Jest nieodłączną częścią działalności człowieka i właśnie dlatego, że jest człowiekiem, to musi być zorganizowana i zarządzana w sposób etyczny.

Wielkie wyzwanie przed nami, zaostrzy problemy globalnego rozwoju w tej epoce i jeszcze bardziej pilne z powodu kryzysu gospodarczego i finansowego, jest wykazanie, w sposobie myślenia i zachowania, nie tylko, że tradycyjnych zasad etyki społecznej, jak przejrzystość, uczciwość i Odpowiedzialność nie może być ignorowane lub osłabione, ale również, że wstosunkach handlowychzasada bezinteresownościoraz logika daru jako wyraz braterstwa mogą i powinnyznaleźć swoje miejsce w obrębie normalnej działalności ekonomicznej.To jest ludzki popyt w tej chwili, ale to jest również wymagane przez logikę gospodarczą.Jest popyt zarówno miłości i prawdy.

  1. );">37.Nauka społeczna Kościoła zawsze utrzymywała, żesprawiedliwość musi być stosowane do każdej fazie działalności gospodarczej, bo to zawsze jest związane z człowiekiem i jego potrzebami.Lokalizowanie zasobów, finansowanie, produkcja, konsumpcja i wszystkie pozostałe fazy cyklu gospodarczego w nieuchronnie implikacje moralne.Zatem każda decyzja ekonomiczna ma konsekwencje o charakterze moralnym.Nauki społeczne i kierunek podejmowanych przez współczesnego punktu gospodarki do tego samego wniosku.Być może w jednym czasie to było możliwe, że pierwsze stworzenie bogactwa może być powierzone gospodarki, a następnie zadanie dystrybucji to może być przypisane do polityki.Dziś byłoby to trudniejsze, biorąc pod uwagę, że działalność gospodarcza nie jest ograniczony w obrębie granic terytorialnych, podczas gdy władza rządów nadal pozostaje przede wszystkim lokalna.Dlatego kanony sprawiedliwości muszą być szanowane od samego początku, jak rozwija się proces gospodarczy, a nie tylko później lub przypadkowo.Przestrzeń musi być także tworzone na rynku działalności gospodarczej wykonywanej przez pacjentów, którzy dobrowolnie decydują się działać według zasad innych niż te, z czystego zysku, nie rezygnując z produkcji wartości ekonomicznej w procesie.Wiele podmiotów gospodarczych, które sporządzają swoje pochodzenie od inicjatywach religijnych i świeckich pokazują, że jest to konkretnie możliwe.

W dobie globalnej gospodarki zależy od modeli konkurencyjnych związanych z kulturami, które różnią się znacznie między sobą.Różne formy przedsiębiorczości gospodarczej, do której powodują znaleźć swój główny punkt spotkania w sprawiedliwości wymiennej.Życie gospodarczeniewątpliwie wymagaumowy, w celu uregulowania stosunków wymiany między towarami o równoważnej wartości.Ale również wymaga totylko prawaiformy redystrybucjiobjętych polityką, a co więcej, potrzebuje prace pachnące zduchem daru.W dobie gospodarki globalnej wydaje się przywilejem dawną logikę, że wymiany kontraktowej, ale bezpośrednio lub pośrednio także demonstruje potrzebę dwóch pozostałych: logiki politycznej oraz logiki bezwarunkowego daru.

);">. 38.Mój poprzednik, Jan Paweł II zwrócił uwagę na to pytanie wCentesimus Annus,gdy mówił o potrzebie systemu z trzech przedmiotów:rynku,państwaispołeczeństwa obywatelskiego);">[92].Widział społeczeństwo obywatelskie jako najbardziej naturalne ustawienie dlaekonomii bezinteresownościi braterstwa, ale nie oznacza to, aby zaprzeczyć miejsce w dwóch innych placówkach.Dzisiaj możemy powiedzieć, że życie gospodarcze należy rozumieć jako zjawisko wielowarstwowej: w każdym z tych warstw, w różnym stopniu, w sposób szczególnie dostosowanych do każdego, aspekt braterskiej wzajemności musi być obecny.W dobie globalnej, działalność gospodarcza nie może abstrahować od bezinteresowności, która wspiera i promuje solidarność i odpowiedzialność za sprawiedliwość i dobro wspólne między różnymi podmiotami gospodarczymi.To jest wyraźnie określony i głęboką formę demokracji ekonomicznej.Solidarność to przede wszystkim poczucie odpowiedzialności ze strony wszystkich, w odniesieniu do wszystkich,);">[93], i nie może być zatem jedynie przekazać państwu.Podczas gdy w przeszłości można było twierdzić, że sprawiedliwość miał przyjść pierwszy i bezinteresowność mogą pójść później, jako uzupełnienie, dzisiaj jest oczywiste, że bez bezinteresowności, nie ma sprawiedliwości na pierwszym miejscu.Co jest potrzebne, dlatego, że jest na rynku pozwala na swobodne działanie, w warunkach równych szans, przedsiębiorstw w dążeniu do różnych końcach instytucjonalnych.Obok zorientowane na zysk prywatnych przedsiębiorstw i różnych rodzajów przedsiębiorstw publicznych, musi być miejsce dla podmiotów gospodarczych opartych na zasadach mutualistycznych i realizacji końce społecznych się zakorzenić i wyrażać siebie.To od ich wzajemnego spotkania na rynku, że można się spodziewać, hybrydowe formy zachowań handlowych pojawiają, a tym samym na uważności do sposobówucywilizowania gospodarki.Miłość w prawdzie, w tym przypadku, wymaga, aby kształt i struktura mieć do tych rodzajów inicjatywy gospodarczej, która nie odrzucając zysk, celem jest wyższy cel niż tylko logiką wymiany ekwiwalentów, zysku jako celu samego w sobie.

  1. );">39.Paweł VI wPopulorum progressiowzywał do stworzeniamodelu gospodarki rynkowej zdolnej tym w jego zasięgu wszystkie ludy i nie tylko lepiej.Wezwał do wysiłków na rzecz budowy świata bardziej ludzkiego dla wszystkich, świata, w którym "wszyscy będą mogli dawać i otrzymywać, bez jedna grupa robi postępy na koszt innych");">[94].W ten sposób on zastosowanie w skali globalnej spostrzeżenia i aspiracje zawarte w Rerum novarum, napisanej wtedy, gdy w wyniku rewolucji przemysłowej, idea została po raz pierwszy zaproponowana - nieco wyprzedza swój czas - że porządek cywilny, za siebie -rozporządzenie, potrzebne także interwencji ze strony państwa w celu redystrybucji.Nie tylko jest to wizja zagroził dzisiaj, w jaki sposób rynki i społeczeństwa otwierają się, ale to jest oczywiście niewystarczające, aby zaspokoić potrzeby w pełni humanitarny gospodarki.Co nauka społeczna Kościoła zawsze trwałe, na podstawie jego wizji człowieka i społeczeństwa, jest potwierdzone dzisiaj przez dynamikę globalizacji.

Kiedy zarówno logika rynku oraz logika państwa dojdą do porozumienia, że każdy będzie nadal sprawować monopol na odpowiedniej strefie wpływów, w dłuższej perspektywie znacznie traci: solidarność w relacjach między obywatelami, uczestnictwa i przynależności, Działania bezinteresowności, z których stoją w sprzeczności zdając w celu nabycia(logikę wymiany) idając przez cła(logikę obowiązku publicznego, przewidzianego w prawie państwa).Aby pokonać zapóźnienia, konieczne są działania nie tylko na poprawę oparte transakcji giełdowych i wszczepienie struktury opieki społecznej, ale przede wszystkim na stopniowezwiększanie otwartości, w kontekście światowym, na formy działalności gospodarczej oznaczonych kwot bezinteresowności i komunii.Wyłącznie binarny model rynku-plus-państwa jest żrący społeczeństwa, podczas gdy formy gospodarcze oparte na solidarności, które znajdują swój naturalny dom w społeczeństwie obywatelskim, bez ograniczania się do niego budować społeczeństwo.Rynek bezinteresowności nie istnieje i postaw bezinteresowności nie można ustalić przez prawo.Jednak zarówno w rynku i polityka potrzebują osób, które są otwarte do wzajemnego daru.

  1. );">40.Dzisiejsza międzynarodowej scenie gospodarczej, oznaczone poważnych odchyleń i porażek, wymagagłęboko nowy sposób rozumienia przedsiębiorczości.Stare modele znikają, ale są obiecujące nowe kształtuje się na horyzoncie.Bez wątpienia, jednym z największych zagrożeń dla firm jest to, że są one niemal wyłącznie odpowiedzialny wobec swoich inwestorów, ograniczając w ten sposób ich wartość społeczną.Ze względu na ich wzrost w skali i potrzebie coraz więcej kapitału, staje się coraz bardziej rzadkie dla przedsiębiorstw handlowych będzie w rękach stabilnej reżysera, który odpowiedzialny w dłuższej perspektywie, a nie tylko na krótką metę, za życie i czuje wyniki jego firmy, i to coraz rzadziej przedsiębiorstwom zależy na jednym terytorium.Co więcej, tzw outsourcing produkcji może osłabić poczucie przedsiębiorstwa odpowiedzialności wobec interesariuszy - a mianowicie pracowników, dostawców, konsumentów, środowiska naturalnego i całego społeczeństwa - na rzecz akcjonariuszy, którzy nie są związane z określoną obszar geograficzny i który w związku z tym korzystać z niezwykłą mobilność.Dzisiejszy międzynarodowy rynek kapitałowy oferuje dużą swobodę działania.Jednak jest również zwiększenie świadomości o potrzebie większejspołecznej odpowiedzialnościze strony biznesu.Nawet jeśli względy etyczne, które obecnie informują debatę na społecznej odpowiedzialności korporacji świata nie są dopuszczalne z punktu widzenia doktryny społecznej Kościoła, jest jednak rosnące przekonanie, żezarządzanie przedsiębiorstwem nie może zajmować się tylko z interesami właścicieli, ale musi również przejąć odpowiedzialność za wszystkich innych podmiotów, które przyczyniają się do życia działalności: pracowników, klientów, dostawców różnych składników produkcji, wspólnoty odniesienia.W ostatnich latach nowe kosmopolityczne klasamenedżerówpojawiło, którzy często są odpowiedzialni wyłącznie akcjonariusze zazwyczaj składające się z funduszy anonimowych, którede factoustalenia ich wynagrodzenia.Natomiast, choć wiele dalekowzroczne menedżerowie dzisiaj są coraz bardziej świadomi głębokich powiązań między przedsiębiorstwem a terytorium lub terytoriach, w których działa.Paweł VI zaprosił ludzi do poważnego uwagę na szkody, które mogą być spowodowane do własnego kraju przez przeniesienie za granicą kapitału wyłącznie dla korzyści osobistych);">[95].Jan Paweł II nauczał, żeinwestycja ma zawsze moralne, jak również znaczenie gospodarcze);">[96].Wszystko to - trzeba podkreślić - jest nadal aktualne, mimo że rynek kapitałowy został znacznie zliberalizowany i nowoczesne myślenie technologiczne mogą sugerować, że inwestycja jest jedynie akt technicznych, nie jeden człowiek i etyczne.Nie ma powodu, aby zaprzeczyć, że pewna ilość kapitału może zrobić dobrze, gdyby zainwestowali za granicą, a nie w domu.Jednak wymogi sprawiedliwości musi być zachowana, z należytym uwzględnieniem sposobu, w jaki kapitał został wygenerowany oraz szkody dla osób, które spowodują, jeśli nie jest używane, gdzie został on wyprodukowany);">[97].Co należy unikać jest spekulacyjnywykorzystanie zasobów finansowych, które daje się pokusie szukania jedynie zysku w krótkim terminie, bez względu na długoterminowej stabilności przedsiębiorstwa, jego korzyści dla gospodarki realnej i uwagi do awansu, w odpowiedni i odpowiednie sposoby, dalszych inicjatyw gospodarczych w krajach potrzebujących rozwoju.Prawdą jest, że eksport z inwestycji i umiejętności mogą korzystać ludności kraju przyjmującego.Pracy i wiedza techniczna są uniwersalne dobra.Ale to nie jest w porządku, aby wyeksportować te rzeczy tylko ze względu na uzyskanie korzystnych warunków, lub, co gorsza, do celów eksploatacji, bez dokonywania prawdziwy wkład do lokalnej społeczności, pomagając doprowadzić do solidnego systemu produkcyjnego i społecznego, istotnym czynnikiem stabilny rozwój.
  2. );">41.W kontekście niniejszego omówienia, warto zauważyć, żeprzedsiębiorstwo obiektwymagaszeroki zakres wartości, coraz szersze cały czas.Kontynuując hegemonia binarnego modelu rynku-plus-państwa przyzwyczaił nas do myślenia wyłącznie w kategoriach prywatnych lidera biznesu gięte kapitalistycznym, z jednej strony, i dyrektor Stan na inne.W praktyce, obiekt jest rozumiane przegubowo.Istnieje wiele powodów, w rodzaju meta-ekonomicznej, za to co mówię.Działalność ma znaczenie ludzkiej, przed jej profesjonalnego jednej);">[98].Jest obecny w każdej pracy, rozumianej jako osobisty akcji, "actus personae");">[99], dlatego każdy pracownik powinien mieć szansę, aby jego wkład, wiedząc, że w jakiś sposób "pracuje" dla siebie "");">[ 100].Słusznie Paweł VI nauczał, że "każdy, kto pracuje jest twórcą");">[101].To właśnie w odpowiedzi na potrzeby i godność pracownika, jak również na potrzeby społeczeństwa, że istnieją różne rodzaje przedsiębiorczości, poza prostego rozróżnienia między "prywatne" i "publiczne".Każdy z nich wymaga i wyraża określonej zdolności biznesowe.W celu zbudowania gospodarki, która wkrótce będzie w stanie służyć krajowego i globalnego dobra wspólnego, należy wziąć pod uwagę tego szerszego znaczenia działalności gospodarczej.Sprzyja wzajemnej wymiany między różnymi rodzajami działalności gospodarczej, z przesunięcia kompetencji z "non-profit" świata do świata "Profit" i odwrotnie, od świata publicznego, że społeczeństwo obywatelskie, z gospodarek rozwiniętych do krajów rozwijających się .

Władza politycznaobejmuje równieższeroki zakres wartości, które nie mogą być pomijane w procesie budowania nowego ładu gospodarczego, wydajności i ludzi odpowiedzialnych społecznie w skali.A także kultywowanie zróżnicowanych form działalności gospodarczej na płaszczyźnie globalnej, musimy promować rozproszoną władzę polityczną, skuteczne na różnych poziomach.Zintegrowana gospodarka dzisiaj nie robi rola członkowskich zbędne, ale raczej zobowiązuje rządy do większej współpracy ze sobą.Mądrość i roztropność zarówno nie sugerują zbyt gwałtowny w deklarując upadek państwa.W zakresie rozwiązania obecnego kryzysu, rola państwa wydaje się skazany na wzrost, gdyż odzyskuje wiele z jego kompetencji.W niektórych narodów, co więcej, budowa lub przebudowa państwa pozostaje kluczowym czynnikiem w ich rozwoju.Centrumpomocy międzynarodowej, w ramach planu solidarnego rozwiązania dzisiejszych problemów gospodarczych, powinny być raczej na konsolidację systemów konstytucyjnych, prawnych i administracyjnych w krajach, które nie są jeszcze w pełni korzystać z tych dóbr.Obok pomocy gospodarczej, nie musi być skierowany w kierunku wzmocnienia pomocy gwarancji właściwych dlapaństwa prawa: system porządku publicznego i skutecznego pozbawienia wolności, który szanuje prawa człowieka, instytucji naprawdę demokratycznych.Państwo nie muszą mieć identyczne właściwości wszędzie: wsparcie mające na celu wzmocnienie słabych systemów konstytucyjnych można łatwo dołączyć do rozwoju innych podmiotów politycznych, natury kulturowej, społecznej, terytorialnej lub religijnej, obok państwa.Artykulacja władzy politycznej na poziomie lokalnym, krajowym i międzynarodowym jest jednym z najlepszych sposobów dając kierunek procesu globalizacji gospodarczej.Jest to również sposób na zapewnienie, że w rzeczywistości nie podważa fundamenty demokracji.

  1. );">42.

Chociaż niektóre z jego elementów konstrukcyjnych, które nie powinny być odmówiono ani przesadzone, "Globalizacja,a priori, nie jest ani dobra, ani zła.Będzie to, co ludzie robią z niego ");">[104].Nie powinniśmy być jej ofiarami, lecz jego bohaterowie, działając w świetle rozumu, kierując się miłością i prawdą.Ślepy sprzeciw byłby w błędzie i uprzedzeń postawę, niezdolny do uznania pozytywnych aspektów procesu, wynikające z tego ryzyko utraty szansy skorzystania z wielu możliwości rozwoju.Procesy globalizacji, odpowiednio rozumiane i reżyserii, otwórz bezprecedensową szansę na dużą skalę redystrybucji bogactwa w skali światowej, jeśli źle skierowana, jednak mogą one prowadzić do wzrostu ubóstwa i nierówności, a może nawet spust Globalny kryzys.Konieczne jestskorygowanie nieprawidłowości, niektóre z nich poważne, że powodują nowe podziały między narodami oraz wewnątrz narodów, a także w celu zapewnienia, że redystrybucja bogactwa nie przychodzi poprzez redystrybucję lub zwiększenia ubóstwa: realne niebezpieczeństwo, jeśli obecne Sytuacja miała być źle zarządzane.Przez długi czas sądzono, że ubogie narody powinny pozostać w stałej fazie rozwoju, i powinny być zadowoleni, aby otrzymać pomoc z filantropii rozwiniętych narodów.Paweł VI zdecydowanie przeciwny tej mentalności w Populorum progressio.Obecnie dostępne środki materialne na rzecz ratowania tych ludzi z biedy są potencjalnie większe niż wcześniej, ale zakończyła się w dużej mierze w rękach ludzi z krajów rozwiniętych, którzy skorzystali jeszcze z liberalizacji, które wystąpiły w mobilności kapitału i pracy.Na całym świecie rozpowszechnianie form dobrobytu nie powinien być w związku z tym odbyło się w projektach, które są egocentryczne, protekcjonistyczne lub w służbie prywatnych interesów.Rzeczywiście zaangażowanie wschodzących lub rozwijających się krajów pozwala nam zarządzać kryzysem lepiej niż dziś.Przejście nieodłącznym elementem procesu globalizacji przedstawia wielkie trudności i niebezpieczeństwa, które można przezwyciężyć tylko wtedy, gdy jesteśmy w stanie odpowiednim do podstawowych antropologiczną i etyczną ducha, który kieruje globalizację w stronę humanizacji bramki solidarności.Niestety, ten duch jest często przytłoczeni lub tłumione przez rozważań etycznych i kulturowych indywidualistycznym i utylitarnym charakterze.Globalizacja jest zjawiskiem złożonym i wielopłaszczyznowym, które muszą być zrozumiane w różnorodności i jedności wszystkich jego różnych wymiarach, w tym wymiarze teologicznym.W ten sposób będzie można przeżyć i dokierowania globalizacją ludzkości w kategoriach relacyjnych, w zakresie łączności oraz wymiany towarów.

);">Rozdział czwarty

Rozwoju ludzi
praw i obowiązków
środowiska

  1. );">43."rzeczywistość ludzkiej solidarności, która jest dla nas korzyści, nakłada również obowiązek");">[105].Wielu ludzi dzisiaj nie twierdzi, że nic nie winien nikomu, z wyjątkiem siebie.Są tylko o swoje prawa, a oni często mają duże trudności w przejmowaniu odpowiedzialności za własne i innych integralnego rozwoju ludzi.Stąd ważne jest, aby zadzwonić do odnowionej refleksji, w jaki sposóbprawa zakładają obowiązki, jeśli nie są one stać się sama licencja);">[106].Obecnie mamy do czynienia z poważną niespójność.Z jednej strony, odwołania są do rzekomych praw, arbitralnymi i nieistotnych w naturze, wraz z popytem, że uznawane i wspierane przez struktury publiczne, podczas gdy, z drugiej strony, podstawowe i podstawowe prawa nadal są łamane i niepotwierdzony w dużej części świata);">[107].Link często zauważyć między roszczeń do "prawa do nadwyżki", a nawet grzech i występek, w ciągu zamożnych społeczeństw i braku żywności, wody pitnej, podstawowe instrukcje i podstawowej opieki zdrowotnej w obszarach słabo rozwiniętych i na świecie przedmieścia dużych ośrodków metropolitalnych.Link polega na tym: prawa jednostki, po oddzieleniu od ramy obowiązków, który udziela im pełny sens, można poszaleć, co prowadzi do eskalacji żądań, które jest praktycznie nieograniczony i masowe.Nadmierny nacisk na prawa prowadzi do lekceważenia obowiązków.Obowiązki ustawić limit na prawa, ponieważ wskazują one na antropologicznej i etycznej ramach którego prawa są częścią, w ten sposób zapewniając, że nie stać licencji.Obowiązki w ten sposób wzmocnić prawa i wzywają do ich obrony i promocji jako zadanie, które należy podjąć w służbie dobra wspólnego.W przeciwnym razie, jeśli tylko podstawą praw człowieka znajduje się w obradach zgromadzenia obywateli, prawa te mogą zostać zmienione w każdej chwili, a więc obowiązek przestrzegać i realizować je zanika ze wspólnej świadomości.Rządy i organizacje międzynarodowe mogą wtedy zapominać o obiektywności i "nienaruszalność" praw.Gdy tak się stanie, autentyczny rozwój narodów jest zagrożone);">[108].Taki sposób myślenia i działania naraża autorytet organów międzynarodowych, zwłaszcza w oczach tych krajach najbardziej potrzebujących rozwoju.Rzeczywiście, ten ostatni postulat, że społeczność międzynarodowa podjąć obowiązek pomagać im być "twórcami własnego losu");">[109], czyli podejmowanie zadań własnych.podział wzajemnych obowiązków jest mocniejszy bodziec do działania niż zwykłe uznanie praw.
  2. );">44.Pojęcie praw i obowiązków w rozwoju musi także uwzględnić problemy związane zwzrostem liczby ludności.Jest to bardzo ważny aspekt prawdziwego rozwoju, ponieważ dotyczy on niezbywalnych wartości życia i rodziny);">[110].Rozważyć zwiększenie liczby mieszkańców, główną przyczyną niedorozwoju myli, nawet z ekonomicznego punktu widzenia.Wystarczy wziąć pod uwagę, z jednej strony znaczne zmniejszenie śmiertelność noworodków, a wzrost średniej długości życia w krajach rozwiniętych ekonomicznie, a z drugiej strony, oznaczenia kryzysu zaobserwować w społeczeństwach, które rejestrują alarmującego spadku ich wskaźnik urodzeń.Szczególna uwaga musi oczywiście mieć do odpowiedzialnej prokreacji, która między innymi ma pozytywny wkład do integralnego rozwoju człowieka.Kościół w swojej trosce o autentyczny rozwój człowieka, wzywa go, by mieć pełne poszanowanie wartości ludzkich w ramach wykonywania swojej seksualności.To nie może być zmniejszona tylko do przyjemności i rozrywki, ani edukacji seksualnej obniża się do instrukcji technicznej na celu wyłącznie ochronę zainteresowanych stron z ewentualnej choroby lub "ryzyka" prokreacji.To byłoby zubożyć i lekceważenie głębszy sens płciowości, sens, który musi być potwierdzony i odpowiedzialnie przeznaczona nie tylko przez osoby prywatne, ale także przez społeczność.To jest nieodpowiedzialne, aby wyświetlić seksualność jedynie jako źródło przyjemności, a także regulować je poprzez strategie obowiązkowej kontroli urodzeń.W każdym przypadku materialistyczne idee i polityka są w pracy, a jednostki są ostatecznie poddawane różnym formom przemocy.Przeciwko takiej polityki, nie ma potrzeby, aby bronić podstawowej kompetencji rodziny w dziedzinie seksualności);">[111], w przeciwieństwie do państwa i jego restrykcyjnej polityki, i zapewnić, że rodzice są odpowiednio przygotowani do podjęcia swoich obowiązków.

Moralnie odpowiedzialne otwarcie na życie stanowi bogate źródło społecznej i gospodarczej.Narody Populous udało się wyjść z ubóstwa dzięki nie tylko do wielkości ich populacji i talentów swoich ludzi.Z drugiej strony, narody niegdyś zamożnych są obecnie przechodząc przez fazy niepewności, aw niektórych przypadkach upadku właśnie z powodu ich spadku liczby urodzeń, co stało się kluczowym problemem dla bardzo zamożnych społeczeństwach.Spadek urodzeń, spada w czasach pod tak zwanym "poziomie zastępczej", stawia również obciążenie systemów opieki społecznej, zwiększa ich koszt, spożywa się na oszczędności, a zatem potrzebnych środków finansowych na inwestycje, ogranicza dostępność wykwalifikowanych robotników, i zawęża "basen mózgów", na których narody mogą wyciągnąć do ich potrzeb.Ponadto, małe i czasami rodziny malutkie grozi zubożenia relacji społecznych, a nie zapewniając skutecznych form solidarności.Sytuacje te są symptomatyczne skromne ufności w przyszłość i zmęczenia moralnego.Jest zatem staje się koniecznością społeczną, a nawet ekonomiczne raz pomieścić do przyszłych pokoleń piękno małżeństwa i rodziny, a fakt, że instytucje te odpowiadają na najgłębsze potrzeby i godności osoby.W związku z tym, państwa są powołani douchwalenia polityki wspierania centralnego i integralność rodziny, opartej na małżeństwie mężczyzny i kobiety, głównym żywotną komórką społeczeństwa);">[112], i do przyjęcia odpowiedzialności za jego potrzeb gospodarczych i fiskalnych , przy poszanowaniu jego zasadniczo relacyjny charakter.

);">. 45Dążenie do zaspokojenia najgłębsze potrzeby moralne osoby ma również ważne i dobroczynne skutki na poziomie ekonomii.gospodarka potrzebuje etyki, aby mogła funkcjonować w pełnym zakresie- nie żadnych jakiejkolwiek etyki, lecz etyki przyjaznej osobie skoncentrowane.Dziś słyszymy wiele mówić o etyce w świecie gospodarki, finansów i biznesu.Ośrodków badawczych i seminaria z etyki biznesu są na wzrost, system certyfikacji etycznej rozprzestrzenia się w całym rozwiniętym świecie jako część przepływu pomysłów związanych z odpowiedzialności biznesu wobec społeczeństwa.Banki proponują "etyczne" rachunków i funduszy inwestycyjnych."Etyczne finansowanie" jest rozwijany, w szczególności poprzez mikrokredytów i, bardziej ogólnie, mikro-finansowania.Procesy te są godne pochwały i zasługuje na wiele wsparcia.Ich pozytywne skutki są odczuwalne w mniej rozwiniętych regionach świata.Wskazane byłoby jednak, aby opracować kryterium należytego rozeznania, ponieważ przymiotnik "etyczny" może być nadużywane.Gdy słowo to jest używane ogólnie, może nadaje się do dowolnej liczby interpretacji, nawet do tego stopnia, że obejmuje decyzje i wybory przeciwne sprawiedliwości i autentyczne dobro człowieka.

Wiele zależy w rzeczywistości od podstawowego systemu moralności.Na ten temat, nauka społeczna Kościoła może mieć szczególny wkład, ponieważ opiera się na stworzeniu człowieka "na obraz Boga" (Rdz 1,27), punkt odniesienia, który stanowi podstawę do nienaruszalnej godności osoby ludzkiej i transcendencji wartość naturalnych norm moralnych.Gdy etyka biznesu abstrahuje od tych dwóch filarów, nieuchronnie ryzykuje utratę jego charakterystyczny charakter i pada ofiarą form wyzysku; dokładniej, ryzykuje coraz podporządkowane istniejących systemów gospodarczych i finansowych, a nie korygowanie ich dysfunkcjonalne aspekty.Między innymi, że istnieje ryzyko, że używane do uzasadnienia finansowania projektów, które są w rzeczywistości nieetyczne.Słowo "etyczny", a następnie, nie powinny być używane do wyróżnienia ideologiczne, jak na to, że inicjatywy nie formalnie tak wyznaczone, nie byłoby etyczne.Potrzebne wysiłki - i ważne jest, aby to powiedzieć - nie tylko do tworzenia "etyczne" sektory lub segmentów gospodarki i świata finansów, ale w celu zapewnienia, że cała gospodarka - cała finansów - jest etyczne, a nie tylko przez Cnota etykiecie zewnętrznego, lecz poszanowanie dla potrzeb wewnętrznych do swojej natury.Nauka społeczna Kościoła jest jasne w tej sprawie, przypominając, że gospodarka, we wszystkich jej oddziałach, stanowi sektor działalności człowieka);">[113].

  1. );">46.Gdy weźmiemy pod uwagę kwestie związane wrelacji między biznesem i etyki, a także ewolucja ma miejsce w metodach produkcji, wydaje się, że tradycyjnie ważne rozróżnienie oparte na zysk firm i organizacji non-profit nie może już zrobić pełną sprawiedliwość rzeczywistości, czy praktyczną kierunek na przyszłość.W ostatnich latach szerokie obszar pośredni pojawiło się między dwoma rodzajów jednostek.Składa się on z tradycyjnych firm, które przystąpią do umowy jednak pomocy społecznej w celu wsparcia krajów słabo rozwiniętych, charytatywne fundacje związane z poszczególnych przedsiębiorstw, grup przedsiębiorstw ukierunkowanych na pomoc społeczną i zróżnicowanym świecie tak zwanej "ekonomii społecznej" oraz "Gospodarka komunii".To nie jest tylko kwestia z "trzeciego sektora", ale z szerokim nowego kompozytowego rzeczywistości obejmującego prywatnych i publicznych sfery, jedną, która nie wyklucza zysku, lecz uważa, że środki do osiągnięcia końce ludzkie i społeczne.Czy takie firmy wypłaty dywidendy, czy nie, czy ich konstrukcja prawna odpowiada jednemu z ustalonych form, staje się drugorzędna w stosunku do ich chęci, aby zobaczyć, zysk jako środek do osiągnięcia celu, jakim jest bardziej humanitarny rynku i społeczeństwa.Należy mieć nadzieję, że te nowe rodzaje firm uda się znaleźć odpowiednią strukturę prawną i fiskalnej w każdym kraju.Bez uszczerbku dla znaczenia i korzyści ekonomicznych i społecznych z bardziej tradycyjnych form działalności gospodarczej, są one kierowane do systemu w kierunku bardziej przejrzyste i pełne przejęcie obowiązków ze strony podmiotów gospodarczych.I nie tylko to.bardzo wiele instytucjonalnych form działalności prowadzi do rynku, który jest nie tylko bardziej cywilizowany, ale również bardziej konkurencyjne.
  2. );">47.wzmocnienie różnych typów przedsiębiorstw, zwłaszcza tych, w stanie oglądania zysk jako środek do osiągnięcia celu, jakim jest bardziej humanitarny rynku i społeczeństwa, muszą być również realizowane w tych krajach, które są wyłączone lub marginalizowanych z wpływowych kręgów globalne gospodarki.W tych krajach bardzo ważne jest, aby przejść do przodu z projektów w oparciu o zasady pomocniczości, odpowiednio zaplanowanych i zarządzanych, mających na celu jeszcze także potwierdzając prawa przewidujących założeniu odpowiednich obowiązków.Wprogramach rozwoju, zasadacentralnego miejsca osoby ludzkiej, jako przedmiot przede wszystkim odpowiedzialny za rozwój, musi być zachowana.Głównym problemem musi być poprawa rzeczywistych warunków życia ludzi w danym regionie, a tym samym umożliwienie im wykonywania tych obowiązków, które ich obecnie ubóstwo nie pozwalają im spełnić.Problem społeczny nigdy nie może być abstrakcyjne podejście.Programy na rzecz rozwoju, jeśli mają być one dostosowane do indywidualnych sytuacji, muszą być elastyczne, a ludzie, którzy korzystają z nich powinny być bezpośrednio zaangażowane w ich planowanie i realizację.Kryteria, które powinny być stosowane aspirują do bieżących rozwoju w duchu solidarności - staranne monitorowanie wyników - ponieważ nie ma powszechnie ważnych rozwiązań.Wiele zależy od sposobu programów zarządzanych w praktyce."Same narody spoczywa główna odpowiedzialność pracować dla ich własnego rozwoju.Ale nie przyniesie to około w izolacji ");">[114].Te słowa Pawła VI są bardziej aktualne dziś, jak nasz świat staje się coraz bardziej zintegrowane.Dynamika integracji są prawie automatyczne.Rozwiązania muszą być starannie zaprojektowane, aby odpowiadać na konkretne życie ludzi, na podstawie oceny ostrożnościowej każdej sytuacji.Obok makro projekty, tam jest miejsce dla mikroprojektów, a przede wszystkim istnieje potrzeba aktywnej mobilizacji wszystkich podmiotów społeczeństwa obywatelskiego, zarówno prawnych i osób fizycznych.

Współpraca międzynarodowawymaga ludzi, którzy mogą być częścią procesu rozwoju gospodarczego i ludzkiego poprzez solidarność ich obecności, nadzór, szkolenia i szacunku.Z tego punktu widzenia, organizacje międzynarodowe, które mogą kwestionować ich rzeczywistej skuteczności maszyny biurokratycznej i administracyjnej, która jest często zbyt kosztowne.Czasami zdarza się, że ci, którzy otrzymują pomoc staje się podporządkowane pomocy-dawców, a biedni utrwala drogich biurokracje które zużywają nadmiernie wysoki procent funduszy przeznaczonych na rozwój.Dlatego też należy mieć nadzieję, że wszystkie międzynarodowe agencje i organizacje pozarządowe będą zobowiązują się do pełnej przejrzystości, informując donatorów i opinię publiczną o procent ich dochodów przeznaczonych na programy współpracy, rzeczywistej zawartości tych programów i wreszcie szczegółowe wydatki samą instytucję.

  1. );">48.Dziś przedmiotem rozwoju jest również ściśle związane z obowiązkami wynikającymi znaszej relacji ze środowiskiem naturalnym.Środowisko jest darem Boga dla wszystkich, a w naszych jej użycia mamy odpowiedzialność wobec ubogich, przyszłych pokoleń i wobec całej ludzkości.Kiedy natura, w tym człowieka, jest postrzegany jako wynik zwykłego przypadku lub determinizmu ewolucyjnego, nasze poczucie odpowiedzialności ubywa.W naturze, wierzący uznaje wspaniały wynik stwórczego działania Boga, które możemy wykorzystać w sposób odpowiedzialny, aby zaspokoić nasze uzasadnione potrzeby, materiał lub inny sposób, z poszanowaniem wewnętrznej równowagi tworzenia.Jeśli ta wizja jest stracone, to w końcu albo rozważa tabu natura nietykalny lub, wręcz przeciwnie, nadużywając go.Ani podejście jest zgodne z chrześcijańską wizją natury jako owocu Bożego stworzenia.

Natura wyraża wzór miłości i prawdy.To jest przed nami, i to zostało nam dane przez Boga, jako ustawienie dla naszego życia.Natura mówi nam o Stwórcy (por.Rz 1,20), a jego miłość do ludzkości.Jego przeznaczeniem jest zostać "podsumował" w Chrystusie na końcu czasów (por.Ef1:9-10;Kol 1:19-20).Stąd też jest "powołanie");">[115].Natura jest do naszej dyspozycji, a nie jako "sterty rozrzuconych odpadków");">[116], ale jako dar Stwórcy, który dał jej wewnętrzne zlecenia, umożliwiając człowiekowi czerpać z niej zasady potrzebne, "aby uprawiał go i doglądał go "(Rdz 2,15).Ale należy również podkreślić, że jest to sprzeczne z autentycznego rozwoju, aby zobaczyć naturę jako coś ważniejszego niż człowieka.To stanowisko prowadzi do postaw neopogaństwa lub nowego panteizmu - zbawienie człowieka nie może pochodzić z samego charakteru, rozumiane w sensie czysto naturalistycznym.To powiedziawszy, należy także odrzucić przeciwne stanowisko, które ma na celu całkowitej dominacji technicznej nad naturą, ponieważ środowisko naturalne jest więcej niż surowca do manipulacji na naszej przyjemności, jest to cudowne dzieło Stwórcy zawierającej "gramatyka", który określa cele oraz kryteria jej rozsądnego użytkowania, a nie jego lekkomyślne wykorzystywanie.Obecnie wiele szkodzie rozwoju właśnie w wyniku tych zakłóconych pojęć.Zmniejszenie charakter jedynie do gromadzenia danych warunkowego kończy się robi przemocy w środowisku, a nawet zachęcanie do aktywności, która nie szanuje się ludzkiej natury.Nasza natura, stanowiły nie tylko materii, ale także ducha, i jako takie, obdarzony transcendentnego znaczenia i aspiracji, jest normatywny dla kultury.Ludzie interpretują i kształtowania środowiska naturalnego poprzez kulturę, która z kolei jest dany kierunek przez odpowiedzialnego korzystania z wolności, zgodnie z nakazami prawa moralnego.W związku z tym projekty integralnego rozwoju człowieka nie można ignorować przyszłych pokoleń, ale muszą byćoznaczonesolidarności i sprawiedliwości między pokoleniami, a biorąc pod uwagę różne konteksty: ekologiczny, prawnicze, ekonomiczne, polityczne i kulturalne);">[117].

  1. );">49.Pytania związane z opieką i ochroną środowiska dzisiaj trzeba zwrócić należytą uwagę doproblemu energii.Fakt, że niektóre państwa, grup energetycznych i firm gromadzą nieodnawialnych zasobów energetycznych, stanowi poważną przeszkodę dla rozwoju krajów ubogich.Kraje te nie mają odpowiednich środków gospodarczych, albo w celu uzyskania dostępu do istniejących źródeł energii nieodnawialnej i finansowanie badań w nowych alternatyw.Składowania zasobów naturalnych, które w wielu przypadkach znajdują się w samych krajach ubogich, rodzi wyzysk i częste konflikty między narodami iw ich obrębie.Konflikty te są często walczył na ziemi z tych samych krajów, z obfite żniwo śmierci, zniszczenia i dalszą degradacją.Społeczność międzynarodowa ma pilny obowiązek znalezienie instytucjonalnych dróg uregulowania kwestii wyzyskiwania zasobów nieodnawialnych, udziale także krajów ubogich, w procesie, aby wspólnie planować przyszłość.

Na tym froncie, istniejepilna potrzeba moralna dla odnowionej solidarności, zwłaszcza w relacjach między krajami rozwijającymi się i te, które są wysoko uprzemysłowionych);">[118].Zaawansowane technologicznie społeczeństwa może i musi opuścić ich krajowego zużycia energii, albo w drodze ewolucji metod produkcji lub poprzez zwiększenie wrażliwości ekologicznej wśród swoich obywateli.Należy dodać, że obecnie możliwe jest uzyskanie lepszej wydajności energetycznej przy jednoczesnym wspierania badań alternatywnych źródeł energii.Co potrzebne jest także, choć jest na całym świecie redystrybucję zasobów energetycznych, tak aby kraje pozbawione tych zasobów może mieć do nich dostęp.Losy tych krajów nie można pozostawić w rękach tego, kto jest pierwszy zastrzeżenia łupów, czy ktokolwiek jest w stanie zapanować nad resztą.Tutaj mamy do czynienia z najważniejszych kwestii, czy są one właściwie się zmierzyć, to każdy musi odpowiedzialnie uznać wpływ będą one miały na przyszłe pokolenia, szczególnie na wielu młodych ludzi w biedniejszych narodów, które "proszą przyjąć ich do aktywnego udziału w budowa lepszego świata ");">[119].

  1. );">50.Odpowiedzialność ta ma charakter globalny, ponieważ dotyczy nie tylko energii, ale z całym stworzeniem, które nie muszą być pozostawił przyszłym pokoleniom zubożonego z jego zasobów.Ludzie legalnie wywieraćodpowiedzialnego zarządzania natury, aby chronić go, aby cieszyć się jego owoce i pielęgnować je w nowy sposób, z pomocą zaawansowanych technologii, tak aby mogła ona godnie przyjąć i wyżywić ludność na świecie.Na tej ziemi jest miejsce dla każdego: tu cała rodzina ludzka powinna znaleźć środki do życia z godnością, dzięki pomocy samej natury - dar Boga dla swoich dzieci - i dzięki ciężkiej pracy i kreatywności.Jednocześnie musimy uznać nasz poważny obowiązek przekazać Ziemię przyszłym pokoleniom w takim stanie, że oni też mogą godnie ją zamieszkiwać i dalej uprawiać.Oznacza to, są zobowiązani do podejmowania wspólnych decyzji "po odpowiedzialnym przemyśleniu drogi, które należy podjąć, decyzje mające na celu wzmocnienie tegoprzymierza między człowiekiem a środowiskiem, mającego odzwierciedlać stwórczą miłość Boga, od którego pochodzimy i ku któremu zdążamy ");">[120].Miejmy nadzieję, że wspólnota międzynarodowa i poszczególne rządy uda w zwalczaniu szkodliwych metod leczenia środowiska.Podobnie jest obowiązkiem właściwych organów do podjęcia wszelkich starań w celu zapewnienia, że koszty gospodarcze i społeczne stosując się do współdzielonych zasobów środowiska są uznawane z przejrzystości i pełni pokrywane przez tych, którzy je ponieść, a nie przez inne ludy czy przyszłe pokolenia: ochrona środowiska, zasobów i klimatu zobowiązuje wszystkich międzynarodowych liderów do wspólnego działania i wykazują gotowość do pracy w dobrej wierze, z poszanowaniem prawa i promowanie solidarności z najsłabszymi regionami planety);">[121].Jednym z największych wyzwań stojących przed gospodarką jest osiągnięcie jak najbardziej efektywne wykorzystanie - nie nadużycie - zasobów naturalnych, w oparciu o świadomość, że pojęcie "wydajność" nie jest wolna od wartości.
  2. );">sposób ludzkość traktuje środowisko wpływa na sposób, w jaki traktuje się i odwrotnie.Ten zaprasza współczesnego społeczeństwa do poważnego przeglądu jego stylu życia, który w wielu częściach świata, jest podatne na hedonizmu i konsumpcjonizmu, niezależnie od ich szkodliwych skutków);">[122].Potrzebna jest skuteczna zmiana mentalności, która może prowadzić do przyjęcianowych stylów życia", w których szukanie prawdy, piękna i dobra oraz wspólnota ludzi dążących do wspólnego rozwoju byłyby elementami decydującymi o wyborze jakości konsumpcji, oszczędności i inwestycje ");">[123].Każde naruszenie solidarności i przyjaźni obywatelskiej szkodzi środowisku, podobnie jak pogorszenie środowiska z kolei zakłóca stosunki w społeczeństwie.Charakter, zwłaszcza w naszych czasach, jest tak zintegrowana dynamiki społeczeństwa i kultury, że teraz trudno stanowi zmienną niezależną.Pustynnienie i spadek wydajności w niektórych obszarach rolniczych są również wynikiem zubożenia i zacofanie wśród swoich mieszkańców.Kiedy zachęty są oferowane dla ich rozwoju gospodarczego i kulturalnego, sama natura jest chroniony.Ponadto, jak wiele zasobów naturalnych są marnowane przez wojny!Pokój między narodami i również zapewnić większą ochronę natury.Gromadzenie zasobów, zwłaszcza wody, może generować poważne konflikty między narodami zaangażowanych.Ciche porozumienie o wykorzystaniu zasobów może chronić naturę i, w tym samym czasie, dobrobytu społeczeństw, których to dotyczy.

Kościół ponosi odpowiedzialność wobec stworzeniai musi dochodzić tej odpowiedzialności w sferze publicznej.Czyniąc to, musi bronić nie tylko ziemi, wody i powietrza jako darów stworzenia należących do wszystkich.Musi ona przede wszystkim chronić ludzkość od samozagłady.Istnieje potrzeba, co można nazwać człowiekiem ekologia, właściwie rozumiane.Pogorszenie natury jest w rzeczywistości ściśle związana z kulturą, która kształtuje ludzkie współżycie, kiedy "ekologia ludzka");">[124]jest szanowana w społeczeństwie, również ekologia środowiska korzyści.Podobnie jak cnoty ludzkie są ze sobą powiązane, tak że osłabienie jednej miejscach innych na niebezpieczeństwo, więc system ekologiczny opiera się na szacunku dla planu, który wpływa zarówno na zdrowie społeczeństwa i jego dobre stosunki z naturą.

W celu ochrony przyrody, to nie wystarczy, aby interweniować z zachętami ekonomicznymi lub odstraszających; nawet edukacja trafna jest wystarczające.Są to ważne kroki, aledecydującą kwestią jest ogólny wydźwięk moralny społeczeństwa.Jeśli jest brak szacunku dla prawa do życia i do naturalnej śmierci, jeśli ludzkie poczęcie, ciąża i poród są sztuczne, jeśli poświęca się ludzkie embriony na badania, sumienie społeczeństwa kończy się utratą pojęcie ekologii ludzkiej, a , oraz tym, że ekologii środowiska.Jest to sprzeczne z twierdzą, że przyszłe pokolenia poszanowania środowiska naturalnego, gdy nasze systemy edukacyjne i przepisy nie pomagają im szanować samych siebie.Księga natury jest jedna i niepodzielna: zajmuje się nie tylko środowiska, ale także życie, seksualność, małżeństwo, rodzina, relacje społeczne: w słowie, integralny rozwój człowieka.Nasze obowiązki wobec środowiska związane są z naszych obowiązków wobec człowieka, rozpatrywanego w siebie oraz w stosunku do innych.Błędem byłoby podtrzymywać jeden zestaw obowiązków podczas deptanie innych.Tu leży grób sprzeczność naszej mentalności i praktyki dzisiaj: jedna, która poniża osobę, niszczy środowisko i szkodzi społeczeństwu.

);">. 52Prawda i miłość, która ujawnia, nie mogą być produkowane: mogą być odbierane tylko jako dar.Ich ostatecznym źródłem nie jest i nie może być ludzkość, ale tylko Bóg, który sam jest Prawdą i Miłością.Zasada ta jest bardzo ważna dla społeczeństwa i dla rozwoju, ponieważ nie może być produktem czysto ludzka; powołanie do rozwoju ze strony jednostek i narodów nie opiera się tylko na ludzkich wyborów, ale jest nieodłączną częścią planu, który jest przed do nas i stanowi dla nas wszystkich obowiązek być dowolnie przyjęte.To, co jest przed nami i stanowi nami - samoistnym miłości i prawdy - pokazuje nam, co jest dobro, a co nasze prawdziwe szczęście polega.To pokazuje nam drogę do prawdziwego rozwoju.

);">Rozdział piąty

Współpraca
rodziny ludzkiej

  1. );">53.Jednym z najgłębszych form ubóstwa człowiek może doświadczyć jest izolacja.Jeśli przyjrzymy się bliżej innych form ubóstwa, w tym form materialnych, widzimy, że rodzą się z izolacji, z nie bycia kochanym lub trudności jest w stanie kochać.Ubóstwo jest często produkowane przez odrzucenie miłości Boga, przez podstawowe i tragicznej tendencji człowieka do zamknięcia się w sobie, myśląc sobie, aby być samowystarczalnym lub jedynie niewielkie i ulotne fakt, "obcy" w przypadkowym wszechświecie.Człowiek jest wyalienowany, kiedy jest sam, gdy jest on oderwany od rzeczywistości, kiedy przestaje myśleć i wierzyć w fundacji);">[125].Cała ludzkość jest wyobcowany, kiedy zbyt dużo zaufania znajduje się w czysto ludzkich projektów, ideologii i fałszywych utopii);">[126].Dziś ludzkość wydaje się o wiele bardziej interaktywna niż w przeszłości: to wspólne poczucie bycia blisko siebie, musi być przekształcona w prawdziwej komunii.rozwój narodów zależy przede wszystkim na uznaniu, że ludzkość jest jedną rodzinąwspółpracy w prawdziwej komunii, nie tylko grupa pacjentów, którzy się do życia obok siebie);">[127].

Papież Paweł VI zauważył, że "świat jest w kłopotach z powodu braku myślenia");">[128].Robił obserwacji, ale także wyrażając życzenie: nowy tor myślenia jest konieczna w celu osiągnięcia lepszego zrozumienia implikacji naszego bycia jedną rodziną; interakcja między narodami świata, wzywa nas do rozpoczęcia tego nowego trajektorii, tak że integracja może oznaczać solidarności);">[129], a nie marginalizacji.Myśląc o tego typu wymagagłębszej krytycznej oceny kategorii relacji.Jest to zadanie, które nie mogą być podejmowane przez nauk społecznych sam, o ile wkładu dyscyplin, takich jak metafizyka i teologia jest potrzebna, jeśli transcendentnej godności człowieka jest właściwie rozumiany.

Jako istoty duchowej, ludzka istota jest zdefiniowany poprzez stosunków międzyludzkich.Więcej autentycznie żyje on te relacje, tym bardziej jego lub jej osobistego tożsamości dojrzewa.To nie jest człowiek, że o izolacji ustala swoją wartość, ale umieszczając siebie w relacji z innymi iz Bogiem.Stąd te relacje nabierają fundamentalnego znaczenia.To samo odnosi się do ludzi, jak również.Metafizyczne zrozumienie relacji między ludźmi jest więc bardzo korzystne dla ich rozwoju.W związku z tym powód znajdzie natchnienie i kierunek, w objawieniu chrześcijańskim, zgodnie z którym wspólnota ludzka nie wchłania jednostkę, unicestwiając jego autonomię, jak to się dzieje w różnych formach totalitaryzmu, ale raczej mu wartości, tym bardziej, że relacja między poszczególnymi i społeczność jest relacja między jednym a innym całość);">[130].Podobnie jak rodzina nie zanurzać tożsamości poszczególnych jego członków, tak jak Kościół raduje się w każdym "nowym stworzeniem" (Gal 6:15; 2 Kor 5,17) włączony przez chrzest do jej żywe ciało, tak też jedność rodzina ludzka nie zanurzać tożsamości jednostek, narodów i kultur, ale czyni je bardziej przejrzystymi do siebie i łączy je ściślej w ich uprawnionej różnorodności.

  1. );">54.temat rozwoju mogą być identyfikowane z włączeniem-w-stosunku do wszystkich ludzi i narodów w obrębie jednej wspólnoty rodziny ludzkiej, zbudowanej w solidarności w oparciu o podstawowych wartościach sprawiedliwości i pokoju.Ta perspektywa jest oświetlony w uderzający sposób w relacji między Osobami Trójcy w jednej boskiej substancji.Trójcy jest absolutna jedność, o ile te trzy Osoby Boskie są czyste relacyjny.Wzajemna przejrzystość wśród Osób Boskich jest całkowita i więź między każdym z nich kompletny, ponieważ są one unikalne i absolutną jedność.Bóg pragnie, aby włączyć nas do tej rzeczywistości komunii, a także: "aby byli jedno tak jak My jedno jesteśmy" (J 17:22).Kościół jest znakiem i narzędziem tej jedności);">[131].Relacje między ludźmi w całej historii, ale nie może być wzbogacony przez odniesienie do tego boskiego modelu.W szczególności,w świetle objawionej tajemnicy Trójcy Świętej, rozumiemy, że prawdziwe otwarcie nie oznacza utraty tożsamości indywidualnej, ale głębokiego przenikania.Wynika to także ze wspólnych ludzkich doświadczeń miłości i prawdy.Podobnie jak miłość sakramentalna małżonków łączy ich duchowo w "jednym ciałem" (Rdz 2,24; Mt 19:5; Ef 5:31) i sprawia, że z dwóch prawdziwego i relacyjnej jedności, tak w analogiczny sposób jednoczy prawdy alkoholowe i powoduje ich do myślenia w zgodzie, przyciągając je jako jedność do siebie.
  2. );">55.Christian objawieniem jedności rodzaju ludzkiego zakładametafizyczną interpretację "Humanum", w którym relacyjny jest istotnym elementem.Inne kultury i religie uczą braterstwa i pokoju, a zatem ogromne znaczenie dla integralnego rozwoju człowieka.Niektóre postawy religijne i kulturowe, jednak nie w pełni obejmować zasadę miłości i prawdy, a tym samym kończy się opóźnianie lub nawet utrudnienia autentycznego rozwoju ludzkiego.Istnieją pewne kultur religijnych w dzisiejszym świecie, które nie zobowiązują mężczyzn i kobiety do życia w jedności, ale raczej odciąć ich od siebie nawzajem w poszukiwaniu indywidualnego dobrobytu, ograniczony do zaspokojenia pragnień psychologicznych.Ponadto, pewne rozprzestrzenianie różnych religijnych "ścieżek", przyciąga małych grup, a nawet pojedynczych osób, wraz z synkretyzmu religijnego, może prowadzić do separacji i rozłączenia.Jeden możliwy negatywny wpływ procesu globalizacji jest tendencja do faworyzowania tego rodzaju synkretyzmu);">[132], poprzez zachęcanie do formy "religii", że zamiast zbliżanie ludzi, zrazić je od siebie i odległość ich od rzeczywistości.W tym samym czasie, niektóre tradycje religijne i kulturowe, które utrzymują się w sztywnych ossify społeczeństwa grup społecznych, w magicznych wierzeń, które nie szanują godności osoby, w postawach ujarzmienia do sił nadprzyrodzonych.W takich sytuacjach, miłość i prawda przeforsowaniu się trudności i autentyczny rozwój jest utrudniony.

Z tego powodu, a to może być prawdą, że rozwój potrzebuje religii i kultur różnych narodów, jest również prawdą, że konieczne jest odpowiednie rozeznanie.Wolność religijna nie oznacza obojętności religijnej, ani nie oznacza, że wszystkie religie są równe);">[133].Potrzebne jest rozeznanie odnośnie do wkładu kultur i religii, zwłaszcza ze strony tych, którzy dzierżą władzę polityczną, jeśli wspólnota społeczna ma być zbudowany w duchu szacunku dla dobra wspólnego.Takie rozeznanie musi być oparte na kryterium miłości i prawdy.Ponieważ rozwój osób i narodów jest zagrożona, to rozeznanie musi uwzględniać potrzebę emancypacji i inkluzywności, w kontekście prawdziwie powszechnej wspólnoty ludzkiej."Całego człowieka i wszystkich ludzi" jest również kryterium oceny kultur i religii.Chrześcijaństwo, religia "Boga, który ma ludzkie oblicze");">[134], jest to kryterium bardzo w sobie.

  1. );">56.religia chrześcijańska oraz inne religie mogą zaoferować swój wkład do rozwojutylko wtedy, gdy Bóg ma miejsce w sferze publicznej, w szczególności w odniesieniu do ich wymiarów kulturowych, społecznych, ekonomicznych, a zwłaszcza jego politycznych.Doktryna społeczna Kościoła powstał w celu ubiegania się o status "obywatelstwa" dla religii chrześcijańskiej);">[135].Odmawianie prawa do wyznawania własnej religii w publicznych i prawa do wniesienia prawd wiary ponieść na życiu publicznym ma negatywne konsekwencje dla prawdziwego rozwoju.Wykluczenie religii z życia publicznego - a na drugim biegunie, religijnym fundamentalizmem - utrudnia spotkanie między osobami i ich współpracy dla rozwoju ludzkości.Życie publiczne jest wyssała z jego motywacja i polityka nabiera dominującego i agresywnego charakteru.Ryzyko prawa człowieka są ignorowane albo dlatego, że są pozbawione ich transcendentalnego fundamentu lub ponieważ wolność osobista nie jest uznawane.. Sekularyzm i fundamentalizm wyklucza możliwość owocnego dialogu i efektywnej współpracy między rozumem a wiarą religijnąPowód zawsze stoi w potrzebie oczyszczenia przez wiarę: ta odnosi się również do rozumu politycznego, który nie może uznać się wszechmocny.Ze swej stronyreligia zawsze musi być oczyszczony z powodu, aby pokazać swoje prawdziwie ludzką twarz.Każde naruszenie tego dialogu jest tylko w ogromnej cenie do rozwoju człowieka.
  2. );">57.owocny dialog między wiarą i rozumem, nie może nie uczynić dzieło miłosierdzia bardziej skuteczne w społeczeństwie, i to jest najbardziej odpowiednie ramy dla promowaniabraterskiej współpracy między wierzącymi i niewierzącymiw ich wspólnego zaangażowania w pracę na rzecz sprawiedliwości i pokoju ludzka rodzina.W Konstytucji duszpasterskiejGaudium et spes,ojcowie Rady stwierdził, że "wierzący i niewierzący zgadzają niemal jednogłośnie, że wszystkie rzeczy na ziemi, należy zgłosić do człowieka jako do ich centrum i szczyt");">[136].Dla wierzących, świat wywodzi się ani z ślepego przypadku, ani od ścisłej konieczności, ale z planem Bożym.To jest to, co powoduje powstanie obowiązku wiernych do zjednoczenia wysiłków w tych wszystkich mężczyzn i kobiet dobrej woli, z wyznawcami innych religii i niewierzący, więc, że nasz świat może skutecznie odpowiadać Boskiego planu : mieszka z rodziną pod czujnym okiem Stwórcy.Szczególnym przejawem miłości i braterskiej prowadzącej kryterium współpracy wierzących i niewierzących jest niewątpliwiezasada pomocniczości);">[137], wyrazem niezbywalnej ludzkiej wolności.Pomocniczości jest przede wszystkim formą pomocy dla osoby ludzkiej poprzez autonomii instytucji pośredniczących.Taka pomoc jest oferowana, gdy jednostki lub grupy, nie są w stanie osiągnąć coś na własną rękę, i zawsze jest zaprojektowany w celu osiągnięcia ich emancypacji, ponieważ sprzyja wolności i udział poprzez przejęcie odpowiedzialności.Pomocniczości szanuje godność osobistą, uznając w osobie temat, który jest zawsze w stanie dać coś innym.Poprzez uwzględnienie wzajemności w samym sercu tego, co znaczy być człowiekiem, pomocniczość jest najskuteczniejszym antidotum na jakąkolwiek formę wszechogarniającego państwa opiekuńczego.Jest on w stanie uwzględnić zarówno z kolektorem przegubu planów - a więc w wielu pacjentom - oraz koordynacji tych ostatnich.W związku z tym zasada pomocniczości jest szczególnie dobrze nadaje się do zarządzania globalizacją i kierowaniu go do autentycznego rozwoju ludzkiego.Aby nie wytwarzać niebezpieczne powszechną władzę o charakterze tyranii,zarządzanie globalizacją musi być oznaczone pomocniczości, przegubowe na kilka warstw i obejmuje różne poziomy, które mogą ze sobą współpracować.Globalizacja z pewnością wymaga uprawnienia, o ile stanowi problemu globalnego dobra wspólnego, który ma być realizowany.Organ ten musi jednak być zorganizowany w spółce zależnej i warstwowej sposób);">[138], jeśli nie naruszać wolności i jeśli jest w celu uzyskania skutecznych wyników w praktyce.
  3. );">Zasada pomocniczości powinna pozostać ściśle związana z zasadą solidarności i odwrotnie, ponieważ były bez jego ustępuje privatism społecznej, podczas gdy ten ostatni nie były ustępuje paternalist pomocy społecznej, które są poniżające dla potrzebujących .Ta ogólna zasada powinna być również brane pod uwagę przy szeroko rozwiązywania problemów dotyczącychmiędzynarodowej pomocy rozwojowej.Taka pomoc, niezależnie od intencji ofiarodawców, może czasami blokować ludzi w stan uzależnienia, a nawet sprzyjają sytuacje miejscowego ucisku i wyzysku w kraju przyjmującym.Pomoc gospodarcza, aby być wiernym swoim celu, nie musi realizować cele drugorzędne.Musi on być rozprowadzany z udziałem nie tylko przez rządy państw przyjmujących, ale także lokalnych podmiotów gospodarczych oraz nosicieli kultury w ramach społeczeństwa obywatelskiego, w tym lokalnych Kościołów.Programy pomocy powinny w coraz większym stopniu przejmują cechy uczestnictwa i realizacji, począwszy od podstaw.Rzeczywiście, najbardziej wartościowe zasoby w krajach otrzymujących pomoc rozwojową są zasoby ludzkie: tu leży prawdziwy kapitał, który musi zgromadzić, aby zagwarantować prawdziwie autonomiczną przyszłość dla krajów najbiedniejszych.Należy również pamiętać, że w sferze gospodarczej, główną formą pomocy poszkodowanym przez kraje rozwijające się, które z dopuszczenia i zachęcanie do stopniowej penetracji swoich produktów na rynkach międzynarodowych, umożliwiając w ten sposób na te kraje, aby w pełni uczestniczyć w międzynarodowym gospodarczej życie.Zbyt często w przeszłości pomoc służy do tworzenia tylko na rynki brzegowe dla produktów z tych krajów-darczyńców.Było to często ze względu na brak rzeczywistego zapotrzebowania na dane produkty: dlatego konieczne jest, aby pomóc takie kraje poprawić swoje produkty i dostosować je bardziej skutecznie do istniejącego popytu.Co więcej, są tacy, którzy obawiają się skutków konkurencji poprzez przywozu produktów rolnych - Produkty normalnie - z biednych ekonomicznie krajów.Niemniej jednak, należy pamiętać, że w takich krajach, możliwość sprzedaży swoich produktów jest bardzo często to, co gwarantuje ich przetrwanie, zarówno w perspektywie krótko-i długoterminowej.Tylko i sprawiedliwy handel międzynarodowy towarami rolnymi może być korzystne dla wszystkich, zarówno dla dostawców jak i klientów.Z tego powodu, nie tylko jest orientacja handlowa potrzebne do produkcji tego rodzaju, ale również ustanowienie międzynarodowych przepisów handlowych w celu wspierania go i silniejsze finansowania rozwoju w celu zwiększenia wydajności tych gospodarek.

);">. 59.Współpraca na rzecz rozwojunie może być zainteresowane wyłącznie z wymiarem gospodarczym: oferuje wspaniałąokazję do spotkania między kulturami i narodami.Jeżeli strony współpracy po stronie krajów rozwiniętych gospodarczo - jak czasami się dzieje - nie uwzględniać ich własne lub kulturowej tożsamości innych osób lub wartości ludzkie, które ją kształtują, nie może wejść do konstruktywnego dialogu z obywatelami krajów ubogich .Jeśli to drugie, z kolei, są bezkrytycznie i bez różnicy otwarty na każdą propozycję kulturową, nie będą one w stanie przejąć odpowiedzialność za własne autentycznego rozwoju);">[139].Zaawansowane technologicznie społeczeństwa nie może pomylić własnego rozwoju technologicznego z domniemaną wyższością kulturową, ale raczej na nowo odkryć w sobie te często zapomniane cnoty, które pozwoliły im rozkwitać w całej swojej historii.Społeczeństwa rozwijające się powinny pozostać wiernym wszystko, co jest prawdziwie ludzkie w ich tradycjach, unikając pokusy pokryjesz je automatycznie z mechanizmów zglobalizowanej cywilizacji technologicznej.We wszystkich kulturach istnieją przykłady zbieżności etyczne, niektóre pojedyncze, niektóre ze sobą powiązane, jako wyraz jednej ludzkiej natury, z woli Stwórcy; tradycji etycznej mądrości wie, jak prawa naturalnego);">[140].To uniwersalne prawo moralne stanowi solidną podstawę dla wszystkich dialogu kulturowym, religijnym i politycznym, i to sprawia, że wieloaspektowe pluralizm różnorodności kulturowej nie odłączyć się od wspólnego poszukiwania prawdy, dobra i Boga.Tak więc stosowanie się do prawa wyryte w sercu człowieka jest warunkiem wstępnym dla wszystkich konstruktywnej współpracy społecznej.Każda kultura ma obciążeń, z których muszą być uwolnione i cieni, z których musi pojawiać.Wiara chrześcijańska, stając się wcieleniem w kulturach i w tym samym czasie ich przekraczanie, może pomóc im rosnąć w powszechnego braterstwa i solidarności, na rzecz postępu i rozwoju globalnej społeczności.

  1. );">60.W poszukiwaniu rozwiązań dla obecnego kryzysu gospodarczego,pomoc rozwojowa dla krajów ubogich musi być uważany za słuszny sposobem tworzenia bogactwa dla wszystkich.Jaki program pomocy jest tam, że może wytrzymać takie znaczące perspektywy wzrostu - nawet z punktu widzenia gospodarki światowej - jak wsparcie ludności, które są jeszcze w początkowej lub wczesnych fazach rozwoju gospodarczego?Z tego punktu widzenia, kraje bardziej rozwinięte gospodarczo powinny zrobić wszystko, co możliwe, aby przeznaczyć większe porcje produktu krajowego brutto na pomoc na rzecz rozwoju, a więc z poszanowaniem zobowiązań, które społeczność międzynarodowa podjętych w tym zakresie.Jednym ze sposobów, tak jest od przeglądu polityki pomocy społecznej i dobrobytu wewnętrznych, stosując zasadę pomocniczości i tworząc lepiej zintegrowanych systemów opieki społecznej, przy aktywnym udziale osób prywatnych i społeczeństwa obywatelskiego.W ten sposób, to jest rzeczywiście możliwe do poprawy usług społecznych i programów socjalnych, a jednocześnie, aby zapisać zasobów - poprzez eliminację marnotrawstwa i odrzucenia fałszywych roszczeń - które mogłyby być przeznaczone na solidarności międzynarodowej.Bardziej zdecentralizowane i organiczny system solidarności społecznej, mniej biurokratyczne, ale nie mniej skoordynowany, pozwoliłby wykorzystać energię znacznie uśpioną, na rzecz solidarności między narodami.

Jednym z możliwych podejście do pomocy na rzecz rozwoju będzie się skutecznie stosować tzw pomocniczości fiskalnej, co pozwoli obywatelom zdecydować, jak przydzielić część podatków, które płacą na rzecz państwa.Pod warunkiem że nie przerodzić się promocją szczególnych interesów, to może przyczynić się do pobudzenia form solidarności opiekuńczego z dołu, z oczywistymi korzyściami w zakresie solidarności dla rozwoju, jak również.

);">. 61Większa solidarność na poziomie międzynarodowym widać szczególnie w trwającej promocji - nawet w samym środku kryzysu gospodarczego - zwiększego dostępu do edukacji, który jest jednocześnie warunkiem koniecznym dla skutecznej współpracy międzynarodowej.Termin "edukacja" odnosi się nie tylko do nauczania w klasie i szkolenia zawodowego - z których oba są ważnymi czynnikami w rozwoju - ale do pełnej formacji osoby.W związku z tym, nie jest to problem, który należy podkreślić: w celu kształcenia, konieczne jest, aby poznać naturę człowieka, aby wiedzieć, kim on jest.Wzrastające znaczenie relatywistycznego rozumienia tego rodzaju przedstawia poważne problemy dla wychowania, edukacji, zwłaszcza moralne, zagrażając jego uniwersalne rozszerzenie.Ulegając tego rodzaju relatywizmowi sprawia, że każdy biedniejszy i ma negatywny wpływ na skuteczność pomocy dla najbardziej potrzebujących grup ludności, które nie tylko brak środków ekonomicznych i technicznych, ale także metod i zasobów edukacyjnych, aby pomóc ludziom w realizowaniu ich pełnego potencjału ludzkiego.

Ilustracja znaczenia tego problemu jest oferowana przez zjawiskoturystyki międzynarodowej);">[141], co może być ważnym czynnikiem rozwoju gospodarczego i wzrostu kulturowego, ale może również stać się okazją do wyzysku i degradacji moralnej.Obecna sytuacja stwarza niepowtarzalne możliwości gospodarcze aspekty rozwoju - czyli przepływ pieniądza i powstawanie znacznej ilości lokalnej przedsiębiorczości - być połączone z aspektów kulturowych, z których najważniejszym jest edukacja.W wielu przypadkach jest to, co się dzieje, ale w innych przypadkach turystyka międzynarodowa ma negatywny wpływ edukacyjny zarówno dla turystów i miejscowej ludności.Te ostatnie są często narażone na działanie niemoralne lub nawet wypaczonych form postępowania, jak w przypadku tak zwanej turystyki seksualnej, do którego wielu ludzi poświęca się nawet w młodym wieku.To smutne, aby pamiętać, że działalność ta odbywa się często przy wsparciu samorządów lokalnych, z ciszy, od tych w krajach turystów, z których pochodzą, i przy współudziale wielu touroperatorów.Nawet w mniej skrajnych przypadkach, turystyka międzynarodowa często następuje konsumpcyjny i hedonistyczny wzór, jako forma ucieczki planowanej w sposób typowy dla krajów pochodzenia, a więc nie sprzyja autentycznego spotkania między osobami i kultur.Musimy zatem stworzyć inny rodzaj turystyki, który ma zdolność do promowania prawdziwego wzajemnego zrozumienia, nie biorąc od elementu wypoczynku i zdrowego wypoczynku.Turystyka tego typu musi zwiększyć, częściowo poprzez ściślejszą koordynację z doświadczeń zdobytych od współpracy międzynarodowej i przedsiębiorczości na rzecz rozwoju.

  1. );">62.Inny aspekt integralnego rozwoju człowieka, które jest godne uwagi jest zjawiskomigracji.To jest uderzające zjawisko ze względu na samą liczbę osób zaangażowanych, problemy społeczne, ekonomiczne, polityczne, kulturowe i religijne, podnosi i dramatyczne wyzwania stwarza do narodów i społeczności międzynarodowej.Możemy powiedzieć, że mamy do czynienia ze zjawiskiem społecznego proporcjach epokowych, który wymaga śmiałych, przyszłościowej polityki współpracy międzynarodowej, jeśli ma być skuteczne.Taka polityka powinna określić od ścisłej współpracy między ich krajach pochodzenia migrantów i ich kraju przeznaczenia, powinno być dołączone odpowiednie normy międzynarodowe w stanie koordynować różne systemy prawne w celu zabezpieczenia potrzeb i praw indywidualnych migrantów i ich rodzin i w tym samym czasie, w tych krajach gospodarza.Można oczekiwać, że żaden kraj nie do rozwiązania dzisiejszych problemów migracji sama.Wszyscy jesteśmy świadkami ciężaru cierpienia, zwichnięcia i aspiracji, które towarzyszą przepływ migrantów.Zjawisko to, jak wiadomo, jest trudna do opanowania, ale nie ma wątpliwości, że pracownicy zagraniczni, pomimo wszelkich trudności dotyczących integracji, w znaczący sposób przyczynić się do rozwoju gospodarczego kraju przyjmującego poprzez ich pracy, oprócz tego, co robią, aby ich kraj pochodzenia przez pieniądze, które wysyłają do domu.Oczywiście, te robotnicy nie mogą być uważane jako towar lub jedynie pracowników.Nie mogą one zatem być traktowany jak każdy inny czynnik produkcji.Każdy migrant jest osobą ludzką, która, jako taka, posiada podstawowe, niezbywalne prawa, które muszą być przestrzegane przez wszystkich w każdej sytuacji);">[142].
  2. );">63.bez uwzględnienia problemów związanych z rozwojem mógł nie podkreślić bezpośredni związek międzyubóstwem i bezrobociem.W wielu przypadkach, na wyniki ubóstwa znaruszenia godności ludzkiej pracy, albo dlatego, że ograniczone są możliwości pracy (bezrobocia lub niepełnego zatrudnienia przez), albo "z powodu niskiej wartości kładzie się na pracy i praw, które wypływają z niego, w szczególności prawo do sprawiedliwej płacy i bezpieczeństwa osobistego pracownika i jego rodziny ");">[143].Z tego powodu, w dniu 1 maja 2000 r. z okazji Jubileuszu pracowników, mój czcigodny poprzednik Jan Paweł II wystosował apel do "globalnej koalicji na rzecz" godnej pracy "");">[144], wspieranie strategii Międzynarodówki Organizacja Pracy.W ten sposób dał silny impuls moralny do tego celu, widząc ją jako aspiracji rodzin w każdym kraju na świecie.Co oznacza słowo "przyzwoite" w odniesieniu do pracy?Oznacza to pracę, która wyraża istotną godność każdego mężczyzny i kobiety, w kontekście ich określonego społeczeństwa: Praca, która jest dowolnie wybrany, skutecznie łączące pracowników, zarówno mężczyzn jak i kobiet, z rozwojem ich społeczności, który umożliwia pracę jako pracownik szanowany i wolny od wszelkich form dyskryminacji; praca umożliwia rodziny do ich potrzeb i zapewnić edukację dla swoich dzieci, nie są same dzieci zmuszanych do pracy, pracę, która pozwala pracownikom organizować się swobodnie, i aby ich wysłuchani; praca pozostawia wystarczająco dużo miejsca na ponowne odkrycie własnych korzeni na poziomie osobistym, rodzinnym i duchowym; praca, która gwarantuje ci, którzy na emeryturę przyzwoity standard życia.

);">. 64Podczas refleksji nad tematem pracy, należy przypomnieć, jak ważne jest to, żezwiązki zawodowe- które zawsze były zachęcane i wspierane przez Kościół - powinien być otwarty na nowe perspektywy, które są pojawiające się w świecie pracy.Patrząc na szersze problemy niż określonej kategorii pracowników, dla których zostały utworzone, organizacje związkowe są powołani do rozwiązania kilka nowych pytań pojawiających się w naszym społeczeństwie: Mam na myśli, na przykład, kompleksu zagadnień, które socjologowie opisują w kategoriach konfliktu między pracownika i konsumenta.Bez konieczności poparcia tezy, że w centrum uwagi na pracownika ustąpił koncentrując się głównie na konsumenta, to wciąż wydają się stanowić nową podstawę dla związków badać kreatywnie.Globalny kontekst, w którym odbywa się praca wymaga również, aby krajowe związki zawodowe, które mają tendencję do ograniczania się do obrony interesów swoich zarejestrowanych członków, powinny zwrócić uwagę na te, poza ich członkostwa, w szczególności dla pracowników w krajach rozwijających się, gdzie prawa socjalne są często łamane.Ochrona tych pracowników, częściowo osiągnięty poprzez odpowiednie inicjatywy mające na celu ich krajów pochodzenia, pozwoli związkom zawodowym wykazać autentyczne motywacje etyczne i kulturowe, które pozwoliły im w innym kontekście społecznym i pracy, aby odgrywać decydującą rolę w rozwoju.Tradycyjne nauczanie Kościoła sprawia, że ważne rozróżnienie ról i funkcji związków zawodowych i polityki.Rozróżnienie to pozwala na identyfikację związków społeczeństwa obywatelskiego jako właściwego ustawienia dla ich niezbędnej aktywności obrony i promowania pracy, szczególnie w imieniu wyzyskiwanych i reprezentowani pracowników, których fatalny stan jest często ignorowany przez roztargnionym okiem społeczeństwa.

);">. 65Finanse, zatem - przez odnowionych struktur i metod działania, które muszą być zaprojektowane po jego nadużycia, które wreaked takie spustoszenie w realnej gospodarce - musi teraz wrócić do bycianarzędziem ukierunkowane na poprawę tworzenia i rozwoju bogactwa.O ile są to instrumenty, cała gospodarka i finanse, a nie tylko niektóre sektory, powinny być stosowane w sposób etyczny, tak aby stworzyć odpowiednie warunki dla rozwoju człowieka i dla rozwoju ludów.Jest to z pewnością przydatne, aw niektórych przypadkach naglących, do uruchomienia inicjatyw finansowych, w których dominuje wymiar humanitarny.Jednak nie powinny jednak przesłaniać faktu, że cały system finansowy musi być ukierunkowane na utrzymanie prawdziwego rozwoju.Przede wszystkim chęć czynienia dobra nie może być uznane za niezgodne z faktyczną zdolność do produkcji towarów.Finansiści muszą odkryć prawdziwie etyczny fundament swojej działalności, tak aby nie nadużywać zaawansowanych instrumentów, które mogą służyć do zdrady interesów oszczędzających.Prawo zamiar, przejrzystość i poszukiwanie pozytywnych wyników są wzajemnie kompatybilne i nie mogą być oderwane od siebie.Jeśli miłość jest mądry, to może znaleźć sposoby pracy zgodnie z oszczędnościowy i tylko praktycznych, jak to przedstawiono w znaczący sposób przez wiele doświadczenia unii kredytowych.

Zarówno regulacja sektora finansowego, tak aby chronić słabsze strony i zniechęcić skandaliczny spekulacji i eksperymentowania z nowymi formami finansowania, mających na celu wspieranie projektów rozwoju, stanowią pozytywne doświadczenia, które powinny być dalej badane i zachęcał, podkreślającodpowiedzialność inwestora.Ponadtodoświadczenie mikrokredytów,który ma swoje korzenie w myśli i działalności humanistów cywilnych - mam na myśli zwłaszcza narodzin pawnbroking - powinny zostać wzmocnione i dopracowane.Jest to tym bardziej konieczne w tych dniach, kiedy problemy finansowe mogą stać się ciężkie dla wielu bardziej wrażliwych grup ludności, które powinny być chronione przed ryzykiem lichwy iz rozpaczy.Najsłabszymi członkami społeczeństwa, należy pomóc, by bronić się przed lichwą, podobnie jak narody ubogie należy pomóc czerpać rzeczywiste korzyści z mikrokredytu, w celu zniechęcenia do eksploatacji, które jest możliwe w tych dwóch obszarach.Ponieważ kraje bogate są również przeżywa nowe formy ubóstwa, mikro-finansów może dać praktyczną pomoc poprzez uruchomienie nowych inicjatyw i otwarcie nowych sektorów na rzecz słabszych elementów w społeczeństwie, nawet w czasie ogólnego kryzysu gospodarczego.

  1. );">66.Globalna współzależność doprowadziła do powstania nowej władzy politycznej, że zkonsumentów i ich stowarzyszeń.Jest to zjawisko, które należy dokładniej zbadać, ponieważ zawiera pozytywne elementy, które mają być zachęcani jak ekscesy, których należy unikać.To jest dobre dla ludzi, aby uświadomić sobie, że zakup jest zawsze moralne - a nie tylko ekonomiczne - akt.Dlategokonsument ponosi szczególną odpowiedzialność społeczną, która idzie ręka w rękę z odpowiedzialności społecznej przedsiębiorstwa.Konsumenci powinni być stale wykształcony);">[145]dotyczące ich codziennej roli, która może być wykonywana z poszanowaniem zasad moralnych bez zmniejszania wewnętrznej racjonalności ekonomicznej akt zakupu.W handlu detalicznym, szczególnie w takich okresach jak obecny, gdy siła nabywcza zmniejszyła się, a ludzie muszą żyć oszczędnie, należy zbadać inne ścieżki: np. formy spółdzielni zakupów jak spółdzielnie konsumenckie, które działa od XIX wieku, częściowo dzięki inicjatywie katolików.Ponadto, może to być pomocne w celu promowania nowych sposobów wprowadzania do obrotu produktów z ubogich obszarów świata, tak aby zagwarantować ich producentów przyzwoity zysk., Jednak pewne warunki muszą być spełnione: rynek powinien być naprawdę przejrzysta, producenci, jak również zwiększenie ich marże zysku, powinien również otrzymać lepszą formację w technologii i umiejętności zawodowych, a wreszcie, handel tego rodzaju nie może stać się zakładnikiem ideologie partyzanckie.Decydująca rolę dla konsumentów, pod warunkiem, że same nie są uruchamiane przez związki, które nie stanowią one rzeczywiście jest pożądanym element budowy demokracji ekonomiczne.
  2. );">67.W obliczu bezlitosnej wzrostu globalnej współzależności, jest silnie odczuwana potrzeba, nawet w środku globalnej recesji, dla reformyOrganizacji Narodów Zjednoczonych, a także zinstytucjami gospodarczymi i finansów międzynarodowych, tak aby pojęcie rodziny narodów mogą nabyć prawdziwe zęby.Wyczuwa się również pilną potrzebę znalezienia innowacyjnych sposobów realizacji zasadęodpowiedzialności za ochronę);">[146]i dając biedniejszych krajów skutecznego głosu w wspólnego podejmowania decyzji.Wydaje się to konieczne, w celu osiągnięcia porządku politycznego, prawnego i ekonomicznego, który może zwiększyć i nadać kierunek współpracy międzynarodowej na rzecz rozwoju wszystkich narodów w solidarności.Aby zarządzać globalną gospodarkę, aby ożywić gospodarkę dotkniętych kryzysem, aby uniknąć pogorszenia obecnego kryzysu i większych zaburzeń równowagi, że wynik; do wniesienia o integralną i terminowe rozbrojenia, bezpieczeństwa żywnościowego i pokoju, aby zapewnić ochronę środowiska i do regulowania migracji: dla wszystkich, jest pilna potrzeba prawdziwej politycznej władzy światowej,jak mój poprzednik błogosławiony Jan XXIII wskazano kilka lat temu.Taki organ musiałyby być regulowana przez prawo, przestrzegać konsekwentnie zasady pomocniczości i solidarności, aby dążyć do ustalenia wspólnego dobra);">[147], ido zobowiązania się do zapewnienia bezpieczeństwa autentycznego integralnego rozwoju człowieka, opierającego się wartościami miłości w Prawda.Ponadto, takie władze będą musiały być powszechnie uznane i nie przysługuje z mocy efektywnej, aby zapewnić bezpieczeństwo dla wszystkich, szacunek dla sprawiedliwości i poszanowania praw);">[148].Oczywiście, że to musi mieć uprawnienia do zapewnienia zgodności z jego decyzji ze wszystkich stron, a także skoordynowanych środków przyjętych na różnych forach międzynarodowych.Bez tego, pomimo wielkiego postępu osiągniętego w różnych sektorach, prawo międzynarodowe byłoby narażone na uzależnione od równowagi sił wśród najsilniejszych krajów.Integralny rozwój narodów i współpraca międzynarodowa wymagają ustanowienia w większym stopniu na płaszczyźnie międzynarodowej, oznaczone pomocniczości dla zarządzania globalizacją);">[149].Wymagają one również budowę porządku społecznego, które w ostatnich zgodny z porządkiem moralnym, do tworzenia połączeń między moralnych i społecznych sfer, a do związku pomiędzy polityką i sferze gospodarczej, jak i cywilnych przewidzianych w Karcie Narodów Zjednoczonych.

);">ROZDZIAŁ SZÓSTY

Rozwoju ludów
I TECHNOLOGII

  1. );">68.rozwój narodów jest ściśle związany z rozwojem jednostek.Osoba ludzka z natury jest aktywnie zaangażowany w jego rozwój.Rozwój w pytaniu nie jest po prostu wynikiem naturalnych mechanizmów, gdyż jak wiadomo, wszyscy jesteśmy zdolne do podejmowania wolnych i odpowiedzialnych wyborów.Nie jest to jedynie na łasce naszego kaprysu, ponieważ wszyscy wiemy, że jesteśmy darem, a nie czymś samogenerujące.Nasza wolność jest głęboko ukształtowana przez naszego bytu, i przez jego granice.Nikt nie kształtuje dowolnie własne sumienie, ale my wszyscy budować nasze własne "ja" na podstawie "ja", który jest nam dany.Nie tylko inne osoby poza naszą kontrolą, ale każdy z nas jest poza jego własnej kontroli.rozwoju człowieka jest zagrożona, jeśli twierdzi, że jest całkowicie odpowiedzialny za produkcję, co staje się on.Analogicznie rozwój narodów idzie na opak, jeśli ludzkość uważa, że może to się odtworzyć poprzez "cuda" techniki, jak rozwój gospodarczy jest narażony jako destrukcyjnej pozorne, jeśli opiera się na "cuda" finansowania w celu utrzymania nienaturalne i konsumpcyjną wzrostu.W obliczu takiej Promethean domniemania, musimy wzmocnić naszą miłość do wolności, która nie jest tylko arbitralne, ale staje się prawdziwie ludzkie poprzez uznanie dobra, które ją uzasadnia.W tym celu, człowiek musi szukać wewnątrz siebie, aby rozpoznać podstawowe normy naturalnego prawa moralnego, które Bóg napisane na naszych sercach.
  2. );">69.dzisiaj wyzwanie rozwoju jest ściśle związany zpostępem technologicznym, z jego zadziwiającymi zastosowań w dziedzinie biologii.Technologia - warto podkreślić - jest głęboko ludzka rzeczywistość, związane z autonomią i wolnością człowieka.W technologii wyrazić i potwierdzić hegemonii ducha nad materią."Duch ludzki," coraz bardziej wolny od niewoli do stworzeń, można łatwo wyciągnąć do kultu i kontemplacji Stwórcy '");">[150].Technologia pozwala nam panować nad materią, zmniejszyć ryzyko, aby zapisać pracę, aby poprawić nasze warunki życia.Dotyka serce powołania pracy ludzkiej: w technice, postrzegane jako iloczyn jego geniuszu, człowiek uznaje się i wykuwa swoje człowieczeństwo.Technologia jest celem ubocznym działania człowieka);">[151], którego pochodzenie iracją bytuznajduje się w elemencie subiektywnym: pracownik sam.Z tego powodu technologia nie jest tylko techniką.To objawia człowieka i jego aspiracje do rozwoju, wyraża dążność ludzkiego ducha do stopniowego przezwyciężania pewnych uwarunkowań materialnych.Technologia, w tym sensie, jest odpowiedzią na polecenie Boga, aby uprawiał i zachować ziemię(por. Rdz 2,15) że powierzył człowiekowi, i musi służyć do umocnienia przymierza między człowiekiem a środowiskiem, przymierze, które powinny odzwierciedlać stwórczą miłość Bożą.
  3. );">70.Rozwój technologiczny może doprowadzić do tego, że technologia jest samowystarczalna, gdy zbyt wiele uwagi poświęca się "jak"pytania, i nie wystarczy na wiele"dlaczego"pytania podstawowej działalności człowieka.Dla tego powodu mogą pojawić się technologia ambiwalentny.Produkowane przez ludzkiej kreatywności jako narzędzie wolności osobistej, technologia może być rozumiane jako przejaw absolutnej wolności, tej wolności, która stara się abstrahować od ograniczeń związanych z rzeczy.Proces globalizacji mógłby zastąpić ideologie z technologii);">[152], na podstawie której może stać się ideologiczną moc, że grozi nam ograniczyć ciągupriori, że trzyma nas od napotkania samopoczucie i prawdy.Gdyby tak się stało, że wszyscy wiedzą, oceny i podejmowania decyzji o naszych sytuacjach życiowych od wewnątrz technokratyczny perspektywy kulturowej, do których należymy strukturalnie, nigdy nie jest w stanie dowiedzieć się co oznacza, że nie jest w naszym własnym wytworem."Techniczne" światopogląd, który wynika z tej wizji jest tak dominujący, że prawda zaczęło być postrzegane jako zbiegło się z możliwe.Ale kiedy jedynym kryterium prawdy jest skuteczność i użyteczność, rozwój zostaje automatycznie zablokowany.Prawdziwy rozwój nie polega przede wszystkim na "robienie".Kluczem do rozwoju jest umysł zdolny do myślenia w kategoriach technologicznych i chwytając w pełni ludzkiego sensu działania człowieka, w kontekście całościowym rozumieniu jednostki bytu.Nawet wtedy, gdy będziemy pracować przez satelity lub za pośrednictwem zdalnych impulsów elektronicznych, nasze działania zawsze pozostanie człowiekiem, wyrazem naszej odpowiedzialnej wolności.Technologia ta jest bardzo atrakcyjna, ponieważ wciąga nas z naszych ograniczeń fizycznych i poszerza nasze horyzonty.Ale ludzka wolność jest autentyczna tylko wtedy, gdy odpowiada na fascynacji technologią z decyzjami, które są owocem odpowiedzialności moralnej.Stąd pilna potrzeba formacji w etycznie odpowiedzialnego korzystania z technologii.Wyjście poza fascynacją, że technologia wywiera musimy reappropriate prawdziwe znaczenie wolności, która nie jest zatrucie całkowitej autonomii, ale w odpowiedzi na wezwanie bycia, począwszy od naszego własnego samopoczucia.
  4. );">71.Odchylenie od stałych humanistycznych zasad myślenia techniczne mogą produkować widać dzisiaj w niektórych zastosowaniach technicznych w dziedzinie rozwoju i pokoju.Często rozwój narodów uważany jest za sprawą inżynierii finansowej, uwolnienie rynków, zniesienia ceł, inwestycji w produkcję i reform instytucjonalnych - innymi słowy, kwestia czysto techniczna.Wszystkie te czynniki są bardzo ważne, ale musimy zapytać, dlaczego rozwiązań technicznych do tej pory przyniosły raczej mieszane rezultaty.Musimy zastanowić przyczyny.Rozwój nigdy nie będzie w pełni zagwarantowane przez automatyczne lub bezosobowych sił, czy pochodzą one z rynku lub od polityki międzynarodowej.Rozwój jest niemożliwy bez prawych mężczyzn i kobiet, bez finansistów i polityków, których sumienie jest dokładnie dostosowany do wymogów dobra wspólnego.Zarówno kompetencje zawodowe i spójność moralna są konieczne.Kiedy technologia może przejąć, wynik jest pomieszanie celów i środków, tak, że jedynym kryterium działania w biznesie jest uważany maksymalizacja zysku, w polityce konsolidacji władzy, a w nauce wyniki badań.Często pod zawiłości wzajemnych powiązań gospodarczych, finansowych i politycznych, nadal istnieją nieporozumienia, trudności i niesprawiedliwość.Zwiększa przepływ technologicznego know-how, ale jest w posiadaniu tych, którzy korzystają z niego, podczas gdy sytuacja na ziemi dla ludzi, którzy mieszkają w jego cieniu pozostaje niezmieniona: dla nich jest mała szansa wyzwolenia.
  5. );">72.Nawet pokój może się ryzyko uznania za produkt techniczny, jedynie wynikiem umowy między rządami albo inicjatyw mających na celu zapewnienie skutecznej pomocy gospodarczej.Prawdą jest, żebudowanie pokojuwymaga ciągłego grę kontaktów dyplomatycznych, wymiany gospodarczej, technologicznej i kulturalnej, porozumień dotyczących wspólnych projektów, jak również wspólnych strategii na rzecz ograniczenia zagrożenia konfliktem zbrojnym i do wykorzenienia przyczyn terroryzmu.Niemniej jednak, jeśli takie działania mają mieć trwałe efekty, muszą być oparte na wartościach zakorzenionych w prawdzie życia ludzkiego.Oznacza to, że głos narodów dotkniętych musi być wysłuchany, a ich sytuacja musi być brane pod uwagę, jeśli ich oczekiwania będą poprawnie interpretowane.Należy dostosować siebie, że tak powiem, z nieznanych staraniom wielu osób głęboko zaangażowanych łączenia ludzi i ułatwianie rozwoju w oparciu o miłości i wzajemnego zrozumienia.Wśród nich są członkowie wiernych, uczestniczących w wielkim zadaniu podtrzymując w pełni ludzkiego wymiaru rozwoju i pokoju.
  6. );">73.Związany z rozwojem technologicznym jest coraz bardziej wszechobecna obecnośćśrodków społecznego przekazu.Jest prawie niemożliwe, dzisiaj wyobrazić sobie życie bez nich rodziny ludzkiej.Na dobre i na złe, są tak integralną częścią życia dziś, że wydaje się dość absurdalne utrzymywać, że są one neutralne - a więc niezależne od jakichkolwiek rozważań moralnych, dotyczących ludzi.Często takie widoki, podkreślając charakter ściśle techniczny mediów, skutecznie wspierać ich podporządkowanie interesów gospodarczych chcąc dominuje na rynku, a nie tylko do prób narzucenia wzorców kulturowych, które służą ideologiczne i polityczne cele.Biorąc pod uwagę mediów podstawowe znaczenie w zmianach technicznych w podejściu do rzeczywistości i człowieka, musimy odzwierciedlać dokładnie na ich wpływ, zwłaszcza w odniesieniu do etyczno-kulturowego wymiaru globalizacji i rozwoju narodów w solidarności.Mirroring, co jest wymagane do etycznego podejścia do globalizacji i rozwoju, tak teżsens i cel w mediach musi być prowadzona w ramach antropologicznej perspektywy.Oznacza to, że mogą one miećwpływ cywilizacyjnynie tylko wtedy, gdy dzięki rozwojowi technologicznemu, że zwiększenie możliwości przekazywania informacji, ale przede wszystkim, gdy są one ukierunkowane na wizji osoby i dobra wspólnego, które odzwierciedla wartości prawdziwie uniwersalne.Tylko dlatego, że komunikacja społeczna zwiększa możliwości połączeń i rozpowszechniania idei, nie wynika z tego, że promowanie wolności lub umiędzynarodowienie rozwoju i demokracji dla wszystkich.Aby osiągnąć cele tego rodzaju, muszą skupić się na promocji godności osób i narodów, muszą być wyraźnie inspirowane miłością i umieszczone w służbie prawdy, dobra i braterstwa, naturalne i nadprzyrodzone.W rzeczywistości, wolność człowieka jest nierozerwalnie związana z tymi wyższymi wartościami.Media mogą w istotny sposób przyczynić się do wzrostu w komunii rodziny ludzkiej orazetosuspołeczeństwa, gdy są one wykorzystywane do promocji powszechnego uczestnictwa we wspólnym poszukiwaniu tego, co jest sprawiedliwe.
  7. );">74.szczególnie ważne bitwy w dzisiejszej walki kulturowej między wyższość technologii i ludzkiej odpowiedzialności moralnej jest dziedzinąbioetyki, gdzie sama możliwość integralnego rozwoju człowieka jest radykalnie zakwestionowana.W tej najbardziej delikatnej i krytycznym obszarze, podstawowe pytanie, stwierdza się w pełni sił: jest człowiek, produkt z własnych porodów lub on zależeć od Boga?Odkrycia naukowe na tym polu oraz możliwości interwencji technicznej wydają się tak zaawansowane, jak zmusić do wyboru dwa rodzaje rozumowania: rozum otwarty na transcendencję i rozumu zamkniętego w ramach immanencji.Mamy do czynienia z wyraźnymalbo / albo.Jednak racjonalność egocentrycznego wykorzystania technologii okazuje się irracjonalna, ponieważ pociąga za sobą zdecydowane odrzucenie sensu i wartości.To nie przypadek, że zamknięcie drzwi do transcendencji przynosi jeden się krótko przed trudności: jak istota mogła powstać z niczego, jak może inteligencja się urodzić z szansy);">[153]W obliczu tych dramatycznych pytań, rozum i wiara mogą się na siebie wzajemnie pomoc.Tylko razem będą one zbawić człowieka.Oczarowany przez wyłącznego polegania na technologii, powód bez wiary skazany jest na flądry w iluzji własnej wszechmocy.Wiara bez rozumu grozi odcięcie od życia codziennego);">[154].
  8. );">75.Paweł VI już uznanych i zwracał uwagę na globalny wymiar kwestii społecznej);">[155].Za jego przykładem, musimy stwierdzić dziś, żekwestia społeczna stała się radykalnie kwestią antropologiczną, w tym sensie, że to nie dotyczy, jak życie poczęte, ale również w jaki sposób jest ona manipulowana, jako miejsca, bio-technologicznych w coraz większym stopniu pod kontrolą człowieka.in vitro,zapłodnienie, badania zarodków, możliwość produkcji klonów i ludzkich hybryd: to wszystko jest teraz wyłania i promuje się w dzisiejszej kulturze jest bardzo rozczarowany, która uważa, że opanowała każdą tajemnicę, ponieważ pochodzenie życia jest teraz w naszym zasięgu.Tutaj widzimy najczystszy wyraz supremacji najnowszej technologii.W tego typu kulturze sumienie jest jedynie zaproszeni do wzięcia pod uwagę możliwości technologicznych.Jednak nie wolno nam lekceważyć niepokojących scenariuszy, które zagrażają naszej przyszłości, lub nowe, zaawansowane narzędzia, które "kultura śmierci" ma do swojej dyspozycji.Do tragicznego i powszechnej plagi aborcji możemy również dodać w przyszłości - w istocie jest to już surreptiously obecny - systematyczne eugeniczne programowania urodzeń.Na drugim końcu spektrum, pro-eutanazja myślenia czyni postępy jako równie szkodliwe twierdzenie kontroli nad życiem, które w pewnych okolicznościach nie jest już uważane za warte życia.Bazowy te scenariusze są poglądy kulturowe, które zaprzeczają ludzkiej godności.Praktyki te z kolei wspierać materialistyczną i mechanistycznego rozumienia życia ludzkiego.Kto mógł zmierzyć negatywne skutki tego rodzaju mentalności dla rozwoju?Jak możemy być zaskoczeni obojętnością pokazanym kierunku sytuacjach degradacji człowieka, kiedy taka obojętność rozciąga się nawet do naszego stosunku do tego, co jest i nie jest człowiekiem?Zadziwiające jest to, arbitralne i selektywne określenie, co do przedstawienia dziś jako godne szacunku.Sprawy nieistotne są uważane szokujące, ale bezprecedensowe niesprawiedliwości wydaje się być powszechnie tolerowane.Podczas gdy biedny świata nadal puka do drzwi bogaczy, świat zamożności ryzykuje nie słysząc te uderzenia, na rachunek sumienia, że nie może już odróżnić co jest ludzkie.Bóg objawia człowieka samemu człowiekowi, rozum i wiara praca ręka w rękę, aby pokazać nam, co jest dobre, pod warunkiem, że chcemy go zobaczyć; prawo naturalne, w którym jaśnieje kreatywnych Powód ujawnia naszą wielkość, ale także naszą nędzę, o ile mamy nie rozpoznać wezwanie do prawdy moralnej.
  9. );">76.Jednym z aspektów współczesnego myślenia technologicznego jest tendencja, aby rozważyć problemy i emocje życia wewnętrznego z czysto psychologicznego punktu widzenia, nawet do tego stopnia, neurologicznej redukcjonizmu.W ten sposób wewnętrzność człowieka jest opróżniony z jego znaczenia i stopniowo nasza świadomość ontologicznych głębi duszy ludzkiej, tak jak badane przez świętych, jest stracone.kwestia rozwoju ściśle wiąże się z naszym zrozumieniem ludzkiej duszy, w jakim często zmniejszyć ja do psychiki i mylić zdrowie duszy o samopoczucie.Te ponad-uproszczenia wynikają z głębokiego niezrozumienia życia duchowego, a one przesłaniać faktu, że rozwój człowieka i narodów zależy częściowo od rozwiązywania problemów o charakterze duchowym.Opracowanie musi obejmować nie tylko wzrost gospodarczy, ale również istotny wzrost duchowy, ponieważ osoba ludzka jest "jedność ciała i duszy");">[156], urodzony twórczej miłości Boga i przeznaczona do życia wiecznego.Człowiek rozwija się, gdy rośnie w duchu, kiedy jego dusza poznaje siebie i prawdy, które Bóg zaszczepił w głębi, kiedy wchodzi w dialog z samym sobą i swoim Stwórcą.Kiedy jest daleko od Boga, człowiek jest niespokojny i nieswojo.Alienacja społeczna i psychologiczna i nerwice, które dotykają wiele zamożnych społeczeństw są po części z czynników duchowych.Dostatnie społeczeństwo, wysoko rozwinięte pod względem materialnym, ale o wadze ciężko na duszy, nie jest samo w sobie przyczynia się do prawdziwego rozwoju.Nowe formy niewolnictwa do leków i braku nadziei, do którego tak wiele osób wchodzących można wyjaśnić nie tylko w kategoriach socjologicznych i psychologicznych, ale również pod względem zasadniczo duchowe.Pustka, w której dusza czuje się opuszczone, pomimo dostępności licznych terapii dla ciała i psychiki, prowadzi do cierpienia.Nie może być całościowe opracowanie i powszechne dobro wspólne, o ile duchowy i moralny dobrobyt ludzi jest brany pod uwagę, uznać w całości jako ciała i duszą.
  10. );">77.wyższość technologii ma tendencję, aby ludzie, do uznania, że nic nie da się wyjaśnić w kategoriach materii samych.Jednak każdy z nas doświadcza wiele niematerialnych i duchowe wymiary życia.Wiedza nie jest to po prostu materiał akt, ponieważ obiekt, który jest znany zawsze ukrywa coś poza empirycznym odniesienia.Cała nasza wiedza, nawet najprostsze, jest zawsze drobne cud, ponieważ nigdy nie może być w pełni wyjaśnione przez materialnych instrumentów, które mają do niego zastosowanie.W każdej prawdzie jest coś więcej, niż moglibyśmy oczekiwać, że w miłości, jaką otrzymujemy zawsze jest elementem, który nas zaskoczy.Nigdy nie powinniśmy przestać podziwiać tych rzeczy.W całej wiedzy, w każdym akcie miłości dusza człowieka doświadcza czegoś "ponad", co wydaje się bardzo podobnie jak dar, który otrzymujemy, lub wysokości, do której jesteśmy podniesione.Rozwój jednostek i narodów, jest również położony na wysokości, jeśli weźmiemy pod uwagę,duchowy wymiar, który musi być obecny, jeżeli rozwój ma być autentyczny.Wymaga to nowych oczu i nowego serca, zdolnąwznosi materialistyczną wizję ludzkich wydarzeń, zdolnego glimpsing w rozwoju "poza", że technologia nie może dać.Stosując się do tej ścieżki, jest możliwe do realizacji integralnego rozwoju człowieka, które ma kierunek od siły napędowej miłości w prawdzie.

);">WNIOSKI

  1. );">78.Bez Boga człowiek nie wie, w którą stronę iść, ani nawet nie wie, kim jest.W obliczu ogromnych problemów związanych z rozwoju narodów, które niemal zrobić nam poddać się zniechęceniu, znajdujemy pociechę w słowach naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który nas uczy: "beze Mnie nic nie możecie uczynić" (J 15, 5), a następnie zachęca nas: "Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 28,20).Kontemplując ogromną ilość pracy do zrobienia, jesteśmy podtrzymywane przez wiarę, że Bóg jest obecny u boku tych, którzy spotykają się w Jego imię, aby pracować dla sprawiedliwości.Paweł VI przypomniał wPopulorum progressio, że człowiek nie może doprowadzić do jego własnego postępu bez pomocy, bo sam nie może ustalić prawdziwego humanizmu.Tylko wtedy, gdy jesteśmy świadomi naszego powołania, jako jednostek i jako społeczności, aby być częścią Bożej rodziny jako swoich synów i córek, będziemy w stanie wygenerować nową wizję i zebrać nowe siły w służbie prawdziwie integralnego humanizmu.Największy serwis z rozwojem, to jest chrześcijański humanizm);">[157], który rozpala miłość i zajmuje pozycję lidera od prawdy, przyjmując zarówno jako trwały dar od Boga.Otwartość na Boga sprawia, że jesteśmy otwarci na naszych braci i sióstr, a do zrozumienia życia jako radosne zadanie do spełnienia w duchu solidarności.Z drugiej strony, ideologiczne odrzucenie Boga i ateizm obojętności, nie zwracając się do Stwórcy i zagrożonych równie obojętny na wartości ludzkich, stanowią jedne z głównych przeszkód na drodze do rozwoju dzisiaj.humanizm, który wyklucza Boga jest nieludzki humanizm.Jedynie humanizm otwarty na Absolut może prowadzić nas w promowaniu i budowaniu form życia społecznego i obywatelskiego - struktur, instytucji, kultury ietosu- nie narażając nas na ryzyko stania usidlony przez modę chwili.Świadomość wiecznej miłości Bożej podtrzymuje nas w żmudnym i stymulujące pracę na rzecz sprawiedliwości i rozwoju narodów, pośród sukcesów i porażek, w nieustannym dążeniu do sprawiedliwego uporządkowania spraw ludzkich.Miłość Boża wzywa nas do wyjścia poza ograniczone i ulotne , daje nam odwagę do dalszego poszukiwania i pracy dla dobra wszystkich, nawet jeśli nie można natychmiast osiągnąć i czy to, co jesteśmy w stanie osiągnąć, obok władz politycznych i tych, którzy pracują w dziedzinie ekonomii, jest zawsze mniejsze niż my Może chcesz);">[158].Bóg daje nam siłę, by walczyć i cierpieć za miłość do dobra wspólnego, ponieważ On jest naszym Wszystko, naszą największą nadzieją.
  2. );">Rozwój potrzebuje chrześcijan z ramionami wzniesionymi do Bogaw modlitwie, chrześcijanie poruszony wiedzą, że prawda wypełnione miłością,Caritas in veritate, z której autentyczny rozwój odbywa, nie jest produkowane przez nas, ale nam dane.Z tego powodu, nawet w najbardziej trudnych i skomplikowanych czasach, oprócz rozpoznawania, co się dzieje, musimy przede wszystkim zwrócić się do miłości Boga.Rozwój wymaga uwagi na życie duchowe, poważne rozważenie doświadczenia ufności w Bogu, duchowe braterstwo w Chrystusie, poleganie na Bożej opatrzności i miłosierdziu, miłości i przebaczenia, samozaparcia, akceptacji innych, sprawiedliwości i pokoju.Wszystko to jest niezbędne, jeśli "serce z kamienia" mają być przekształcone w "serca z ciała" (Ez 36:26), świadczących życie na ziemi "boski", a tym samym bardziej godne człowieka.Wszystko to jestczłowieka,bo człowiek jest podmiotem własnej egzystencji, a jednocześnie jest tood Boga,ponieważ Bóg jest na początku i na końcu wszystko, co dobre, wszystko to prowadzi do zbawienia: "świat lub Życie czy śmierć, czy teraźniejszość czy przyszłość, wszystko jest wasze, i wy zaś Chrystusa, a Chrystus Boga "(1 Kor 3,22-23).Chrześcijanie długo dla całej rodziny ludzkiej, aby wzywać Boga jako "Ojcze nasz" w jedności z Syna Jednorodzonego, może wszyscy ludzie uczą się modlić do Ojca i go zapytać, w słowach, które sam Jezus nauczył nas, dla Łaska chwalić go, żyjąc zgodnie z jego wolą, aby otrzymywać codzienny chleb, że potrzebujesz, aby być zrozumienie i hojni wobec naszych dłużników, nie może być kuszony poza nasze granice, i aby uwolnić się od zła (por. Mt 6: 9-13).

Na zakończenieRoku Pawłowego, chętnie wyrażają tę nadzieję w własnych słów Apostoła, zaczerpnięty zListu do Rzymian: "Miłość niech będzie prawdziwa, nienawidzę tego, co jest złe, trzymać się tego, co jest dobre, miłować z braterską miłość, prześcigają się w okazywaniu czci "(Rz 12:9-10).Niech Maryja Panna - ogłosiłMater Ecclesiaeprzez Pawła VI i uhonorowany przez chrześcijan jakoSpeculum IustitiaeiRegina Pacis -chronią nas i uzyskać dla nas, przez jej niebiańskiego wstawiennictwa, siła, nadzieja i radość konieczne do dalszego poświęcić się wielkodusznie do zadanie doprowadzenia do "rozwoju całego człowieka i wszystkich ludzi");">[159].

W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 29 czerwca, w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, w 2009 roku, piąta mego Pontyfikatu.

Benedictus PP.XVI

http://127.0.0.1/joomla/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

http://jerzygolczyk.cba.pl/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

WSTĘP

Doszliśmy do wiary w miłość Boga: w tych słowach chrześcijanin może wyrazić podstawową opcję swego życia.Bycie chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejś wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie.Święty Jan w swojej Ewangelii to wydarzenie w następujących słowach: "Bóg tak umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto wierzy w Niego, ...miał życie wieczne "(3,16).W uznaniu centralnego miejsca miłości, wiara chrześcijańska zachowała rdzeń wiary Izraela, a równocześnie nadając mu nową głębię i zasięg.Pobożny Żyd modli się codziennie słowaKsięgi Powtórzonego Prawa, które wyrażone serce jego egzystencji: "Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden, Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z wszystkich duszy swojej, ze wszystkich swych sił "(6:4-5).Jezus połączył w jedno przykazanie te dwa: przykazanie miłości Boga i przykazanie miłości bliźniego zawarte wKsiędze Kapłańskiej: "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego" (19:18; CF.Mk12,29-31).Ponieważ Bóg pierwszy nas umiłował (por.1 J4,10), miłość nie jest już tylko "polecenie", jest odpowiedzią na dar miłości, z jaką Bóg do nas przychodzi.

W świecie, gdzie imię Boga jest czasem związane z zemsty czy nawet obowiązek nienawiści i przemocy, to przesłanie bardzo aktualne i istotne.Z tego powodu, chciałbym w mojej pierwszej Encyklice, aby mówić o miłości, którą Bóg nas napełnia i którą mamy przekazywać innym.Że, w istocie, jest to, co te dwie główne części tego listu są o, i są głęboko ze sobą połączone.Pierwsza część jest bardziej spekulatywny, gdyż chciałbym w niej sprecyzować na początku mego pontyfikatu, niektóre istotne dane na temat miłości, które Bóg w tajemniczy i darmowy sposób ofiaruje człowiekowi, razem z wewnętrzną więzią tej miłości, z rzeczywistością miłości ludzkiej .Druga część jest bardziej konkretny, gdyż będzie mówiła o kościelnym wypełnianiu przykazania miłości bliźniego.Argument ma ogromne konsekwencje, ale długotrwałe leczenie wykracza poza zakres tej Encyklice.Chcę podkreślić niektóre fundamentalne elementy, aby pobudzić świat do nowej, czynnej gorliwości w dawaniu ludzkiej odpowiedzi na Bożą miłość.

CZĘŚĆ I

JEDNOŚĆ MIŁOŚCI
W KREACJI
I w dziejach zbawienia

Problem języku

Daj nam przede wszystkim kojarzy się szerokie pole semantyczne słowa "miłość": mówi się o miłości ojczyzny, miłość do własnego zawodu, miłości między przyjaciółmi, miłość pracy, miłości między rodzicami i dziećmi, miłości między członkami rodziny, miłość bliźniego i miłości Boga.Wśród tej wielości znaczeń, jednak jeden w szczególności wyróżnia się: miłość między mężczyzną i kobietą, w której ciało i dusza uczestniczą w sposób nierozerwalny i istoty ludzkie spojrzenie pozornie nieodpartą obietnicę szczęścia.To wydaje się być bardzo uosobieniem miłości, wszystkie inne rodzaje miłości natychmiast wydają się zanikać w porównaniu.Więc musimy zapytać: czy wszystkie te formy miłości w zasadzie jeden, tak, że miłość, w całej różnorodności swych przejawów, ostatecznie jest tylko jedna, czy są to tylko przy użyciu tego samego słowa na określenie całkowicie innych rzeczywistości?

"Eros" i "agape" - różnica i jedność

Stary Testament zdecydowanie przeciwny tej formy religii, co stanowi potężne pokusy przeciwko wierze w Jedynego Boga, zwalczanie go jako perwersję religijności.Ale to w żaden sposób nie odrzuciłerosajako takiego, raczej wojnę wypaczonego i destrukcyjnej formie, bo fałszywe ubóstwienieerosafaktycznie pozbawia go jego godności, czyni go nieludzkim.Rzeczywiście, prostytutki w świątyni, które mają dawać upojenie boskością nie są traktowane jako istoty ludzkie i osoby, lecz służą jedynie jako środek wzbudzający "boskiego szaleństwa": nie są boginiami, były to osoby ludzkie są wykorzystywane.Nietrzeźwym i niezdyscyplinowanyeros, a następnie, nie jest wznoszeniem się, «ekstazą» w kierunku boskości, ale upadkiem, degradacją człowieka.Widocznie,erospotrzebuje dyscypliny, oczyszczenia, aby dać człowiekowi nie chwilową przyjemność, ale pewien przedsmak szczytu istnienia, tej szczęśliwości, do której dąży całe nasze istnienie.

Wynika to przede wszystkim z faktu, że człowiek jest istotą, składa się z ciała i duszy.Człowiek jest naprawdę sobą, kiedy ciało i dusza są ściśle zjednoczeni; wyzwanieerosamożna powiedzieć, aby być prawdziwie przezwyciężyć, kiedy ta jedność staje się faktem.Powinien dążyć do być jedynie duchem i chce odrzucić ciało jako dziedzictwo tylko jego zwierzęcej natury, to duch i ciało tracą swoją godność.Z drugiej strony, odżegnuje się od ducha i wobec tego uważa materię, ciało, jako jedyną rzeczywistość, on samo traci swoją wielkość.Smakosz Gassendi pozdrawiał żartobliwie Kartezjusza: "O duszy", a Kartezjusz odpowiadał: "O Flesh".[3]Jednak to nie sama dusza, ani nie samo ciało, które kocha: to jest człowiek, osoba , stworzenie jednostkowe, złożone z ciała i duszy, który kocha.Tylko wtedy, gdy oba wymiary są naprawdę wielka, człowiek staje się w pełni sobą.Tylko w ten sposób miłość -eros-może dojrzewać, osiągając swoją prawdziwą wielkość.

Dziś chrześcijaństwo z przeszłości jest często krytykowany za poddanych przeciwieństwie do ciała, i to jest faktycznie, tendencje w tym sensie zawsze istniał.Jednak współczesny sposób wysławiając ciało jest zwodniczy.Erossprowadzony jedynie do "seksu", stała się towarem, zwykłą "rzeczą", którą można kupić i sprzedać, co więcej sam człowiek staje się towarem.Nie jest to wielka człowieka "tak" dla organizmu.Przeciwnie, człowiek uważa teraz ciało i jego seksualność jedynie jako materialną część samego siebie, którą można używać i wykorzystywać w sposób wyrachowany.Ani nie widzi go jako arena do wykonywania jego wolności, ale jedynie jako obiektu, który próbuje, jak mu się podoba, aby zarówno przyjemne i nieszkodliwe.Tu rzeczywiście się w obliczu degradacji ciała ludzkiego: nie jest już ono zintegrowane z całą wolnością naszego istnienia, nie jest już żywym wyrazem całości naszego bytu, ale to jest mniej lub bardziej spychany do sfery czysto biologicznej.Złudne wywyższanie ciała może bardzo szybko przekształcić się w nienawiść do cielesności.Wiara chrześcijańska, z drugiej strony, zawsze uważała człowiek jedność w dwoistości, rzeczywistość, w której duch i materia compenetrate, w których każdy jest wniesiona do nowej szlachty.Prawda,erospragnie unieść nas "w ekstazie" w kierunku Boskości, prowadząc nas poza nas samych, lecz właśnie dlatego wymaga ascezy, wyrzeczenia, oczyszczenia i uzdrowienia.

Jest to część wzrostu miłości w kierunku wyższych poziomów i wewnętrznego oczyszczenia, że teraz ma na celu stać się ostateczne, a robi to w dwojakim sensie: zarówno w sensie wyłączności (ten konkretny człowiek sam) i w tym sensie, że "na zawsze ".Miłość obejmuje całość egzystencji w każdym jej wymiarze, także w wymiarze czasu.Nie mogłoby być inaczej, ponieważ jej obietnica ma na jego ostatecznego celu: miłość dąży do wieczności.Miłość jest "ekstazą", nie w sensie chwili upojenia, lecz raczej jako podróż, trwa exodus z zamkniętym wewnątrz, patrząc w kierunku wyzwolenia siebie poprzez dar z siebie, a więc w kierunku autentycznej samopoznania i rzeczywiście odkrycie Boga: "Kto chce zdobyć swoje życie, straci je, a kto straci swe życie będzie go zachować" (Łk17:33), jak mówi Jezus w całej Ewangelii (por.Mt10:39; 16:25 ;Mk08:35,Łk09:24,J12:25).W tych słowach Jezus ukazuje swoją własną ścieżkę, która prowadzi przez krzyż do zmartwychwstania: drogę ziarna pszenicy, które pada w ziemię i obumiera, i w ten sposób przynosi owoc obfity.Wychodząc z istoty Jego ofiary osobistej i miłości, która osiąga spełnienie w niej, że ukazuje również w tych słowach istotę miłości i istnienia ludzkiego życia.

W dyskusji filozoficznej i teologicznej te rozróżnienia często były radykalizacji do punktu ustanowienie między nimi wyraźną antytezę: malejąco, ofiarna miłość-agape-będzie typowo chrześcijańska, a na drugiej dłoni, rosnącej lub chciwi zaborczej miłości -eros-would być typowe dla nie-chrześcijan, a szczególnie kultura grecka.Były to przeciwieństwo, które należy podjąć w skrajności, istota chrześcijaństwa byłaby oderwana od podstawowych relacji życiowych ludzkiego istnienia i stałby się świat od siebie, godny podziwu, ale zdecydowanie odciąć od złożonego materiału ludzkiego życia.Jeszczeerosiagape, miłość i malejącej rosnącej miłości, nigdy nie może być całkowicie oddzielone.Więcej dwa, w ich różnych wymiarach, znajdują właściwą jedność w jedynej rzeczywistości miłości, tym bardziej prawdziwa natura miłości w ogóle zostanie zrealizowany.Nawet jeżelierospoczątkowo jest przede wszystkim chciwi i rosnąco, fascynacja wielką obietnicą szczęścia, w zbliża się inna, to jest mniej i mniej o sobie, coraz bardziej stara się szczęściem innych, jest zaniepokojony coraz bardziej z umiłowani, nadaje się i chce "być dla" innych.Elementagapewchodzi więc w tej miłości, inaczejerosupada i traci swoją własną naturę.Z drugiej strony, człowiek nie może żyć oblatywnej, malejąco sama miłość.On nie zawsze może dać, musi także otrzymywać.Każdy, kto chce dać miłość musi również otrzymywać miłość jako dar.Oczywiście, jak Pan mówi, może stać się źródłem, z którego wypływają rzeki żywej wody (por.J7:37-38).Jednak, aby stać się takim źródłem, sam musi pić wciąż na nowo z oryginalnego źródła, którym jest Jezus Chrystus, z którego przebitego Serca wypływa miłość samego Boga (por.J19:34).

W opowiadaniu o drabinie Jakuba, Ojcowie Kościoła powołaj się nierozerwalny związek wstępujących i zstępujących miłości, międzyeros, która szuka Boga iagape, która przekazuje dar otrzymany, symbolizowane na różne sposoby.W tym biblijnym tekście, jak patriarcha Jakub widzi we śnie, ponad kamieniem, który służył mu za podgłówek, drabinę sięgającą nieba, na której aniołowie Boga byli wstępujących i zstępujących (por.Rdz28:12;J1 : 51).Szczególnie interesująca jest interpretacja tej wizji przez papieża Grzegorza Wielkiego w jegoRegule pasterskiej.On mówi nam, że dobry pasterz musi być zakorzeniony w kontemplacji.Tylko w ten sposób będzie w stanie wziąć na siebie na potrzeby innych i by stały się jego: "za pietatis wnętrzności w se infirmitatem caeterorum transferat".[4]Grzegorz nawiązuje w tym kontekście do św Pawła, który został poniesiony w górę do najwyższych tajemnic Boga, a co za tym idzie, kiedy zstępuje, był w stanie stać się wszystkim dla wszystkich ludzi (por.2 Kor12:2-4;1 Kor9:22).On również wskazuje na przykład Mojżesza, który wchodzi do świętego namiotu i znowu, pozostającej w dialogu z Bogiem, tak, że gdy wyszedł on może być w służbie jego ludzi."W [namiotu] on ponosi wysoko przez kontemplację, a nie jest on w pełni zaangażowana w pomoc tym, którzy cierpią:Intus w contemplationem rapitur, Foris infirmantium negotiis urgetur".[5]

Nowość wiary biblijnej

Prorocy, Ozeasz i Ezechiel opisał zamiłowanie Boga do swego ludu posługując się śmiałymi obrazami erotycznymi.Stosunek Boga do Izraela jest przedstawiony poprzez metafory narzeczeństwa i małżeństwa; konsekwentnie bałwochwalstwo jest cudzołóstwem i prostytucją.Tu znajdziesz szczegółowy opis, jak widzieliśmy, do kultów płodności i ich nadużywaniaeros, ale także opis relacji wierności pomiędzy Izraelem a jego Bogiem.Historii miłosnej relacji Boga do Izraela polega na najgłębszym poziomie, w tym, że On nadaje muTorę, otwierając w ten sposób Izraelowi oczy na prawdziwą naturę człowieka i wskazuje mu drogę prawdziwego człowieczeństwa.Polega ona na tym, że człowiek, przez życie wierności jedynemu Bogu, doświadcza siebie samego jako kochanego przez Boga i odkrywa radość w prawdzie i sprawiedliwości-radość w Bogu, która staje się jego istotnym szczęściem: "Kogo mam mieć w niebie, ale co?I nie ma nic na ziemi, że jestem z Tobą ...dla mnie to dobrze jest być blisko Boga "(Ps73 [72]: 25, 28).

Aspekt filozoficzny należy zauważyć w tym biblijnej wizji, a jego znaczenie z punktu widzenia historii religii, polega na tym, że z jednej strony mamy do czynienia ze ściśle metafizycznym obrazem Boga: Bóg jest absolutnym i ostatecznym źródłem wszelkiego bytu, ale ta zasada stwórcza wszystkich rzeczyLogos, pierwotna przyczyna-jest jednocześnie kocha z całą pasją właściwą prawdziwej miłości.Erosjest więc najwyższym stopniu uszlachetniony, a jednocześnie doznaje takiego oczyszczenia, aby się jednym zagape.Możemy więc zobaczyć, jak odbiórSong of Songsw kanonie Pisma Świętego dość szybko znalazło uzasadnienie w założeniu, że owe pieśni miłosne opisują relację Boga do człowieka i człowieka do Boga.ZatemPieśń nad Pieśniamistała się, zarówno w literaturze chrześcijańskiej i żydowskiej, źródłem poznania i doświadczenia mistycznego, w którym wyraża się istota wiary biblijnej: że człowiek rzeczywiście może wejść w zjednoczeniu z Bogiem-pierwotne marzenie.Ale to zjednoczenie nie jest jakimś stopieniem się, zatopieniem w anonimowym oceanie Boskości, jest jedność, która tworzy miłość, jedność, w którym Bóg i człowiek pozostają sobą, a jednak stają się całkowicie jednym.Jak mówi święty Paweł: "Kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem" (1 Kor6,17).

Dwa aspekty tego są ważne.Po pierwsze,erosjest niejako zakorzeniony w naturze człowieka; Adam jest poszukiwaczem, który "opuszcza ojca swego i matkę swoją", aby wybrać kobietę, tylko razem nie dwa reprezentują całokształt człowieczeństwa, stając się "jednym ciałem".Drugi aspekt jest równie ważny.Z punktu widzenia tworzenia,eroskieruje człowieka ku małżeństwu, związkowi, który jest wyjątkowy i ostateczne, a zatem, i tylko w ten sposób, to spełniają się jego głębokie przeznaczenie.Odpowiadającą wizerunkiem Boga monoteistycznych małżeństwo monogamiczne.Małżeństwo oparte na miłości wyłącznej i definitywnej staje się obrazem relacji Boga do Jego ludu, i odwrotnie.Sposób miłuje Bóg, staje się miarą ludzkiej miłości.Ten ścisły związek międzyerosi małżeństwo w Biblii prawie nie znajduje odpowiednika w pozabiblijnego literatury.

Wcielona miłość Boga - Jezus Chrystus

Miłość Boga i miłość bliźniego

W stopniowym procesie spotkania, jest on wyraźnie, że miłość nie jest tylko uczuciem.Nastroje przychodzą i odchodzą.Nastroje mogą być cudowną iskrą, ale nie jest pełnią miłości.Wcześniej mówił o procesie oczyszczeń i dojrzewania, przez któreerosjest w pełni do jego własnej, staje się miłością w pełnym tego słowa znaczeniu.Jest to charakterystyczne dla dojrzałej miłości, która nazywa to wszystkie potencjalne możliwości mężczyzny, ale angażuje całego człowieka, że tak powiem.Kontakt z widzialnymi przejawami miłości Boga może wzbudzić w nas uczucie radości, jakie rodzi się z doświadczenia bycia kochanym.Ale to spotkanie prowadzi także naszej woli i naszego intelektu.Uznanie Boga żyjącego jest drogą wiodącą do miłości, a "tak" naszej woli na Jego wolę łączy rozum, wolę i uczucie w ogarniający wszystko akt miłości.Ale ten proces jest zawsze otwarty, miłość nigdy nie jest "gotowy" i kompletny; przez całe życie, zmienia się i dojrzewa, a zatem pozostaje wierny sobie.Idem Velle atque idem Nolle[9]-chce to samo, a do odrzuca samo-została uznana przez starożytnych za prawdziwą treść miłości: stać się podobnym jedno do drugiego, a to prowadzi do wspólnoty pragnień i myśli.Love-story między Bogiem a człowiekiem polega właśnie na tym, że ta wspólnota woli wzrasta w jedności myśli i uczuć, a tym samym naszej woli i Bóg będzie w coraz większym stopniu pokrywają się: wola Boża nie jest dla mnie obca wola, coś nałożone na mnie z zewnątrz przykazania, ale to jest teraz moja własna wola, oparta na świadomości, że w rzeczywistości Bóg jest obecny głębiej do mnie niż ja do siebie.[10]Następnie własny zaniechanie podwyżek Boga i Bóg staje się naszą radość (por.Ps73 [72] :23-28).

CZĘŚĆ II

CARITAS

MIŁOŚCI
PRZEZ KOŚCIÓŁ
JAKO "WSPÓLNOTA MIŁOŚCI"

Działalność charytatywna Kościoła jako przejaw miłości trynitarnej

Duch jest także mocą, która przemienia serce wspólnoty kościelnej, tak że staje się świadkiem przed światem o miłości Ojca, który chce uczynić z ludzkości jedną rodzinę w swoim Synu.Cała działalność Kościoła jest wyrazem miłości, która pragnie całkowitego dobra człowieka: pragnie jego ewangelizacji przez Słowo i Sakramenty, które są często w sposób heroiczny jest ona działała w historii, i to ma na celu promowanie człowieka w różnych wymiarach życia i ludzkiej aktywności.Miłość jest zatem służbą, którą Kościół pełni, aby nieustannie wychodzić naprzeciw cierpieniom i jego potrzeb, w tym potrzeb materialnych.I to jest aspekt, toposługa miłości, na której chcę się skupić na drugiej części encykliki.

Caritas zadaniem Kościoła

) Wewnętrzna natura Kościoła wyraża się w jej potrójnej odpowiedzialności: głoszenie Słowa Bożego (kerygmat-martyria), sprawowanie sakramentów (leitourgia), posługa miłości (diakonia).Obowiązki te ściśle ze sobą i są nierozłączne.Dla Kościoła, miłość nie jest rodzajem opieki społecznej, które mogłyby równie dobrze należeć do innych, ale jest częścią jego natury, jest niezbywalnym wyrazem jego istoty.[17]

  1. b) Kościół jest rodziną Bożą w świecie.W tej rodzinie nikt nie powinien przejść bez środków do życia.Jeszcze w tym samym czasiecaritas-agapewykracza poza granice Kościoła.Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie pozostaje kryterium miary, nakłada powszechność miłości ku potrzebującemu, spotkanemu "przypadkiem" (por.Łk10:31), kimkolwiek jest.Bez jakiegokolwiek zmniejszające tego uniwersalnego przykazania miłości, Kościół ma również szczególną odpowiedzialność: w kościelnej żaden członek rodziny powinien cierpieć, gdy jest w potrzebie.NauczanieListu do Galatówjest stanowczy: "A zatem, dopóki mamy szansę, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza tym, którzy są z domu wiary" (06:10).

Sprawiedliwości i miłości

) porządek społeczeństwa i państwa jest centralnym zadaniem polityki.Jak Augustyn powiedział kiedyś, Państwo, które nie jest regulowane według sprawiedliwości będzie tylko banda złodziei: "? Remota itaque iustitia quid sunt regna nisi magna latrocinia ".[18]podstawowej struktury chrześcijaństwa należy rozróżnienie tego, co należy do Cezara, to, co należy do Boga (por.Mt22:21), innymi słowy, rozróżnienie między Kościołem a państwem, lub, jak mówi Sobór Watykański II, autonomia rzeczywistości doczesnych.[19]Państwo nie może narzucać religii , ale musi zagwarantować jej wolność i pokój pomiędzy wyznawcami różnych religii.Ze swej strony Kościół jako społeczny wyraz wiary chrześcijańskiej, ma swoją niezależność i jest skonstruowany na bazie wiary żyje w formie wspólnotowej, którą państwo powinno respektować.Obie sfery są rozdzielone, ale pozostają zawsze we wzajemnej relacji.

Sprawiedliwość jest celem, a więc również wewnętrzną miarą każdej polityki.Polityka jest czymś więcej niż prostą techniką dla zdefiniowania porządków publicznych: jej źródło i cel znajdują się w sprawiedliwości, który ze swej natury ma do czynienia z etyką.Państwo nieuchronnie staje wobec pytania: jak realizować sprawiedliwość tu i teraz.Ale to zakłada jeszcze bardziej radykalne pytanie: co to jest sprawiedliwość?Problemem jest to jeden z powodów praktycznych, ale jeśli powodem jest właściwie wykonywane, musi być stale oczyszczany, gdyż nigdy nie może być całkowicie wolna od niebezpieczeństwa pewnego etycznego ślepoty spowodowanej przez oślepiający efekt przewagi interesu i władzy.

Tutaj spotykają się polityka i wiara.Wiara ma swoją specyficzną naturę jako spotkanie z żywym Bogiem, otwierając spotkanie nowe horyzonty wykraczające poza sferę rozumu.Ale jest to również dla siłą oczyszczającą sam rozum.Z Bożej perspektywy, uwalnia go od zaślepienia, a tym samym pomaga mu być coraz pełniej sama.Wiara pozwala rozumowi lepiej spełniać jego pracę i widzieć jego właściwego obiektu jaśniej.To gdzie katolicka nauka społeczna ma swoje miejsce: nie ma ona zamiaru przekazywać Kościołowi władzy państwa.Jeszcze mniej jest to próba narzucenia na tych, którzy nie podzielają wiary, perspektyw metod i sposobów postępowania właściwego do wiary.Jego celem jest po prostu pomóc oczyścić powód i przyczynić się, tu i teraz, do potwierdzenia i realizacji tego, co jest sprawiedliwe.

Nauka społeczna Kościoła argumentuje, wychodząc od rozumu i prawa naturalnego, a mianowicie, na podstawie tego, co jest w zgodzie z naturą każdego człowieka.Uznaje, że nie jest zadaniem Kościoła, aby to nauczanie dominować w życiu politycznym.Przeciwnie, Kościół pragnie pomóc sumienia formularza w życiu politycznym i stymulować większy wgląd w autentycznych wymagań sprawiedliwości, a także w związku z większą gotowość do działania nawet wtedy, gdy może to oznaczać konflikt z sytuacji interesują.Budowanie sprawiedliwego porządku społecznego i obywatelskiego, w którym każda osoba otrzymuje to, co mu się należy, jest podstawowym zadaniem, które każde pokolenie musi na nowo podejmować.Jako zadanie polityczne, nie może być ono bezpośrednią misją Kościoła.Jednak, ponieważ jest to również zadanie ludzkie, Kościół ma obowiązek zaoferować, przez oczyszczanie rozumu i formację etyczną, własnego specyficznego wkładu w rozumienie wymagań sprawiedliwości i osiągnięcia ich politycznie.

Kościół nie może i nie powinien podejmować walki politycznej, aby realizować jak najbardziej sprawiedliwe społeczeństwo.Nie może i nie powinien zastępować państwa.Jeszcze w tym samym czasie, że nie może i nie powinien pozostawać na marginesie w walce o sprawiedliwość.Ona musi się w nią przez argumentację rozumową i obudzić siły duchowe, bez których sprawiedliwość, domagająca się zawsze wyrzeczeń, nie może utrwalić się i rozwijać.Tylko społeczeństwo musi być realizowana przez politykę, a nie Kościoła.Jednak promocja sprawiedliwości przez powodują otwartości umysłu i woli na wymagania dobra wspólnego jest czymś, co dotyczy Kościoła głęboko.

  1. b) Miłość-caritas-zawsze będzie konieczna, również w najbardziej sprawiedliwej społeczności.Nie ma takiego sprawiedliwego porządku państwowego, tak po prostu, że może wyeliminować potrzebę służbie miłości.Kto chce wyeliminować miłości, będzie gotowy uwolnić człowieka jako człowieka.Zawsze będzie cierpienie, które potrzebuje pocieszenia i pomocy.Zawsze będzie samotność.Zawsze będą sytuacje materialnej potrzeby, w których pomoc w duchu konkretnej miłości bliźniego jest niezbędna.[20]Państwo, które chce zapewnić wszystko, które wszystko przyjmuje na siebie, w końcu staje się instancją biurokratyczną, nie mogącą zapewnić najistotniejszych rzeczy, których cierpi osoba-osoba-co potrzebuje: pełnego miłości dotyczą osobistych.Nie państwo, które ustala i panuje nad wszystkim, ale państwo, które, zgodnie z zasadą pomocniczości, wspaniałomyślnie uznaje i wspiera inicjatywy podejmowane przez różnorakie siły społeczne, łączące w sobie spontaniczność i bliskość z ludźmi potrzebującymi.Kościół jest jedną z tych żywotnych sił: pulsuje w nim dynamizm miłości wzbudzanej przez Ducha Chrystusa.Ta miłość nie wystarczy zaproponować ludziom pomoc materialną, ale również odpoczynek i troskę o duszę, pomoc często bardziej konieczną od wsparcia materialnego.W końcu, według których sprawiedliwe struktury czyniłyby zbytecznymi dzieła charytatywne, maski materialistyczną koncepcję człowieka: błędne przekonanie, że człowiek może żyć "samym chlebem" (Mt04:04; cf.Pwt08:03) przekonanie, które upokarza człowieka i nie uznaje tego, co jest specyficznie ludzkie.

Bezpośrednie zadanie działania na rzecz sprawiedliwego porządku społecznego, z drugiej strony, jest właściwe wiernym świeckim.Jako obywatele państwa są powołani do udziału w życiu publicznym, w charakterze osobistym.Więc nie mogą rezygnować z udziału "w wielu różnych,, obszarów społecznych gospodarczych prawnych, administracyjnych i kulturowych, które mają organiczny służy dodobra wspólnego".[21]Misją wiernych świeckich jest zatem kształtować życie społeczne poprawnie, respektując jego uprawnioną autonomię i współpracując z innymi obywatelami zgodnie z ich kompetencjami i wypełnianiu ich własną odpowiedzialność.[22]Nawet jeśli konkretne wyrazy kościelnej caritas nie mogą mieszać się z działalnością państwa, pozostaje prawdą, że miłość musi ożywiać całą egzystencję wiernych świeckich, a więc także ich aktywność polityczną, przeżywane jako "miłości społecznej".[23]

Organizacje charytatywne Kościoła, z drugiej strony, stanowiąopus proprium, zadanie przyjemny do niej, w którym nie współpracuje jako dodatkowy partner, ale działa jako podmiot bezpośrednio odpowiedzialny, robiąc to, co przynależy do jego natury.Kościół nigdy nie może być zwolniony od czynienia caritas jako uporządkowanej działalności wierzących i, z drugiej strony, nigdy nie będzie sytuacji, w której caritas poszczególnych chrześcijan nie będzie potrzebna, ponieważ oprócz sprawiedliwości człowiek potrzebuje i zawsze będzie potrzebował , miłość.

Wielokrotne struktury służby charytatywnej w kontekście społecznym współczesności

Dziś środki masowego przekazu uczyniły naszą planetę mniejszą, w szybkim tempie zbliżając między różnymi narodami i kulturami.To "razem" niekiedy rodzi nieporozumienia i napięcia, ale nasza zdolność do poznania niemal natychmiast o potrzebach innych wzywa nas do dzielenia się swoją sytuację i swoje problemy.Pomimo wielkich postępów w dziedzinie nauki i techniki, każdego dnia widzimy, jak wiele cierpienia istnieje na świecie, ze względu na różne rodzaje ubóstwa, zarówno materialne i duchowe.Nasze czasy domagają się zatem nowej gotowości, aby pomóc naszym sąsiadom w potrzebie.Sobór Watykański II podkreślał to jasno: ". Teraz, poprzez lepsze środki komunikacji, odległości między narodami zostały prawie wyeliminowane, działalność charytatywna może i powinna obejmować wszystkich ludzi i wszystkie potrzeby"[24]

Z drugiej strony, a tu widzimy jedną z trudnych ale także pozytywnych stron procesu globalizacji, teraz mamy do dyspozycji wiele narzędzi do niesienia pomocy humanitarnej do naszych braci i sióstr w potrzebie, nie tylko nowoczesne systemy dystrybucji żywności i odzież, i zapewnienie warunków mieszkaniowych i opieki.Troska o bliźniego wykracza poza granice wspólnot narodowych i do rozszerzenia horyzontów na cały świat.Sobór Watykański II słusznie zauważył, że "wśród znaków naszych czasów, jeden szczególnie godne uwagi jest rosnąca, nieuniknione poczucie solidarności między wszystkimi narodami."[25],agencje państwowe i organizacje humanitarne pracy w celu promowania tego, były głównie przez dotacje lub ulgi podatkowe, druga poprzez udostępnienie znacznych zasobów.Solidarność wyrażana przez społeczeństwo obywatelskie znacząco przewyższa tę, którą okazują jednostki.

  1. b) Sytuacja ta doprowadziła do narodzin i rozwoju wielu form współpracy między organami państwa i Kościoła, które okazały się owocne.Oddziały kościelne, z przejrzystością ich działań i wiernością obowiązkowi świadczenia o miłości, są w stanie dać jakość chrześcijańskiej agencji cywilne, sprzyjając wzajemnej koordynacji, który może przynieść jedynie do skuteczności posługi charytatywnej.[26]Liczne organizacji dla celów charytatywnych lub dobroczynnych również zostały ustanowione i są one zobowiązane do osiągnięcia odpowiednich rozwiązań humanitarnych do problemów społecznych i politycznych w ciągu dnia.Co ważne, nasz czas zaobserwowano również wzrost i rozprzestrzenianie się różnych form wolontariatu, które przejmują odpowiedzialność za dostarczanie różnorodnych usług.[27]Chciałabym, żeby zaoferować Szczególne słowa wdzięczności i uznania dla wszystkich, którzy biorą udział w działania te w jakikolwiek sposób.Dla młodych ludzi, w tym szerokie zaangażowanie stanowi szkołę życia, który oferuje im formację w solidarności, gotowości do dawania nie tylko czegoś, ale siebie samych.Anty-kultura śmierci, która wyraża się na przykład w narkotykach, przeciwstawia w ten sposób jest o bezinteresownej miłości, która przedstawia się jako kultura życia przez samego gotowości «utracenia siebie" (por.Łk17:33i nn) dla innych.

W Kościele katolickim, a także w innych Kościołów i Wspólnot kościelnych, nowe formy działalności charytatywnej powstały, podczas gdy inne, starsze nabrały nowego życia i energii.W tych nowych form, często można z powodzeniem łączyć ewangelizację z dziełami miłosierdzia.Pragnę wyraźnie potwierdzić to, co mój wielki Poprzednik Jan Paweł II napisał w encykliceSollicitudo rei socialis[28], gdy deklarował gotowość Kościoła katolickiego do współpracy z Organizacjami charytatywnymi tych Kościołów i Wspólnot, gdyż wszyscy mamy takie same fundamentalne motywacja i patrzeć w ten sam cel: prawdziwy humanizm, który uznaje, że człowiek jest stworzony na obraz Boga i chce mu pomóc, aby żyć w sposób, tej godności.Jego EncyklikaUt Unum Sintpodkreślił, że budowa lepszego świata wymaga, by chrześcijanie przemawiali jednym głosem i działali na rzecz "szacunku dla praw i potrzeb wszystkich, zwłaszcza ubogich, poniżonych i bezbronnych".[29]Tutaj Chciałbym wyrazić zadowolenie, że odwołanie znalazła szeroki oddźwięk w wielu inicjatywach na całym świecie.

Odróżniający działalności charytatywnej Kościoła

) pokazuje przykład w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, caritas chrześcijańska jest przede wszystkim odpowiedzią na najpilniejsze potrzeby oraz szczególnych sytuacji: karmienie głodnych, nadzy odziani, opieka i leczenie chorych, odwiedzanie więźniów, itd. Organizacje charytatywne Kościoła, począwszy od tych zCaritas(diecezjalnej, krajowym i międzynarodowym), powinniśmy zrobić wszystko, co w ich mocy, aby zapewnić środki, a przede wszystkim pracowników potrzebnych do tej pracy.Osoby, którym zależy na tym, potrzeba przede wszystkim kompetencji profesjonalnych: powinny one być odpowiednio przeszkoleni w tym, co robić i jak to zrobić, i zobowiązała się do kontynuacji opieki.Kompetencja zawodowa jest tu pierwszym, podstawowym wymogiem, nie jest samo w sobie wystarczające.Mamy do czynienia z ludźmi, a ludzie zawsze potrzebują czegoś więcej niż technicznie poprawnej opieki.Potrzebują człowieczeństwa.Potrzebują serdecznej troski.Ci, którzy pracują dla organizacji charytatywnych Kościoła, powinni odznaczać się tym, że nie tylko zaspokoić potrzeby chwili, ale poświęcają się dla innych z serdeczną troską, umożliwiając im doświadczyć bogactwa ich człowieczeństwa.W związku z tym, w uzupełnieniu do ich niezbędnego szkolenia zawodowego, pracownicy charytatywne potrzebują "formacji serca": trzeba je prowadzić ku takiemu spotkaniu z Bogiem w Chrystusie, które by budziło w nich miłość i otwierało ich serca na drugiego.W rezultacie, aby miłość bliźniego nie była już dla nich przykazaniem nałożonym niejako z zewnątrz, ale konsekwencją wynikającą z ich wiary, wiara, która działa przez miłość (por.Ga5,6).

  1. b) chrześcijańska działalność charytatywna musi być niezależna od partii i ideologii.Nie jest środkiem do zmieniania świata w sposób ideologiczny i nie pozostaje na usługach światowych strategii, ale jest sposobem na obecny i co tu teraz miłość, która zawsze potrzebuje człowiek.Współczesny wiek, zwłaszcza od XIX wieku na, został zdominowany przez różne wersje filozofii postępu, której formą najbardziej radykalną jest marksizm.Częścią strategii marksistowskiej jest teoria zubożenia: w sytuacji niesprawiedliwej władzy, twierdzi się, kto angażuje się w inicjatywy charytatywne, faktycznie służy aktualnemu tego niesprawiedliwego systemu, co wydaje się co najmniej do pewnego stopnia tolerowane.To z kolei spowalnia potencjał rewolucyjny, a więc blokuje walkę o lepszy świat.Postrzegane w ten sposób, miłość jest odrzucona i zaatakował jako sposób zachowaniastatus quo.Co my tu mamy, choć jest naprawdę nieludzkie filozofia.Ludzie niniejszego uśmiercono doMolochaprzyszłego-przyszłości, której realne nadejście pozostaje co najmniej wątpliwe.Jedna nie czyni świat bardziej ludzki, odmawiając działać po ludzku.Przyczyniamy się do lepszego świata tylko spełniamy dobro teraz i osobiście, z pełnym zaangażowaniem i wszędzie tam, gdzie mamy okazję, niezależnie od strategii i programów partyzanckich.Chrześcijanina program-program dobrego Samarytanina, program Jezusa, to "serce, które widzi".Takie serce widzi, gdzie potrzeba miłości i działa konsekwentnie.Oczywiście, gdy działalność charytatywna jest podejmowana przez Kościół jako inicjatywa wspólnotowa, ze spontanicznością jednostki musi być połączone z planowanie, przewidywanie, współpraca z innymi podobnymi instytucjami.
  2. c) Charity, a ponadto nie mogą być stosowane jako środki do sprzęgania co obecnie uważa prozelityzm.Miłość jest za darmo, to nie praktykuje się jej dla osiągnięcia innych celów.[30]Ale to nie oznacza, że działalność charytatywna powinna, by tak powiedzieć, zostawić Boga i Chrystusa na boku.Na to zawsze chodzi o całego człowieka.Często najgłębszą przyczyną cierpienia jest właśnie brak Boga.Kto praktykuje caritas w imieniu Kościoła nie będzie nigdy starał się narzucać wiarę Kościoła na innych.Zdają sobie sprawę, że miłość czystości i bezinteresowności jest najlepszym świadectwem o Bogu, w którego wierzymy i którymi kierują się miłością.Chrześcijanin wie, kiedy jest czas, aby mówić o Bogu, a kiedy lepiej jest nic nie mówić i nie mówiąc mi mówić.On wie, że Bóg jest miłością (por.1 J4,8) i że obecność Boga jest odczuwalny w czasie, kiedy tylko, co robimy, to kochać.On wie, aby wrócić do wcześniejszych pytań, że lekceważenie miłości jest lekceważeniem Boga i człowieka, na tych samych warunkach, jest to próba zrobienia bez Boga.W konsekwencji najlepsza obrona Boga i człowieka polega właśnie na miłości.Obowiązkiem organizacji charytatywnych Kościoła umacnianie tego świadomość swoich członków, tak, że przez ich działalność, a także ich słowa, ich milczenie, ich przykład, mogą być wiarygodnymi świadkami Chrystusa.

Osób odpowiedzialnych za działalność charytatywną Kościoła

WNIOSKI

Święta Maryjo, Matko Boża,
dałeś światu swoje prawdziwe światło,
Jezusa, Twojego Syna -. Syn Boga
oddałaś się cała
na wezwanie Boga
i tak stałaś się źródłem
dobroci, które z Niego wytryska.
Pokaż nam Jezusa .Doprowadzi nas do niego.
Naucz nas znać i kochać,
abyśmy my również może stać się
zdolni do prawdziwej miłości
i być źródłami wody żywej
w środku spragnionym świecie.

W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 25 grudnia, w uroczystość Narodzenia Pańskiego, w roku 2005, pierwszy z mojego Pontyfikatu.

Benedictus PP.XVI


[1]Por..Jenseits von Gut und Böse, IV, 168.

[2]X, 69.

[3]Zob.R. Descartes,oeuvre, wyd.V. Cousin, tom.12, Paryż 1824, s. 95ff.

[4]II, 5: SCh 381, 196.

[5]Tamże. 198.

[6]Por..Metafizyka, XII, 7.

[7]Por..Ps-Dionizy Areopagita, który w swoim traktacieBoskie imiona,IV, 12-14: PG 3, 709-713 nazywa Boga zarównoerosiagape.

[8]Platon,Sympozjum, XIV-XV, 189c, 192d.

[9]Salustiusza,De coniuratione Catilinae, XX, 4.

[10]Zob.Augustyn,Wyznania,III, 6, 11: CCL 27, 32.

[11]De Trinitate, VIII, 8, 12: CCL 50, 287.

[12]Zob.I Apologia,67: PG 6, 429.

[13]Zob.Apologeticum,39, 7: PL-1, 468.

[14]Ep.Rz ogłoszenie, Inscr:.PG 5, 801.

[15]Zob.Święty Ambroży,De officiis ministrorum, II, 28, 140: PL 16, 141.

[16]Zob.Ep.83: J. Bidez,Maastricht Julien.Oeuvre przegrywa, Paryż 19602, v. I, 2, s..145.

[17]Zob.Kongregacja ds. Biskupów, Dyrektorium o pasterskiej posłudze biskupówApostolorum Successores(22 lutego 2004), 194, Watykan 2004, s..213.

[18]De civitate Dei, IV, 4: CCL 47, 102.

[19]Zob.Konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnymGaudium et spes, 36.

[20]Zob.Kongregacja ds. Biskupów, Dyrektorium o pasterskiej posłudze biskupówApostolorum Successores(22 lutego 2004), 197, Watykan 2004, s..217.

[21]Jan Paweł II, Posynodalna adhortacja apostolskaChristifideles laici(30 grudnia 1988), 42: AAS 81 (1989), 472.

[22]Zob.Kongregacja Nauki Wiary,Nota doktrynalna o niektórych aspektach udziału katolików w życiu politycznym(24 listopada 2002 r.), 1:L'Osservatore Romano, wydanie angielskie, 22 stycznia 2003, s..5.

[23]Katechizm Kościoła Katolickiego, 1939.

[24]Dekret o apostolstwie świeckichApostolicam actuositatem, 8.

[25]Ibidem., 14.

[26]Zob.Kongregacja ds. Biskupów, Dyrektorium o pasterskiej posłudze biskupówApostolorum Successores(22 lutego 2004), 195, Watykan 2004, s. 214-216.

[27]Zob.Jan Paweł II, Posynodalna adhortacja apostolskaChristifideles laici(30 grudnia 1988), 41: AAS 81 (1989), p. 470-472.

[28]Zob.Nr 32: AAS 80 (1988), 556.

[29]Nie.43: AAS 87 (1995), 946.

[30]Zob.Kongregacja ds. Biskupów, Dyrektorium o pasterskiej posłudze biskupówApostolorum Successores(22 lutego 2004), 196, Watykan 2004, s..216.

[31]Zob.Pontificale Romanum,De ordinatione Episcopi, 43.

[32]Zob.może.394;Kodeks Kanonów Kościołów Wschodnich, kan.203.

[33]Zob.Nr 193-198: s. 212-219.

[34]Tamże, 194:. s. 213-214.

[35]Sermo52, 16: PL 38, 360.

[36]Zob.Sulpicjusz Severus,Vita Sancti Martini, 3, 1-3: SCh 133, 256-258.

http://127.0.0.1/joomla/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

http://jerzygolczyk.cba.pl/components/com_jce/editor/tiny_mce/plugins/article/img/pagebreak.png);">

Wprowadzenie

Wiara jest nadzieja

Koncepcja nadziei opartej na wierze w Nowym Testamencie i wczesny Kościół

Jest oczekiwaniem rzeczy pochodzą z perspektywy teraźniejszości, która jest już dany.Jest to spojrzenie do przodu w obecności Chrystusa, z Chrystusem, który jest obecny, do doskonalenia swojego Ciała, do jego ostatecznego przyjścia.Słowohypostole, z drugiej strony, oznacza kurczenie powrotem przez brak odwagi, aby mówić otwarcie i uczciwie prawdy, które mogą być niebezpieczne.Ukrywanie przez ducha strachu prowadzi do "zniszczenia" (Hbr10:39)."Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale ducha mocy i miłości, i samokontroli", że, przeciwnie, jest piękny sposób, w jakiDrugi List do Tymoteusza(1,7) opisuje zasadniczą postawę Christian.

Życie wieczne - co to jest?

Czy to "performatywny" dla nas-jest to wiadomość, która kształtuje nasze życie w nowy sposób, czy jest to tylko "informacje", które w międzyczasie zostały odłożone na bok i która wydaje się nam, że zostały zastąpione przez bardziej Najnowsze informacje?W poszukiwaniu odpowiedzi, chciałbym zacząć od klasycznej formy dialogu, poprzez który obrzęd Chrztu wyrażał przyjęcie niemowlęcia do wspólnoty wierzących i odrodzenie niemowlęcia w Chrystusie.Przede wszystkim kapłan zapytał, jakie imię rodzice wybrali dla dziecka, i kontynuował z pytaniem: "Co pytasz Kościoła" Odpowiedź: "Wiara"."A co daje ci wiara?" "Życie wieczne".Zgodnie z tym dialogu rodzice szukali dostęp do wiary dla ich dzieci, jedności z wierzącymi, gdyż w wierze upatrywali klucza do "życie wieczne".Dzisiaj, jak w przeszłości, to jest to, co chrzest, stając się chrześcijanami, jest o: to nie jest tylko aktem socjalizacji w społeczeństwie, nie tylko zapraszamy do Kościoła.Rodzice oczekują czegoś więcej dla dziecka przyjmującego Chrzest: oczekują, że wiara, która zawiera cielesną naturę Kościoła i jego sakramentów, da mu życie życiu dziecka-wieczne.Wiara jest substancją nadziei.Ale wtedy pojawia się pytanie: czy naprawdę tego chcemy żyć wiecznie?Być może wiele osób odrzuca dziś wiarę, gdyż nie znaleźć perspektywę życia wiecznego atrakcyjne.To, czego pragną, nie jest wieczne życie w ogóle, ale to obecne życie, dla których wiara w życie wieczne wydaje się im w tym przeszkodą.Aby kontynuować życia bez końca, ciągle pojawia się bardziej jako wyrok niż dar.Śmierć, co prawda, można by chcieć odłożyć na tak długo, jak to możliwe.Ale żyć zawsze, bez końca-to wszystko pod uwagę, może być nudne i ostatecznie nie do zniesienia tylko.To jest właśnie punkt wykonane, na przykład, przez świętego Ambrożego, jednego z Ojców Kościoła, w dyskursie pogrzeb zmarłego brata Satyrus: "Śmierć nie była częścią natury, stało się częścią natury.Bóg nie dekret śmierci od początku, ale dał ją jako środek zaradczy.Życie ludzkie, z powodu grzechu ...zaczął odczuwać ciężar nędzy w nieustannej pracy i nieznośnego bólu.Musiał być ograniczenie jego zło, śmierć musiała przywrócić co utraciło życie.Bez pomocy łaski nieśmiertelność jest raczej ciężarem niż błogosławieństwem "[6].Nieco wcześniej Ambroży powiedział: "Śmierć jest, to nie powód do smutku, bo to jest przyczyną zbawienia ludzkości" [7].

Nadzieja chrześcijańska jest indywidualistyczna?

Przemiana chrześcijańskiej wiary-nadziei w czasach nowożytnych

  1. W 1794 roku, w tekścieDas Ende aller Dingewydaje Zmieniony obraz ("The End of All Things").Teraz Kant bierze pod uwagę możliwość, że jak do naturalnego końca wszystkich rzeczy nie może być inna, że to nienaturalne, perwersyjny koniec.Pisze w związku z tym: "Jeśli chrześcijaństwo któregoś dnia przestanie być godnym miłości ...wówczas dominującą w myśli ludzkiej byłoby odrzucenie i sprzeciw wobec niej, a Antychryst ...rozpocznie jego-choć krótkim systemu (prawdopodobnie oparte na lęku i egoizmu), ale potem, ponieważ chrześcijaństwo, chociaż przeznaczone jest świat religii, to w rzeczywistości nie jest faworyzowany przez los, by stać się tak, a następnie, w moralnym szacunek, może to prowadzić do (wypaczone) koniec wszystkich rzeczy "[18].

Prawdziwe oblicze chrześcijańskiej nadziei

) Właściwy stan rzeczy ludzkich i zdrowie moralne dobro świata nigdy nie może być zagwarantowane jedynie przez struktury, jakkolwiek są one wartościowe.Struktury takie nie tylko są ważne, ale to konieczne, nie mogą one jednak i nie powinny pozbawiać człowieka wolności.Nawet najlepsze struktury funkcjonują dobrze tylko wtedy, gdy wspólnota jest żywe przekonania, które mogą skłaniać ludzi do swobodnego zgodę na porządku społecznego.Wolność wymaga przekonanie, przekonanie nie istnieje samo z siebie, ale zawsze musi być zdobyty na nowo przez społeczność.

  1. b) Ponieważ człowiek zawsze pozostaje wolny, a jego wolność jest zawsze krucha, królestwo dobra nigdy nie zostanie ostatecznie ustalony w tym świecie.Kto obiecuje lepszy świat, który miałby nieodwołalnie istnieć na zawsze, daje obietnicę fałszywą; on pomija ludzką wolność.Wolność musi wciąż być zdobywana dla sprawy dobra.Wolne przylgnięcie do dobra nigdy nie istnieje po prostu samo z siebie.Jeśli istniałyby struktury, które nieodwołalnie gwarantują określoną dobry-stan świata, wolność człowieka nie można odmówić, a więc nie będą one dobre struktury w ogóle.

A jednak wiele "dla wszystkich" może być częścią wielkiej nadziei, ponieważ nie może być szczęśliwy bez innych osób lub w opozycji do nich, pozostaje prawdą, że nadzieja, że nie dotyczy mnie osobiście, nie jest prawdziwa nadzieja.Stało się jasne, że była to nadzieja przeciw wolności, bowiem ludzka rzeczywistość zależy w każdym pokoleniu na nowo od wolnej decyzji zainteresowanych osób.Jeśli to swobodę miały być zabierane w wyniku pewnych warunkach lub struktur świat ostatecznie nie byłoby dobrze, ponieważ ziemia bez wolności w żadnym przypadku nie jest dobrze świecie.Stąd, gdy musimy być zawsze dąży do poprawy świata, lepszy świat jutra nie może stanowić właściwego i wystarczającego zakresu naszej nadziei.I w związku z tym zawsze pojawia się pytanie: Kiedy świat jest "lepsza"?Co sprawia, że dobry?Przez co standardowy jesteśmy ocenić swoją dobroć?Jakie są drogi, które prowadzą do tego "dobra"?

"Ustawienia" do nauki i uprawiania nadziei

I. Modlitwa jako szkoła nadziei

Maryja, Gwiazda Nadziei

W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 30 listopada, w święto Świętego Andrzeja Apostoła, w roku 2007, trzecia mego Pontyfikatu.

Benedictus PP.XVI


[1]Corpus Inscriptionum LatinarumVI, nie.26003.

[2]. Por.Poematy dogmatyczne,V, 53-64:PG37, 428-429.

[3]Por..Katechizm Kościoła Katolickiego, 1817/21.

[4]Summa teologiczna,II-IIAE, Q.4, a.1.

[5]H.KÖSTER wTeologicznego Słownika Nowego TestamentuVIII (1972), p.586.

[6]De excessu fratris sui Satyri, II, 47:CSEL73, 274.

[7]Tamże., II, 46:CSEL73, 273.

[8]Por..Ep.130Ogłoszenie Probam14, 25-15, 28:CSEL44, 68-73.

[9]Por..Katechizm Kościoła Katolickiego, 1025.

[10]Jean Giono,Les vraies richesses, Paryż 1936, Przedmowa, cytowany w Henri de LubacCatholicisme.Aspekty sociaux du dogme, Paryż 1983, s..VII.

[11]Ep.130Ogłoszenie Probam13, 24:CSEL44, 67.

[12]sententiae III 118:CCL6/2, 215.

[13]. Zob. tamżeIII, 71:CCL6/2, 107-108.

[14]Novum Organum I 117.

[15]Zob.tamże.I, 129.

[16]Zob.New Atlantis.

[17]WWerkeIV, wyd.W. Weischedel (1956), p.777.Esej na temat "zwycięstwa Dobra nad złem Zasady" stanowi trzeci rozdział tekstuDie Religion der Grenzen der w ciÄ bloßen Vernunft("Religia w granicach rozumu"), który w 1793 roku Kant opublikowany.

[18]I.Kant,Das Ende aller DingewWerkeVI, wyd.W. Weischedel (1964), str.190.

[19]rozdziały na temat miłości, Centuria 1, rozdz.1:PG90, 965.

[20]. Por.tamże:.PG90, 962-966.

[21]. Conf.X 43, 70:CSEL33, 279.

[22]Sermo 340, 3:PL38, 1484, cf.F. van der Meer,Augustyn Biskup, Londyn i Nowy Jork 1961, p.268.

[23]Sermo 339, 4:PL38, 1481.

[24]. Conf.X 43, 69:CSEL33, 279.

[25]Zob.Katechizm Kościoła Katolickiego, 2657.

[26]Por..W 1 Ioannis4, 6:PL35, 2008P.

[27]Relacja Nadziei, Boston 2000, pp.121ff.

[28]Liturgia Godzin, czytań, 24 listopada.

[29]. Sermones w Cant, Sermo 26, 5:PL183, 906.

[30]Negatywne Dialektik (1966), trzecia część, III, 11, wGesammelte SchriftenVI, Frankfurt am Main 1973, p.395.

[31]Ibidem.,część druga, p.207.

[32]DS 806.

[33]Zob.Katechizm Kościoła Katolickiego,988-1004.

[34]Zob.tamże., 1040.

[35]Zob.Tractatus bardzo Psalmos,Ps127, 1-3:CSEL22, 628-630.

[36]Gorgiasz525a-526C.

[37]Zob.Katechizm Kościoła Katolickiego, 1033/37.

[38]Zob.tamże., 1023/29.

[39]Zob.Katechizm Kościoła Katolickiego, 1030/32.

[40]Zob.Katechizm Kościoła Katolickiego, 1032.

Read More

Tajemnica

Kto zdradza tajemnice, tarci zaufanie i nie znajdzie sobie przyjaciela. Księga Przysłów.

Bóg jest wyższy od mojej wysokości i głębszy od mojej głębi. Św. Augustyn.

Tajemnice Chrystusa nie osiągną całej swej pełni aż do czasu, kiedy On sam wyznaczył dla ostatecznego ich urzeczywistnienie w nas i w swoim Kościele, czyli aż do końca świata. Św. Jan Eudes.

Żaden człowiek nie widział, ani nie poznał Boga, dopóki On sam nie objawił się ludziom przez wiarę, bo tylko ona jest zdolna Go ujrzeć. List do Diogeneta.

Ileż to rzeczy można odkryć w Chrystusie, który jest jakby ogromna kopalnią z mnogimi pokładami skarbów, gdzie choćby nie wiem jak się wgłębiało, nie znajdzie się kresu i końca. W każdym zakątku tych Jego tajemnic można tu i tam napotkać nowe złoża nowych bogactw. W głębie tych tajemnic dusza nie wejdzie inaczej, jak tylko, poprzez ucisk i cierpienie wewnętrzne i zewnętrzne. Potrzeba do tego również wielkich łask Bożych tak dla umysłu, jak i dla zmysłów oraz usilnych ćwiczeń duchowych. Św. Jan od Krzyża.

Gdybyś Boga zrozumiał, nie byłby Bogiem. Św. Augustyn.

Ponieważ Bóg jest niedostępny, więc nie powinieneś się cieszyć, jeżeli twe władze mogą Go cokolwiek pojąć i zmysły odczuć, bo nie znajdziesz zadowolenia w tym słabym poznaniu i dusza straci lekkość potrzebną do wznoszenia się ku Bogu. Św. Jan od Krzyża.

Nie ma innej Tajemnicy Boga niż Chrystus. Św. Augustyn.

Strzeżcie tego cennego depozytu wiary, dla którego żyję i walczę, z którym pragnę umrzeć, który pozwala mi znosić wszystkie cierpienia i gardzić wszystkimi przyjemnościami. Daje wam je po to, aby towarzyszyło i patronowało wam przez całe życie. Św. Grzegorz z Nazjanzu.

Nie sprowadzajmy naszego szczęścia do cieszenia się kwitnącym zdrowiem, bo inaczej będziemy podobni do tych głupich światowców, którym nie dano poznać niebieskich tajemnic. Św. Ojciec Pio.

Tyle jest rzeczy, o których chciałbym powiedzieć, ale nie potrafię. Zdaję się, że dla siebie samego pozostaję tajemnicą. Św. Ojciec Pio.

Ukryte tajemnice Boga nie mogą być poznane, jeśli nie są objawione przez Boga. Sobór Watykański II.

Misterium człowieka wyjaśnia się prawdziwie jedynie w misterium Słowa Wcielonego. Sobór Watykański II.

Pozostańcie pełni zachwytu nad tajemnicą Boga. Jan Paweł II.

Istnienie polega na dawaniu się innym. Wyrzeczenie się siebie to tajemnica szczęścia i źródło równowagi. Jan Paweł II.

Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i stateczne przeznaczenie. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu na ziemi. Jan Paweł II.

To wielka tajemnica, jak człowiek powinien postępować, by nie zmarnować sobie życia. Saavedra Miguel de Cervantes.

Człowiek istota nieznana. Alexis Carrel.

Największym szczęściem myślącego człowieka jest pogłębienie tego, co można pogłębić i z pokorą przyjąć to, czego pogłębić nie można. Johann Wolfgang Goethe.

Każdy sam dla siebie jest zagadką i takąż zagadką jest dla drugiego człowieka; prawdopodobnie zawsze człowiek stawiał sobie pytanie: "Kim jestem?, Kim jest człowiek?". Antoni Kępiński.

Dla człowieka nie tylko świat otaczający jest zagadką; jest on nią sam dla siebie. I z obu tajemnic bardziej dręczącą wydaje się ta druga. Antoni Kępiński.

Kto ma tajemnicę, nie tylko musi trzymać ją w ukryciu, ale musi również ukryć to, że ma coś do trzymania w ukryciu. T. Carlyle.

Najcięższa próba charakteru polega nie tyle na zdolności dochowania tajemnicy, ile, skoro sekret została wyjawiony, na nie ujawnianiu, że go znałeś. J. Harris.

Tajemnica jest czymś, co ludzie uważają za zbyt mało znaczącą, aby to podkreślać, albo za zbyt ważną, aby o tym mówić. A. Cammarota.

Nic bardziej nie raduje ducha, jak w nocy położyć się w ogrodzie i powiedzieć księżycowi o swoich przykrościach; spać na otwartym polu i wołać świerszcze, aby powierzyć im własne tajemnice. Chang Chao.

Każdy wysiłek wyrażenia koncepcji Boga pozostaje jedynie skromną próbą. W rzeczywistości udaje się tylko pozdrowić Go z daleka. C. Adam.

Jeżeliś ofiarował twe tajemnice wiatrowi, nie miej mu za złe, że przekazał je drzewom. Khalil Gibran.


Trójca Święta

O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! Rz 11, 33.

Gdym się wyzbyła tutaj wszystkiego. Znalazłam szczęścia zdrój. I odtąd jestem wszystka dla Niego. A On jest wszystek mój. Gdy Boski Łucznik strzałą swą zranił. Przeszył do głębi serce me. Ogień miłości całą mnie strawił. Że w nim znalazłam szczęście swe. Odczułam wówczas życia wiecznego. Upajający zdrój. I jestem odtąd wszystka dla Niego. A On jest wszystek mój. Zranił mnie strzałą rozpłomienioną. I owiał żaru tchem. Że się uczułam w jedno złączona. Z Bogiem i Stwórcą swym. I już nie żądam szczęścia innego. Nad tej miłości zdrój. I jestem odtąd wszystka dla Niego. A On jest wszystek mój. Św. Teresa z Avilla.

Panie, nie usiłuję przenikać Twojej wysokości, ponieważ mojego umysłu wcale do niej nie przyrównuję. Ale pragnę dostrzec rąbek prawdy, w którą wierzę i którą miłuje moje serce. Św. Anzelm.

Szczęśliwe serce tak rozmiłowane. Że w Bogu wszystkie są jego pragnienia. Dla tej miłości ma w proch podeptane. Wielkości świata, ułudy stworzenia. I tylko w Bogu znajduje swą chwałę. Obfitość szczęścia i rozkosze trwałe. Dla tej miłości umie zaprzeć siebie. Nie szuka tutaj ziemskiej szczęśliwości. Wzrok swojej duszy utopił hen, w niebie. Kędy jaśnieje blask wiecznej światłości. I wśród wzburzonych życia tego toni. Dąży z otuchą, gdzie pieśń szczęścia dzwoni. Św. Teresa z Avilla.

Piękno Najwyższe, Piękno Nieskończone. Jakże przewyższasz blaskami swoimi. Wszystko, co tutaj istnieje stworzone! Odrywasz serce bez bólu żadnego. Od przywiązania do wygnańczej ziemi. Piękno Najwyższe, cudne blaski Twoje. Łączą mnie z Tobą, jak więzów spojenie. Czemu zamykasz te Boże podwoje. Kiedy Twa światłość tak mi wzmacnia duszę. Że ponad wszystko miłuję cierpienie? Piękno Najwyższe, jakaż Twoja siła. Jeśli Istotę Twą nieogarnioną. Skłania, by z nędzą moją się złączyła. I byś ukochał i tak uwielmożnił Mnie w swej nicości, w nędzy pogrążoną. Św. Teresa z Avilla.

Wiara wszystkich chrześcijan opiera się na Trójcy Świętej. Św. Cezary z Arles.

A pomimo tego, że Słowo wzięło ciało z Maryi Dziewicy, Trójca Przenajświętsza pozostaje zawsze sobą, nie doznawszy ani wzbogacenia, ani umniejszenia, lecz zawsze jest doskonała. Św. Atanazy.

W Chrystusie jest Ojciec, a Chrystus jest w nas. Chrystus jest w nas przez swoje Ciało (Kościół), a my jesteśmy w Nim. Nasza zaś natura, która jest w Chrystusie, jest w Bogu. Jezus jest w Ojcu w jednej Boskiej naturze, my zaś w Nim dzięki Jego cielesnemu narodzeniu, a On w nas przez tajemnice sakramentu. Św. Hilary.

Otóż wiara katolicka wymaga, byśmy czcili jednego Boga w Trójcy, a Trójce w jedności. Ani osób między sobą nie mieszając, ani też nie rozdzielając istoty. Inna jest osoba ojca, inna Syna, inna Ducha świętego – jedno jest bóstwo, równa chwała, i współwieczny majestat. Św. Atanazy.

Wierzymy, iż wyznawana w Ojcu, Synu i Duchu Świętym Trójca jest święta i doskonała. Nie ma w Niej nic obcego ani też pochodzącego z zewnątrz. Nie składa się też ze Stwórcy i stworzenia, ale cała jest stwarzająca i podtrzymującą mocą. Św. Atanazy.

Ojciec dokonuje wszystkiego przez Słowo w Duchu Świętym, i w ten sposób zostaje zachowana jedność Trójcy. Toteż w Kościele głosi się jednego Boga, który jest ponad wszystkimi, przez wszystko i we wszystkim. Jest ponad wszystkimi jako Ojciec, jako początek i źródło; przez wszystko, to jest przez Słowo, i we wszystkim, w Duchu Świętym. Św. Atanazy.

Prawdziwym i rzeczywistym życiem jest Ojciec. On zsyła wszystkim, jakby ze źródła, dary niebios przez Syna w Duchu Świętym. Św. Cyryl Jerozolimski.

Ojciec, Syn i Duch Święty to jeden Bóg. Wiedzę o Trójcy Świętej słusznie porównano z głębokością morza. Podobnie jak niedostępne dla ludzkich spojrzeń są głębiny morskie, tak też Trójca Święta jest niedostępna dla umysłu ludzkiego. Ci, którzy chcą przeniknąć bezmiar Boga, niech wcześniej spróbują poznać wszechświat. Św. Kolumban, opat.

To, co każdemu przydziela Duch Święty, przychodzi od Ojca przez Syna. Wszystko, co należy do Ojca, należy też do Syna. Dlatego też dary udzielone przez Syna w Duchu Świętym są rzeczywiście darami Ojca. Łaskę i dar otrzymany w Trójcy otrzymujemy od Ojca przez Syna w Duchu Świętym. Św. Atanazy.

Gdy Duch Święty jest w nas, podobnie też i jest Słowo, które nam daje Ducha Świętego; w Słowie zaś również jest Ojciec. Św. Atanazy.

Ty, Trójco wieczna, jesteś morzem głębokim, w którym im więcej szukam, więcej znajduję, a im więcej znajduję, tym więcej Cię szukam. Św. Katarzyna Sienieńska.

Tak jak w Synu widzi się Ojca, tak i w Duchu Świętym widzi się Syna. Św. Bazyli Wielki.

O wieczna Trójco! Jesteś morzem bez dna, w którym im bardziej się pogrążam, tym bardziej się odnajduję. A im bardziej się odnajduję, tym bardziej szukam Ciebie. O Tobie nigdy nie można powiedzieć, teraz koniec! Św. Katarzyna ze Sieny.

Ręce są obrazem działania. Syn i Duch Święty są dłońmi Ojca. Didache.

Ojciec dał nam wolność, abyśmy postępowali zgodnie z naturą. Syn połączył łaskę z wolnością. Duch Święty dodaje do łaski dar siły, aby uczynić nie tylko możliwym, ale łatwym czyny sprzeczne z naszą naturą. W taki sposób Bóg uczynił nas ludźmi, Jezus Chrystus chrześcijanami, a Duch Święty czyni nas świętymi. Św. La Colombiere.

Jeśli widzisz miłość, widzisz Trójcę. Św. Augustyn.

Kościół, jako lud zgromadzony w jedności Ojca, Syna i Ducha Świętego, jest sakramentem trynitarnej komunii. Św. Cyprian.

Jeśli Go pojmujesz, nie jest Bogiem. Św. Augustyn.

Miłość jest istotą Boga. Stajemy wobec najwyraźniejszego objawienia źródła miłości, jakim jest tajemnica trynitarna: w Bogu, Trójjedynym, trwa odwieczna wymiana miłości między osobami Ojca i Syna, a tą miłością nie jest energia bądź uczucie, lecz osoba, Duch Święty. Benedykt XVI.

Trójca Święta to absolutna jedność, ponieważ trzy Osoby Boskie stanowią czystą relacyjność. Wzajemna przejrzystość między trzema Osobami Bożymi jest pełna a więź jednej z drugą jest całkowita, ponieważ stanowią absolutną jedność i jedyność. Bóg pragnie także nas przyłączyć do tej rzeczywistości komunii: aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy (J 17, 22). Kościół jest znakiem i narzędziem tej jedności. Benedykt XVI.

W świetle objawionej tajemnicy Trójcy Świętej rozumie się, że prawdziwe otwarcie nie oznacza odśrodkowego rozproszenia, lecz głębokie wzajemne przenikane. Benedykt XVI.


Trud

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. Św. Augustyn.

Żaden bohater nie jest nagrodzony bez trudu. Św. Hieronim.

Skoro Jezus oddał za nas życie swoje, nie powinno być dla nas rzeczą zbyt trudną znieść jakiekolwiek przeciwności ze względu na Niego. Św. Tomasz z Akwinu.

Nie chcę, abyście podobali się ludziom, ale Bogu. Św. Ignacy Antiocheński.

Wielokrotnie przeżywane udręki czy utrapienia są dla nas napomnieniem i środkiem nawrócenia. Św. Augustyn.

Dla kogo Chrystus jest przyjacielem i wielkodusznym przewodnikiem, ten wszystko potrafi znieść. Św. Teresa z Avila.

Bóg wyrywa człowieka z niebezpieczeństw wbrew wszelkiej ludzkiej nadziei. Św. Bazyli Wielki.

Ja sam dla siebie jestem ciężarem, bo jeszcze nie jestem pełen Ciebie. Św. Augustyn.

Wolę, Panie, żyć w utrapieniu, bylebyś Ty sam był ze mną, niż królować bez Ciebie, ucztować i doznawać chwały bez Ciebie. Wolę, Panie, obejmować Ciebie w doświadczeniu, mieć Ciebie ze sobą w piecu, niż być bez Ciebie nawet w niebie. Św. Bernard.

Powinniśmy wszystko przyjmować ze względu na Boga, aby i On nas przyjął. Św. Ignacy Antiocheński.

Wyrzec się samego siebie i wziąć swój krzyż, to znaczy w tym świecie znosić dla Chrystusa te wszystkie cierpienia, które świat nam zada. Św. Augustyn.

Ci, którzy nas prześladują, sobie samym szkodzą, ponieważ ściągają na siebie gniew Boga, a nam wyświadczają dobro, gdyż powiększają nam wieniec własnej chwały. Św. Antoni Maria Zaccarii.

O ile dusza postępuje w doskonałości, o tyle staje się mocna i zdolna znosić wszelkie napotkane przeciwności. Św. Doroteusz, opat.

Dla wybranych przez Boga wielką jest pociechą być karconym, gdyż przez cierpienia przejściowe rośnie nadzieja osiągnięcia chwały szczęścia wiecznego. Rzemieślnik młotkiem uderza złoto w tym jednym celu, aby usunąć z niego wszelkie przymieszki, pilnikiem gładzi wielokrotnie, by jego naturalna właściwość rozbłysła w pełniejszym świetle. Tak jak piec doświadcza naczynie garncarza, tak ludzi sprawiedliwych – cierpienie. Św. Piotr Damiani.

Ci, którzy zdają się być ludźmi gorliwymi w czynieniu dobra, lecz nie umieją ani nie chcą znosić pojawiających się cierpień, należą do ludzi słabych. Św. Augustyn.

Cierpliwe znoszenie przeciwności i trudności życiowych z miłości do Boga należy uważać za szczególną łaskę, którą Bóg udziela tym, którzy Go miłują. Św. Józef z Kupertynu.

Kiedy złączę się zupełnie z Tobą, nie będę doznawał cierpienia ni trudu. Moje życie stanie się wtedy prawdziwym życiem, bo będzie wypełnione Tobą. Św. Augustyn.

Nikt nie narzekałby na krzyż ani spotykające go trudy, gdyby wiedział, na jakiej wadze są odmierzane i jaką w sobie niosą nagrodę.Św. Róża z Limy.

Jeśliby Pan zesłał na ciebie jakiekolwiek utrapienie, znoś je spokojnie i z dziękczynieniem, wiedząc, że służy ono twemu dobru i że prawdopodobnie na nie zasłużyłeś. Św. Ludwik.

Pan Bóg wie dobrze w jakim nikczemnym garnku dusze nosimy, dlatego dał spowiedź jako krynicę, żebyśmy się w niej myli , bo życie brudzi każdego jak błoto. Św. Brat Albert Chmielowski.

W drodze prowadzącej do Boga zasnąć oznacza umrzeć. Św. Grzegorz Wielki.

Bez ognia, bez treści, bez idei, bez polotu wszystko stanie się tylko rutyną i szablonem. Fiodor Dostojewski.

Nie złowi się pstrąga, nie zamoczywszy sobie butów. Cervantes.

Im więcej razy na dzień jesteś znieważony, Im śmieszniejsze na ciebie wkładają korony. Im więcej żalu, drwiny, gniewu, oskarżenia. Bo słowo Twoje z miejsca nie ruszy kamienia. Tym bardziej pewnym mogę być tego jednego: Że ty jesteś, zaiste, Alfą i Omegą. Czesław Miłosz.

Będzie ten płakał, co się z płaczu śmieje. Powiedzenie polskie.

Człowiek na ziemi jest celem dla ukrytych strzelców. Antoine de Saint-Exupéry.

Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk, cierpień lub biedy, tak jak okręt potrzebuje balastu, by płynąć prosto i równo. Arthur Schopenhauer.

Człowiek odkrywa siebie, kiedy zmierzy się z przeszkodami. Antoine de Saint-Exupéry.

Całe życie jest niewolą. Należy więc pogodzić się z losem, jak najmniej ubolewać nad nim i chwytać każdą korzyść, jaka z nim się łączy. Żadne położenie nie jest aż tak straszne, by człowiek obdarzony równowagą ducha nie znalazł w nim jakiejś pociechy.Seneka Młodszy.

Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać. Andrzej Szczypiorski.

Dopiero zimą można powiedzieć, które drzewa są naprawdę zielone. Dopiero kiedy wieją przeciwne wiatry, można powiedzieć, czy człowiek albo kraj jest odważny i nieugięty. John Fitzgerald Kennedy.

Trud człowieka uczciwego zawsze zaowocuje. Menander.

Człowiek może znieść bardzo dużo, lecz popełnia błąd sądząc, że potrafi znieść wszystko. Fiodor Dostojewski.

Gdy odkładamy czas zbiorów, owoce gniją, lecz gdy odkładamy rozwiązanie problemu, urasta on do wielkich rozmiarów. Paulo Coelho. Piąta góra.

Każda roślinka podejmuje samotną pielgrzymkę od nasiona do owocu. Każda ma do wypełnienia swoją misję, mianowicie stanąć w obliczu słońca. Khalil Gibran.

Dopiero gdy studnia jest sucha, docenia się wodę. Przysłowie ludowe.

Każda rzecz wielka musi kosztować i musi być trudna. Tylko rzeczy małe są liche i łatwe. Kard. Stefan Wyszyński.

Nikt nie pozna swoich możliwości, jeśli nie wystawi ich na próbę. Publiusz Siro.

Kto nie buntuje się przeciw uciskowi, wyrządza krzywdę samemu sobie. Khalil Gibran.

Do wielkich osiągnięć przez wąskie i trudne ścieżki. Ludowe przysłowie.

Nie jest człowiekiem silnym i odważnym ten, który unika trudów. Seneka.

Bóg daje wszystko za cenę trudu. Leonardo da Vinci.

Prześledźcie historię katastrof, a znajdziecie zawsze zło potępione, które służy dobrej sprawie. I tak, błędy popychają do poszukiwania prawdy. Herezje rozjaśniają dogmaty. Inwazje barbarzyńców odmładzają krew i cnoty narodów. Rewolucje biczują wielkie przestępstwa i dają twarde i zbawienne lekcje deprawacji praw, charakterów i obyczajów. Prześladowania rodzą chwalebny ród męczenników. Męczeństwo na Kalwarii dokonuje odkupienia świata. Monsabre.

Jak pole, które jakkolwiek byłoby urodzajne, nie może przynosić plonów, jeżeli nie jest uprawiane, tak i nasza dusza nie może nic poznać bez trudu nauki. Cyceron.

Życie nie dało niczego ludziom bez ich wielkiego trudu. Horacy.

Człowiek wewnętrznie oświecony nie chwiej się, nie zbacza z drogi, wszystko wytrzyma. Ten, kto z dala widzi już ojczyznę, znosi przeciwności, nie smucą go doczesne niepowodzenia, ale całą swą moc, odnajduje w Bogu. Jan, biskup Neapolu.


Ubóstwo

Synu, nie odwracaj wsparcia ubogiemu, nie bądź nieczuły na wzrok potrzebujących. Księga Syracha.

Nakłoń swe ucho ubogiemu i odpowiedz z miłością na jego pozdrowienie. Księga Przysłów.

Kto czyni miłosierdzie względem ubogich, daje pożyczkę Panu, który zapłaci mu za jego dobry uczynek. Księga Syracha.

Nie odrzucaj błagania ubogiego, nie odwracaj wzroku od potrzebujących. Księga Syracha.

Wspomagaj ubogiego według jego potrzeb, nie odsyłaj go z pustymi rękami. Mądrość Syracha.

Cóż może być nędzniejsze od nędzarza, który nad własną nędzą się nie lituje? Św. Augustyn.

Nie pochwalam prostego ubóstwa, lecz tylko takie, które cierpliwie znosimy z miłości do Ukrzyżowanego Zbawiciela. Tym bardziej chwalę ubóstwo upragnione, które z miłości do Niego dobrowolnie podejmujemy. Św. Piotr z Alkantary.

Jeżeli nie stać was na opuszczenie wszystkiego, to przynajmniej tak posiadajcie rzeczy tego świata, aby przez nie świat was nie posiadł. Św. Grzegorz Wielki.

Chwalebną i godną wszelkiej chwały jest ta zamiana: rzecz się dóbr ziemskich, aby mieć dobra niebieskie, zasługiwać na niebieskie, zamiast na ziemskie, otrzymać sto za jeden i posiąść życie błogosławione na wieki. Św. Klara.

Chrystus przyszedł na ten świat w wielkiej pokorze i będąc bogatym, stał się dla nas ubogim, abyśmy byli ubogaceni Jego ubóstwem. Św. Atanazy.

Posługa ubogim powinna być przedkładana ponad wszelką inną działalność i niezwłocznie spełniana. Św. Wincenty a Paulo.

Błogosławieni są ubodzy w duchu, to znaczy dobrowolnie ubodzy. Św. Piotr z Alkantary.

Nie wystarczy, że służycie ubogim w ich chorobach ciała, trzeba jeszcze, abyście służyli im w niedostatkach duszy, ponieważ potworne bóle, które odczuwają w swoim sercu, są poważniejsze od tych, których doznaje ciało. Św. Józef Kottolengo.

Miłosierdzie wobec ubogich leczy trąd skąpstwa i czyni duszę bogatą. Św. Antoni z Padwy.

Jedynie w niebie poznamy, jaki dług mamy wobec ubogich, ponieważ z ich powodu moglismy mocniej kochac Boga. Bł. Matka Teresa z Kalkuty.

Ręce ubogiego niosą nasze jałmużny do raju. Dawanie ubogiemu naszego dobra jest jak dawanie go w ręce Jezusa Chrystusa.Św. Jan Bosko.

Jaka korzyść z wybijania ścian klejnotami, kiedy Chrystus jest w niebezpieczeństwie z powodu głodu ubogiego? To, co posiadasz nie należy do ciebie, tobie zaś zostało powierzone jego zarządzanie. Św. Hieronim.

Modlitwa biedaka zawsze miła dociera do tronu Przedwiecznego. Św. Jan Bosko.

Nie możemy robić nic lepszego, aby zapewnić sobie szczęście, jak żyć i umrzeć w służbie ubogim. Św. Wincenty a Paolo.

Kiedy nauczymy się szukać Boga i Jego woli, nasze kontakty z ubogimi staną się środkami wielkiej świętości dla nas samych i dla innych. Bł. Matka Teresa z Kalkuty.

Bóg stworzył ubogiego, aby zaskarbił sobie niebo rezygnacją i cierpliwością. Św. Jan Bosko.

Jeżeli dajesz ubogiemu, taki akt miłosierdzia jest sprawiedliwością. Ubogi jest równy tobie i byłoby niesprawiedliwością, gdybyś jako przyjacielowi, mu nie pomógł, od kiedy Pan Bóg chce uczynić z tej ziemi wspólną własność wszystkich, aby jej dobra były wszystkim rozdzielone. Św. Ambroży.

W osobie ubogich, najbardziej porzuconych jest Zbawiciel. Nie są to zatem biedne dzieci, które proszą o miłosierdzie, ale to Jezus w osobie Jego biedaczków. Św. Jan Bosko.

Biały jest na ogół człowiekiem zamożnym. Prawdziwa bieda jest kolorowa. Ryszard Kapuściński.

Powiedział mi - rzekł Mieszek - przysłowie niedźwiedzie: Że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Adam Mickiewicz.

Biedny ten kraj, w którym lekarz cierpi na podagrę. Talmud.

Cokolwiek dajesz biednemu, Losowi dajesz. Seneka Młodszy.

Gdy bieda - ślubowanie, gdy spokój - zaniedbanie. Talmud.

Gdy bieda staje przed drzwiami, miłość wyskakuje przez okno. Marcus Clarke.

Królowie są jako zima, bo dreszczem biednych przejmują. Carpio Lope de Vega.

Lepiej biednie u siebie, niż bogato u obcych. Ezop.

Mądrym jest ten, kto w biedzie umie sobie radzić; mądrzejszym ten, kto jej uniknąć potrafi. Ibn Manzur.

Nieobojętnie biedacy patrzą na pomyślność bogaczy. Neops.

Nieprawda, jakoby ludzie byli lepsi w biedzie niż w dostatku. Vauvenargues.

Szczera pochwała nieraz przypada w udziale biednemu, możnemu zaś – tylko fałszywa. Seneka Młodszy.

Nie mogę wyobrazić sobie lepszej adoracji Boga niż praca w imię Jego dla ubogich, jako ubogi. Gandhi.

Nie wystarczy, że służycie ubogim w ich chorobach ciała, trzeba jeszcze, abyście służyli im w niedostatkach duszy, ponieważ potworne bóle, które odczuwają w swoim sercu, są poważniejsze od tych, których doznaje ciało. S. G. Cottolengo.

Lepiej jest być ubogim i czystym, niż bogatym i brudnym. Lepiej spokojnie czekać śmierci, która przyjdzie w swoim czasie niż usilnie zabiegać i trudzić się dla zysków tego życia. Chang Chao.

Ubogi czyni większe dobro bogatemu, akceptując jego miłosierdzie niż bogaty ubogiemu, ofiarując mu je. Talmud.

Ubóstwo nie istnieje bez pokory. Ubóstwo chroni naszą mniejszość. Raniero Cantalamessa, kapucyn.

Bóg w Nowym Testamencie jest dla ubogich i z ubogimi, gdyż sam stał się ubogim. Raniero Cantalamessa, kapucyn.

Ubogi, który ma nadzieję, żyje lepiej od bogatego, który jej nie ma. R. Lullo.

Można znieś wyzysk ubogich nie przez uciskanie niektórych milionerów, ale przez eliminację ignorancji ubogich i uczenie ich, by nie współpracowali z wyzyskiwaczami. Gandhi.

Kiedy jesteś przy stole, pomyśl najpierw o ubogim, ponieważ kto karmi ubogiego karmi Boga. Anonim.

Jeżeli człowiek daje jeden pieniądz ubogiemu ze złym sercem, to dziurawi on rękę ubogiego; upada, dziurawi ziemię, przechodzi przez firmament , naraża cały wszechświat. L. Bloy.

Biednych starców i cierpiące kaleki trzeba przede wszystkim kochać. Ból rodzi miłość, a kto kocha, potrzebuje odnaleźć na swoje uczucie odpowiedz. Miłość sprawi, że znajdują się sposoby i słowa na pocieszenie plączących. Ks. Guanella.

Nie jest wstydem urodzić się ubogim, ale stać się ubogim przez nikczemne działanie. Menandro.

To, co zbywa bogatym, powinno służyć jako konieczne ubogim. Natomiast to, co konieczne ubogim, często służy jako zbytek bogatym. Domat.

Tylko ubodzy dają spontanicznie, bogatych trzeba usilnie prosić. L. Bloy. 

Jeżeli społeczeństwo ludzi wolnych nie może pomóc wielu tym, którzy są ubodzy, nie może też uratować bogatych, których nie jest wielu. J. Kennedy. 

Człowiek nie jest nigdy ubogi, kiedy nic nie ma, ale kiedy nie ma żadnego zajęcia. Montesquieu. 

Ubóstwo nie tkwi w materialnej rezygnacji z własnych dóbr, ale w znalezieniu wyższego bogactwa, które zwalnia od bycia bogatym. L. Evely.

Ubóstwo, które sprawia ciału cierpienie, staje się bogactwem dla tego, kto obejmuje je dla Boga. E. Poppe.

Kto dobrze czuje się w ubóstwie, jest bogaty. Seneka.


Wierzę, że dopóki będzie obfitość, ubóstwo będzie złem, które można zwalczyć. R. Kennedy.


Uczciwość

Wierni powinni wyznawać prawdy symbolu wiary, ażeby wierzący byli posłuszni, a będąc posłuszni uczciwie żyli. Uczciwie żyjąc oczyszczali swoje serca, a oczyszczając swoje serca, rozumieli to, w co wierzą. Św. Augustyn.

Dla mnie proście tylko o moc ducha i ciała, abym nie tylko mówił, ale i chciał, abym nie tylko uchodził za chrześcijanina, ale był nim rzeczywiście. Św. Ignacy Antiocheński.

Czcij świętą prostotę, a nie bezład bogaty w słowa. Św. Hieronim.

Miej o sobie dobre mniemanie, lecz w pychę nie wpadaj. Św. Grzegorz Wielki.

Ten wiedzie życie prawe, wolne od przywiązań, który się nie denerwuje i nie gniewa na nikogo. Św. Franciszek z Asyżu.

Nazywamy się dziećmi nie z powodu wieku, lecz z powodu prostoty serca. Św. Jan Chryzostom.

Kto naprawdę dąży do niebieskiej ojczyzny, niewątpliwe żyje w prostocie i prawości. Prostotę wyraża w czynach, prawość w wyznawaniu wiary. Jest pełen prostoty względem dobra, które czyni na ziemi, natomiast prawy w odniesieniu do dóbr wyższych, których doświadcza w sercu. Św. Grzegorz Wielki.

Nic nie jest zbyteczne przez Bogiem, nic nie jest bez znaczenia i wymowy. Św. Ireneusz.

Niektórzy ludzie są tak prości, iż nie wiedzą, czym jest prawość. Nie osiągają cnoty prawości, pozbawiają prostotę niewinności. Nie są wystarczająco roztropni, aby zachować prawość, nie umieją także zachować niewinności z pomocą prostoty. Św. Grzegorz Wielki.

Tylko miłość powinna rozstrzygać, czy coś ma być wykonane czy zaniechane, zmienione lub nie zmienione. Miłość jest zasadą działania oraz celem, do którego należy dążyć. Cokolwiek się szczerze uczyni dla niej i zgodnie z nią, nigdy nie będzie niewłaściwe. Bł. Izaak.

Biada człowiekowi chodzącemu dwiema drogami. Dwiema drogami chodzi grzesznik wtedy, kiedy jego czyn na zewnątrz jest zbożny, intencja zaś światowa. Św. Grzegorz Wielki.

Staraj się doskonale poznać Boga nie za pomocą wielosłowia, ale przez doskonałość życia; nie przez słowa, ale przez wiarę, która pochodzi z prostego serca, a nie z dociekań uczonej niezbożności. Św. Kolumban, opat.

Ten wierzy naprawdę, kto czynem pokazuje, w co wierzy. Św. Grzegorz Wielki.

Człowiek sprawiedliwy nie potrzebuje niczego się lękać, gdyż całe stworzenie jest do jego usług. Sprawiedliwy jest więc jakby u siebie. Orygenes.

Wasze dobra nie są niczym innym jak depozytem, który dobry Bóg złożył w wasze ręce. Św. Jan Maria Vianney.

Bardzo często zatrzymujemy się na pragnieniu bycia aniołami raju, a nie dokładamy wysiłku, aby być uczciwymi ludźmi na tym świecie. Św. Franciszek Salezy.

Nienawidzę grzechu. Szczęśliwa byłaby nasza Ojczyzna, gdyby chciała udoskonalić swoje prawa i obyczaje w świetle uczciwości i chrześcijańskich zasad. Św. Ojciec Pio.

Bacz, byś się nie mieszał do obcych spraw i niech ci nawet przez pamięć nie przechodzą, bo może sam własnych powinności nie będziesz mógł spełnić. Św. Jan od Krzyża.

Wejdź głębiej w swój rozum, byś wypełnił to, co ci on wskazuje na drodze do Boga, a to ci więcej pomoże przed twym Bogiem, niż wszystkie dzieła, które bez uwagi wykonujesz i wszystkie smaki duchowe, których pragniesz. Św. Jan od Krzyża.

Nie miej się za lepszego od drugich, a obawiaj się, byś się nie wydał gorszym przed Bogiem, który wie, co jest w człowieku.Tomasz a Kempis.

Żyj z ludźmi jakby widziany przez Boga; z Bogiem rozmawiaj jakby słuchany przez ludzi. Seneka Starszy.

Strona zewnętrzna człowieka jest stroną tytułową jego wnętrza. Przysłowie perskie.

Nie rzucaj słów na wiatr. Przysłowie ludowe.

Rzadko rzecz uczciwa bez pożytku bywa. Powiedzenie.

Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka, nie udźwigniesz. Lec.

Szlachetność lub podłość człowieka oceniamy nie tylko wedle jego czynów, lecz także wedle jego intencji. Demokryt.

Nikt nigdy nie zabłądził na prostej drodze. Goethe.

Nasze działanie kształtuje nas lub niszczy. Jesteśmy dziećmi naszych własnych uczynków. Hugo.

Najtrudniejsza droga, którą musi przebyć człowiek, jest między zasadą a jej realizacją. Russel.

Jeśli chce się odnieść sukces w świecie przestępczym, trzeba mieć reputację uczciwego człowieka. Terry Pratchett. Na glinianych nogach.

Uczciwy człowiek nigdy się nie bogaci. Menander.

Człowiek staje się moralny z chwilą, gdy staje się nieszczęśliwy. Marcel Proust.

Czas zawsze zrehabilituje porządnego człowieka. Sofokles.

Bóg pragnie, abyśmy uczciwie rozgrywali naszą grę. To wszystko, czego Bóg od nas wymaga: aby ludzie grali uczciwie. Gilbert Keith Chesterton.

Uczciwy człowiek po to żyje, aby mieć wrogów. Fiodor Dostojewski.

Uczciwy człowiek nie powinien się niczego obawiać. Fiodor Dostojewski. Skrzywdzeni i poniżeni.

Człowiek musi wierzyć w parę prostych pojęć, jeśli chce żyć przyzwoicie. Joseph Conrad.

Porządność człowieka współżyje z naiwnością. Michał Choromański.

Rozum uczciwego człowieka mieści się w sercu. Maksym Gorki.

Byle człowiek był szlachetny, całą zaś resztę można zdobyć talentem, wiedzą, rozsądkiem, geniuszem. Fiodor Dostojewski.Zbrodnia i kara.

Słaby człowiek prawie zawsze jest porządny. Stanisław Szukalski.

Żadne posiadanie, żadna ilość złota i srebra nie jest więcej warta od uczciwości. Cyceron.

Dobre jest to, co uczciwe. Wszystkie pozostałe dobra są fałszywe i podrobione. Seneka.

Uczyń z siebie człowieka uczciwego, a będziesz pewien, że jednej kanalii mniej będzie na świecie. T. Carlyle.

Uczciwego można podzielić na cztery części: ostrożność, sprawiedliwość, siłę ducha i wstrzemięźliwość. Cyceron.

Nie oczekuję, że dzisiaj znajdę świętego. Ale będę usatysfakcjonowany, jeżeli znajdę człowieka szlachetnego. Konfucjusz.

Można kogoś oszukać za każdym razem, wszystkich można oszukać tylko raz, ale nie można oszukać wszystkich i za każdym razem. Abraham Lincoln.

Prawość wywodzi się z prawdy. Im człowiek ma w sobie więcej ducha prawdy, tym więcej ma prawości. Kard. Stefan Wyszyński.

Bądź taki, byś nie musiał się czerwienić przed samym sobą. Victor Hugo.


Uczucia

Uczucia są złe, gdy miłość jest zła, a dobre, gdy miłość jest dobra. Św. Augustyn.

Uczucia nazywane są dobrowolnymi albo dlatego, że nakazuje je wola, albo dlatego, że ich nie zabrania. Św. Tomasz z Akwinu.

Rzeczą właściwą dla kochającego jest się żalić, iż nie dość jest się miłowanym, oraz obawiać, aby nadmiernymi wymówkami nie przysporzyć przykrości temu, kogo się kocha. Św. Jan Chryzostom.

Pełni współczucia z powodu nieszczęść i utrapień bliźnich, prośmy Boga, aby obdarzył nas uczuciem miłosierdzia i delikatności, napełnił nim serca nasze, i tak napełnione zachował. Św. Wincenty a Paulo.

Wydaje mi się, że w głębi mojego serca Bóg umieścił wiele łaski współczucia dla cierpień innych, a szczególnie dla ludzi ubogich i potrzebujących. Współczucie rodzi w mym sercu pragnienie przyjścia mu z pomocą. Św. Ojciec Pio.

Nie mogę zasnąć i jestem potwornie zmęczony ogromną goryczą, wręcz beznadziejnym uczuciem opuszczenia. Dręczy mnie coraz bardziej troska, że nie mogę odnaleźć mojego Boga i nie mogę pozyskać wszystkich dla Boga. Nachodzą mnie wątpliwości czy sam jestem w stanie Bożej łaski. Św. Ojciec Pio.

Czuwajcie nad sercem, nad wrażliwością uczuć, nad stosunkami, nad reakcjami. Człowiek Kościoła, godny tego imienia nie jest impulsywny, nie jest sentymentalny nie jest stronniczy, nie jest zamknięty w sobie nie jest bojaźliwy, nie jest smutny. Człowiek Kościoła nie zadawala się przeciętnością w doskonałości ewangelicznej. Już od pierwszych, cennych lat swej formacji chce poznać samego siebie, by pokonać ewentualne brakł i wady, a kształtować w sobie ten ideał doskonałości, jakiego domaga się Pan. Bł. Jan XXIII.

Niech wszyscy starają się należycie kierować swymi uczuciami, aby korzystanie z rzeczy ziemskich i przywiązanie do bogactw wbrew duchowi ewangelicznego ubóstwa nie przeszkodziły im w osiągnięciu doskonałej miłości. Sobór Watykański II.

Bóg nie nakazuje nam uczucia, którego nie możemy w sobie wzbudzić. On nas kocha, pozwala, że możemy zobaczyć i odczuć Jego miłość i z tego pierwszeństwa miłowania ze strony Boga może, jako odpowiedź, narodzić się miłość również w nas.Benedykt XVI.

Miłość nie jest tylko uczuciem. Uczucia przychodzą i odchodzą. Uczucie może być cudowną iskrą rozniecającą, lecz nie jest pełnią miłości. Benedykt XVI.

Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi. Kard. Stefan Wyszyński.

Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego. Tołstoj.

Afekty, chociaż będą święte, rozumem mają być ujęte. Przysłowie ludowe.

Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród. Przysłowie ludowe.

Żeby nie wiem jak człowiek był twardy, to z każdego uczucia coś w nim zostaje, uczy się czegoś, czego dawniej nie umiał, raz to jest dobre, raz nie. I z siebie też coś komuś zostawia w spadku. Krystyna Siesicka. Zapach rumianku.

Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi. Kard. Stefan Wyszyński.

Każdy pragnie miłości absolutnej, a takiej miłości nie trzeba szukać w innych, lecz w sobie. Ona drzemie w nas i tylko my możemy ją w sobie rozbudzić. Ale do tego potrzeba nam drugiego człowieka. Życie ma sens tylko wtedy, gdy mamy u swego boku kogoś, kto odwzajemnia uczucia. Paulo Coelho. Jedenaście minut.

Dopóki człowiek nie obejmie współczuciem wszystkich żywych stworzeń, dopóty on sam nie będzie mógł żyć w pokoju. Albert Schweitzer.

Człowiek może iść od niechęci do miłości; ale skoro zaczął od miłości, a doszedł do niechęci, nie powraca już do miłości nigdy.Honoré de Balzac.

Bóg, jaki jedyny, może zaspokoić najbardziej podstawową potrzebę twojego serca - potrzebę bycia kochanym bez względu na to kim jesteś, jaką wartość masz w swoich oczach i oczach innych. Ks. Franciszek Blachnicki.

Nigdy nie apeluj do „wyższych uczuć" człowieka, bo może być ich pozbawiony. Philip Chesterfield.

Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł, albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas prowadzi. I czas się z tym pogodzić, albowiem jest ona treścią naszego istnienia. Miłości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni, tygodni smutku i rozczarowań. Bowiem kiedy wyruszymy na poszukiwanie miłości - ona zawsze wyjdzie nam na przeciw. I nas wybawi. Paulo Coelho. Zahir.

Zakochany jest jak człowiek w lesie - zapatrzony w jedno drzewo. Jan Izydor Sztaudynger.

Człowiek nie może być – jak część składowa maszyny – uczuciowo obojętny; musi kochać i nienawidzić, a także być kochanym i nienawidzonym. Antoni Kępiński.

Skromność jest tarczą osłaniająca przed okiem nieczystych. Khalil Gibran.


Ufność

Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą. Iz 40, 31.


Dobra i niedole, życie i śmierć, ubóstwo i bogactwo pochodzą do Pana. Syr. 11, 14.

Dobrze jest czekać w milczeniu ratunku od Pana. Lm 3, 26.

Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą. Iz 40, 31.

Dobra i niedole, życie i śmierć, ubóstwo i bogactwo pochodzą do Pana. Syr. 11,14.

Dobrze jest czekać w milczeniu ratunku od Pana. Lm 3,26.

Miej zawsze ufność w Bogu, ceniąc w sobie i w twych siostrach to tylko, co Bóg ceni, to jest skarby duchowe. Św. Jan od Krzyża.

Licz na tych, którzy nie zawodzą: pierwszym jest Bóg, drugim - Ty sam. Św. Tomasz z Akwinu.

W uciskach spiesz ufnie do Boga, a będziesz umocniony, oświecony i nauczony. Św. Jan od Krzyża.

Ludzie nie mogliby żyć razem, gdyby nie mieli do siebie zaufania, czyli gdyby nie przekazywali sobie prawdy. Św. Tomasz z Akwinu.

Kto ufa Bogu, nigdy się nie zawiedzie. Św. Ojciec Pio.

Postępuje jak dziecko nie umiejące czytać. Mówię Dobremu Bogu to, co chcę powiedzieć, nie budując pięknych zdań i On zawsze mnie rozumie. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus.

Szczególnie w próbach odnawiaj wiarę w prawdy nauki chrześcijańskiej. Odnawiaj wiarę w obietnice życia wiecznego, który słodki Jezus złożył tym, którzy walczą dzielnie i odważnie. Św. Ojciec Pio.

Wielkim złem jest grzech, ale jeszcze większym rozpacz, bo z grzechu można powstać, grzech można odpokutować, a nieraz grzech stał się podwaliną świętości. A rozpacz nigdy dobrych owoców nie wydaje. Bł. Urszula Ledóchowska.

Musimy żyć z dnia na dzień, zawsze będąc gotowymi przyjąć wszystko, co Bóg zsyła. Bł. Jan XXIII.

Pokładajmy naszą ufność w Bogu i idźmy do przodu bez lęku. Św. Jan Bosko.

Niech nikt nie odważa się przemawiać polegając na bogactwie swego serca, niech nikt nie polega na swej wytrwałości, kiedy doznaje pokusy. Św. Augustyn.

Nic ci, o człowieku, nie pozostawiono, z czego mógłbyś się chlubić. Cała twoja chwała i nadzieja leży w tym, abyś uśmiercił wszystko, co twoje, i szukał przyszłego życia w Chrystusie. Św. Bazyli Wielki.

Nieszczęsny człowiek, który ufa ludziom, a nie Chrystusowi. Św. Jan Boży.

Powinniśmy ufać Panu Bogu naszemu, że jeżeli nie oddala utrapień, to nie dlatego, iż o nas zapomniał. Raczej cierpliwie znosząc zło spodziewajmy się dostąpienia dóbr większych. Św. Augustyn.

Pan chce, abyśmy pokładali w Nim całą naszą ufność, dlatego zabiera nam wszelką pomoc, której moglibyśmy oczekiwać od innych. Św. C. La Colombiere.

Ufam mocno, iż Boża łaska ustrzeże moją duszę i sprawi, aby wielbione we mnie było raczej Jego miłosierdzie niż sprawiedliwość. Św. Tomasz More.

Pracuj tak, jakby wszystko zależało od ciebie, ale ufaj tak, jakby wszystko zależało od Boga. Św. Augustyn.

Ufam Jezusowi tak bardzo, ze nie zawahałbym się w ufności nawet wtedy, gdybym znalazł się na skraju otchłani piekła. Św. Ojciec Pio.

Ktoś powie nie przyjmuję Komunii świętej ponieważ jestem oziębły w miłości. A dlaczego chcesz oddalić się od ognia, skoro jesteś oziębły. Im bardziej ktoś jest chory, tym bardziej potrzebuje lekarza. Św. Alfons Ligourii.

Są chwile, kiedy przywołuję na pamięć surowość Jezusa i niemal czuje się nieszczęśliwym. Wtedy jednak rozważam Jego dobroć i doznaje pociechy. Św. Ojciec Pio.

Dbajcie, aby nigdy nie utracić ufność pokładanej w Bogu. Jeżeli pozwala wam upaść, to nie dlatego, aby was porzucić, ale jedynie po to, by was uniżyć i uczynić bardziej uważnymi na przyszłość. Św. Franciszek Salezy.

Pokładaj nieustannie ufność w Bogu, szanuj w sobie i w swoich barciach to, co Bóg szanuje najbardziej, to znaczy dobra duchowe. Św. Jan od Krzyża.

Przyszłość świata jest dość mroczna, ale Bóg jest światłością, a Święta Dziewica jest zawsze Gwiazdą Zaranną. Ufność w Bogu i Maryi. Św. Jan Bosko.

Najwyższy czas pokazać, czy naprawdę pokładamy ufność w Bogu. Św. Jan Bosko.

Ten, kto żyje pod hasłem ufności w Bogu, będzie zawsze otoczony specjalną opieką. Św. Wincenty a Paolo.

Idźmy z duszą pogodną i ufną na spotkanie tego, co Boska Opatrzność nam przygotowuje, niezależnie od tego, czy będzie to ból czy radość. Bł. Jan XXIII.

Nie upadajmy na duchu w niebezpieczeństwach i trudnościach, módlmy się z ufnością do Boga, a On da obiecaną pomoc temu, kto pracuje dla domu Jego. Św. Jan Bosko.


Umartwienie

Kto porzuca wszystko dla miłości Boga, wie, że pozostawił niewiele w porównaniu z tym, co znalazł; ponieważ znajduje w Bogu tyle dóbr, że uważa całą resztę za nicość. Pozostawił rodziców i znajduje Pana; pozostawił dzieci, a znajduje wiele dzieci duchowych; pozostawił dobra materialne, a znajduje dobra duchowe; pozostawił ludzi, a znajduje aniołów. Św. Albert Wielki.

Kto porzuca wszystko dla miłości Boga, wie, że pozostawił niewiele w porównaniu z tym, co znalazł; ponieważ znajduje w Bogu tyle dóbr, że uważa całą resztę za nicość. Pozostawił rodziców i znajduje Pana; pozostawił dzieci, a znajduje wiele dzieci duchowych; pozostawił dobra materialne, a znajduje dobra duchowe; pozostawił ludzi, a znajduje aniołów. Św. Albert Wielki.

Skoro w odżywianiu ciała unikamy pokarmów, jakie nam szkodzą, byłoby rzeczą nierozumną, gdybyśmy także w naukach, stanowiących pokarm naszej duszy, nie przestrzegali odpowiedniego doboru, lecz niby rwący potok górski porywali i pochłaniali wszystko, cokolwiek spotkamy na drodze. Św. Bazyli Wielki.

Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Św. Ignacy Antiocheński.

Istnieją trzy rzeczy, na których stoi wiara, wspiera się pobożność i trwa cnota; a są to: modlitwa, post i uczynki miłosierdzia. Te trzy rzeczy stanowią jedno i dają sobie wzajemnie życie. To, o co kołata modlitwa, zjednywa post, a osiąga miłosierdzie. Św. Piotr Chryzolog.

Jeżeli pragniesz, aby twoja dusza wydawała godne owoce, umartwiaj ciało. Chcesz wraz z Chrystusem korzystać z owoców drzewa życia, na którym On umarł, daj się z Nim razem ukrzyżować. Św. Bonawentura.

Ten tylko prawdziwie przezwyciężył wszystkie rzeczy, komu nie sprawia radości ani ich przyjemność, ani ich ciężar nie powoduje smutku. Św. Jan od Krzyża.

Nauczajcie wszystkich umiaru i sami go zachowujcie. Kto nie umie sobą sam kierować, jakże będzie innych do tego zachęcał?Św. Polikarp.

Nie mówię wam, żebyście pościli, ale zalecam wam umiarkowanie. Św. Jan od Krzyża.

Nie wystarczy wyciągnąć z ciała strzałę, ale trzeba jeszcze zaleczyć ranę zadana przez strzałę. Tak samo w duszy po otrzymaniu przebaczenia grzechu należy przez pokutę wyleczyć pozostawioną ranę. Św. Jan Chryzostom.

Umartwiajcie się, znosząc z miłością i pokojem drobne wady waszych towarzyszy. Św. Jan Bosko.

Zasługa każdego umartwienia ma wartość na całą wieczność. Św. Rafał Kalinowski.

Dziecię z nieba cierpiało i płakało w żłobie, abyśmy zrozumieli czym jest cierpienie w oczach Boga,  lekcją miłości i źródłem zasług, drogą do celu. Boże Dziecię przyszło na świat w skrajnym ubóstwie, abyśmy nauczycieli się od Niego wyrzekania się dóbr ziemskich. Wystarczyła Mu cicha adoracja pokornych i ubogich. Tak my winniśmy pokochać ubóstwo i bardziej docenić bliskość maluczkich i prostych niż wielkich tego świata. Św. Ojciec Pio.

Zacznijcie umartwiać się w rzeczach małych, aby później łatwiej umartwiać się w rzeczach wielkich. Św. Jan Bosko.

Szukaj takich umartwień, które nie sprawią umartwienia innym. Św. Josemaria Escriva.

Cierpienie nie jest celem. Cierpienie jest przeznaczeniem dusz wybranych. Św. Ojciec Pio.

Bez umiłowania krzyża nie osiągnie się wiele na drogach chrześcijańskich doskonałości. Św. Ojciec Pio.

Powinniśmy się sami umartwiać przy każdej sposobności, szczególniej w tym, do czego jesteśmy najwięcej przywiązani. Św. Rafał Kalinowski.

Dusza będzie tym świętsza, im bardziej wyrzeknie się siebie, gdyż przez takie wyrzeczenie będzie bardziej uczestniczyć w świętości Boga. Bł. Maria Magdalena Martinengo.

Gwałtem nazywa Ewangelia utrapienia cielesne, które uczniowie Chrystusa dobrowolnie znoszą wtedy, gdy odrzucają swoją wolę i wygodę cielesną, a zachowują wszystkie przykazania Chrystusa. Jeżeli pragniesz dostać się do Królestwa Bożego, stań się człowiekiem gwałtownym, poddaj swój kark pod jarzmo służby Chrystusa. Św. Bazyli Wielki.

Gwałt zadajemy naturze, aby nas nie zanurzyła w to, co ziemskie, lecz wzwyż nas wyniosła. Św. Ambroży.

Potrzebujemy codziennego uświęcenia, skoro każdego dnia grzeszymy, powinniśmy przez ustawicznie uświęcenie oczyszczać się z grzechów. Św. Cyprian.

Gdy pokornie poddajemy się cudzej woli to pokonujemy siebie we własnym sercu. Św. Grzegorz Wielki.

Odnaleźć stałość w odczuwanych sprzecznościach, oto jest cel walki z samym sobą. Św. Augustyn.

To, co nie jest dla wieczności, jest z pewnością dla próżności. Św. Franciszek Salezy.

Jeśli chcemy zachować najpiękniejszą z wszystkich cnót, którą jest czystość to winniśmy wiedzieć, że jest ona różą co, co zakwitnie jedynie wśród cierni, a zatem spotkamy ją jak inne cnoty tylko u osób umartwionych. Św. Jan Vanney.

Kto trzyma ciało w karbach, odmawiając mu tego, co jest wzbronione ten prawdziwie miłuje Boga i duszę i samo ciało, bo mu zapewnia szczęście prawdziwe. Św. Józef Pelczar.

Umartwienie zmysłów w patrzeniu, odczuwaniu i mówieniu, jest warte więcej niż noszenie łańcucha i włosiennicy. Św. Franciszek Salezy.

Niemożliwe jest osiągnięcie prawdziwego zjednoczenia duszy z Bogiem, jeżeli nie poprzez umartwienie. Św. Franciszek Salezy.

Szukaj takiego umartwienia, które nie umartwi innych. Bł. J.M. Escriva.


Uprzejmość

Uprzejma odpowiedź łagodzi gniew, ostre słowo go pobudza. Księga Przysłów.

Usta uprzejme powielają przyjaciół, uprzejmy język ściąga pozdrowienia. Księga Syracha.

Uprzejmość w mowie, w działaniu, w uprzedzaniu zyskuje wszystkich i wszystko. Św. Jan Bosko.

Używajcie dobrych manier i bądźcie uprzejmi wobec wszystkich za wyjątkiem tych, którzy mówią złośliwie. Św. Jan Bosko.

Uprzejmość jest gałęzią miłości. Bł. Jan XXIII.

Starajmy się zawsze widzieć u innych cnoty i dobre rzeczy, a ich wady przykrywać naszymi grzechami. Św. Teresa z Avila.

Zanim osądzicie waszego bliźniego, pomyślcie, z Ewy jesteście nim, a on wami, i zapewniam was, że wtedy osądzicie dobrze i uczciwie. Św. Franciszek Salezy.

Tak jak woda w szczelinach powoduje, że pękają najtwardsze skały, tak miłość przemienia serca. Tam, gdzie nie ma miłości, włóż miłość, a wydobędziesz miłość. Św. Jan od Krzyża.

Dusza miłująca nie nuży siebie, ani innych. Św. Jan od Krzyża.

Nie narzekaj na nikogo, nie pytaj o niepotrzebne rzeczy, a w razie potrzeby uczyń to w krótkich słowach. Św. Jan od Krzyża.

Do objawienia obecności Boga najbardziej przyczynia się braterska miłość wiernych, którzy zjednoczeni duchem współpracują dla wiary w Ewangelię i okazują się znakiem jedności. Sobór Watykański II.

W stosunku ze wszystkimi ludźmi należy kierować się sprawiedliwością i życzliwością. Sobór Watykański II.

Prawdziwe braterstwo opiera się na uznaniu godności brata albo siostry i urzeczywistnia się w zainteresowaniu drugą osobą i jej potrzebami, w umiejętności cieszenia się z jej darów i jej osiągnięć, w poświęceniu jej swojego czasu, by wysłuchać ją i dać się oświecić jej myślą. To jednak zakłada bycie wewnętrznie wolnymi. Nie jest wolnym ten, kto jest przekonany, że jego idee i jego rozwiązania są najlepsze; kto uważa, że sam potrafi podejmować decyzje, bez jakiegokolwiek pośrednictwa w poznawaniu woli Bożej; kto uważa, że zawsze ma rację i nie ma wątpliwości, że to inni powinni się zmienić; kto myśli jedynie o swoich sprawach i nie zwraca żadnej uwagi na potrzeby innych; kto sądzi, że posłuszeństwo jest czymś przestarzałym, a zatem niemożliwym do proponowania w świecie bardziej rozwiniętym. Kongregacja ds. życia konsekrowanego.

Pierwsza służba jaka jesteśmy winni bliźniemu, jest słuchanie go. Kto nie umie słucha brata, ten nie będzie umiał słuchać Boga.Jan Paweł II.

Związek głębokiego braterstwa łączy ludzi, dlatego cierpienie jednego narzuca drugiemu żywą solidarność. Wtedy ciężar jednego staje się ciężarem drugiego, a dzielony ból staje się lżejszy i znajduje ukojenie. Jan Paweł II.

Dopóki ludzie nie będą traktować innych jak braci i nie uznają, że nie ma nic świętszego od ludzkiego życia, dopóty zawsze będą nimi powodować interesy osobiste, aby niszczyć życie. L. Tołstoj.

Istnieją trzy rzeczy o największej wartości, do których powinno się przywiązywać największą uwagę: uprzejmość, umiarkowanie i pokora, która nie pozwala stawiać się przed innymi. Bądź uprzejmy, a będziesz mógł być zuchwały. Bądź wstrzemięźliwy, a będziesz mógł być hojny. Unikaj stawiania się nad innymi, a będziesz panem ludzi. Lao Tse.

Odrobina uprzejmości względem drugiego człowieka jest więcej warta niż wielka miłość ku całej ludzkości. R. Dehmel.

Gdy kot wybiera się na polowanie myszy, to chowa pazury. Przysłowie japońskie.

Dobre wychowanie polega na ukrywaniu tego, jak wysoko człowiek ceni sam siebie, a jak nisko - innych. Jean Cocteau.

Wyrozumiałość jest najinteligentniejszą z cnót. Pozwalam sobie uważać tę cnotę za jedną z najrzadziej spotykanych, jeśli nie najrzadszą ze wszystkich. Joseph Conrad.

Gość ma zwykle więcej czasu niż gospodarz. Tadeusz Kotarbiński.

Nie biednieje człowiek, gdy się uprzejmie odzywa. Amen-Em-Opet.

Ideały, które oświecały moją drogę i często dodawały nowej odwagi, aby stawiać czoło życiu z radością, to uprzejmość, piękno i prawda. A. Einstein.

Pieniądze to coś, co cię przyciąga, ale uprzejmość jest o wiele bardziej kusząca. E. Hemingway.

Bądźcie uprzejmi dla osób, które spotykacie na waszej drodze pod górę, ponieważ spotkacie je również kiedy będziecie schodzić.W. Mizner.

Dwie ważne rzeczy to: szczerze interesować się innymi i być wobec nich uprzejmym. Odkryłem, że uprzejmość jest w życiu wszystkim. I. Bashevis Singer.

Droższe jest wdzięczne-nie, niż niegrzeczne-tak. Przysłowie ludowe.

Dobre zwyczaje są jak zero w arytmetyce: same w sobie i dla siebie nie są wiele warte, ale są bardzo znaczące w wartości całej reszty. F. Stark.

Człowiek uprzejmy nie depcze nawet cienia swojego sąsiada. Przysłowie ludowe.

Uprzejmość jest kwiatem ludzkości. Kto nie jest dostatecznie uprzejmy, nie jest dostatecznie ludzki. Joubert.

Uprzejmość nigdy się nie marnuje. Jeżeli nawet nie wywiera wpływu na tego, kto ją otrzymuje, zawsze służy temu, kto ją daje. S. H. Simmons.

Nie bądź lodowaty dla swego krewnego z powodu drobnej kłótni. Nie zapominaj dawnej przyjemności w dzisiejszej rozmowie.Przysłowie ludowe. 

Życie nie jest aż tak krótkie, aby nie mieć czasu na uprzejmość. R. W. Emerson.

Umiejętność odmowy jest również ważna jak umiejętność pozwolenia. Jedno - nie - od pewnych osób jest o wiele bardziej cenione niż jedno - tak - od innych, ponieważ – nie - wypowiedziane uprzejmie jest milsze od szorstkiego - tak. Baltasar Gracian.

Uprzejmość jest cennym kluczem, który otwiera wszystkie drzwi. Przysłowie ludowe.

Sposób, w którym dajesz, wart jest więcej od tego, co dajesz. Corneille.

Uprzejmość jest monetą, która obowiązuje na całym świecie. M. Cervantes.


Wady

Chętnie znoś wady innych, gdy chcesz, aby inni znosili twoje. Św. Jan Bosko.

Trzeba ich napominać, aby każdy z nich zważał  nie tylko na to, co cierpi od drugiego, ile na to, co inni cierpią od niego. Jeśli rozważa, co znoszą od niego, łatwiej dźwiga to, co znosi od drugiego. Św. Grzegorz I Wielki. 

Pamięć o krzywdzie jest niesprawiedliwością, dopełnieniem gniewu, podtrzymuje grzech, jest nienawiścią sprawiedliwości, zardzewiałą strzałą, trucizną duszy, roztrwonieniem cnót, robakiem umysłu, roztargnieniem w modlitwie, odarciem próśb, które skierowane są do Boga, pozbawieniem miłości, gwoździem tkwiącym w duszy, nigdy nie usypiająca nieprawością, nigdy nie opuszczającym grzechem i codzienna śmiercią. Św. Franciszek z Pauli.

Wada to niewłaściwe i przeciwne Bożym przykazaniom posługiwanie się umiejętnościami, które Bóg nam dał dla czynienia dobra. Św. Bazyli Wielki.

Bądźmy mocno przekonani, że naszą własnością są nasze wady i grzechy. Św. Franciszek z Asyżu.

Znoś chętnie cudze wady, jeśli chcesz, aby inni znosili twoje. Św. Jan Bosko.

I nawet złe duchy nie ukrzyżowały Chrystusa, lecz to ty wraz z nimi ukrzyżowałeś Go i krzyżujesz nadal przez upodobanie w wadach i grzechach. Św. Franciszek z Asyżu.

Ile razy mówimy: Mam wiele wad, jestem taki niedoskonały, ale nie wyobrażam sobie, jakbyśmy cierpieli, gdyby inni to samo, a nawet mniej, powiedzieli o nas. Św. Franciszek Salezy.

Gdybyśmy, kiedy potykamy się na jakiejś wadzie, zamiast upadać na duchu i tracić odwagę, wznosili nasze serca, pobudzając je do większej wierności, zrobilibyśmy ogromy kawał drogi na drodze do Pana. Św. Franciszek Salezy.

Ukrywać wady innych i nikogo nie wyśmiewać, kiedy dozna obrazy. Św. Jan Bosko.

Za każdym razem, kiedy człowiek powstrzymuje się od popełnienia błędu, przyjmuje duchowo Boga w swoim sercu. Św. Albert Wielki.

Po błędzie, akt głębokiej pokory. Potem zaczynam wszystko od nowa, wesoły i uśmiechnięty, zupełnie jakby Jezus pogłaskał mnie po głowie. Bł. Jan XXIII.

Wolę raczej ukazywać piękno cnoty, niż brzydotę występku. Św. Jan Maria Vanney.

Nałogi dobrowolnych niedoskonałości, których się nie zwycięża, jak: wielomówność, drobne przywiązanie do osób, ubrania, celi, książki, jakiejś ulubionej potrawy, i inne drobnostki dla zadowolenia ciekawości, słuchu i tym podobne, nie tylko że nie pozwalają dojść do zjednoczenia z Bogiem, ale w ogóle do doskonałości. Św. Jan od Krzyża.

Każdy ma wady i tym więcej - im mniej ich w sobie widzi. Św. Maksymilian Kolbe.

Co dokuczy, to nauczy. Przysłowie ludowe.

Każda grupa ludzi ma swoje wady, lecz nie jest ich świadoma. Wang Czung.

Gdyby się nam co roku udało wykorzenić tylko jedną wadę, bardzo szybko stalibyśmy się ludźmi cnotliwymi. T. Kempis.

Wyłapuj swoje wady, jedna po drugiej. Ucz się cnót jedna po drugiej, a dokonasz cudownego postępu. E. Poppe.

Wysil się, aby być cierpliwym w tolerowaniu wad innych i ich wszelkich słabości, bo i ty masz wiele wad, które inni muszą tolerować. T. Kempis.

Nie trzeba podkreślać wad innych, lecz krytykować własne. Konfucjusz.

Gdybyśmy byli bez wad, nie odczuwalibyśmy takiej przyjemności w podkreślaniu wad innych. La Rochefoucauld.

Praktykowanie obecności Boga sprawia, że znikają nasze wady i nawet tego nie zauważamy, tak jak i nie zauważamy tego, że słońce roztapia śnieg, sprawia też, że zakwitną cnoty, tak jak na wiosnę słońce rozwija kwiaty. E. Poppe.

Nasze wady bardziej nas irytują kiedy widzimy je u innych. Przysłowie ludowe.

Ten, kto mówi o wadach innych, z innymi rozmawia o twoich. Diderot. 

Odrzućmy wady, które kroczą jakby na czele naszych występków. Unikajmy bezbożności, aby nas zło nie pochłonęło. Anonim. 

Człowiek nie znosi w innych przede wszystkim wad własnych. Henryk Sienkiewicz.

Złe obyczaje człowieka wykuwa się w brązie, cnoty - zapisuje się na wodzie. William Shakespeare (Szekspir).

Dobrze, że nie ma człowieka bez wad, bo taki nie miałby też przyjaciół. Sofokles.

Szczęście przyjmuje różne odcienie błękitu, jedne są śmiertelne, inne nie. Po odchorowaniu szczęścia potrzebny jest czas na rekonwalescencję - niekiedy całe życie. Jonathan Carroll. Zakochany duch.

Cnota i nałóg są tak spokrewnione, jak węgiel i diament. Karl Kraus.

W nieświadomym człowieku tkwi jego tragiczny los. Jeżeli nie potrafiłeś wytępić w sobie występnych pragnień, żyją one w tobie nieświadomie, a więc - jesteś winny. Zygmunt Freud.

Są pewne wady, które umiejętnie użyte, błyszczą jak sama cnota. François de La Rochefoucauld.

Odpisz cnotę na straty, gdy wejdziesz do mojej chaty. Jan Izydor Sztaudynger.

Potrzeby naszego ciała są skromne: domaga się ono jedynie ochrony przed zimnem, pokarmu dla zaspokojenia głodu i pragnienia. Wszystko, czego pożądamy ponadto, służy naszym wadom, a nie rzeczywistym potrzebom. Seneka Młodszy.


Wdzięczność

Wśród wszelkich i niewyobrażalnych niegodziwości i grzechów niewdzięczność należy do najbardziej obrzydliwych rzeczy. Jest ona zapomnieniem otrzymanych dóbr, łask i darów, przyczyną, początkiem i źródłem wszelkiego zła i grzechów. Św. Ignacy Loyola.

Okazując wdzięczność człowiek ofiaruje Bogu to, czym został przezeń obdarowany, i czyniąc tak dostępuje chwały. Św. Ireneusz.

Najlepszą gwarancją wdzięczności jest pamięć o dobrodziejstwie i ciągłe dziękczynienie. Św. Jan Chryzostom.

Najlepszą radą jest czynienie dobra, kiedy tylko możemy, i nie oczekiwanie wdzięczności świata, a tylko samego Boga. Św. Jan Bosko.

Za każdy dar łaski bądź wdzięczny, a większego staniesz się godny, bo wdzięczność za otrzymane łaski jest modlitwą o nowe. Jeżeli nie dziękujesz, Bóg staje się skąpy. Św. Józef Sebastian Pelczar.

Upokorzcie się wobec litości naszego dobrego Boga i dziękujcie Mu za wszystkie łaski, których zechce wam udzielić i których już wam do dnia dzisiejszego udzielił. Św. Ojciec Pio.

Kupiec mieni szczęśliwym rolnika z powodu jego bezpieczeństwa; rolnik kupca z powodu bogactwa. W ogóle rodzaj ludzki jest jakiś niezadowolony, przygnębiony i narzekający na swój los. Nie ma nic marniejszego od sławy ludzkiej. Piastujący urząd człowiek twierdzi, że nie ma nic mozolniejszego, jak troszczenie się o cudze potrzeby, a poddany, że nie ma nic podlejszego, jak podleganie cudzej władzy. Św. Jan Chryzostom.

Kto uwierzył w imię Jezusa Chrystusa i stał się dzieckiem Bożym, powinien na wstępie modlitwy złożyć dzięki, a nazywając Boga swoim Ojcem w niebie, wyznać, iż jest Jego synem. Św. Cyprian.

Nie ma niczego, co czyniłoby tak godnym człowieka Bożych darów, jak ustawiczne okazywanie wdzięczności Bogu za otrzymane dary. Św. Bonawentura. 

Wielką pociechą w utrapieniu jest wspomnienie dobrodziejstw, jakie otrzymaliśmy od Stwórcy. Nie załamie się człowiek na skutek cierpień, skoro na czas umocni go wspomnienie doznanych dobrodziejstw. Św. Grzegorz Wielki.

Gdy otrzymasz od Boga jakieś dary, ofiaruj Mu z wielką radością samego siebie. Św. Paschalis Baylon.

Uwielbiać Boga oznacza zanosić prośby i okazywać wdzięczność. Św. Ambroży.

Dziękuj Bogu za wszystkie Jego dobrodziejstwa, abyś stał się godnym większych darów. Św. Ludwik.

Walczymy ze sobą nawzajem i to właśnie zazdrość pobudza jednych przeciw drugich. Jeżeli wszyscy będą z taką zawziętością rozszarpywać Ciało Chrystusa, do czego dojdziemy? Osłabiamy Ciało Chrystusa. Głosimy, że jesteśmy członkami tego samego organizmu, a pożeramy się nawzajem niczym dzikie zwierzęta. Św. Jan Chryzostom.

Z zazdrości rodzą się nienawiść, obmowa, oszczerstwo, radość z nieszczęścia bliźniego i przykrość z jego powodzenia. Św. Grzegorz Wielki.

Chcielibyście, by w was widziano Boga uwielbionego? Tak więc radujcie się z postępów waszego brata, a wtedy w was będzie Bóg uwielbiony. Bóg będzie pochwalony przez to, że Jego sługa potrafi zwyciężyć zazdrość, radując się z powodu zasług innych.Św. Jan Chryzostom.

Kiedy zwiększa się w tobie ilość darów, niech też rośnie twoja pokora, wszystko musisz traktować jako pożyczkę. Głupstwem byłoby chlubić się tym, co do ciebie nie należy. Św. Ojciec Pio.

Umiejcie być wdzięczni każdemu, kto wyświadcza wam dobrodziejstwo. Umiejcie wytężoną pracą, dobrym zachowaniem, być pociechą waszych przełożonych. Św. Jan Bosko.

Nie jest możliwe, że ten, kto jest wdzięczny, nie ma innych cnót, jak też ten, kto zna cnoty, nie praktykuje ich. Św. Jan Bosko.

Nasz pełen dobroci i mądrości Bóg przyciąga do swojej miłość dusze wdzięczne, szybko wysłuchując ich próśb. Dusze niewdzięczne jak psy specjalne pozostawia, aby długo prosiły, nękane głodem i pragnieniem, ponieważ niewdzięczny pies, skoro tylko otrzyma swój chleb, porzuca swojego dobroczyńcę. Św. Jan Klimak.

Doświadczenie pokazuje, że wdzięczność w dzieciach jest zapowiedzią szczęśliwej przyszłości. Św. Jan Bosko.

Wielkim złem jest uważanie więcej na dary Boże, niż na samego Boga. Modlitwa i wyzbycie się własności! Św. Jan od Krzyża.

Człowiek nie może stracić poczucia tego długu, który tylko on jeden spośród ziemskich istot może rozpoznać i spłacić jako stworzenie uczynione na obraz i podobieństwo Boga. Jan Paweł II.

Najlepiej człowiek prosi, gdy dziękuje. Kard. Stefan Wyszyński.

Najsmutniejsze jest to, że za otrzymany od Boga talent dziękujemy Mu płacąc fałszywa moneta. Julien Green.

Dobre czyny zostają nieznane, złe - biegną przez wszystkie ulice. Przysłowie mongolskie.

Proszę, przepraszam, dziękuję – pomaga, a nic nie kosztuje. Przysłowie ludowe.

Nie kąsa się ręki, która karmi. Przysłowie ludowe.

Czego chcesz od nas, Panie, za twe chojne dary! Czego za dobrodziejstwa, w których nie masz miary! Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie, i w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie. Jan Kochanowski.

Najniewdzięczniejszy twór na świecie: człowiek. Cyprian Kamil Norwid.

Narzekałem, że nie mam butów, dopóki nie spotkałem człowieka, który nie miał stóp. James Matthew Barrie.

Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem. Mark Twain.

Człowiek bardzo się uskarża przy każdym bólu, a tak rzadko się cieszy gdy go nie czuje. Georg Christoph Lichtenberg.

Jeśli nie potrafisz być wdzięczny za to, co otrzymujesz od losu, bądź przynajmniej wdzięczny za to, co cię omija. Kard. John Henry Newman.

Wdzięczność jest jak dobra wiara handlarzy, nie płacimy, dlatego, że to słuszne, ale aby łatwiej znaleźć kredyt. La Rochefoucauld.

Kto otrzymał dobrodziejstwo, powinien być wdzięczny. Seneka.

Jedynie ten, kto jest wdzięczny za wszystkie dobrodziejstwa, jest dobry. S. Pellico.

Ten, kto zaprzecza otrzymanemu dobrodziejstwu, jest niewdzięcznikiem. Jest niewdzięcznikiem, kto je tai, a jeszcze większym, kto go nie czyni, ale największym niewdzięcznikiem jest ten, kto o nim zapomina. Seneka.

Niewdzięczność tych, którym czynicie dobrodziejstwo, niech wam nie każe zwałować dobrodziejstwa, ale niech was nauczy czynić je z duszą czystą, wolną od ludzkich nadziei. N. Tommaseo.

Zbytni pośpiech w zapłaceniu za dobrodziejstwo jest formą niewdzięczności. La Rochefoucauld.

Kto nie odwzajemnia otrzymanych dobrodziejstw, nie tylko zyskuje miano niewdzięcznika, ale buduje powszechne zło, ponieważ swoją niewdzięcznością obciąga dobroczyńców od czynienia dobra innym. Plutarch.

Zawsze uważałem niewdzięczność za jedną z najbardziej niegodnych deprawacji natury ludzkiej. M. D`Azeglio.

Darów się nie poprawia. Dary się przyjmuje. Grzegorz Misiewicz.


Wiara

W Chrystusie uwierzyliście i zostaliście naznaczeni pieczęcią Ducha Świętego, który był obiecany. On jest zadatkiem naszego dziedzictwa w oczekiwaniu na odkupienie, które nas uczyni własnością Boga, ku chwale Jego majestatu. (Ef 1, 13).

Zapuśćcie korzenie w Chrystusa i na Nim dalej się budujcie, i umacniajcie się w wierze (Kol 2, 7).

Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie (Ga 2, 20).

Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Łk 17,5.

Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? Łk 18, 8.

Kto wierzy w to, czego nie widzi ujrzy to, w co wierzy. Św. Augustyn.

Wiara - to zaślubiny Boga z duszą. Św. Jan od Krzyża.

Wiara jest habitus, czyli stałym nastawieniem duszy, dzięki któremu życie wieczne bierze w nas początek, a rozum jest skłonny przystać na to, czego nie widzi. Św. Tomasz z Akwinu.

Uwierz w to, co Bóg szepce ci do serca! Bł. Maria MacKillop.

Należy zatroszczyć się, zgodnie z gorącym życzeniem wszystkich ludzi oddanych szczerze sprawie chrześcijańskiej, katolickiej i apostolskiej, by naukę tę szerzej i głębiej poznano i by ona pełniej przepoiła i kształtowała umysły: trzeba tę naukę, pełną i niezmienną, godną należnej jej wiernej uległości, tak prześledzić i wyjaśnić, jak tego wymagają nasze czasy. Czym innym jest depozyt wiary, czyli prawdy zawarte w czcigodnej naszej nauce, a czym innym sposób jej wyrażania, taki jednak, że treść i znaczenie są w obu wypadkach te same. Do tego sposobu przekazywania treści wiary należy przykładać wielką wagę, a jeśli zajdzie potrzeba, należy go cierpliwie wypracować, zastosować takie formy wykładu, jakie lepiej odpowiadać będą urzędowi nauczycielskiemu, posiadającemu charakter duszpasterski. Bł. Jan XXIII.

Kościół, chociaż rozproszony po całym świecie, aż po krańce ziemi, otrzymawszy od Apostołów i ich uczniów wiarę, zachowuje troskliwie to przepowiadanie i tą wiarę, jakby mieszkał w jednym domu, wierzy w nią w taki sam sposób, jakby miał jedną duszę i jedno serce, przepowiada wiarę, uczy jej i przekazuje głosem jednomyślnym, jakby miał jedne usta. Św. Ireneusz.

Wiara jest fundamentem, miłość kresem. Połączeniem obydwóch jest sam Bóg. Wszystkie pozostałe cnoty wywodzą się z tych dwóch. Kto wyznaje wiarę nie błądzi, kto zaś ma miłość, nie żywi nienawiści. Św. Ignacy Antiocheński.

Jak może ktoś mówić, że wierzy w Chrystusa, skoro nie czyni tego, co Chrystus nakazuje. Św. Cyprian.

Jak okręt bez sterów i kotwicy jest igraszką wiatrów, tak naszymi rozumem miotają błędne myśli bez kotwicy wiary. Św. Jan Chryzostom.

Człowiecze! Czyż nie jest to dla ciebie upomnieniem, aby twój dzień ostatni nie znalazł w tobie owoców niedojrzałych, a pełnia twego życia nie wykazała niedojrzałości czynów? Niedojrzały owoc zwykle jest kwaśny, bo tylko to może być słodkie, co dojrzało całkowicie. Wszyscy, którzy cię widzą, winni cię chwalić. Rzesze członków Kościoła mają cię podziwiać jakby kiście winogron. Niech wszyscy patrzą na ozdobne klejnoty duszy, niech radują się twoją dojrzałą mądrością, blaskiem twej wiary, wdziękiem jej wyznawania, pięknem sprawiedliwości, hojnością miłosierdzia. Św. Ambroży.

Więcej pomaga naszej wierze niewiara Tomasza niż wiara Apostołów. Św. Grzegorz z Nysy.

Najpiękniejszy akt wiary to ten, który jest uczyniony w ciemnościach, w ofierze, z największym wysiłkiem. Kiedy próby są bardzo ciężkie. Nie musisz się lękać, nawet widząc siebie na skraju przepaści miej w sercu wiarę, że z tobą jest Jezus. Wznoś głos do nieba nawet wtedy, kiedy atakowany jesteś przez strapienia i samotność. Św. Ojciec Pio.

Rozum bez wiary błądzi. Św. Ireneusz.

Wiara niech stanie się dla ciebie tym, czym jest dusza dla ciała. Niech przenika wszystkie twoje władze i ożywia wszystkie twoje sprawy, abyś się stał, o ile człowiek może, podobnym do Chrystusa, aby spełniło się na tobie słowo Apostoła: wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży są synami Bożymi. Św. Józef Sebastian Pelczar.

Wiara pozwala pojąć, że istnieje coś Niepojętego. Św. Anzelm z Canterbury.

Wiara jest przedsmakiem poznania, które czyni nas szczęśliwymi w przyszłym życiu. Św. Tomasz z Akwinu.

Ufam Jezusowi tak bardzo, że nie zawahałbym się w ufności nawet wtedy, gdybym znalazł się na skraju otchłani piekła. Św. Ojciec Pio.

Jesteśmy na tym świecie, niczym we mgle, ale wiara jest wichrem, który rozprasza mgłę i sprawia, że nad naszą dusza jaśnieje piękne światło. Św. Jan Vianney.

Wiara to zaślubiny Boga z duszą. Św. Jan od Krzyża.

Człowiek bez wiary jest jak podróżnik bez celu, jak ktoś, kto walczy bez nadziei na zwycięstwo. Św. Augustyn.

Jak żelazo włożone w ogień traci rdzę i staje się rozpalone, tak człowiek, który cały obraca się ku Bogu, uwalnia się od wszelkiej przeszkody i zwraca się ku Bogu. Św. Tomasz a Kempis.

Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie tego w co wierzysz. Św. Augustyn.

Dzięki wierze umarłeś dla świata, a zmartwychwstałeś dla Boga. Umarłeś dla grzechu, a zmartwychwstałeś do życia wiecznego.Św. Ambroży.

Podobnie jak wąż porzuca wszystko, nawet część swojego ciała, byle tylko ocalić głowę, tak i ty, z wyjątkiem wiary porzuć wszystko: bogactwo, ciało, a nawet życie. Wiara jest głową i korzeniem. Gdy wiarę ocalisz, to choćbyś wszystko inne postradał, odzyskasz w daleko większym stopniu. Św. Jan Chryzostom.

Nasi przodkowie zasiali niegdyś pole Kościoła pszenicą wiary. Byłoby czymś niegodnym i nieodpowiednim, gdybyśmy, ich potomkowie, zbierali teraz kąkol błędów zamiast ziarna prawdy. Św. Wincenty z Lerynu.

Nie ma nić przyjemniejszego nad woń Pańską: taką zaś woń wydają wszyscy, którzy wierzą. Św. Augustyn.
Istnieją dzisiaj setki tysięcy świadków wiary. Chodzi o rodziców, którzy widzą odrzuconą możliwość zapewnienia własnym dzieciom wychowania zainspirowanego ich własną wiarą. Jan Paweł II.

My, którzy bez przeszkód możemy wyznawać naszą wiarę i modlić się, powinniśmy się strzec, aby nie zapomnieć o naszych braciach i siostrach, którzy cierpią za swoja wiarę. Jan Paweł II.

Wiara i nadzieja razem z miłością stanowią fundament życia chrześcijańskiego, którego kamieniem węgielnym jest Jezus Chrystus. Jan Paweł II.

Królestwo Boże jest w nas przez wiarę. Chociaż zaś wiara „czyni takie cuda” - to jednak ono samo jest jeszcze większym „cudem” niż wszystkie cudowne uzdrowienia, jakich dokonał Chrystus i Jego Apostołowie - i jakie dzisiaj dokonują się w różnych miejscach ziemi. Jan Paweł II.

Wiara jest obcowaniem z tajemnicą Boga. Wiara jest sposobem patrzenia na życie, na historię w świetle Ducha Świętego, a równocześnie sposobem patrzenia poza historię. Poprzez wiarę zaczynamy sobie zdawać sprawę z istnienia najgłębszej rzeczywistości poza rzeczami i wewnątrz rzeczy. Jan Paweł II.

Głoszenie i dawanie świadectwa o Chrystusie, gdy dokonują się z poszanowaniem dla sumień, nie naruszają wolności. Wiara jest propozycją pozostawioną wolnemu wyborowi człowieka, należy ją jednak stawiać. Jan Paweł II.

My, którzy możemy bez żadnej przeszkody wyznawać naszą wiarę i naszą modlitwę, strzeżmy się, byśmy nie zapomnieli o naszych braciach i siostrach, którzy cierpią za swoją wiarę. Jan Paweł II.

Fundamentem wiary Kościoła jest Jezus Chrystus. Wiara kieruje nas do Chrystusa, ponieważ do Niego zwracają się pytania wypływające z ludzkiego serca w obliczu tajemnicy życia i śmierci. Od Niego tylko możemy bowiem otrzymać odpowiedzi, które nie łudzą i nie rozczarowują. Jan Paweł II.

Najważniejszy problem życia ludzkiego to wiara w Jezusa Chrystusa. Wiara i nadzieja razem z miłością stanowią fundament życia chrześcijańskiego, którego kamieniem węgielnym jest Jezus Chrystus. Jan Paweł II.

Królestwo Boże jest w nas przez wiarę. Jan Paweł II.

Wiara jest obcowaniem z tajemnicą Boga. Jan Paweł II.

Wiara jest sposobem patrzenia na życie, na historię w świetle Ducha Świętego, sposobem patrzenia poza historię. Jan Paweł II.

Poprzez wiarę zdajemy sobie sprawę z istnienia rzeczywistości poza rzeczami i wewnątrz rzeczy. Jan Paweł II.

Kto wierzy w ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Jezusa, nosi krzyż z dumą, jako niezaprzeczalny dowód, że Bóg jest miłością.Jan Paweł II.

My jesteśmy współczesnymi Chrystusa i tak jak mieszkańcy Jerozolimy, jak Jego uczniowie i towarzyszące Mu niewiasty, mamy zdecydować, czy trwać przy Nim, czy też uciekać lub przyglądać się biernie Jego śmierci. Jan Paweł II.

Nie utraćcie smaku chrześcijan, smaku Ewangelii! Jan Paweł II.

Kościół krocząc pośród niezrozumienia i prześladowań świata oraz pociech Bożych i powierza depozyt wiary wszystkim swoim dzieciom jako cenny skarb, którego należy strzec i którym trzeba się dzielić. Jan Paweł II.

Wielu jest w stanie znosić swoją nędzę, utrapienia i choroby tylko dlatego, że mają pewność, iż zostaną kiedyś zaproszeni na wiekuistą ucztę w niebie. Wiara każe nam sięgnąć spojrzeniem poza teraźniejszość, poza historię, poza horyzont tego świata, ku doskonałej i wiecznej komunii Trójcy Świętej. Jan Paweł II.

Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek, poznając Go i miłując, mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie. Jan Paweł II.

Wiara wzywa nas do odrzucenia pokusy, jaką jest traktowanie tego świata jako rzeczywistości ostatecznej, i do uznania, że nasza ojczyzna jest w niebie. Jan Paweł II.

Ten, kto podchodzi do Jezusa z sercem wolnym od uprzedzeń, może dość łatwo osiągnąć wiarę, ponieważ to sam Jezus jako pierwszy zobaczył go i umiłował. Najbardziej wzniosły aspekt godności człowieka leży właśnie w jego powołaniu do łączności z Bogiem, w głębokiej wymianie spojrzeń, która przemienia życie. Aby ujrzeć Jezusa, należy pozwolić, by On nas zobaczył! Jan Paweł II.

Wierzyć znaczy widzieć rzeczy tak, jak widzi je Bóg, mieć udział w Bożej wizji świata i człowieka. Światło wiary jest w nas promieniem światła Ducha Świętego. Jan Paweł II.

Dla mnie problemem zasadniczym nie było nawrócenie z niewiary na wiarę, lecz raczej przejście od wiary odziedziczonej, otrzymanej, bardziej uczuciowej niż rozum, do wiary świadomej i w pełni dojrzałej, intelektualnie pogłębionej po dokonaniu osobistego wyboru. To powolne i stopniowe przechodzenie, różnymi drogami, ta przeprawa, którą ja kierowałem do pewnego punktu na mapie, wydawała się kierowana  z zewnątrz, przez następstwo wydarzeń; ale była kierowana także na poziomie mojego życia wewnętrznego, głębszego od moich refleksji, moich wyborów, moich odpowiedzi czy zrozumień. Jan Paweł II.

Głoszenie i dawanie świadectwa o Chrystusie, gdy dokonują się z poszanowaniem dla sumień, nie naruszają wolności. Wiara jest propozycją pozostawioną wolnemu wyborowi człowieka, należy ją jednak stawiać. Jan Paweł II.

Dokonujcie wyborów wyrażających waszą wiarę, niech będzie jasne, że zrozumieliście, czym grozi kult pieniądza, dóbr materialnych, kariery i sukcesu, i nie gońcie za tymi złudnymi chimerami. Nie ulegajcie logice egoistycznego interesu, lecz pielęgnujcie miłość bliźniego i starajcie się samych siebie, swoje ludzkie i zawodowe zdolności wprząc w służbę dobru wspólnemu i prawdzie, zawsze gotowi dać odpowiedź każdemu, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest (1 P 3, 15). Benedykt XVI.

Wiara jest darem, danym przy chrzcie, który umożliwia nam spotkanie z Bogiem. Bóg skrywa się w tajemnicy: usiłowanie zrozumienia Go oznaczałoby próbę zamknięcia Go w naszych pojęciach i w naszej wiedzy, a to ostatecznie prowadziłoby do utracenia Go. Poprzez wiarę możemy przebić się przez pojęcia, nawet pojęcia teologiczne, i dotknąć Boga żywego. A Bóg, gdy już Go dotkniemy, natychmiast udziela nam swej mocy. Benedykt XVI.

Gdy powierzamy się żywemu Bogu, gdy z pokorą umysłu uciekamy się do Niego, przenika nas wewnątrz niewidoczny strumień życia Bożego. Ważne byśmy uwierzyli w moc wiary, w możliwość nawiązania dzięki niej bezpośredniej więzi z żywym Bogiem! I byśmy zadbali o rozwój naszej wiary, aby ona rzeczywiście przenikała wszystkie nasze postawy, myśli, działania i zamierzenia.Benedykt XVI.
Ufam Bogu i on musi o tym wiedzieć, dlatego nie dbam o pozory wymyślone przez ludzi na ich własny użytek. Rembrandt Harmenszoon van Rijn.

Sen? mara, Bóg? wiara. Przysłowie ludowe.

Człowiek - jeżeli nie uwzględni Boga - pozostaje dla samego siebie pytaniem bez odpowiedzi. Ferdinand Krenzer.

Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry. Soren Kierkegaard.

Zacząłbym wierzyć w Boga, ale odstrasza mnie ogromna ilość pośredników. Anonim.

Wiara nie jest olśniewającą pewnością; ma swoje ciemne noce, a także wielkie przestrzenie światła. Y. Chauffin.

Wiara jest to pewność bez dowodu. Henryk Fryderyk Ámiel.

Kto wierzy w Boga, ma lżej: może się przynajmniej przed kimś wyżalić. Christine Brückner.

Kto wierzy w Jezusa Chrystusa, nie musi umierać samotnie. Karol Lehmann.

Najistotniejszym i najgłębszym tematem historii świata i ludzkości, któremu podporządkowane jest wszystko inne, jest walka pomiędzy niewiarą i wiarą. Goethe.

Religia - niestety - przeniosła się z serca do ust. Mark Twain.

Jedynie dwie rzeczy czynią nas szczęśliwymi: wiara i miłość. Charles Nodier.

Jednym z największych zadań człowieka wierzącego jest: napełnić świat techniki i przemysłu Duchem Bożym. Franz kard. König.

Dla wierzącego Bóg stoi na początku, dla fizyka zaś na końcu wszelkich dociekań. Max Planck.

Wierzyć to oświetlać to, co ukryte. Abraham J. Heschel.

Są rzeczy, w które trzeba uwierzyć, aby je zobaczyć. Miguel de Cervantes.

W zagadnieniu oglądania Boga, zda mi się, iż większą cenę ma sposób życia niż mówienia. Wilhelm z Saint – Theiry.

Wiara jest katedrą, miłość szpitalem, ale obie bez nadziei byłyby tylko cmentarzem. Charles Péguy.

Wiara jest miłością do tego, co niewidoczne; ufnością w to, co niemożliwe i nieprawdopodobne. Johann Wolfgang von Goethe.

Istotą chrześcijaństwa jest wiara w nieśmiertelność duszy i konieczność rozpoczynania tego żywota wiekuistego już tutaj, na ziemi. Paweł Hulka – Laskowski.

Gdzie nie ma wiary, tam są zabobony; gdzie nie ma Boga, tam królują zjawy. Arnold Rademacher.

Wiara jest pierwszym krokiem człowieka od siebie w kierunku Boga. Alfred Delp.

Wiara oraz święta medytacja nad naturą Bożą powinny nas przekonać, że nie jest złudzeniem ani wytworem naszej wyobraźni przeświadczenie, że gdy odchodzimy w samotność, to Bóg jest przy nas cały ze swoją miłością. René Voillaume.

Wiara religijna jest rzeczą, którą należy samemu zdobyć, a nie odziedziczyć. Powiedzenie.

Wiara rozpoznaje więcej prawdy niż eksperyment i technika. Romano Guardini.

Widzi Pan Bóg z nieba, czego komu trzeba. Przysłowie ludowe.

Wie Pan Bóg, co komu sądzone. Przysłowie ludowe.

W Boga wierz, dobrze mierz? padnie zwierz. Przysłowie ludowe.

Zawsze mnie dziwi brak wiary u pobożnych i brak logiki u rozumnych. Maurice Maeterinck.

Choćby ta ziemia gnać miała, za mną szczękami kajdanów, nawet w żywot najdalszy: Muszę trwać przy mojej wierze, bo ona mnie jedna strzeże, słońce nadzieją roznieca, słońcem w męczeństwie oświeca. I to jest moja poetycka droga, uczynić z życia poemat dla Boga. Juliusz Słowacki.

Czy jestem wierzący? Bóg jeden raczy wiedzieć. Stanisław Jerzy Lec.

Dla wierzącego Bóg stoi na początku, dla fizyka zaś na końcu wszelkich dociekań. Max Planck.

Prześladowanie podsyca wiarę, tolerancja ją usypia. Andre Maurois.

Wiara jest zaufaniem Bogu nawet w cierpieniach. Ks. Jan Twardowski.

Wpierw wierzy się we wszystko bezkrytycznie, potem przez krótki czas wierzy się z zastrzeżeniami, potem nie wierzy się wcale i w końcu wierzy się znowu we wszystko, ale przytacza się powody, dla których się wierzy. Georg Christoph Lichtenberg.

Każdego ranka, kiedy wstajesz, dziękuj Bogu za to, że masz tego dnia do zrobienia coś, co musisz zrobić, czy ci się to podoba, czy nie. Charles Kingsley.

Bóg, którego można dotknąć, nie jest już Bogiem. Antoine de Saint-Exupéry.

Wiara jest w gruncie rzeczy smutną koniecznością. Gdybyśmy mogli mieć wiedzę, nie potrzebowalibyśmy mieć wiary. Rzecz w tym, że nie możemy mieć wiedzy. Są rzeczy, które przerastają możliwości ludzkiego rozumu. Jest światło, które oślepia. Tak jest z Bogiem. Ks. Józef Stanisław Tischner.

Wierzymy w Kościół jako Matkę naszych nowych narodzin, a nie w Kościół jako sprawcę naszego zbawienia. Faustus z Riez.

Nie można zbudować rodziny bez pewnego kapitału pobożności i wiary. E. Schneider.

Upadek dusz rządzi się takim samym prawem, co upadek rzeczy ciężkich, to znaczy, prawem ruchu gwałtownego. Utraciwszy wiarę, która je prowadziła, dusze spadają z jednej przepaści w drugą. G. Mazzini.

Dla tego, kto ma wiarę, nie ma płaczu bez nadziei. R. Pezzani.

Miłość uczy nas, aby mieć dla wiary innych ten sam szacunek, co mamy dla naszej. Gandhi.

Niewinna wiara rozprzestrzenia się z przekonania, że poza czasem jest Boski Duch i poza życiem jest Życie. M. L. King.

Moja wiara nie jest fikcją; jest bardziej realna niż stół, na którym piszę. Bóg poprosił mnie, abym służył ludziom, których spala nienawiść, pomimo, że jestem najnędzniejszym ze wszystkich. Poprosił też mnie, abym mu służył aż do najwyższej ofiary. Gandhi.

Wiara, z którą przyjmuje się Chrystusa, powinna również towarzyszyć żalowi za własne grzechy. J. Scott.

Wiara rodzi się w spokoju ducha, w kontemplacji i pracy. Gandhi.

Kiedy nie ma się wiary, nie można poznać, co to jest dusza, ponieważ ignoruje się z konieczności to, co kosztowało. L. Bloy.

We wszystkich prawdach wiary jest tyle światła, aby uczynić akt wiary racjonalnym i jest tyle cienia, aby uczynić go zasługującym na nagrodę wolnej woli wspomaganej przez łaskę. B. Pascal.

Ból patrzy do wewnątrz, strach patrzy wokoło, a wiara patrzy w górę ku niebu. G. Magazine.

Dziesięć tysięcy trudności nie powoduje jednej wątpliwości. J.H. Newman.

Bóg pomaga, ale najczęściej z półgodzinnym opóźnieniem, abyśmy mogli pokazać, dokąd sięga nasza wiara. Abeb Pierre.

Jeśli kogoś nie stać na zmianę życia, wówczas zmienia wiarę. Anthony de Mello.

Jeśli wierzysz we wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany. Przysłowie chińskie.

Zanim człowiek uwierzył w Boga, Bóg uwierzył w człowieka. Roman Mleczko.
Wieczność

Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki. J 8,51.

Zmartwychwstały Chrystus przekształca życie ludzi w jedno nieprzerwane święto. Św. Atanazy.

Pod wieczór będą cię sądzić z miłości. Staraj się miłować Boga, jak On chce być miłowany, zapomnij o sobie samym. Św. Jan od Krzyża.

Pozwólcie mi stać się pożywieniem dla dzikich zwierząt, dzięki którym dojdę do Boga. Św. Ignacy Antiocheński.

Nie należy wierzyć jedynie oczom ciała: bardziej widzialne jest to, co niewidzialne, gdyż ono jest wieczne, tamto zaś doczesne. Lepiej pojmuje się nie to, co oglądają oczy ciała, ale co dostrzega dusza i umysł. Św. Ambroży.

Życie wieczne polega na oglądaniu Boga. Kto widzi Boga, tym samym posiada wszelkie dobra: niekończące się życie, wieczną niezniszczalność, szczęście nieśmiertelne, trwałe królestwo, ustawiczną radość, prawdziwą światłość, słodkie wołanie Ducha, chwałę niedostępną, nieustanne wesele, i  wszelkie dobra. Św. Grzegorz z Nyssy.

Minęły cierpienia, a nadszedł czas chwały. Św. Augustyn.

W życiu wiecznym dokonuje się nade wszystko zjednoczenie człowieka z Bogiem. Bo tylko Bóg jest nagrodą i kresem wszystkich naszych trudów. To zjednoczenie polega na doskonałym widzeniu i wielbieniu Boga. Św. Tomasz z Akwinu. 

Każdy człowiek nosi w sobie tęsknotę za życiem wiecznym i pragnie ją urzeczywistnić. Przyznają to nawet ludzie niegodziwi, choć mylą się co do sposobu osiągnięcia tego celu. Łudzą się, że szczęśliwą wieczność zdobędą bez wyrzeczenia się ohydy grzechów.Św. Bonawentura.

Nie jest możliwe, aby na tym świecie ubiegać się o chwałę, a po śmierci królować z Chrystusem. Św. Klara.

Jeśli dla żołnierzy jest powodem do chwały wrócić w tryumfie do ojczyzny po zwycięstwie nad wrogiem, to o ileż większym i bardziej słusznym powodem do chluby jest pokonawszy szatana powrócić w tryumfie do raju, z którego niegdyś Adam jako grzesznik został wypędzony, tam złożyć oznaki zwycięstwa po pokonaniu tego, który przedtem zwiódł, ofiarować Bogu we wspaniałym darze wiarę nieskażoną, odwagę niezachwianą, pobożność godną chwały, towarzyszyć Chrystusowi, kiedy przyjdzie odbierając pomstę nad swymi nieprzyjaciółmi, stanąć u Jego boku, gdy zasiądzie na sąd, stać się współdziedzicem Chrystusa, dorównać samym aniołom, radować się z posiadania niebios razem z patriarchami, apostołami, prorokami. Św. Cyprian.

Cel, do którego zmierzamy, nie jest bynajmniej małej wagi; dążymy przecież do osiągnięcia życia wiecznego, do niego właśnie chrześcijanie dążą ze wszystkich sił. Św. Cyryl Jerozolimski.

Jeśli pragniemy życia wiecznego, które pochodzi od Boga, wówczas nie przestajemy się modlić. W oznaczonych godzinach odrywamy umysł od wielu trosk i zajęć, pośród których jakby stygnie święte pragnienie, i oddajemy się modlitwie. Słowami modlitwy przypominamy sobie to, co pragniemy osiągnąć, aby pragnienie, które zaczęło już stygnąć, nie oziębło w ogóle, a z braku ciągłego podsycania nie zagasło zupełnie. Św. Augustyn.

Nieustanne trwanie życia wiecznego, pochodzi stąd, że Bóg z całą swoją słodyczą przebywa w tych, którzy żyją w wiecznej szczęśliwości. Św. Albert Wielki.

Chcesz mieć radość wieczną, złącz się z Tym, który jest wieczny. Św. Augustyn.

Od Boga mają ludzie początek i do Boga wrócą. Skąd człowiek wyszedł, tam też i wróci. Św. Grzegorz z Nyssy.

W szabacie życia wiecznego odpoczniemy w Bogu. Św. Augustyn.

Nie chcę rozkoszy tego świata i królestwa doczesnego. Wolę umrzeć, by połączyć się z Chrystusem, niż królować aż po krańce ziemi. Tego szukam, który za nas umarł. Tego pragnę, który dla nas zmartwychwstał. Bliskie jest moje narodzenie. Św. Ignacy Antiocheński.

Życie to czas, w którym szukamy Boga, śmierć to czas, w którym Go odnajdujemy; wieczność to czas w którym Go posiadamy. Św. Franciszek Salezy.

Błogosławię Cię, że uznałeś mnie godnym tego dnia i tej godziny, gdy zaliczony do twych męczenników, otrzymuję udział w kielichu Twego Chrystusa. Ty jesteś Bogiem prawdziwym i  nie znającym kłamstwa. Św. Polikarp.

Jeszcze jest dla nas Alleluja pieśnią pielgrzymów, ale już zmierzamy uciążliwą drogą w kierunku wiecznej ojczyzny, gdzie zakończy się nasze dążenie i pozostanie jedynie Alleluja. Św. Augustyn.

Czysta dusza jest jak piękna perła. Dopóki jest ukryta w muszli na dnie morza, nikt nie myśli, aby ją podziwiać, ale jeżeli wydobędziecie ją na słońce, jaśnieje i przyciąga wzrok: tak jest z czystą duszą, która ukryta przed oczyma świata, pewnego dnia zajaśnieje przed Aniołami w słońcu wieczności. Św. Jan Maria Vianney.

Życie doczesne zostało nam dane tylko po to, by zdobyć życie wieczne. św. Franciszek Salezy.

Oko chrześcijanina widzi dalej – dostrzega wieczność. Św. Jan Vianney.

Kto nie pragnie rzeczy wiecznych, kocha rzeczy ziemskie. Św. Antoni Padewski.

Czymże jest życie choćby najdłuższe w porównaniu do wieczności? Kroplą wody w morzu. Jeżeli człowiek tyle zabiegów czyni, aby żyć dłużej, ile ich czynić powinien, aby żyć wiecznie. W wieczności Bożej istnieje tylko jedno, to jest trwanie. Na ziemi istnieje tylko jedno, to jest przemijanie. Św. Ojciec Pio.

To, co nie jest dla wieczności, jest z pewnością dla próżności. Św. Franciszek Salezy.

Oto lekcja, która zasługuje na dobre zrozumienie: życie doczesne zostało nam dane tylko po to, by zdobyć życie wieczne. Co za nieszczęście dla większości ludzi, którzy o tym nie myślą. Św. Franciszek Salezy.

Kto nie pragnie rzeczy wiecznych, kocha rzeczy ziemskie. Św. Antoni z Padwy.

Wielka dusza dąży jedynie do wieczności, i aby być wieczna, ma w pogardzie wszystko to, co nie jest wieczne, zbyt nikczemne to, co nie jest nieskończone. Św. Franciszek Salezy.

Kto myśli o wieczności, łatwo znajdzie pocieszenie w przeciwnościach życia doczesnego i nie lęka się już chwil marnych, krótkich i ulotnych. Św. Franciszek Salezy.

Chrześcijanin spostrzega wszystko przez pryzmat wieczności. Św. Ojciec Pio.

Nie sprowadzajmy naszego szczęścia do cieszenia się kwitnącym zdrowiem, bo inaczej będziemy podobni do tych głupich światowców, którym nie dano poznać niebiańskich tajemnic. Św. Ojciec Pio.

Życie ludzkie i zadanie przekazywania go nie ograniczają się tylko do perspektyw doczesności i nie mogą tylko w niej samej znajdować swojego wymiaru i zrozumienia, lecz mają zawsze odniesienie do wiecznego przeznaczenia ludzkiego. Sobór Watykański II.

Bóg nieustannie troszczy się o rodzaj ludzki, aby dać życie wieczne wszystkim, którzy przez wytrwałość w czynieniu dobra poszukują zbawienia. Sobór Watykański II.

Człowiek został stworzony przez Boga dla błogosławionego celu poza granicami ziemskiej nędzy. Sobór Watykański II.

Kościół naucza, że eschatologiczna nadzieja nie umniejsza ważności zadań doczesnych, lecz że raczej ich wypełnienie otrzymuje nowe motywy. Jeżeli brakuje Bożego fundamentu i nadziei życia wiecznego, godność człowieka doznaje bardzo poważnego uszczerbku, a tajemnice życia i śmierci, winy i cierpienia pozostają bez rozwiązania, tak że ludzie nierzadko popadają w zwątpienie. Sobór Watykański II.

Życie ludzkie jest przejściem. Nie jest to życie całością do końca zamknięte pomiędzy data urodzin i datą śmierci. Jest otwarte ku ostatecznemu spełnieniu w Bogu. Każdy z nas odczuwa boleśnie zamkniecie życia, granice śmierci. Każdy z nas jakoś jest świadom tego, że człowiek nie mieści się bez reszty w tych granicach, że bez reszty nie może umrzeć. Jan Paweł II.

Życie, krótkie czy długie, jest podróżą w kierunku raju: tam jest nasza ojczyzna i nasz prawdziwy dom; to tam wyznaczono nam spotkanie! Chrystus oczekuje nas w raju. Nie zapominajmy nigdy o tej najwyższej i pocieszającej prawdzie. Jan Paweł II.

Jakąż wartość musi mieć w oczach Stwórcy człowiek, skoro zasłużył na takiego i tak potężnego Odkupiciela, skoro Bóg «Syna swego Jednorodzonego dał», ażeby on, człowiek «nie zginął, ale miał życie wieczne. Jan Paweł II.

Umierałem z chęci, aby być nieśmiertelnym. Człowiek bawi się w nieśmiertelnego i po kilku tygodniach nie wie nawet, czy dociągnie do jutra. Albert Camus. Upadek.

Jedyny dramat człowieka to brak stosunku do wieczności, do tajemnicy bytu. Maria Dąbrowska.

Czekam na drugie, poprawione wydanie człowieka. Antoni Regulski.

Człowiek nie może żyć, nie wiedząc, po co żyje. Gustaw Herling-Grudziński.

Nasze życie jest następowaniem po sobie maleńkich gestów, które ubóstwione, kształtują naszą wieczność. Guy de Larigaudie.

Życie zostało nam dane, abyśmy szukali Boga; śmierć, abyśmy Go znaleźli; wieczność, abyśmy Go posiedli. J. Nouet.

Nie spodziewaj się nic po człowieku, jeżeli pracuje na swoje życie, a nie na swoją wieczność. A. de Saint Exupery.

Tam dojdę, gdzie graniczą Stwórca i natura. Adam Mickiewicz.

Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia. Ch.F.Kettering.

Jest sztuką widzenie rzeczy niewidzialnych. Jonathan Switt.

Każde stworzenie, które wkracza w moje życie, każda chwila moich dni, przeznaczone są, by mnie ranić


Wierność

Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach, to wielka rzecz. Św. Augustyn.

Nikt nie będzie doskonały w rzeczach wielkich, jeśli wcześniej nie wydoskonalił się w  małych. Św. Ignacy Loyola. 

Nie należy odnosić się z lekceważeniem do rzekomych drobiazgów, bo bez nich nie może być rzeczy ważnych. Św. Hieronim. 

Postępujmy jak świątynie Boże, aby było znać, iż Bóg w nas mieszka. Niechaj nasze zachowanie nie sprzeciwia się duchowi. Skoro staliśmy się ludźmi duchowymi i dziedzicami nieba, nasze myśli i czyny powinny być duchowe i święte. Św. Cyprian.

Jakże wielu jest na co dzień ukrytych męczenników wyznających Jezusa Chrystusa. Św. Ambroży.

Nie potrafimy robić wielkich rzeczy - jedynie małe z wielką miłością. Bł. Matka Teresa z Kalkuty.

Nie liczy się wcale wspaniałość twego działania, ale miłość, jaką w nie włożyłeś; nie to, jak wiele uczyniliśmy, ale przede wszystkim to, jak wiele miłości włożyliśmy w swe czyny. Bł. Matka Teresa z Kalkuty.

Pamięć twa i wzrok niechaj ustawicznie kierują się ku Bogu. Wtedy potrafisz poznać Jego upodobania i wiele będziesz mogła opowiedzieć o Jego dobroci. Bł. Dorota.

Bądź wierny i mężny w obliczu prześladowań wewnętrznych, abyś mógł się przeciwstawić zewnętrznym. Św. Ambroży.

Mniej jest cierpienia, kiedy idzie się za Chrystusem, niż kiedy służy się światu i jego przyjemnościom. Prawdziwy chrześcijanin jest zawsze męczennikiem, ponieważ unikając grzechów i wprowadzając dziesięcioro przykazań cierpi to, co stanowi męczeństwo. Wielką rzeczą jest umrzeć dla Jezusa Chrystusa, ale jeszcze większą jest żyć dla Niego. Św. Augustyn.

Nie chciej być innym, skoro takim jesteś, ale pragnij być dobrym na własna miarę. Św. Ojciec Pio.

Bardzo trzeba uważać na natchnienia wewnętrzne i wiernie iść za nimi, a wierność jednej łasce, sprowadza następne. Św. Faustyna Kowalska.

Kiedy jest ciężko, pamiętaj, że nie zostaliśmy wezwani do odnoszenia sukcesów, ale do wierności. Wierność jest ważna w najmniejszych rzeczach i to nie dla samej siebie – ale ze względu na rzecz wielką, jaką jest wola Boża. Bł. Matka Teresa z Kalkuty.

Zawsze o tym pamiętajcie: nie liczy się zapał ani chwilowy impet. Potrzeba nieustającej cierpliwości, tzn. wytrwałości, stałości i trudu. Św. Jan Bosko.

Bądź zawsze wiernym Bogu i dotrzymuj złożonych Mu obietnic, nie zwracaj uwagi na kpiny głupców. Wiedz, że świat zawsze naigrywał się ze świętych, ale oni podeptali wszystko co światowe i odnieśli  zwycięstwo. Św. Ojciec Pio.

Nie można wierzyć w Chrystusa, nie wierząc w Kościół, „Ciało Chrystusa”; nie można wyznawać wiary katolickiej w Kościół, nie wierząc w jego niezbywalne Magisterium. Wierność Chrystusowi niesie zatem z sobą wierność Kościołowi; wierność zaś Kościołowi pociąga za sobą wierność wobec Magisterium. Jan Paweł II.

Pozostańcie wierni doświadczeniu pokoleń, które żyły na tej ziemi z Bogiem w sercu i z modlitwą na ustach. Zachowujcie jak skarb największy to, co było źródłem duchowej siły naszych ojców. Jan Paweł II.

Święci zachęcają wierzących naszych czasów, aby nie cofali się w obliczu trudności, jakie stawia przed nimi wierność wymogom wiary. Jan Paweł II.

Pozostańcie wierni doświadczeniu pokoleń, które żyły na tej ziemi z Bogiem w sercu i z modlitwą na ustach. Zachowujcie jak skarb największy to, co było źródłem duchowej siły naszych ojców. Jan Paweł II.

O prawdziwej sile człowieka świadczy wierność, z jaką potrafi dawać świadectwo prawdzie, nie zważając na pochlebstwa, pogróżki, niezrozumienie i szantaże, a nawet okrutne i bezlitosne prześladowanie. Oto droga, którą mamy iść za naszym Odkupicielem, posłuszni Jego wezwaniu. Jan Paweł II.

Każdy z uczniów Chrystusa niech weryfikuje styl swego życia, aby słuszne dążenie do pomyślności nie zagłuszyło głosu sumienia, które waży to, co słuszne i co prawdziwie dobre. Jan Paweł II.

Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara! Musicie być wierni! Dziś tej mocy bardziej Wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów. Musicie być mocni mocą nadziei, która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha Świętego! Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć. Jan Paweł II.

Dla człowieka wierność Bogu jest gwarancją wierności samemu sobie, gwarancją pełnej realizacji własnego programu życiowego. Jan Paweł II.

Drobiazgi, drobiazgi są najistotniejsze! Bo nic, tylko drobiazgi zawsze i wszędzie człowieka zgubią. Fiodor Dostojewski. Zbrodnia i Kara.

W chwili nieszczęścia, kiedy go wszystko zdradziło, jeszcze pozostała mu wierną - ziemia, prosty człowiek i Bóg. Bolesław Prus.

Z drobiazgów życiowych wykonanych wielkim sercem powstaje wielkość człowieka. Kard. Stefan Wyszyński.

Dołóżmy starania, by pełnić dobro, a towarzyszyć nam będzie pokój. Dlatego nie mogą go znaleźć ci, którzy się dają powodować doczesnymi obawami i bardziej cenią obecną przyjemność niż obietnicę przyszłej nagrody. Nie wiedzą, ile udręk niesie z sobą przyjemność tego świata i jak wielkie szczęście zawiera przyszła nagroda. Anonim.

Z drobiazgów życiowych, wykonywanych wielkim sercem powstaje ,,wielkość człowieka”. Kard. Stefan Wyszyński.


Władza

Jeśli sprawujący władzę ustanawiają niesprawiedliwe prawa lub podejmują działania sprzeczne z porządkiem moralnym, to rozporządzenia te nie obowiązują w sumieniu. Wtedy władza przestaje być władzą, a zaczyna się bezprawie. Bł. Jan XXIII.

O tyle prawo ludzkie ma istotne znamiona prawa, o ile jest zgodne z prawym rozumem. Wówczas jest jasne, że pochodzi od prawa wiecznego. O ile zaś nie jest zgodne z rozumem, nazywa się prawem niegodziwym. W takim przypadku nie ma istotnych przymiotów prawa, ale jest jakąś formą przemocy. Św. Tomasz z Akwinu.

Prawo ludzkie ma o tyle moc obowiązującą, o ile jest zgodne z właściwymi zasadami. Wobec tego jest rzeczą oczywistą, że powinno się ono wywodzić z prawa wiecznego. O ile więc odchyla się od tych właściwych zasad, jest prawem niesłusznym; nie posiada ono wtedy cech prawa, lecz raczej jest jego pogwałceniem. Św. Tomasz z Akwinu.

Władza czerpie moc zobowiązywania z zasad moralności, których źródłem i celem jest Bóg. Bł. Jan XXIII.

Gdy moc rozkazywania opiera się jedynie, albo przede wszystkim, na groźbie kar i obawie przed nimi lub na obietnicach nagród, wówczas nie pobudza ona skutecznie do kierowania się wspólnym dobrem ogółu. Dzieje się to wbrew godności ludzi, będących posiadaczami i uczestnikami wolności i rozumu. Bł. Jan XXIII.

Społeczność ludzka nie może być dobrze zorganizowana ani wytwarzać odpowiedniej ilości dóbr, jeśli jest pozbawiona ludzi sprawujących prawowitą władzę, którzy stoją na straży praw i w miarę potrzeby nie szczędzą swej pracy i starań dla dobra wszystkich. Bł. Jan XXIII.

Cóż mówisz? Czy każdy władca jest przez Boga ustanowiony? Nie twierdzę tego, nie chodzi mi teraz o poszczególnych władców, ale o samą władzę. Twierdzę więc, iż to mądrość Boża sprawia, że istnieją władze, że jedni rządzą, a inni są im podlegli i że żadne sprawy nie zależą od przypadku ani nie są prowadzone lekkomyślnie. Św. Jan Chryzostom.

Władza polega głównie na mocy niematerialnej, dlatego ci, którzy sprawują ją w państwie, powinni odwoływać się do sumień ludzkich, do ciążącego na każdym obowiązku chętnego współdziałania dla wspólnego pożytku wszystkich. Bł. Jan XXIII.

Ci, którzy sprawują władzę w państwie, winni wydawać takie akty prawne, które nie tylko są doskonałe same w sobie, lecz bezpośrednio mają dobro państwa na celu, bądź mogą do niego prowadzić. Bł. Jan XXIII.

Nie da się rozstrzygnąć ogólnie, jaki jest najwłaściwszy ustrój państwa, jakie są najwłaściwsze formy sprawowania władzy przez rządzących państwem, w jakich okolicznościach należy wydawać prawa, jak zarządzać państwem, jak wykonywać władzę sądowniczą. Bł. Jan XXIII.

Ci, którzy sprawują rządy w państwach, nie mogą w żaden sposób zaprzeczyć swej naturalnej godności, gdy występują w imieniu swej społeczności i troszczą się o jej dobro. Nie wolno im w żaden sposób naruszać wiążącego ich prawa naturalnego, które jest właściwą normą moralności. Bł. Jan XXIII.

Dla społeczności państwowej niezbędna jest władza sprawująca w niej rządy. Władza nie może się przeciwko porządkowi obrócić, gdyż wkrótce upadłaby sama jako pozbawiona swej podstawy. Bł. Jan XXIII.

Sprawujący władzę w państwie winni dbać o to, aby, nie faworyzując żadnego obywatela ani żadnej grupy obywateli, pomnażać dobro dla pożytku wszystkich. Bł. Jan XXIII.

Obowiązuje zasada, że interwencja gospodarcza państwa, choćby była bardzo szeroko zakrojona i docierała do najmniejszych nawet komórek społecznych, winna być tak wykonywana, aby nie tylko nie hamowała wolności działania osób prywatnych, lecz przeciwnie, by ją zwiększała, jeśli tylko są całkowicie zachowane podstawowe prawa każdej osoby ludzkiej. Bł. Jan XXIII.

Władza publiczna, zgodnie ze swą naturą jest ustanowiona nie po to, aby tylko wykonywać funkcję przymusu wobec mieszkańców swego kraju, lecz aby troszczyć się o wspólne dobro państwa, którego nie można oddzielić od dobra całej rodziny ludzkiej. Bł. Jan XXIII.

Władza publiczna jest z natury swej powołana do strzeżenia dobra społeczności, a najważniejszym jej obowiązkiem jest uznawanie słusznych granic wolności i dbanie o nienaruszalność jej praw. Bł. Jan XXIII.

Surowo i bezwzględnie rządzą ci, którzy nie starają się o poprawienie swoich podopiecznych spokojnym przekonywaniem, ale surowo postępując starają się ich ugiąć. Św. Grzegorz Wielki.

Zwykle ten, kto nie zna innego prawa tylko swą wolę, pragnie wszystkich ujarzmić, sam zaś nikogo nie słucha. Św. Bonawentura.

Trzeba, aby ci, którzy są przełożonymi, przyjęli na siebie większy trud niż inni, byli bardziej skromni niż ich poddani i dawali innym wzór posługiwania w przeświadczeniu, że ci, których im powierzono, stanowią Bożą własność. Przełożeni winni się troszczyć o braci, tak jak sumienni i pilni wychowawcy troszczą się o dzieci, które im powierzyli rodzice. Św. Grzegorz z Nyssy.

Kto nie umie sobą samym kierować, jakże będzie innych do tego zachęcał? Św. Polikarp.

Kto otrzymał zadanie troszczenia się o innych, na samym sobie powinien okazać, jak trzeba postępować w domu Bożym. Św. Jan Kapistran.

Urząd bez miłości nie wystarcza. Św. Tomasz z Akwinu.

O ile upadek przełożonego zgubny jest dla tych, którzy jemu są powierzeni, o tyle na odwrót, zbawienną i pożyteczną jest rzeczą, kiedy biskup dla swoich braci stanowi przykład mocnej wiary. Św. Cyprian.

Podobnie jak Pan Jezus bez Ojca, z którym stanowi jedno, nie czyni niczego ani sam, ani przez Apostołów, tak i wy niczego nie czyńcie bez biskupów i prezbiterów. Św. Ignacy Antiocheński.

Srogość władzy to pragnienie wzbudzania lęku. Św. Augustyn.

Można drugiego człowieka zniewolić, zdeptać, zniszczyć, ale nie można go opanować, nie można nim kierować tak, jak kieruje się przedmiotami należącymi do przyrody nieożywionej. Antoni Kępiński.

Ten, kto zwycięża innych ludzi, jest tylko silny. Ten, kto zwycięstwo nad sobą samym odnosi, jest człowiekiem potężnym. Tao-Te-King.

Państwa upadają, gdy kobiety rządzą sprawami publicznymi. Napoleon Bonaparte.

Wszelka władza jest gwałtem zadawanym ludziom, nadejdzie czas kiedy nie będzie władzy ani cesarskiej ani żadnej innej. Michaił Afanasjewicz Bułhakow. Mistrz i Małgorzata.

Najlepszy przywódca to taki, którego obecność podwładni ledwie dostrzegają. W. Brynner.

Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń. Tacyt.

Prawdziwa władza stara się o to, by nie wpadać w oczy. Harold Nicholson.

Najgorszym panującym jest taki, który nie panuje nad sobą. Katon Starszy.

Posiadanie władzy to przypadek, cnotą jest przekazanie władzy. Seneka Młodszy.

Rzeki występują niekiedy z koryta. Ludzie nigdy. J. Cary.

Ta władza jest naprawdę silna, której posłuszni ludzie są weseli. Tytus Liwiusz.


Tak z niższym postępuj, jakbyś chciał, żeby wyższy postępował z tobą. Seneka Młodszy.

Ten kto chce rządzić innymi, powinien być najpierw panem samego siebie. Philip Massiner.

Władca, który nie króluje w sercu swych ludów, jest nikim. Napoleon Bonaparte.

Jeśli kto władzę cierpi, nie mów, że jej słucha. Bóg czasem daje władzę w ręce złego ducha. Adam Mickiewicz.

Pan każe - sługa musi. Przysłowie ludowe.

Im wyżej siedzisz, z tym większym hukiem zlecisz. Przysłowie ludowe.

Jeżeli lis dochrapie się jakiegoś urzędu, będzie urzędował jak wilk. Przysłowie niemieckie.

Chcesz ocenić człowieka, pozwól mu rozkazywać. Przysłowie francuskie.

Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz. Przysłowie ludowe.

Łatwiej zmienić ustrój, trudniej odmienić człowieka. Kard. Stefan Wyszyński.

Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego. Carlos Ruíz Zafón. Cień wiatru.

Interes, władza, maszyna - te rzeczy nie widzą człowieka, potrzebują tylko masy. Maria Dąbrowska.

Nowoczesne inkwizycje sądzą jednocześnie złodzieja i uczciwego człowieka, by obciążyć drugiego zbrodniami pierwszego. Albert Camus. Upadek.

Nie ostoi się długo żaden rząd i żadna władza, jeżeli terror i przemoc będą jedynym jej oparciem. W ostatniej instancji bowiem decydował i decyduje nadal człowiek. Jan Nowak Jeziorański.

Wielkość człowieka ocenia się nie po stanowisku, jakie zajmuje, ale po tym, czy potrafi zachować do niego dystans. Agnieszka Lisak.

Bywają dwa rodzaje ministrów finansów: jedni odchodzą w hańbie, a drudzy - we właściwym czasie. James Callaghan.

Bunt przeciw tyranom to posłuszeństwo Bogu. Thomas Jefferson.

Mądry i skromny rząd, który ochraniałby każdego człowieka przed możliwym wyrządzeniem mu szkody przez innego człowieka, który w każdym innym przypadku pozostawiałby ludzi wolnymi, mogącymi sami decydować o sposobach dążenia do realizacji celów gospodarczych i polepszania swojej doli. Thomas Jefferson.

Żaden człowiek nie jest dostatecznie dobry, żeby rządzić drugim człowiekiem bez jego zgody. Abraham Lincoln.

Ten, kto kocha jedynie sprawowanie władzy, zwykle ją traci. Anonim.

Głupotą jest chcieć rozkazywać innym, kiedy nie można rozkazywać samemu sobie. P. Siro. 

Najpierwszym obowiązkiem tego, kto jest wysoko, jest dawanie dobrego przykładu temu, kto jest nisko. M. D`Azeglio.

Lepiej siedzieć na stołku i być kochanym, niż na tronie i być znienawidzonym. A. de Conciliis.

Czasem Bóg powołuje najgłupszych na najwyższe urzędy, aby nas ich głupotą pouczyć. Jean Cousin.


Wojna

Świat wypowiada żołnierzom Jezusa Chrystusa podwójną wojnę: schlebia im, by ich oszukać i przestrasza, by ich zgnębić. Św. Augustyn.

Dusza i ciało to raczej dwaj wrogowie, którzy nie mogą się rozstać i dawaj przyjaciele, którzy siebie wzajemnie nie znoszą. Bł. Josemaria Escriva.

Modlitwa to najlepsza broń jaką posiadamy, to klucz do Bożego serca. Musisz mówić do Jezusa nie tylko ustami, ale i sercem.Św. Ojciec Pio.

Ludzie pragną wojny z otwartymi oczyma, na złość wszystkim przenajświętszym prawą. Bł. Jan XXIII.

Wojna jest jedną z najstraszliwszych sankcji. Nie pragnie jej Bóg, ale ludzie, narody, państwa poprzez tych, którzy je reprezentują.Bł. Jan XXIII.

Konflikty i wojny wybuchają dlatego, że niektórzy starają sobie przywłaszczyć to, co należy do wszystkich, jak gdyby natura mogła oburzać się tam, gdzie człowiek tak głupimi słowami, jak „moje”, „twoje”, wprowadza podział tam, gdzie Bóg ustanowił jedność. Te słowa „twoje”, „moje” nie mają sensu. Św. Jan Chryzostom. 

Pan zapowiedział światu nieustanne cierpienia i udręki; ty zaś pragniesz, aby chrześcijanin był od nich wolny? Właśnie dlatego, że jest chrześcijaninem, będzie więcej cierpiał na tym świecie. Św. Augustyn.

Nie wolno ci walczyć przeciw Bogu lub obrażać Go posługując się Jego darami. Św. Ludwik.

Wiadomości z wojny są zawsze poważne. Nastąpi rzeź, która będzie później wielką pokutą dla wszystkich. Ale dla wielu matek, żon i niewinnych osób nastanie ogromny ból. Bł. Jan XXIII.

Zawsze mówiłem, że wojna jest rzeczą straszną i naprawdę uważam ją za sprzeczną z miłością. Św. Jan Bosko.

Z prawdy winna płynąć jedność myśli, serc i czynów. Wszystkie przeciwności, waśnie i niezgody mają swą pierwszą przyczynę w fakcie, że prawda albo nie jest poznana, albo co gorsza: choć została zbadana i poznana, odrzuca się ją albo w imię wygód i korzyści, jakie ludzie często spodziewają się wyciągnąć z fałszywych poglądów, albo w imię nagany godnego zaślepienia, które każe ludziom usprawiedliwiać ich występki i złe uczynki. Bł. Jan XXIII.

Najmniej chluby przynosi sława wojenna. Św. Tomasz Morus.

Wojna jest wojną, dopiero wtedy, gdy brat na brata rękę podniesie. Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. Św. Augustyn.

Wszelkie działania wojenne, zmierzające bez żadnej różnicy do zniszczenia całych miast lub też większych połaci kraju z ich mieszkańcami, są zbrodnią przeciw Bogu i samemu człowiekowi, zasługują na stanowcze i natychmiastowe potępienie. Sobór Watykański II.

Ludziom, o ile są grzeszni, zagraża niebezpieczeństwo wojny i aż do nadejścia Chrystusa będzie zagrażać, o ile zespoleni w miłości przezwyciężają grzech, to i gwałty są przezwyciężane. Sobór Watykański II.

Wszelkie działania wojenne, zmierzające bez żadnej różnicy do zniszczenia całych miast lub też większych połaci kraju z ich mieszkańcami, są zbrodnią przeciw Bogu i samemu człowiekowi, zasługującą na stanowcze i natychmiastowe potępienie. Sobór Watykański II.

Gdyby nieszczęśliwym trafem wojna już się rozpoczęła, nie wszystko tym samym staje się dozwolone między przeciwnymi stronami. Sobór Watykański II.

Ci, którzy oddani służbie ojczyzny pełnią ją w wojsku, powinni się uważać za wspierających bezpieczeństwo i wolność narodów, bo też, o ile tylko wykonują to zadanie właściwie, rzeczywiście przyczyniają się oni do utrwalenia pokoju. Sobór Watykański II.

Wyścig zbrojeń stanowi najgroźniejszą plagę ludzkości, a równocześnie nieznośną krzywdę dla ubogich. Sobór Watykański II.

Człowiek jest wewnętrznie rozdarty. Z tego też powodu całe życie ludzi, czy to jednostkowe, czy zbiorowe, przedstawia się jako walka, i to walka dramatyczna, między dobrem a złem, między światłem i ciemnością. Sobór Watykański II.

Nie można dopuścić, aby wojna z towarzyszącym jej kryzysem ekonomicznym i społecznym, z upadkiem porządku moralnego po raz trzeci zagroziła ludzkości. Pius XII.

Przez pokój nic nie ginie, przez wojnę można utracić wszystko. Pius XII.

W pogwałceniu prawa do życia pojedynczej ludzkiej osoby kryje się zalążek tej skrajnej formy przemocy, jaką jest wojna. Jan Paweł II.

Uzdrówcie rany przeszłości miłością. Niech wspólne cierpienie nie prowadzi do rozłamu, ale niech spowoduje cud pojednania.Jan Paweł II.

Wojna i niesprawiedliwość mają swe źródło w podzielonym sercu. Jan Paweł II.

Ogłaszanie się terrorystą w imię Boga, zadawanie gwałtu człowiekowi w imię Boga jest profanacją religii. Jan Paweł II.

Przemoc wybiera krótkoterminowy zysk, lecz na długą metę powoduje realną i trwałą stratę. Jan Paweł II.

Religia jest wrogiem podziałów i dyskryminacji, nienawiści i rywalizacji, przemocy i konfliktów. Jan Paweł II.

W czasie pokoju, człowiek roztropny zachowuje miecz u swego boku. Sun Tzu.

Śmierć ma 1000 twarzy, zło tylko jedną. Killzone.

Ludzie ludziom zgotowali ten los. Zofia Nałkowska.

Wojna jest jedyną właściwą szkołą dla chirurga. Hipokrates.

Bardziej lękam się naszych błędów niż osiągnięć wroga. Perykles.

Nie rzucaj strzał, które mogą zwrócić się przeciwko tobie. Przysłowie kurdyjskie

Żołnierze! 40 wieków patrzy na was! Napoleon Bonaparte.

Bitwa o Francję dobiegła końca. Niebawem rozpocznie się bitwa o Anglię. Hitler wie, że musi nas złamać na tej wyspie albo przegra wojnę. Dlatego też przygotujmy się do spełnienia naszej powinności, aby jeżeli Imperium Brytyjskie i jego Wspólnota Narodów przetrwają tysiąc lat, ludzie mówili: To była ich najwspanialsza chwila. Winston Churchill.

Wszystkie wojny są wojnami domowymi bo wszyscy ludzie są braćmi. Anonim.

Ból przemija, chwała trwa wiecznie. Alan Shearer.

Nigdy nie było dobrej wojny, ani złego pokoju. Beniamin Franklin.

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie. Albert Einstein.

Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje - ten, kto ma broń, stanowi cel ataku. Albert Einstein.

Zorganizowanej sile można przeciwstawić jedynie zorganizowaną siłę. Niezależnie od tego, jak bardzo bym tego żałował, nie ma innego wyjścia. Albert Einstein.

Nigdy nie myślcie, że wojna bez względu na to jak konieczna czy usprawiedliwiona, nie jest zbrodnią. Ernest Hemingway.

Człowiek zwycięży. Człowieka. Stanisław Jerzy Lec.

Gdy tylko ruszyliśmy z powrotem do szpitala, żołnierze zaczęli do nas strzelać. Gdy słuchałem tej opowieści, ogarnął mnie gniew i znów, jak wiele razy w czasie tej wojny, zapragnąłem zamienić skalpel na karabin. Khassan Baiev. Przysięga. Chirurg na wojnie.

Człowiek walczy by przetrwać, a nie po to, by się poddać. Paulo Coelho.

Jeniec wojenny to człowiek, który próbuje zabić ciebie i mu się to nie udaje, a potem prosi ciebie, żebyś nie zabijał jego. Winston Churchill.

Wojownik światła wie, że żaden człowiek nie jest samotną wyspą. Wie, że nie może walczyć sam. Jakiekolwiek byłyby jego zamiary, zawsze potrzebuje innych ludzi. Paulo Coelho. Podręcznik wojownika światła.

Są duże i małe wojny. Te duże zmieniają świat, te małe człowieka. Olga Tokarczuk.

Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; jeśli jest nieśmiały, spraw by nabrał pychy; jeśli jego wojska są skupione, rozprosz je. Uderzaj, gdy nie jest przygotowany; zjawiaj się tam, gdzie się tego nie spodziewa. Sun Tzu. Sztuka Wojny.

Spór z równym jest ryzykowny, z silniejszym – szaleńczy, ze słabszym – haniebny. Miałki i nędzny to człowiek, który ugryziony, gryzie. Seneka Młodszy.

Bóg stoi po stronie liczniejszych batalionów. Napoleon Bonaparte.

Tragedią wojny jest to, że używają najlepszej części człowieka, aby czynić najgorsze. H. E. Fosdick.

Jedna wojna jest zawsze i z pewnością sprawiedliwa – wojna przeciw biedzie. Opat Pierre.

Albo ludzkość położy kres wojnie, albo wojna położy kres ludzkości. J. F. Kennedy.

Zwycięstwo na wojnie powinno się celebrować pogrzebowym rytuałem. Lao Tse.

Musimy przyznać, że najgorsze zło, jakie spotyka cywilizowane narody, pochodzi z wojen, i to nie tylko z wojen minionych czy obecnych, ale z nieustających przygotowań w klimacie bliskiej wojny, przygotowań, które się coraz bardziej nasilają i wcale się nie myśli o ich redukcji. E. Kant. 

Nie szukaj wojny z bogami. Dość jej będziesz miał z ludźmi. Publiusz Siro.

Prawa milczą w czasie wojny. Cyceron. 

Przemoc jest okrutna, nawet jeśli słuszny jest jej powód. Friedrich Schiller.

Siły nie mierzy się pięścią, lecz sercem. Kard. Stefan Wyszyński.

Wolność kole w oczy tych, co ją depczą. Henryk Ibsen.

Dotarliśmy do księżyca, ale nie możemy dotrzeć do siebie nawzajem. U Thant.

Wojny są znienawidzone przez matki. Horacy.


Wola Boża

Człowiek nie modli się, aby powiedzieć Bogu, co On ma zrobić, ale aby Bóg powiedział, co człowiek ma zrobić. Św. Augustyn.

Zamiast chcieć wchodzić na wyższy stopień cnoty, dołóżmy sił, aby stać się doskonałym w tym, czego Bóg chce od nas. Św. Ignacy Loyola.

W czasie najcięższych chorób powinniśmy żądać od naszej duszy jedynie aktów poddania, akceptacji, świętego zjednoczenia naszej woli z wolą Bożą. Św. Franciszek Salezy.

Wola Boża jest jak doskonały ster, który kieruje nas co do otrzymywanych rad i drogi, jaką zamierzamy. Św. Wincenty a Paolo.

Gdybyśmy byli zjednoczony z wolą Bożą we wszystkich przeciwnościach, stalibyśmy się na pewno świętymi i bylibyśmy bardziej szczęśliwi na świecie. Św. Alfons Liguori.

Jeżeli sądzimy, że nie możemy być ludźmi prawdziwie wielkimi, jeśli nie jesteśmy uczonymi najwyższego szczebla, to oznacza, że rozumujemy według świata. Prawdziwa wielkość polega na całkowitym i doskonałym wypełnieniu woli Bożej. Bł. Jan XXIII.

Wola Boża powinna być elementem własnym duszy, powietrzem, którym winna oddychać, szczęściem, do którego winna dążyć.Św. Wincenty a Paolo.

Nie chciej spełniać swej woli, choćbyś pozostawał w gorzkości, bo w spełnianiu jej znajdziesz podwójną gorzkość. Św. Jan od Krzyża.

Ze specjalnym uczuciem, jakim go zawsze darzyłem prosiłem Pana, by uczynił go wielkim sługą swoim i naśladowcą w tym, co duchowe; przede wszystkim Jego najświętszej woli, w której odkryje tajemnice ukryte przed mądrymi i roztropnymi tego świata, a objawione prostaczkom. (Mt 11,25). Św.Józef Kalasancjusz.

Cóż ci pomoże, że dajesz Bogu tę rzecz, gdy On innej żąda od ciebie? Poznaj, czego Bóg żąda od ciebie i spełnij to, a przez to lepiej zadowolisz swe serce, niż czyniąc co sam pragniesz. Św. Jan od Krzyża.

Inni mają za zadanie robić to czy tamto; a moim jedynym zadaniem jest pełnienie woli Bożej. Św. Gerard Majella.

Kto kocha siebie a nie Boga, nie kocha siebie; kto natomiast kocha Boga a nie siebie, siebie kocha. Św. Augustyn.

Bóg nie potrzebuje naszego posłuszeństwa, lecz my potrzebujemy Jego rozkazów. Św. Hieronim.

Panie, daj co rozkazujesz i rozkazuj, co chcesz. Św. Augustyn.

Na  modlitwie Pan Bóg ma być z nas zadowolony, a nie tylko my z Pana Boga. Św. Maksymilian Maria Kolbe.

Bogu się służy naprawdę wtedy, kiedy się Jemu służy tak, jak On chce. Św. Ojciec Pio.

Kiedy grzeszymy, nie podobajmy się sobie samym, ponieważ Bogu nie podobają się grzechy. A skoro nie jesteśmy bez grzechu, przynajmniej w tym bądźmy podobni do Boga, iż nie będzie nam się podobało to, co się i Jemu nie podoba. Św. Augustyn.

Nic nie jest dla nas bardziej korzystne i pożyteczne, jak to, co odpowiada woli Bożej. Tak jak staramy się usilnie zachować nasze życie, tak starajmy się, ile potrafimy, nie oddalać się od woli Boga. Św. Bernard, opat.

Bądźmy gotowi czynić wolę Boga z pogodnym sercem, wiarą niewzruszoną, wytrwałą cnotą. Wyzuci z lęku przed śmiercią, rozmyślajmy o nieśmiertelności, która potem nastąpi. Wtedy pokażemy, że to, w co wierzymy, istnieje naprawdę. Św. Cyprian.

Postępujcie zgodnie z wolą Bożą, z całego serca walczcie pod wodza Jezusa, niebiańskiego przewodnika, pokonujcie moce tego świata, zwyciężone już przez Chrystusa. Św. Andrzej Kim Taegon. 

Kto tego tylko chce, czego Bóg chce, kto tylko pragnie woli Bożej, ten już na ziemi ma niebo w duszy. Bł. Urszula Ledóchowska.

Nic, co jest uczynione z wolą Bożą, nie jest uczynione nadaremnie. Bł. Jan XXIII.

Jakiej innej sprawy możemy pragnąc, jak nie tego, by Jego Boska wola spełniła się zawsze i doskonale, jak chce, gdzie chce i kiedy chce? Św. Gerard Majella.

Z woli Bożej jesteśmy tym, czym jesteśmy. Św. Urszula Ledóchowska.

Nie ma dwóch dobrych sposobów służenia Bogu. Jest tylko jeden jedyny: służyć Jemu tak, jak On chce, by Mu służono. Czynić jedynie to, co może być ofiarowane dobremu Bogu. Św. Jan Mraia Vanney.

Chrystus nie zmusza, ale zachęca. Św. Jan Chryzostom.


Tym, co się liczy, jest dojście do poznania woli Bożej i wypełnienie jej. Kongregacja ds. życia konsekrowanego.

Jeśli całe życie człowieka wierzącego jest poszukiwaniem Boga, wówczas każdy dzień staje się ciągłym uczeniem się sztuki wsłuchiwania się w Jego głos, by pełnić Jego wolę. Kongregacja ds. życia konsekrowanego.


Bóg przemawia cicho, ale daje nam różne (widoczne) znaki. Benedykt XVI.

Każdy znajduje swoje dobro, podejmując plan, który Bóg ma wobec niego, by w pełni go urzeczywistnić: w tym planie znajduje swoją prawdę, a przyjmując ją staje się wolny (J 8, 22). Obrona prawdy, proponowanie jej z pokorą i przekonaniem oraz świadczenie o niej w życiu stanowią wymagające i nie do zastąpienia formy miłości. Benedykt XVI.

Sekretem świętości i przyjaźni z Chrystusem jest wierne utożsamienie się z Jego wolą. Benedykt XVI.

Wiedzieć, czego chce Bóg, znać drogę życia, to właśnie było radością Izraela, to stanowiło jego wielki przywilej. Wola Boża nie alienuje nas, ale oczyszcza, czasem może boleśnie, i tak prowadzi ku nam samym. Nie służymy tylko Jemu, ale zbawieniu całego świata, całej historii. Benedykt XVI.

Nadszedł moment, aby potwierdzić wagę modlitwy wobec aktywizmu i groźnej sekularyzacji wielu chrześcijan zaangażowanych w pracę charytatywną. Chrześcijanin, który modli się, nie chce zmieniać planów Bożych, czy korygować tego, co Bóg przewidział. Pragnie czegoś więcej, spotkania z Ojcem Jezusa Chrystusa, prosząc, aby On był obecny z pociechą Ducha w nim i w jego pracy.Benedykt XVI.

Historia miłości między Bogiem a człowiekiem polega na fakcie, że wspólnota woli wzrasta w jedności myśli i uczuć, i w ten sposób nasza wola i wola Boga stają się coraz bardziej zbieżne: wola Boża przestaje być dla mnie obcą wolą, którą narzucają mi z zewnątrz przykazania, ale staje się moją własną wolą, która wychodzi z fundamentalnego doświadczenia tego, że w rzeczywistości Bóg jest mi bardziej bliski niż ja sam. W konsekwencji wzrasta nasze oddanie Bogu i Bóg staje się naszą radością. Benedykt XVI.

Rozpoznanie Boga żyjącego jest drogą wiodącą do miłości, a „tak” naszej woli na Jego wolę łączy rozum, wolę i uczucie w ogarniający wszystko akt miłości. Benedykt XVI.


Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość. Woody Allen.

To czego szukamy, znajduje się zawsze w zasięgu naszego wzroku, wystarczy rozglądać się wokół uważnie i w skupieniu, żeby odkryć, dokąd Bóg chce nas zaprowadzić i w którą stronę najlepiej iść. Paulo Coelho. Zahir.

Pan Bóg obejmuje swą miłością każdego człowieka osobno i dla każdego z nas ma swój plan. Wypełniając ten Boży plan, a nie plan przez siebie wymyślony, człowiek najpełniej urzeczywistnia siebie. Włodzimierz Fijałkowski.

Kiedy wypełniamy wole Boga, Ojca naszego, przynależymy do duchowego Kościoła, który istniał, zanim słonce i księżyc powstały. Wybierzmy przynależność do Kościoła życia, abyśmy mogli dostąpić zbawienia. Anonim.

Bóg jest marzycielem. Damian Płóciennik.

Człowiek proponuje. Bóg dysponuje. William Langland.

Bóg przemawia, kiedy zastaje Cię w ciszy. Anonim.

Co komu Bóg naznaczył, to mu się dostanie. Przysłowie ludowe.

Człowiek proponuje, Bóg dysponuje. William Langland.


Wolna wola

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę. 1Kor 6, 12.

Bóg, który nas stworzył bez naszego udziału, nie chciał zbawić nas bez nas. Św. Augustyn.

Człowiek powodowany up